
Medycyna boryka się z przygniatającą liczbą schorzeń, a wciąż pojawiają się nowe. Choroby cywilizacyjne zabijają pacjentów pomimo rozwoju diagnostyki, technologii i produkcji nowych leków. Rzecz jasna, problem wyleczenia chorego spoczywać powinien na głowie lekarza, albo zespołu lekarskiego, w przypadku szpitali i złożonych terapii medycznych. Potencjalni pacjenci, płacąc niemałe składki, często przez wiele lat, mają prawo tego oczekiwać.
Gdy się nad tym głębiej zastanowić, wyżej przedstawiony obraz jest mocno wyidealizowany. Prawda jest brutalna. Wprawdzie etyka lekarska nakazuje leczyć pacjenta według najlepszej i najnowszej wiedzy medycznej, co ma doprowadzić do wyleczenia, najlepiej w jak najkrótszym czasie, ale praktyka pokazuje coś zupełnie innego. Producentom leków chodzi o to, żeby leczyć jak najdłużej, bo pacjent wyleczony, to zmniejszenie sprzedaży, czyli strata. Z kolei lekarze poruszają się w gąszczu procedur, których przestrzeganie często po prostu uniemożliwia zastosowanie terapii, prowadzących do zakończenia choroby.
W konsekwencji nierzadko dochodzi do sytuacji, w których nie da się już choremu pomóc, albo musi poszukać prywatnej kliniki, w której dopuszcza się stosowanie jakiegoś leczenia eksperymentalnego. A co jeżeli ma tak zniszczone narządy, że „naprawa” nie zda się już na nic i potrzebna jest transplantacja?
Wtedy problem staje się większy, bo trzeba znaleźć dawcę, a do tego jeszcze muszą się zgadzać wszystkie „parametry” (pisząc w dużym skrócie), bo inaczej organizm organ odrzuci. Ponadto powstaje, a właściwie zawsze istniała, lecz była i jest zagłuszana, kwestia etyczna, jaka wiąże się z transplantacjami. Organy pobiera się przecież od osoby żyjącej, więc na użytek uspokojenia sumień i możliwości rozwoju transplantologii, skonstruowano teorię „śmierci mózgu”. Pisałem o tym więcej w tekście „Śmierci, których nie było”. Rzecz jasna, nie należy potępiać samej idei transplantacji, bo oddanie komuś nerki, czy jakiejś części zdrowego narządu, który może uratować życie, nie jest czymś złym.
Tak, czy inaczej, większość z nas ma zapewne przekonanie, że byłoby znacznie lepiej mieć możliwość wymiany „zużytych części”, jak to ma miejsce u mechanika samochodowego, zamiast przyjmować wciąż leki, które nie rozwiązują problemu, a do tego pogarszają standard życia.
I tutaj właśnie, aby spełnić marzenie niejednego pacjenta, ale też wielu lekarzy, pojawiła się niedawno nowa nadzieja (cokolwiek miałoby to znaczyć) 😉. Zacznijmy jednak od początku…
Od fabryki Carrela do bezmózgowych bodyoids R3 Bio
Czy wyobrażasz sobie ciało bez mózgu jako źródło Twoich nowych organów? Skrócone o lata kolejki transplantacyjne i eliminacja ryzyka odrzutu. Ale czy to nie dehumanizuje medycyny? Przyjrzyjmy się historii i teraźniejszości – na podstawie faktów.
Historia, która zaczęła się 150 lat temu
„Jeśli można by zastąpić serce czymś, co wytworzone naturalnie lub sztucznie wstrzyknie krew tętniczą, to można by z sukcesem w prosty sposób utrzymać przy życiu każdą część ciała” – napisał francuski fizjolog Julien Jean César Legallois (Le Gallois) w swoim dziele „Expèriences sur le principe de la vie” z 1812 r.
Autor powyższych słów sam próbował tego dokonać, eksperymentując m.in. na królikach, którym podwiązywał żyłę główną dolną, aortę, tętnice szyjne oraz żyły szyjne, i wentylował ich płuca przy pomocy strzykawki wykonanej ze stopu cyny i ołowiu, którą wprowadzał do tchawicy królika pozbawionego głowy.
