<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>wybory 2020 felieton - Na odlew!</title>
	<atom:link href="https://naodlew.pl/tag/wybory-2020-felieton/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://naodlew.pl</link>
	<description>O otaczającej nas rzeczywistości bez znieczulenia</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Jul 2020 11:16:40 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2020/05/cropped-ikona-na-odlew-1-32x32.jpg</url>
	<title>wybory 2020 felieton - Na odlew!</title>
	<link>https://naodlew.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dżuma, czy cholera?</title>
		<link>https://naodlew.pl/2020/07/01/dzuma-czy-cholera/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dzuma-czy-cholera</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Krzysztof S.]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Jul 2020 10:43:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[duda trzaskowski]]></category>
		<category><![CDATA[wybory 2020 felieton]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://naodlew.pl/?p=465</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mamy za sobą pierwszą turę wyborów prezydenckich i jest kilka zaskoczeń. Wprawdzie ostatnie sondaże w odniesieniu do głównych kandydatów okazały się zbliżone do ostatecznych wyników, a badania prowadzone przed siedzibami komisji wyborczych, również nie były tym razem kompromitujące, ale czy faktycznie? Te ostatnie z wymienionych, czyli exit poll, mają na celu zapewnienie emocji w trakcie [&#8230;]</p>
<p>The post <a href="https://naodlew.pl/2020/07/01/dzuma-czy-cholera/">Dżuma, czy cholera?</a> first appeared on <a href="https://naodlew.pl">Na odlew!</a>.</p>]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="750" height="500" src="https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2020/07/decision-5291766_960_720.jpg" alt="" class="wp-image-466" srcset="https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2020/07/decision-5291766_960_720.jpg 750w, https://naodlew.pl/wp-content/uploads/2020/07/decision-5291766_960_720-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 750px) 100vw, 750px" /></figure>



<p>Mamy za sobą pierwszą turę wyborów prezydenckich i jest kilka zaskoczeń. Wprawdzie ostatnie sondaże w odniesieniu do głównych kandydatów okazały się zbliżone do ostatecznych wyników, a badania prowadzone przed siedzibami komisji wyborczych, również nie były tym razem kompromitujące, ale czy faktycznie?</p>



<p>Te ostatnie z wymienionych, czyli exit poll, mają na celu zapewnienie emocji w trakcie wieczorów wyborczych organizowanych na wielu antenach telewizyjnych i radiowych. No i emocje przez chwilę nawet były, także tym razem. Wyniki ostateczne mieściły się w granicach błędu, co nie zawsze się udaje. Przypomnę choćby ostatnie wybory do Europarlamentu, w których Konfederacji wyparowała gdzieś nagle 1/3 głosów. Tym razem różnica była znacznie mniejsza. Oczywiście, patrząc na wartości bezwzględne, mocno niedoszacowany został ostateczny wynik urzędującego Prezydenta, choć w procentach nie wyglądało to dramatycznie źle. Ale zostawmy badania i pracownie w spokoju.</p>



