<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>likwidacja gotówki - Na odlew!</title>
	<atom:link href="https://naodlew.pl/tag/likwidacja-gotowki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naodlew.pl</link>
	<description>O otaczającej nas rzeczywistości bez znieczulenia</description>
	<lastBuildDate>Sat, 03 Feb 2024 02:21:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2020/05/cropped-ikona-na-odlew-1-32x32.jpg</url>
	<title>likwidacja gotówki - Na odlew!</title>
	<link>https://naodlew.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Bandyckie metody</title>
		<link>https://naodlew.pl/2024/02/03/bandyckie-metody/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=bandyckie-metody</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof S.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Feb 2024 02:20:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[Koronawirus]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[likwidacja gotówki]]></category>
		<category><![CDATA[największa zbrodnia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naodlew.pl/?p=4762</guid>

					<description><![CDATA[<p>Prawie każdy ma kontakt z jakimś bankiem, więc pewnie otrzymał podobną informację. Jeśli nie, to może się jej spodziewać w najbliższym czasie. Przypuszczam jednak że, wbrew pozorom, nie ma tutaj żadnego przypadku, a cała akcja, której przykład pokazuję poniżej, to realizacja globalistycznego planu. O co chodzi? Proszę spojrzeć na fragment ze strony mBanku, w którym [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://naodlew.pl/2024/02/03/bandyckie-metody/">Bandyckie metody</a> first appeared on <a href="https://naodlew.pl">Na odlew!</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2024/02/Bandyckie-metody-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-4763" srcset="https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2024/02/Bandyckie-metody-1024x683.jpg 1024w, https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2024/02/Bandyckie-metody-300x200.jpg 300w, https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2024/02/Bandyckie-metody-768x512.jpg 768w, https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2024/02/Bandyckie-metody-1536x1024.jpg 1536w, https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2024/02/Bandyckie-metody-2048x1365.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p>Prawie każdy ma kontakt z jakimś bankiem, więc pewnie otrzymał podobną informację. Jeśli nie, to może się jej spodziewać w najbliższym czasie. Przypuszczam jednak że, wbrew pozorom, nie ma tutaj żadnego przypadku, a cała akcja, której przykład pokazuję poniżej, to realizacja globalistycznego planu. O co chodzi? Proszę spojrzeć na fragment ze strony mBanku, w którym pokazano nowe opłaty dotyczące bankomatów, ale nie tylko.</p>



<p><em>Przeczytaj o najważniejszych zmianach.<br><br><strong>Od 3 kwietnia 2024 r.:</strong></em><em></em></p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong><em>podnosimy do 300 zł&nbsp;</em></strong><em>kwotę minimalnej, bezpłatnej wypłaty w bankomatach własnych (dotychczas 100 zł),&nbsp;</em></li>



<li><strong><em>podwyższamy z 1,3 zł do 2,5 zł</em></strong><em>&nbsp;opłatę za wypłatę poniżej 300 zł,&nbsp;</em></li>



<li><strong><em>wprowadzamy opłatę</em></strong><em>&nbsp;za wypłatę w bankomatach sieci Euronet i Santander Bank Polska:</em>
<ul class="wp-block-list">
<li><em>5 zł w bankomacie Euronet,&nbsp;</em></li>



<li><em>3,5 % minimum 5 zł w bankomacie Santander Bank Polska,&nbsp;</em></li>
</ul>
</li>



<li><strong><em>podwyższamy</em></strong><em>:&nbsp;</em>
<ul class="wp-block-list">
<li><strong><em>z 10 zł do 20 zł&nbsp;</em></strong><em>opłatę za przelewy, które realizujesz w placówce,&nbsp;</em></li>



<li><strong><em>z 5 zł do 10 zł</em></strong><em>&nbsp;opłatę miesięczną za prowadzenie konta,</em></li>
</ul>
</li>



<li><strong><em>wprowadzamy zmiany</em></strong><em>&nbsp;w opłatach i prowizjach, które dotyczą kredytów. Podwyższamy m.in opłatę za aneks oraz wcześniejszą częściową lub całkowitą spłatę kredytu.</em></li>
</ul>



<p><strong><em>Od 4 czerwca 2024 r. wprowadzamy opłatę za wypłatę w bankomacie BLIKIEM</em></strong><em>. Za taką transakcję zapłacisz:</em><em></em></p>



<ul class="wp-block-list">
<li><em>2,5 zł w bankomatach naszej sieci (mBank i Planet Cash), gdy wypłacisz poniżej 300 zł,</em></li>