Pokonanie problemów z układem krzepnięcia pozwoliło pójść o krok dalej. W 1884 r. wyizolowano z gruczołów ślinowych pijawek, hirudynę. Niemal trzy dekady później amerykański student medycyny Jay McLean w 1916 r. odkrył heparynę.
W latach 30. XX w. rozpoczęły się eksperymenty na wyizolowanych i perfundowanych narządach zwierząt. Takie doświadczenia przeprowadzali Charles Lindbergh i Alexis Carrel, którzy dziś są uznawani za pionierów transplantologii i chirurgii naczyniowej.
Alexis Carrel urodził się w 1873 r. we Francji, a jego późniejsza pasja powstała z połączenia zachwytu nad cudeńkami, które igłą na płótnie wyszywała jego matka oraz historycznego zdarzenia, jakie miało miejsce, gdy miał 21 lat.
Tragedia, która zmieniła medycynę
Przełomowym momentem dla Alexisa Carrela był rok 1894, kiedy to w Lyonie zamordowano prezydenta Francji, Sadiego Carnota. Prezydent wykrwawił się z powodu uszkodzenia żyły wrotnej, której ówcześni lekarze nie potrafili zszyć. Ta bezsilność chirurgii stała się dla Carrela impulsem do opracowania niezawodnej metody łączenia naczyń krwionośnych.
Lekcje u hafciarki i czarna sala operacyjna: Aby osiągnąć absolutną precyzję, Carrel pobierał nauki u Madame Leroidier, najlepszej lyońskiej hafciarki. Tam opanował mistrzowskie posługiwanie się mikroskopijnymi igłami i cienkimi nićmi. Swoją technikę dopracowywał w instytucie anatomii, stosując osobliwe, ale skuteczne metody:
- Używał czarnych fartuchów i serwet, aby białe nici i igły były lepiej widoczne.
- Wprowadził rygorystyczną aseptykę, co drastycznie zmniejszyło liczbę infekcji.
- Opracował technikę triangulacji – polegała ona na uformowaniu otworu naczynia w trójkąt i wywinięciu jego brzegów na zewnątrz, co zapobiegało powstawaniu zakrzepów i zwężeń.
Skandal w Lourdes i wygnanie z Francji
Mimo obrony doktoratu w 1900 roku, kariera Carrela we Francji legła w gruzach przez jego naukową dociekliwość. W 1903 roku, po wizycie w Lourdes, opisał on przypadek niewytłumaczalnego z medycznego punktu widzenia uzdrowienia młodej kobiety. Publiczne domaganie się rzetelnych badań nad „cudami” zostało źle odebrane przez środowisko akademickie. Chirurg stał się personą non grata – blokowano jego awanse i oblewano na egzaminach, co zmusiło go do emigracji do Kanady w 1904 roku.
Amerykański sen i fundamenty transplantologii
Prawdziwy rozkwit talentu Carrela nastąpił w USA. Najpierw w Chicago, wspólnie z Charlesem Guthrie, opublikował w krótkim czasie ponad 20 prac naukowych. Jego eksperymenty były wizjonerskie:
- Autoprzeszczepy: Przenosił kończyny i organy (nerki, tarczycę, jajniki) u zwierząt.
- Pionierskie przeszczepy serca: Dokonał pierwszej próby przemieszczenia serca psa w okolice szyi innego osobnika – organ bił poza klatką piersiową przez dwie godziny.
- Badania nad żywotnością: Sprawdzał, jak długo organy mogą przetrwać poza organizmem w różnych roztworach i w niskiej temperaturze.
Instytut Rockefellera: Spektakularne wyniki badań przyciągnęły uwagę największych sław amerykańskiej medycyny (m.in. Harveya Cushinga). W 1906 roku Carrel otrzymał propozycję życia – został szefem chirurgii eksperymentalnej w Instytucie Rockefellera w Nowym Jorku. Zapewniono mu tam niespotykaną wolność: nie musiał uczyć studentów ani leczyć pacjentów, mógł w całości poświęcić się przesuwaniu granic nauki.
Carrel miał związek z tą instytucją przez kolejnych 30 lat. Został szefem nowo utworzonej jednostki zajmującej się chirurgią eksperymentalną. Wiązało się to z odrzuceniem propozycji, którą otrzymał z najlepszego ówcześnie uniwersytetu medycznego na świecie (Baltimore).