<p>Kilka ocen? Po pierwsze, „wystrugany” nagle zastępowy pani Kidawy-Błońskiej, okazał się zawodnikiem wagi ciężkiej. Przynajmniej w pierwszej turze, bo co będzie dalej nie wiadomo. Można snuć rozważania po co PiS dało drugie życie „znienawidzonej” PO? Cudzysłów jednak nie jest przypadkowy, bo ta nienawiść jest w rzeczy samej znakomitym teatrzykiem dla gawiedzi. Ludzie całkiem serio myślą, że to wszystko naprawdę i gotowi sobie skakać do oczu i o to właśnie chodzi. Efekty widać. Tak miało być! Pełna polaryzacja sceny. Dwa plemiona, a reszta się nie liczy. Jeśli nie głosujesz na PO, albo na PiS, znaczy jesteś nienormalny, albo wróciłeś właśnie z kosmosu, ewentualnie wybudzili Cię, ze śpiączki i nie zdążyłeś się zorientować, że każdy inny wariant jest bez sensu! Wszak nie po to w Magdalence panowie się natrudzili, żeby teraz oddać w ręce przypadku, kto znajdzie się w drugiej turze wyborów, prawda? Zaraz ktoś powie, że to teoria spiskowa, bo oni naprawdę walczą ze sobą i to jest wszystko na poważnie. Czyżby? Faktem jest, że <strong>gdy idzie o pieniądze, żartów nie ma</strong>. Lepiej obsadzić spółki skarbu państwa swoimi ludźmi, rodziną i znajomymi królika, bo tych synekur jest sporo. Tutaj nie ma zmiłuj! Walka jest na serio, z tym że, jak to zwykł mawiać Pan Stanisław Michalkiewicz, „kopiemy się po kostkach, ale nie wyżej”. Czy ktoś mimo buńczucznych zapowiedzi po zwyczajowych „bilansach otwarcia” poszedł siedzieć? No, słucham? A przecież PO miała wsadzić co najmniej kilkanaście osób. Ba! PiS zapowiadał, że sprawy wyłudzeń VAT i wiele innych, są tak rozwojowe, że pewnie pójdzie za kraty połowa poprzedniego rządu itd. Jak było, wiemy. Groteska w postaci wielkich komisji, które przytuliły setki tysięcy złotych aby wydać z siebie komunikat typu „państwo nie zdało egzaminu”, o czym wszyscy wiedzieli jeszcze przed powstaniem takiej komisji, jak w sprawie Amber Gold. Tu nie chodziło przecież o żadne wykrycie afery, tylko o teatr! I tak ze wszystkim.</p>



<p>Niby ten PiS prawicowy, a Konwencja Stambulska działa w najlepsze, LGBT śmiało wchodzi do szkół, polityka historyczna zaorana, IPN formalnie jeszcze nie, ale w praktyce ubezwłasnowolniony, Muzeum w Oświęcimiu jest już strefą eksterytorialną pod zarządem przyjaciół z Izraela, ustawy antyaborcyjna, stop pedofilii, czy stop 447 leżą sobie cichutko w zamrażarce, a policja mandatami nie karze sprawców, nawet brutalnych napaści w biały dzień, wymierzonych przeciwko wolontariuszom stowarzyszeń antyaborcyjnych. Za to prezes Fundacji Pro Prawo do Życia &#8211; <strong>Mariusz Dzierżawski</strong> jest ścigany jako „gorszyciel”, ponieważ odważa się umieszczać w przestrzeni publicznej informacje o powiązaniach sodomitów z pedofilią oraz pokazuje czym w gruncie rzeczy jest aborcja. Tak działa, a w zasadzie nie działa państwo. No i co? Ktoś powiedział, że i tak są lepsi niż PO, bo jak ukradną, to się chociaż dzielą, a tamci tego nie robili i jeszcze kopali ludzi na Marszu Niepodległości. Jeśli to ma być miarą „lepszości”, to rzeczywiście widać różnicę. Nie powiedziałbym jednak, że oba te twory realizujące projekt generała Kiszczaka, różnią się pięknie.</p>



<p>Czy to komuś przeszkadza? Wręcz przeciwnie! Igrzyska trwają w najlepsze, co pokazuje niemal rekordowa frekwencja. Przy takiej pogodzie i maseczkowych ograniczeniach w lokalach wyborczych? Cud prawdziwy… Można by pisać, kto wygrał, a kto przegrał, ale już się pewnie nasłuchaliśmy takich analiz do bólu. Niektórych ucieszy kompromitujący wynik <strong>Roberta Biedronia</strong>, albo zmartwi niezły, ale jednak poniżej oczekiwań, procent głosów dla<strong> Krzysztofa Bosaka</strong>. Kogoś zaskoczy miejsce na pudle dla <strong>Szymona Hołowni</strong>. To wszystko nie daje wciąż odpowiedzi na pytanie o rzeczywisty sukces, czy porażkę.</p>