<li><em>5 zł w pozostałych bankomatach w Polsce.</em></li>
</ul>



<p>Ale „łaskawcy” proponują „dobre rozwiązanie”. Nic, tylko usiąść i płakać:</p>



<p><strong><em>Możesz uniknąć tych podwyżek</em></strong><em>, gdy:</em><em></em></p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong><em>zamiast korzystać z gotówki</em></strong><em>, wybierzesz bezpłatne płatności BLIKIEM lub kartą,</em></li>



<li><strong><em>będziesz wypłacać w bankomacie jednorazowo, nie mniej niż 300 zł i wybierzesz naszą sieć</em></strong><em>, czyli urządzenia Planet Cash lub bankomaty w naszych placówkach. Łącznie jest ich prawie 5 tysięcy. Sprawdź na&nbsp;<a href="https://www.mbank.pl/placowki-bankomaty/#indywidualni_bankomaty" target="_blank" rel="noreferrer noopener">stronie internetowej</a>&nbsp;lub w aplikacji mobilnej, gdzie je znajdziesz (datę ostatniej aktualizacji wyszukiwarki zamieszczamy na stronie),</em></li>



<li><strong><em>zlecisz przelewy samodzielnie w serwisie lub aplikacji mobilnej</em></strong><em>.</em></li>
</ul>



<p>Czy ktoś słyszał, że mieliśmy w Polsce 100% inflacji?! A przecież opłaty w większości zostały podniesione właśnie o tyle. Co więcej, także dwukrotnie wzrosła stawka za przelewy realizowane w placówce banku. Minimalna kwota wypłaty z kolei wzrosła trzykrotnie! Co ma zrobić emeryt bez komputera, który nieopatrznie założył kiedyś rachunek w mBanku, niesłusznie zakładając że ewentualne podwyżki będą się jednak trzymały bliżej ziemi? Rzecz jasna, jeśli ktoś nie jest związany pożyczką, czy kredytem, może poszukać lepszej oferty u konkurencji, tylko czy w ogóle taką ofertę jeszcze gdzieś znajdzie? &nbsp;&nbsp;</p>



<p>Proszę zwrócić uwagę, że podniesienie limitu wypłacanej bezprowizyjnie kwoty MUSI nieuchronnie spowodować nagminne sytuacje, w których klienci spod bankomatu odejdą z kwitkiem. Jeśli większość klientów nie zechce płacić prowizji, będzie wypłacać kwoty wyższe, a pojemniki na walutę nie są z gumy. Jasne, można zadbać o to (i z pewnością to będzie właśnie jedna z ukrytych niespodzianek), żeby wprowadzić do urządzenia większą ilość banknotów 200 złotowych i być może 500 złotowych, a zrezygnować z niższych nominałów w ogóle. Tak, jak zniknęła możliwość wypłat poniżej 50 złotych, tak teraz prawdopodobnie dolną granicą wypłaty będzie 100 złotych.</p>



<p>Jeżeli ktoś miał wewnętrzne przekonanie, że bandytyzm jest prócz pospolitych przestępców domeną kolejnych rządów, to może śmiało porzucić złudzenia. I cóż z tego, że zakaz likwidacji obrotu gotówkowego zostałby nawet wpisany do Konstytucji? Oczywiście, to bardzo ważne, żeby nam psychopaci gotówki nie zlikwidowali całkowicie. Tylko, że będzie trzeba trzymać ją w domu. Po otrzymaniu od pracodawcy, jeśli w ogóle będzie taka możliwość, bo firmy niechętnie zatrudniają kasjerów i wolą przelewy na konto, pracownik musi wypłatę do miejsca zamieszkania jakoś dowieźć. Nie demonizuję. Pamiętam czasy, kiedy zawsze pobory wypłacano do ręki i nikt z tego nie robił problemu. Do niedawna na ulicach i w sklepach było dość bezpiecznie, ale ten okres wydaje się już odchodzić w zapomnienie… Niestety, nieopatrzne zignorowanie nowych tabel opłat, może słono kosztować. Przynajmniej w pierwszych miesiącach, zanim klient się zorientuje, że wprawdzie nikt nie wyrywa mu z ręki całej wypłaty, ale jego własny bank „kroi go” regularnie i dotkliwie. Jeśli pechowo wybierze bankomat, może stracić od razu nawet 3,5 procent wypłacanej kwoty. Czy to nie jest rozbój w biały dzień? Może i nie… Wszak niektórzy z wypłat skorzystają w nocy 😉.</p>