W Instytucie Rockefellera zaoferowano mu jednak wyjątkowe warunki, nie tylko finansowe. Nie musiał konsultować pacjentów ani przygotowywać wykładów, miał niezwykłą autonomię. […]
Żeby udowodnić, że jest możliwe przeżycie poza organizmem pobranego organu, Carrel wykonał obustronną nefrektomię u psa, a następnie wszczepił jedną z tych nerek (uprzednio umieszczoną na 60 minut w roztworze elektrolitów). Badał także żywotność fragmentów naczyń krwionośnych w różnych roztworach: formaliny, gliceryny, soli fizjologicznej, zhemolizowanej krwi oraz w hipotermii.
Analizował również reakcję organizmu na nieorganiczny materiał wszczepiony do aorty piersiowej (kilka dekad później protezy naczyniowe ze sztucznego materiału wejdą do praktyki klinicznej). Wykonał także eksperymentalną operację bypassów, łącząc u psa fragment tętnicy szyjnej z aortą piersiową i lewą tętnicą przednią zstępującą.
Najmłodszy noblista w historii
W 1912 r. Alexis Carrel został laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny (jako pierwszy naukowiec z USA i drugi Francuz). Dostał ją w uznaniu za pracę nad zespoleniami naczyń i przeszczepianiem naczyń oraz narządów.
W wieku 39 lat został najmłodszym noblistą w historii. Przyznanie tej nagrody stało się sensacją, zarówno w USA, jak i we Francji. Jego byli koledzy z Lyonu, którzy oblewali go na egzaminach, teraz zapraszali go na wykłady, a francuski rząd odznaczył go Legią Honorową.
Carrel wakacje spędzał każdego roku we Francji, zawsze wracał do Lourdes. Poznał tam też swą przyszłą żonę, 35 letnią wdowę, pielęgniarkę Anne de la Motte de Meyrie. Po ślubie w 1913 wyjechali do Nowego Jorku, gdzie Anna została w Instytucie Rockefelera członkiem zespołu badawczego.
Rok później, po wybuchu wojny, Carrel powrócił do Francji i został powołany do armii francuskiej. Sytuacja w wojsku była trudna. Brak jałowych materiałów opatrunkowych, szerzący się dur brzuszny i niedostatek autoklawów, przyczyniały się do gangreny u około 80% rannych żołnierzy. Carrel, pozyskując środki z Fundacji Rockefellera, stworzył przyfrontowy eksperymentalny szpital do leczenia rannych.
Razem z Henrym Dakinem opracowali oryginalną metodę leczenia zakażonych ran (testując 200 różnych roztworów). Panaceum okazał się 0,5 proc. roztwór podchlorynu sodu, cechujący się właściwościami bakteriobójczymi przy braku skutków ubocznych, w tym podrażnień. Po roku liczba żołnierzy dotkniętych gangreną spadła do 20 proc. Roztwór Carrela-Dakina jest stosowany do dziś.
Eksperyment z „nieśmiertelną” hodowlą serca
Po I wojnie światowej Alexis Carrel kontynuował swoje pionierskie badania nad hodowlą tkanek w nowojorskim Instytucie Rockefellera. Jego praca obejmowała analizę różnorodnych struktur – od tkanki łącznej i kostnej, przez skórę, aż po organy wewnętrzne, takie jak nerki czy tarczyca. Badacz skupiał się na identyfikacji czynników determinujących rozwój oraz przeżywalność komórek.
Przebieg i skala doświadczenia:
- Początek: 17 stycznia 1912 roku Carrel wyizolował fragment mięśnia sercowego z zarodka kurczaka i umieścił go w pożywce.
- Dynamika wzrostu: Próbka rozwijała się tak gwałtownie, że co 48 godzin podwajała swoją objętość. Wymuszało to na naukowcu regularne dzielenie tkanki i przenoszenie jej do świeżych kolb.
- Trwałość: Ten cykl pielęgnacyjny kontynuowano nieprzerwanie aż do 1946 roku. Oznacza to, że hodowla funkcjonowała przez 34 lata, przeżywając samego autora eksperymentu.
