<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>epidemia felieton - Na odlew!</title>
	<atom:link href="https://naodlew.pl/tag/epidemia-felieton/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naodlew.pl</link>
	<description>O otaczającej nas rzeczywistości bez znieczulenia</description>
	<lastBuildDate>Sun, 09 Aug 2020 12:58:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2020/05/cropped-ikona-na-odlew-1-32x32.jpg</url>
	<title>epidemia felieton - Na odlew!</title>
	<link>https://naodlew.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wystarczy być?</title>
		<link>https://naodlew.pl/2020/08/09/wystarczy-byc/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wystarczy-byc</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof S.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Aug 2020 12:58:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[Koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[epidemia felieton]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naodlew.pl/?p=596</guid>

					<description><![CDATA[<p>Być, a może jednak mieć? Ten dylemat, wydaje się, został rozwiązany globalnie i to dość dawno. Wszyscy, co najmniej od zakończenia II Wojny Światowej, szukają już nie tylko „małej stabilizacji”, ale po prostu dali się wkręcić w wyścig konsumpcjonizmu nie znanego bodaj nigdy wcześniej, a przynajmniej nie aż na taką skalę. Postęp cywilizacyjny i rzeczywiste [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://naodlew.pl/2020/08/09/wystarczy-byc/">Wystarczy być?</a> first appeared on <a href="https://naodlew.pl">Na odlew!</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="750" height="500" src="https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2020/08/candle-2985573_pixabay.jpg" alt="" class="wp-image-597" srcset="https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2020/08/candle-2985573_pixabay.jpg 750w, https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2020/08/candle-2985573_pixabay-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 750px) 100vw, 750px" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Być, a może jednak mieć?</h2>



<p>Ten dylemat, wydaje się, został rozwiązany globalnie i to dość dawno. Wszyscy, co najmniej od zakończenia II Wojny Światowej, szukają już nie tylko „małej stabilizacji”, ale po prostu dali się wkręcić w wyścig konsumpcjonizmu nie znanego bodaj nigdy wcześniej, a przynajmniej nie aż na taką skalę. Postęp cywilizacyjny i rzeczywiste potrzeby, to jedno, a pułapka wykreowanego popytu i wychowanie kolejnych pokoleń w duchu czystego materializmu, to drugie. Nie sposób przecież winić naukowców, inżynierów, czy producentów licznych dóbr, że starają się „popychać Świat do przodu”. Rozwój, w tym także skok technologiczny, nie jest sam w sobie niczym złym. Natomiast, znacznie gorsza wydaje się odpowiedź. Bez refleksji, bez umiaru, bez przewidywania skutków…</p>



<p>I nagle, w całym tym zgiełku, wyścigu szczurów, codziennym miotaniu się pomiędzy pracą, przewożeniem dzieci ze szkoły na dodatkowe zajęcia, pospiesznie spożywanymi posiłkami, a wykonywaniem zaległych, często coraz bardziej, a koniecznych przecież działań, ktoś powiedział STOP! Jak niegdyś w kinie, kiedy zerwał się film i nastała ciemność poprzedzona czasem tylko gasnącym powoli dźwiękiem. Przerwa!</p>



<p>Jak to? Przecież były plany, wakacje w ulubionym, albo całkiem nowym miejscu, gdzieś daleko. Zaplanowane spotkania, czasem koncerty, a może śluby i wesela. I co? W jednej chwili wszystko trafił szlag? Nie, nie… To niemożliwe! Najpierw pojawił się zespół wypierania ze świadomości nowej sytuacji. Bo przecież to nie potrwa długo, no może niechby i nawet 2-3 tygodnie, ok. Odpoczniemy, nabierzemy sił do pracy. W sumie, to nie jest takie złe. A w ogóle, to da się większość rzeczy zrobić zdalnie. Och, jak dobrze, że jest ten internet! I pogadać na zoomie, czy innym komunikatorze się da, i zrealizować jakieś projekty nawet. Super! Dla wszystkich? Z pewnością nie. Dzieci po 10 dniach dostają świra, a jak im tu sensownie zorganizować czas, bez wyjścia z domu? Ile godzin mogą siedzieć przed komputerem, czy telewizorem? Wizyty u lekarza odwołane, konsultacje telefoniczne? Niektórzy być może e-wizyty przypłacą zdrowiem lub życiem, ale powoli zaczynamy postrzegać wszystko inaczej. Przyzwyczajenie? Restrykcje, maseczki, przyłbice, nowe komunikaty i media wciąż nakręcające spiralę strachu. Dziwny stan…</p>



<p><strong>Mniej może znaczyć więcej…</strong></p>



<p>Jednak zaczęliśmy powoli dostrzegać, że mimo zagrożeń jest też sporo plusów. Nie chodzi o przymusowy odpoczynek, ale o relacje. Te prawdziwe można było nawet pogłębić. Wspólne posiłki, być może po raz pierwszy od dawna, także w dni powszednie. Rozmowy, również te poważne, odkładane od dawna na kiedyś tam… Bliskość. To nic, że przyszłość rysuje się znacznie gorzej. Czy firma przetrwa? Nie wiadomo, ale mamy siebie. A więc, być, czy mieć? Po co te głupie egzystencjalne pytania… Owszem, dla niektórych to synonim, bo jeśli czegoś pragnę i nie mogę osiągnąć, znaczy, nie istnieję. Ale to chyba jednak tylko jakiś ekstremalny przypadek. Liczy się coś innego. Być może ten stan zawieszenia nie pokazał nam jeszcze całej prawdy. Z pewnością nie! Wciąż była możliwość ucieczki w swój świat we wnętrzu jakiegoś ekranu. Fascynacja nie własnym, ale cudzym życiem, oglądanym jeszcze chętniej w setkach odcinków seriali. W końcu od czego Netflix, czy podobne wynalazki. Żeby tylko nie myśleć i zająć czymś innych. Dzieci mają swój program, może nie będą przeszkadzały. Gorzej, jeśli się zaczną kłócić. Nawet teraz nie ma chwili spokoju!… Znamy to? Pewnie w wielu miejscach bywało i tak. Może niektórzy uwięzieni z najgorszym wrogiem, jakim jest mąż, czy żona, gdy związek rozpadł się faktycznie kilka lat temu, ale wciąż pozostał wspólny adres, czuli się wyjątkowo fatalnie. Normalnie przecież mijali się tylko w drzwiach, czasem w kuchni, a tu nagle taka niespodzianka… Sytuacja, która pozwoliła niektórym unormować to jakoś lepiej, zamiast na siebie warczeć, ale czy wszystkim? Emigracja wewnętrzna, ucieczka w swój tablet, smartfon, czy komputer była nadal możliwa.</p>