<p>Jedno jest pewne, gotówka drożeje szybciej, niż jakiekolwiek inne usługi bankowe, w tym kredyty i pożyczki. To nie jest dobry objaw. Jak pisałem wielokrotnie, walec jedzie i zaczął przyspieszać. Niby nadal masz wybór, tylko czymże on jest, jeżeli zamiast braku opłaty, albo symbolicznej złotówki, za przelew w oddziale każą Ci zapłacić już nie 10, ale 20 razy więcej?! Niektórzy, jak zwykle, wzruszą ramionami i spytają, w czym problem? Ich to nie dotyczy, a żeby te 2,50 za niższą wypłatę z bankomatu oddać, przecież stać każdego. O 100% więcej za prowadzenie rachunku? Ale to tylko 5 zł różnicy. Proszę sobie wyobrazić efekt skali, kiedy przemnożymy te kwoty przez liczbę klientów banku. Według oficjalnych danych w 2023 roku mBank posiadał 5,7 miliona klientów detalicznych w Polsce, Czechach i na Słowacji oraz 34 tysiące klientów korporacyjnych. Tylko tyle? Niemiecki Commerzbank ma w mBanku 70% udziałów, więc wiemy przynajmniej kto zarabia. No, cóż…</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wojenka trwa</h2>



<p>A propos bandyckich metod, właśnie mamy dowody na to, o czym pisałem dwa tygodnie temu. Tylko, że tym razem pochodzą one już wprost ze strony urzędującego Prezydenta RP. Tutaj nie ma żadnych wątpliwości. Nastąpiło skazanie prawomocnym wyrokiem sądu, który ocenił, że doszło na naruszenia art. 231 kodeksu karnego, a więc przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych. I słusznie, ponieważ fałszowanie dokumentów, nawet jeżeli cel działania sprawcy uznali za „zbożny”, jest przestępstwem. Ponadto stosowanie prowokacji polegającej na nakłanianiu kogokolwiek do popełnienia czynu zabronionego, z pewnością nie powinno mieć miejsca w państwie prawa. Organy ścigania mają przestępców zatrzymywać, a nie prowokować do kolejnych działań niezgodnych z prawem. I niech nikt nie próbuje tłumaczyć, że to, co zrobili oskarżeni, to w zasadzie to samo, co wypuszczenie w nocy na ulicę, gdzie grasuje seryjny morderca, atrakcyjnej policjantki w wyzywającym stroju. Chyba każdy wyczuwa różnicę? Bynajmniej, nie chodzi o to, jak pewnie powiedzieliby prześmiewcy, że panowie nie posiadali stosownych walorów wizualnych. Czym innym jest prowokacja połączona z fałszerstwem i namową do popełnienia czynu zabronionego, a zupełnie inną kwestią jest zmiana stroju. Bo przecież nawet jeżeli kobieta może przyczynić się w ten sposób do niestandardowych zachowań określonych mężczyzn, w tym niestosownych propozycji, czy nawet molestowania lub gwałtu i to się faktycznie czasem zdarza, to sam fakt przebrania nie stanowi jeszcze realnej prowokacji w rozumieniu prawa. Gdyby tak było, należałoby zabronić kobietom noszenia krótszych spódniczek, etc., a może nawet je za to karać? Oczywiście, to bzdura, zwłaszcza że mordowanie kogokolwiek, w tym również skąpo ubranych dziewcząt, nie jest najlepszą formą kontaktu człowieka z człowiekiem. I w takim przypadku prowokacja policyjna, choć może narazić na szwank odważną koleżankę, która przyjęła rolę potencjalnej ofiary, a ma na celu ujęcie mordercy, jest usprawiedliwiona. Chodzenie po ulicy, nawet w mocno okrojonym stroju, nie stanowi jeszcze przestępstwa, w przeciwieństwie do fałszowania umów zawartych przez urzędników państwowych.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="715" height="729" src="https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2024/02/akt_laski.jpg" alt="" class="wp-image-4766" srcset="https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2024/02/akt_laski.jpg 715w, https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2024/02/akt_laski-294x300.jpg 294w" sizes="(max-width: 715px) 100vw, 715px" /></figure>