Kultowy status „nieśmiertelnych” komórek
Ze względu na fakt, że czas funkcjonowania tej hodowli wielokrotnie przekroczył naturalną długość życia kury, komórki te zyskały miano „nieśmiertelnych”. Eksperyment stał się elementem tradycji Instytutu Rockefellera – co roku, w rocznicę jego rozpoczęcia, zespół badawczy organizował specyficzną uroczystość, podczas której wspólnie z Carrelem odśpiewywano „Sto lat” na cześć wciąż rosnącego fragmentu tkanki.
Wizja „fabryki organów” i współpraca z Lindberghiem
Ambicje Carrela sięgały znacznie dalej niż hodowla samych komórek – marzył o utrzymywaniu przy życiu całych narządów poza organizmem (ex vivo). W 1929 roku podjął próby stworzenia pompy perfuzyjnej, która dostarczałaby organom niezbędne płyny w sterylnych warunkach. Początkowe porażki (głównie infekcje) doprowadziły go do niezwykłego sojuszu: przez 12 lat współpracował ze słynnym lotnikiem, Charlesem Lindberghiem. Było to dosyć osobliwe partnerstwo.
Charles Linbergh urodził się w 1902 r. w Detroit, w rodzinie o szwedzkich korzeniach. Jego ojciec był członkiem Kongresu USA. Charles już jako 11-latek był jego kierowcą w czasie kampanii wyborczej (prawo jazdy nie było wówczas wymagane).
Po wielu perypetiach edukacyjnych ostatecznie wybrał karierę pilota i jako pierwszy na świecie pokonał trasę Nowy Jork – Paryż na pokładzie jednoosobowego samolotu „Spirit of Saint Louis”.
To Charles Lindbergh zabiegał o spotkanie ze słynnym chirurgiem eksperymentatorem, szukając ratunku dla swojej ciężko chorej na serce szwagierki (skutki choroby reumatycznej). Jako znawca mechaniki przyrównywał zastawki w sercu do zaworu, a samo serce do silnika lotniczego. Uważał, że można je naprawić. Wierzył, że dałoby się wyjąć z serca chorej dziewczyny uszkodzoną zastawkę, naprawić ją i ulokować z powrotem w tym narządzie albo wymienić na inną, nową, sprawną.
30 listopada 1930 r. Lindbergh pojawił się w Instytucie Rockefellera, gdzie Carrel pracował nad podobnym zagadnieniem, eksperymentując z hodowlą tkanek i szukając sposobu na produkowanie in vitro części zamiennych dla ludzi. Obserwatorzy byli sceptyczni co do tej współpracy, bo Lindbergh był zupełnym amatorem, bez żadnej wiedzy medycznej. Carrela uznano za oportunistę, który chce zbić kapitał na sławie Lindbergha.
Jeden z biografów Lindbergha twierdził, że Carrel świadomie wykorzystał sławę pilota dla własnego awansu zawodowego. Ale przecież obie strony na tym skorzystały. Lindbergh użył swojej pozycji amerykańskiego celebryty, by otworzyć sobie drzwi do laboratorium Carrela, a Carrel wykorzystał nazwisko lotnika do prowadzenia i popularyzacji własnych badań. Wspólnie osiągnęli sukces.
Efektem tej współpracy był tzw. oksygenator pulsacyjny – urządzenie, które miało przybliżyć naukę do stworzenia „magazynu części zamiennych” dla ludzi. Badacze analizowali techniki łączenia naczyń oraz czas przeżycia różnych organów, zastanawiając się, czy odpowiednio odżywiany narząd może funkcjonować w nieskończoność.

Obraz Samuela Johnsona Woolfa z 1938 roku – Charles Lindbergh i Alexis Carrel ze swoją pompą perfuzyjną. Źródło: National Portrait Gallery
Problem techniczny
Lindbergh szybko pojął, że problem, z którym zmaga się Carrel, jest natury technicznej, a nie medycznej. System pomp i naczyń, do których uczony wkładał pozyskane narządy, nie był wystarczająco wydolny, aby sprawnie doprowadzać płyny ustrojowe, ani dostatecznie szczelny, by uniknąć zakażenia. Lindbergh rozpoczął pracę nad udoskonaleniem systemu Carrela.