<p><strong>To zróbmy dziś mały eksperyment i zastanówmy się, co by się stało, gdyby wyłączyli nam prąd. Nie na długo. Tydzień, dwa… </strong>Ile?! No, właśnie. Czy bez tych wszystkich gadżetów, które najdalej po 3 dniach stałyby się tylko kupą złomu, potrafilibyśmy jeszcze w ogóle funkcjonować? A przecież wielu ludzi tak żyje, przez wiele miesięcy. Ukraina, Syria, czy inne punkty gdzie toczyły się działania zbrojne. Odcięcie od dóbr konsumpcyjnych może być bolesne, ale kiedy zmienia się rzeczywistość i wszystko trzeba przewartościować, a problemem może być nie dyskusja na Facebook-u, czy gra komputerowa, ale jak ugotować wodę, albo skąd ją najpierw wziąć, punkt odniesienia i skala staje się diametralnie inna. Pamiętajmy o tym.</p>



<p>Po co to piszę? Zwłaszcza teraz, kiedy już niby wszystko wraca do normalności. Czyżby? Przecież niby każdy wie, że zawsze może być gorzej. W teorii tak, ale pamiętam jeden z jesiennych wieczorów, gdy nagle zgasło światło. Były różne plany, kolacja na ciepło (nie mam gazu), dokończenie pracy w komputerze (bateria starcza na 20 minut) itd. Zadzwoniłem i powiedzieli, że nie wiedzą, jak długo potrwa usuwanie awarii. To były raptem 3 godziny. Nie będę cytował różnych wyrazów, które cisnęły mi się na usta, ale po dłuższej chwili, kiedy znalazłem już świeczki, zapałki i wkłady do lampek, poczułem, że w sumie nie jest źle. Klimat, o którym dawno zapomniałem, bo przecież w dzieciństwie, a potem w czasie wakacji na wsi to nie było nic nadzwyczajnego. Świece, lampa naftowa… Dziś można po prostu włączyć latarkę diodową. Wtedy nie pomyślałem o takiej możliwości i dobrze. Żywy ogień daje zupełnie inne światło i zmienia nastrój, charakter wieczoru, skłania do refleksji. Fajnie, powiesz, ale przecież nie na dwa tygodnie… To prawda, ale każdy w gruncie rzeczy potrzebuje takiego czasu, którego nie musi kraść, danego choćby po to, by się zatrzymać i mieć ten moment zadumy, dostrzec kogoś obok, tak zwyczajnie, bezinteresownie i może, choć to zabrzmi dziwnie, jeszcze zatęsknimy za taką dłuższą chwilą, którą otrzymaliśmy niespodziewanie i wbrew naszej woli. Po to, żeby trochę bardziej być, niż mieć…</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Czytaj również felietony: <a href="https://naodlew.pl/2020/08/01/prokuratorski-skandal/">Prokuratorski skandal</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/07/30/uratowani-przez-covid/">Uratowani przez Covid?</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/07/21/jak-zostac-bekartem/">Jak zostać bękartem</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/07/15/ruskie-onuce-i-matematyka/">Ruskie onuce i matematyka</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/07/13/i-po-strachu/">I po strachu</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/07/10/zgadzam-sie-z-winnickim/">Zgadzam się z Winnickim</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/07/03/inteligentny-koronawirus/">Inteligentny koronawirus</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/06/27/awans-na-krolika/">Awans na królika</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/06/13/opcja-antypolska/">Opcja antypolska</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/04/25/maseczka-na-kazda-okazje/">Maseczka na każdą okazję</a>,</p>



<p>i artykuły: <a href="https://naodlew.pl/2020/08/04/cynik-prowokator-czy-ignorant/">Cynik, prowokator, czy ignorant?</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/07/25/podwojna-zdrada/">Podwójna zdrada</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/07/18/fake-newsy-z-fake-hunter/">FakeHunter czy FakeSpreader?</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/07/08/koniec-wielkiej-hucpy/">Koniec wielkiej hucpy?</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/05/28/kiedy-rozum-spi/">Kiedy rozum śpi</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/05/21/totalna-sciema/">Totalna ściema</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/06/10/wyszczepieni/">Wyszczepieni</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/06/24/447-godzin/">447 godzin</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/05/03/a-jednak-sie-kreci/">A jednak się kręci</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/04/30/szczyt-szumowskiego/">Szczyt Szumowskiego</a>, <a href="https://naodlew.pl/tag/tarcza-antykryzysowa/">Tarczą w przedsiębiorcę</a></p><p>The post <a href="https://naodlew.pl/2020/08/09/wystarczy-byc/">Wystarczy być?</a> first appeared on <a href="https://naodlew.pl">Na odlew!</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