<p>Jak czytamy w punkcie 4 informacji statystycznej, <strong>chodzi o osoby skazane, </strong>co oznacza, że w przebiegu procesu udowodniono im winę. A jest rzeczą oczywistą, co wynika też z opisu zawartego w punkcie poprzedzającym, że Prezydent RP zastosował prawo łaski poprzez darowanie kar i środków karnych oraz zatarcie skazań. Na temat zatarcia skazania można by prowadzić odrębną dyskusję. Polecam <a href="https://www.gov.pl/attachment/fd0064ad-9fc2-4856-80fd-1eec21e7ffc5">publikację Tomasza Pilikowskiego</a>, do pobrania właśnie pod tym linkiem. Tam na 9 stronach znajdziemy dość wyczerpujące wyjaśnienie i podsumowanie sensu tej instytucji w prawie karnym. Oczywiście, skutkiem takiego zatarcia na mocy aktu łaski jest natychmiastowość, a więc skazani nie muszą występować z wnioskiem i czekać około 3 miesięcy, aby uzyskać aktualne zaświadczenie o niekaralności, które byłoby w tej sytuacji wymagane do uzyskania mandatu poselskiego. Piszę uzyskania, ponieważ nie ma czegoś takiego, jak „przywrócenie mandatu posła”. Ponownie panowie mogą ubiegać się o taki mandat w następnych wyborach. Ich obecne mandaty wygasły z mocy prawa i zatarcie skazania niczego w tej kwestii nie zmienia. Prawdopodobnie znajdą się prawnicy, którzy zechcą zastosować kolejny „fikołek prawny” uzasadniając, że skoro przestępstwo zostało uznane za niebyłe, nic nie stoi na przeszkodzie, aby skazańcy zasiedli w ławach poselskich. Mam jednak wrażenie, że znacznie szybciej zasiądą ponownie na ławie oskarżonych, bo przecież kolekcja przestępstw, co do których istnieje uzasadnione podejrzenie, że zostały popełnione przez obu panów jest zapewne bardzo długa. Już tylko sama afera Pegasusa powinna przynieść taki efekt, a to wierzchołek góry lodowej, bo odpowiadać można nie tylko za bezprawne działania, czy przekroczenie uprawnień, ale także za karalne zaniechania. Zostawmy to niezawisłym sądom. Nawet jeśli nie jesteśmy pewni, które są naprawdę niezawisłe, a ich wyroki w tym rozgardiaszu będą w ogóle w przyszłości honorowane&#8230;</p>



<p>Osobiście, przychylam się do opinii Tomasza Pilikowskiego, że choć w pewnym sensie po zatarciu skazania można mówić o „niezaistnieniu przestępstwa”, to przecież jego realne społeczne skutki jednak zaistniały, a często ciągną się bardzo długo. Tak jest w przypadku, kiedy ofiara czynu zabronionego otrzymuje zadośćuczynienie. Zatarcie skazania nie mogłoby powodować i tak też się nie dzieje, że wypłata renty, czy świadczenia ze specjalnego funduszu, zostałaby zatrzymana. Mimo, że akurat tym razem nie było konieczności dokonywania podobnych rekompensat, to fakt popełnienia czynu zabronionego pozostanie w świadomości społecznej. Czy na długo? Trudno powiedzieć. Wszak wielu nadal uważa tych ludzi za „męczenników Tuska” i postaci krystalicznie czyste. I to nie w sensie regularnego czyszczenia (zwłaszcza od wewnątrz) przez różne środki chemiczne, jak etanol, czy aldehyd octowy w godzinach „ciężko rannych”… 😉</p>



<p>Tutaj nie chodziło o jakiś jednorazowy wybryk pod wpływem alkoholu, czy przestępstwa z winy nieumyślnej, jakimi mogą być choćby wypadki komunikacyjne. Nastąpiło wyrachowane działanie, a nawet szereg działań z pełną premedytacją. Czy osoby o takich kwalifikacjach moralnych powinny zasiadać kiedykolwiek w którejś z izb parlamentu? Albo zostać wybrane w wyborach samorządowych? To już ocenią wyborcy. Kara została darowana, ale winy przekreślić się nie da. Wybaczenie nie łączy się z zanegowaniem samego czynu i żadne zatarcia skazania tego nie zmienią. Prawdopodobnie, przewidując co się może wydarzyć, w nagrodę „za dobrą pracę i znoszenie prześladowań” panowie zostaną „zesłani” do Brukseli, aby inkasować znacznie wyższe kwoty niż w jakimś tam nic nie znaczącym parlamenciku lokalnym, w którym w dodatku ich już nie chcą.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Mleko się rozlało…</h2>