Metodą prób i błędów (w 1935 r.) udało mu się skonstruować pompę do perfuzji wyizolowanych narządów zapewniającą ich żywotność i sterylność. Pompa była wysoka na 18 cali, zbudowana z ręcznie dmuchanego przezroczystego szkła (pyrex). Urządzenie perfundowało narząd stałym przepływem natlenionej krwi (lub jej syntetycznego zamiennika).
Carrel dopracował płyn do perfekcji, ale nie znalazł sposobu na właściwe podłączenie tego urządzenia do narządu. Lindbergh obejrzał model i stwierdził, że mógłby zrobić to lepiej. Do laboratorium Carrela powrócił dwa tygodnie później, miał ze sobą projekt i prototyp, który zamówił u dmuchacza szkła z Uniwersytetu Princeton.
Tu przydały się zdolności techniczne Lindbergha, który zaprojektował trzykomorowy aparat utrzymujący narząd przy życiu dzięki perfuzji „sztuczną krwią” Carrela. Tętnicę szyjną zespolono ze szklaną rurką, połączoną z układem pompy. Ciśnienie powietrza powodowało przepływ płynu przez pompę w sposób naśladujący naturalne procesy biologiczne. Carrel był pod wrażeniem.
Zaoferował Lindberghowi miejsce w swoim laboratorium, gdzie mógłby udoskonalić to urządzenie. Pierwszy w miarę udany model pompy był napędzany silnikiem, płyn perfuzyjny był wtłaczany spiralną szklaną rurką do górnego zbiornika, a stamtąd przepływał przez kaniulę do głównej tętnicy narządu. Urządzenie perfundowało tętnicę szyjną przez miesiąc, mimo problemów z niskim ciśnieniem i zanieczyszczeniem bakteryjnym.
W maju 1931 r. Lindbergh opublikował wyniki swoich eksperymentów z pompą i stale krążącym płynem w zamkniętym systemie. Jego artykuł jest jednym z najkrótszych opublikowanych w „Science” i prawdopodobnie jedynym, który ukazał się bez podpisu. Przez następne trzy lata Lindbergh i Carrel ulepszali swoje urządzenie.
898 prób i narodziny medialnego fenomenu
Wiosną 1935 roku duet Carrel-Lindbergh rozpoczął serię intensywnych testów swojego wynalazku. Pierwszym wielkim sukcesem była perfuzja tarczycy kota, która dzięki ich pompie przeżyła poza organizmem aż 18 dni, zachowując zdolność do replikacji komórek. Choć izolowane serca biły „tylko” przez 12 godzin, eksperyment uznano za przełomowy.
W ciągu zaledwie czterech lat naukowcy przeprowadzili w Instytucie Rockefellera niemal 900 eksperymentów. Ich współpraca stała się tak głośna, że w 1938 roku trafili na okładkę magazynu „Time”. Relacja ta miała też wymiar prywatny – Lindberghowie kupili wyspę sąsiadującą z posiadłością Carrelów we Francji.
Między nauką a tanią sensacją
Ogromne zainteresowanie mediów miało swoją mroczną stronę. Prasa brukowa prześcigała się w fantastycznych teoriach, donosząc o:
- Rzekomej hodowli ludzkich płodów w laboratorium.
- Planie Lindbergha, by zastąpić własne serce „mechanicznym modelem”.
Zmęczony nagonką dziennikarzy Lindbergh próbował uciec do swojej samotni na wyspie, co gazety i tak skwitowały ironicznymi nagłówkami o jego „ucieczce gumowym pontonem”.
Richard Bing: Życie ocalone dzięki pompie
Nieoczekiwanym, ale niezwykle pozytywnym skutkiem działalności duetu było uratowanie dr. Richarda Binga. Ten młody lekarz żydowskiego pochodzenia pracował w Kopenhadze, czując na plecach oddech narastającego w Niemczech antysemityzmu.
Podczas prezentacji pompy w Danii, Carrel i Lindbergh namówili go na emigrację i pomogli mu zdobyć etat w Nowym Jorku. Bing w pełni wykorzystał tę szansę:
- Został pionierem cewnikowania serca.