<p>Mnie się nasuwa jedno stwierdzenie. Przegrali Polacy. Czemu? Ponieważ mają wybór między dżumą, a cholerą. Przesada? Przecież każdy kandydat posiada jakieś zalety. Trzaskowski taki przystojny, a Duda taki przekonujący… prawdziwy ojciec narodu, można by rzec. Przypomina się znane powiedzenie, akurat całkiem adekwatne, że nikt Wam tyle nie da ile oni naobiecują. Zwłaszcza teraz. A w tej kategorii, trudno ich prześcignąć. Gdyby nie fakt, że po pięciu latach prezydentury Andrzeja Dudy można powiedzieć: „Sprawdzam” i jest tzw. „… kamieni kupa”, a pretendent już pokazał w stolicy jaką ma wizję Polski i co potrafi zrobić, ktoś mógłby się łatwo nabrać. Mógłby? Ależ skąd! Niemal na pewno da się wpuścić w maliny po raz kolejny. Czasem z przekonań ideologicznych &#8211; bo głosujemy na mniejsze zło, co dla każdego może oznaczać coś zupełnie innego, czasem z niedoinformowania, albo ze zwykłej głupoty. Czasem jeszcze z chciwości, bo naiwniacy myślą pewnie, że <strong>PiS-owiec chętniej podpisze kolejne 14-te i 15-te emerytury, a może  jakieś menelove+ się trafi</strong>. Jakoś nie kalkulują, że nikt nie zatrzyma pióra prezydenta nad ustawami podnoszącymi i nakładającymi kolejne dziesiątki podatków. No, tak! Tylko czy jest jakaś alternatywa? Przecież <strong>Trzaskowski zaorze Polskę w całości</strong>. No, jeszcze gdyby to była prawda, to taki „dobrze zaorany” kraj mógłby przynieść niezłe plony, co ważne, zwłaszcza, kiedy pan Władysław na pomoc nie pospieszy, bo zakończył wybory spektakularną klapą.</p>



<p>Jednak pisząc całkiem serio, <strong>powstrzymanie złych ustaw podatkowych może okazać się</strong> również <strong>iluzoryczne</strong>, bo porozumienie ponad podziałami w sprawach istotnych, jak widzieliśmy, wciąż działa. PO nie popiera ustawy Stop 447, podobnie, jak pozostałych w sejmowej zamrażarce i tutaj jest pełna zgoda. Zatem co robić? Pójść, nie pójść, wyjechać do lasu, albo na działkę?</p>



<p>Człowiek odpowiedzialny raczej tak zrobić nie powinien. Rozumiem, że dla każdego, kto utracił już swego faworyta z pierwszej tury, sytuacja jest trudna. Jednak nie można się tak łatwo poddawać. To nic, że przez kolejne dni będziemy słuchać o umizgach do przegranych, aby odstąpili choć część elektoratu, tak jakby ktoś był właścicielem swoich wyborców. Można popaść we frustrację, ale polecam, by potraktować to jako element wyborczego folkloru i trochę się pośmiać.</p>



<p>A później? Na szczęście jeszcze jest trochę czasu do podjęcia decyzji. Tak, wiem. Dwanaście dni raczej kandydatów nie zmieni. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością można też powiedzieć, że nie dotrzymają tego, co teraz zechcą obiecać. Tym bardziej, że najczęściej, w ogóle nie leży to w ich mocy, bo niezbędny jest przede wszystkim Sejm i Senat. Tym nie mniej jest jeszcze chwila, aby się upewnić, że mamy rację. <strong>Chodzi o to, czy przypadkiem robiąc na złość, nie odmrozimy sobie uszu…</strong></p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Czytaj też felietony: <a href="https://naodlew.pl/2020/06/27/awans-na-krolika/">Awans na królika</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/05/14/pobozny-koronawirus/">Pobożny koronawirus</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/06/13/opcja-antypolska/">Opcja antypolska</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/04/25/maseczka-na-kazda-okazje/">Maseczka na każdą okazję</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/06/20/ostatnia-prosta/">Ostatnia prosta</a></p>



<p>i artykuły: <a href="https://naodlew.pl/2020/05/28/kiedy-rozum-spi/">Kiedy rozum śpi</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/05/21/totalna-sciema/">Totalna ściema</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/06/10/wyszczepieni/">Wyszczepieni</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/06/24/447-godzin/">447 godzin</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/05/03/a-jednak-sie-kreci/">A jednak się kręci</a>, <a href="https://naodlew.pl/2020/04/30/szczyt-szumowskiego/">Szczyt Szumowskiego</a></p><p>The post <a href="https://naodlew.pl/2020/07/01/dzuma-czy-cholera/">Dżuma, czy cholera?</a> first appeared on <a href="https://naodlew.pl">Na odlew!</a>.</p>]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