<p>W ostatniej części refleksji dotyczących mijającego tygodnia, pochylę się nad informacjami, które się potwierdzają, ale wciąż media głównego ścieku uważają temat za nieistotny. Najciekawsze wydaje się to, w jaki sposób i jak długo jeszcze, bandyci zechcą ukrywać przed światem, co naprawdę zrobili? Być może do końca jeszcze nie znają skali, podobnie jak my nadal nie mamy danych oficjalnych. Kilka tygodni temu pisałem o <a href="https://naodlew.pl/2023/10/28/kontrakt-z-pfizerem-ujawniony/">ujawnieniu kontraktu z Pfizerem</a>, gdzie stoi czarno na białym, że producent, w kwestii skuteczności swoich preparatów, niczego nie gwarantował. Trudno jednak przypuszczać, zwłaszcza w świetle wcześniej ujawnionych danych z badań oraz kilkuset tysięcy stron dokumentów, że pan Bourla nie miał wiedzy o rzeczywistym działaniu szpryc i prawdopodobnym Armagedonie, jaki <strong>musi wystąpić</strong>, biorąc pod uwagę odległe skutki przyjęcia trutki. Zrymowało się, podobnie jak się &#8222;rymują&#8221; działania wszystkich tych &#8222;skutecznych i bezpiecznych&#8221; zastrzyków, bez względu na ich producenta. To niewątpliwie jest ludobójstwo nieznane nigdy w skali świata. Polecam <a href="https://rumble.com/v4avp99-red-pill-news-wiadomoci-w-czerwonej-piguce-01.02.2024.html">ostatni odcinek Czerwonej Pigułki</a> z 1.02.2024. Warto obejrzeć w całości, a stosowny fragment, który wielu niedowiarków może zaszokować, zaczyna się od 29 minuty. Poniżej zrzut ekranu, gdzie zaprezentowano zrzut jednego z dokumentów Pfizera. Tutaj stosunek liczby powikłań do liczby zgonów przekraczał 33,4. Innymi słowy, jeśli ktoś w wyniku przyjęcia tego preparatu umarł, to co najmniej 33 inne osoby miały poważne powikłania.</p>



<p>Wiadomo, że w różnych krajach mogło się to kształtować nieco inaczej, ale właśnie dlatego kilku naukowców wykonało, już na podstawie danych z większej liczby państw swoje analizy. Pisałem o tym w tekście <em><a href="https://naodlew.pl/2023/11/18/ponad-38-mln-ofiar-szczepien/">„Ponad 38 milionów ofiar szczepień”</a>, </em>odnoszącsię tam między innymi do dość zachowawczych wyliczeń dr Rose i Stevena Kirscha. Wynikało z nich, że ofiar preparatów zwanych „szczepionkami” było dotąd ponad 17.000.000. Autor bardziej śmiałej tezy pokazał błędy w danych, na których oparł się Kirsch, dlatego ten i tak przerażający wynik, może być w rzeczywistości znacznie wyższy, przekraczając już 40 milionów ludzi. Tylko w USA z powodu szpryc zginęło co najmniej 3,5 miliona osób. Jeszcze jeden kadr z cytowanego wyżej programu Red Pill News.</p>



<figure class="wp-block-image size-full"><img decoding="async" width="846" height="605" src="https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2024/02/dokument-Pfizera-ratio-33-4-1.jpg" alt="" class="wp-image-4769" srcset="https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2024/02/dokument-Pfizera-ratio-33-4-1.jpg 846w, https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2024/02/dokument-Pfizera-ratio-33-4-1-300x215.jpg 300w, https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2024/02/dokument-Pfizera-ratio-33-4-1-768x549.jpg 768w" sizes="(max-width: 846px) 100vw, 846px" /></figure>



<p>Jeśli porówna się do tego największe afery medyczne w historii, jak Vioxx firmy Merck, który miał leczyć schorzenia stawów, a zabił ponad 40.000 ludzi, czy słynny Thalidomide, który uśmiercił dwukrotnie więcej osób, albo jakąkolwiek inną pułapkę zastawioną na ufnych pacjentów, wszystkie wypadają blado przy osiągnięciach pana Bourli i przedstawicieli takich firm jak Moderna, J&amp;J, czy Astra Zeneca.</p>



