
Dzieje się! „A kto broi, niech się boi”, jak mawiała babcia. Rzecz jasna, mając na myśli jakieś moje „niesubordynacje”. Do głowy by jej pewnie nigdy nie przyszło, że kilkadziesiąt lat później stworzy się cała kasta „brojących” dorosłych. I to jak?! … [Continue reading]