<p>Pytanie brzmi, kiedy ta oczywista oczywistość dotrze do świadomości przeciętnego Europejczyka? Jak długo trzeba będzie czekać na rozliczenie sprawców, a może wszystko rozejdzie się po kościach? Mam pewną teorię, która może okazać się jeszcze bardziej szokująca. Faktem jest, że w przypadku kilku, wciskanych niemal przemocą, konkretnych preparatów widzimy dramatyczną ilość ludzkich tragedii. To niewątpliwie jest depopulacja i zbrodnia w niebywałej skali. Tylko czy nie jest tak, że substancji czynnych, które zabijają nie dziesiątki, ale setki milionów pacjentów w bardziej wyrafinowany sposób, mamy znacznie więcej? Nie każda robi krzywdę od razu. Ale czy podawanie statyn, które niczego nie leczą, chemii o skuteczności 3% w walce z nowotworami, inhibitorów pompy protonowej, które rozwalają żołądek, powodując przy okazji stłuszczenie wątroby, o wszystkich szczepionkach nie wspominając, nie jest również elementem tej filozofii? Skoro sam Bill Gates powiedział, że szczepionki mogą „rozwiązać problem populacji” tylko w około 15 procentach, to co jeszcze jest niezbędne? Oczywiście glifosat i inne „niespodzianki” w żywności, zatruwanie powietrza, a obecnie dokładany do wielu preparatów grafen, nie poprawią nikomu zdrowia. Nie łudźmy się też, że to co zwykle ląduje na naszych talerzach jest naprawdę pożywne i pomoże nam żyć znacznie dłużej. Wręcz przeciwnie. No, ale to już temat na inny artykuł.</p>



<p>Chciałem tylko zwrócić uwagę, że być może dostrzegamy drzewa, nie widząc całego lasu…</p>



<p>&#8212;</p>



<p>Jak zawsze, proszę o pomoc, dziękując kilku moim wspaniałym, stałym darczyńcom. Jeśli to możliwe, będę wdzięczny za każdy drobny wyraz wsparcia mojej pracy oraz wydania książki&nbsp;<a href="https://pomagam.pl/ostatni-oddech/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">„Ostatni oddech”</a>. Można skorzystać z&nbsp;<strong>numeru konta w mBanku:</strong>&nbsp;<br>44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 lub z innej formy przelewu.<br>Dla posiadaczy Revoluta,&nbsp;<a href="https://revolut.me/krzysz1b3i">revolut.me/krzysz1b3i</a><br>Z góry dziękuję, a wszelkie dodatkowe dane znajdują się w stopce.</p><p>The post <a href="https://naodlew.pl/2024/02/03/bandyckie-metody/">Bandyckie metody</a> first appeared on <a href="https://naodlew.pl">Na odlew!</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>My, skorupiaki!</title>
		<link>https://naodlew.pl/2020/05/23/my-skorupiaki/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=my-skorupiaki</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof S.]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 23 May 2020 21:28:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[koronawirus felietony]]></category>
		<category><![CDATA[likwidacja gotówki]]></category>
		<category><![CDATA[wystraszony legalista]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naodlew.pl/?p=304</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ktoś może być skonfundowany, bo w tytule skorupiaki, a na zdjęciu mięczak. To nie przypadek, ale o tym dalej…Zamknięci w swoich domach, czy mieszkaniach ludzie, niczym ślimaki w swych skorupach, wystawiamy tylko czułki, żeby sprawdzić, na ile jest bezpiecznie. Krótki wypad, żeby nie umrzeć z głodu, oczywiście w maseczce i często w gumowych rękawiczkach… Czy [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://naodlew.pl/2020/05/23/my-skorupiaki/">My, skorupiaki!</a> first appeared on <a href="https://naodlew.pl">Na odlew!</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="750" height="454" src="https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2020/05/Ślimak.jpg" alt="" class="wp-image-305" srcset="https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2020/05/Ślimak.jpg 750w, https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2020/05/Ślimak-300x182.jpg 300w" sizes="(max-width: 750px) 100vw, 750px" /></figure>



<p>Ktoś może być skonfundowany, bo w tytule skorupiaki, a na zdjęciu mięczak. To nie przypadek, ale o tym dalej…<br>Zamknięci w swoich domach, czy mieszkaniach ludzie, niczym ślimaki w swych skorupach, wystawiamy tylko czułki, żeby sprawdzić, na ile jest bezpiecznie. Krótki wypad, żeby nie umrzeć z głodu, oczywiście w maseczce i często w gumowych rękawiczkach… Czy to jest życie? A przecież tak właśnie do niedawna wyglądało. Niby jest nieco lepiej, ale co dalej?</p>



<p>Minister z uśmiechem na twarzy ogłasza kolejne ruchy &#8222;klucza francuskiego&#8221;, które odkręcają nieco śrubę, ale zaraz dodaje, że to się może zmienić. A doświadczenie życiowe oraz pierwsze prawo Murphy&#8217;ego mówi, że &#8222;jeśli coś może się zepsuć, to się zepsuje&#8221;. Tak będzie, dokąd rzeczony klucz francuski będzie posiadał minister, rząd, czy ustawodawca, który go zaprojektował. Fakt, że nie każdy przedstawiciel władzy musi od razu zachowywać się jak małpa, której dano do ręki brzytwę, nie zwalnia obywateli z myślenia i daleko posuniętej ostrożności. Historia uczy, że skoro mają możliwość, by skorzystać ze złego prawa, to skorzystają. Wcześniej, czy później, ale zrobią to. Dlaczego? Ponieważ mogą! I nie ważne nawet, że nie zawsze będzie to w jakikolwiek sposób uzasadnione, czy potrzebne. Przykład? Pierwszy z brzegu &#8211; na ile zakaz wchodzenia do lasu w ramach bezpieczeństwa epidemiologicznego miał jakiś sens? A maseczki w parkach obowiązujące także w trakcie biegania, czy jazdy na rowerze? Pomijam już noszenie masek na ulicach nocą, kiedy gęstość zaludnienia trudno mierzyć często nawet w setkach metrów. A jednak trzeba było! I wiele takich kretynizmów pozostanie z nami na dłużej. Niektóre (chciałbym wierzyć, że tylko niektóre) z nich mają ukrytą agendę. O co chodzi? Ano, o wychowanie nowego typu człowieka. Obywatela spolegliwego, apatycznego, przystosowanego w pełni do nowej normalności. Takiego, który jest do bólu przewidywalny. Zgadza się pokornie na wszystko i wiadomo, że nie wyjdzie nagle na ulicę, żeby protestować, już to z pokory i posłuszeństwa, już to dla świętego spokoju, albo zwyczajnie ze strachu! Tak. Obawa o własne zdrowie i życie może być doskonałym motywem. Stąd właśnie ta epidemia medialna. Efekty? Nie czekaliśmy długo. Ludzie już zaczęli na siebie donosić, więc jest oszczędność. Policja nie musi poszukiwać &#8222;sprawców zbrodni&#8221;, którzy się zgromadzili we dwoje lub troje, albo maseczka zsunęła im się akurat na brodę. Teraz wystarczy tylko wystawić mandat, albo wysłać wniosek do sanepidu. W niektórych sklepach kierownictwo poszło jeszcze dalej! Wprowadzili przepisy bardziej restrykcyjne niż Rada Ministrów. Kasjerka w Biedronce może na przykład odmówić obsługi klienta, który nie ma maseczki. To nic, że zgodnie z rozporządzeniem on tej maseczki mieć nie musi (warto czytać przepisy ze zrozumieniem, o czym już pisałem). Co ciekawe, nie ma o tym informacji przy wejściu, więc można pół godziny łazić po sklepie, wypełnić wózek, a potem dowiedzieć się, że bez maseczki nie da się zapłacić&#8230; Taki bonus od firmy. Szczęśliwie nie dzwonią chyba jeszcze po policję, chociaż, kto wie? Można się zniechęcić do zakupów &#8222;w realu&#8221;? Można!</p>



<p>Zamknięcie ludzi w domach ma jeszcze ten walor, że następuje już, coraz bardziej widoczna w badaniach, zmiana preferencji związanych z transakcjami w sieci. Klienci w większości uznają zakupy przez internet za bezpieczniejsze i to także w odniesieniu do artykułów spożywczych. Nie chodzi tu bynajmniej o bezpieczeństwo transakcji elektronicznych, które zeszło na drugi plan, ale o koronawirusa, czyhającego na nas w sklepie, żeby zaatakować. Mało tego! Nawet warzywa i owoce, po przełamaniu bariery związanej z obawą o ich świeżość i jakość (lubimy dotykać i oglądać takie produkty z każdej strony), znajdują nabywców online. Co to będzie oznaczało w dłuższym horyzoncie czasowym? <strong>Ziści się sen &#8222;antygotówkowców&#8221;</strong>, w tym ministra finansów, który stręczy nam zakupy bezgotówkowe, bo pieniądz tradycyjny jest &#8222;be&#8221;, a ten wirtualny, super! Kiedy ludzie w większości przyzwyczają się, że wszystko można kupić w sieci i choć jest nieco drożej, to przy dużych zakupach raz w tygodniu koszty dostawy staną się pomijalne. Wszak do dużego sklepu też trzeba przeważnie jakoś dojechać, a jeszcze do tego tracimy często kilka godzin, więc te 20 zł wydane dodatkowo, już tak bardzo nie boli. W sumie, licząc czas, jak ten w pracy, nawet po najniższej stawce godzinowej, prawie &#8222;na jedno wychodzi&#8221;. Na jedno, czyli dokładnie na to, czego oczekuje władzuchna kochana. </p>



<p>Ludzie nie uwierzą, że po likwidacji gotówki stają się bezbronni wobec aparatu opresji reprezentowanego przez państwo (nawet, a może zwłaszcza, przez to najbardziej socjalno-rozdawnicze), dokąd sami tego nie poczują na własnej skórze. Jeśli nie dotknie to co najmniej kogoś z ich przyjaciół, czy rodziny, kogo właśnie &#8222;odłączyli go od systemu&#8221;, bo był niegrzeczny, albo nie zebrał właściwej ilości punktów. Dziś wydawać się to może jeszcze fikcją literacką, ale przecież systemy punktowe już działają. Oficjalnie w Chinach, półoficjalnie w krajach skandynawskich. Punkty mogą być za wszystko, za udział w wyborach, szczepienia, wizyty u lekarzy, realizowanie recept, kupowanie właściwych produktów, wypowiedzi na forach dyskusyjnych, postawę w pracy itd. Jeśli jest ich za mało, nie wyjedziemy za granicę, albo nawet do określonego miejsca w kraju, nie otrzymamy niezbędnych dokumentów (prawo jazdy, czy inne licencje), certyfikatów, nie uzyskamy kredytu, itd. Możemy otrzymać nagle wezwanie na obowiązkową rozmowę z psychologiem, ponieważ Wielki Brat wykrył, że kupujemy zbyt dużo alkoholu (tak już jest w Norwegii). Czy na pewno chcemy grać z władzą w taką grę? A potem prosić o łaskawe odblokowanie karty i usłyszeć, jak w starej polskiej komedii: &#8222;Nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?&#8221;</p>



<p>Naprawdę uważacie, że to niemożliwe? Posłuchajcie poważnych ludzi, którzy rozmawiają m.in. na ten właśnie temat <a href="https://youtu.be/gnD5pD9O3hY">w tym nagraniu</a>, o ile jeszcze go nie skasowali. Jeśli ktoś myśli, że to tylko tak, na razie, na chwilę, a potem wszystko wróci do normy, to pewnie zdziwi się już wkrótce. Złe prawo wypiera dobre, podobnie jak z pieniędzmi. No, ale przecież to wszystko &#8222;na legalu&#8221;, są uchwalone ustawy, czasem nawet jakieś dłuższe  dyskusje w komisjach, Rząd się stara, więc o co chodzi? Zapytam:</p>



<p>Czy może być coś gorszego niż wystraszony legalista? Z punktu widzenia normalności, chyba jednak nie. Tymczasem <strong>hodowane są całe tabuny legalistów</strong>, którzy chętnie i karnie zastosują się, nawet do najbardziej absurdalnych, czy idiotycznych przepisów, a do tego całkiem gratis i z radością zadenuncjują nielubianego sąsiada, a nawet starych znajomych, czy przyjaciół. Oczywiście, dla ich dobra! Skąd my to znamy? Każda ekstremalna sytuacja wymaga od człowieka zajęcia jakiegoś stanowiska, czasem podejmowania trudnych decyzji. Dopiero wtedy okazuje się, do czego tak naprawdę jesteśmy zdolni i <strong>czy przypadkiem nie jesteśmy jednak mięczakami</strong>.</p>



<p>Warto zachować się przyzwoicie, nawet wtedy, kiedy prawo z przyzwoitością nic wspólnego nie ma…</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Czytaj też: <a href="https://naodlew.pl/2020/05/21/totalna-sciema/">Totalna ściema</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/05/14/pobozny-koronawirus/">Pobożny koronawirus</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/05/17/kolysanie-lodka-i-radiem/">Kołysanie łódką i radiem</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/05/12/koronawirus-maseczki-i-cyniczna-gra/">Koronawirus, maseczki i cyniczna gra</a></p><p>The post <a href="https://naodlew.pl/2020/05/23/my-skorupiaki/">My, skorupiaki!</a> first appeared on <a href="https://naodlew.pl">Na odlew!</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