- Współodkrył wadę serca zwaną anomalią Taussig-Binga.
- Był prekursorem technologii PET i płodnym kompozytorem muzyki klasycznej.
- Dożył w zdrowiu i spełnieniu 101 lat.
<Człowiek, istota nieznana> – naukowiec czy ideolog?
W 1935 roku Carrel wydał swoją najgłośniejszą książkę, która z miejsca stała się światowym bestsellerem. Choć autor uważał się za obiektywnego analityka, publikacja wywołała skandal. Carrel przemycił w niej radykalne poglądy:
- Eugenika: Postulował „obronę rasy”, wierząc w wyższość rasy białej (szczególnie nordyckiej).
- Selekcja: Popierał karę śmierci i radykalne metody inżynierii społecznej.
Mimo kontrowersji, dzieło przetłumaczono na 19 języków, a miliony czytelników na całym świecie chłonęły jego wizję człowieka.
Wielka Wystawa i powolne zapomnienie
Ostatnim wielkim triumfem pompy perfuzyjnej była Światowa Wystawa w Nowym Jorku w 1939 roku. Urządzenie reklamowane jako „mechaniczne serce Lindbergha-Carrela” przyciągało nieprzebrane tłumy, stając się główną atrakcją pawilonu medycznego. Nazwiska noblisty i słynnego lotnika działały jak magnes.
Mimo początkowego zachwytu, pod koniec lat 30. gwiazda wynalazku zaczęła blednąć. Przyczyniło się do tego kilka czynników:
- Zmiana paradygmatu: Medycyna zaczęła szukać innych dróg rozwoju niż hodowla całych organów.
- Polityka i wojna: Wybuch II wojny światowej oraz narastające kontrowersje wokół poglądów obu twórców skutecznie schłodziły entuzjazm opinii publicznej.
- Emerytura: Odejście Carrela z Instytutu Rockefellera ostatecznie zakończyło erę ich wspólnych badań.
To uderzające, jak blisko wielka nauka sąsiadowała z celebryckim skandalem. Historia dr. Binga pokazuje jednak, że nawet w cieniu kontrowersyjnych idei, Carrel i Lindbergh potrafili zdobyć się na gesty, które realnie zmieniały bieg czyjegoś życia.
Wojna, krew i kontrowersyjna Fundacja
Wymuszona emerytura w 1939 roku nie przerwała aktywności naukowca. Jego działania w czasie II wojny światowej były pełne sprzeczności:
- Działalność humanitarna: Zainicjował akcję „Krew dla Brytanii” (transport osocza z USA do Europy), dostarczał witaminy dla głodujących dzieci we Francji i projektował mobilne szpitale polowe.
- Epizod w Vichy: Po powrocie do okupowanej ojczyzny, podjął współpracę z rządem Petaina. Założył finansowaną przez państwo Vichy „Francuską Fundację Badań Problemów Ludzkich”, mającą zajmować się demografią i kondycją społeczeństwa.
Związki z kolaboracyjnym rządem oraz wcześniejsze poparcie dla eugeniki sprawiły, że Carrel stał się obiektem ciężkich oskarżeń. Stres związany z nagonką i podejrzeniami o kolaborację z Niemcami doprowadził ostatecznie do jego pierwszego zawału serca.
Po wyzwoleniu Francji w sierpniu 1944 r. i utworzeniu nowego rządu Carrel stracił posadę szefa fundacji i przeżył kolejny zawał serca. Prasa okrzyknęła go rasistą, apologetą nazistów i eugeniki.
Zmarł 5 listopada 1944 r, na pogrzebie w Paryżu obecni byli m.in. przedstawiciele ambasad Watykanu, USA i Wielkiej Brytanii, nie było natomiast żadnego reprezentanta z Francji. Pochowany został na Cmentarzu Père Lachaise, ale niedługo potem jego szczątki przewieziono na wyspę Saint-Gildas w Bretanii (w 1922 r. Carrel z żoną zostali właścicielami tej wyspy). Instytut badań nad człowiekiem przestał wkrótce istnieć.
Historia chirurga Alexisa Carrela z pewnością jest fascynująca, dlatego zdecydowałem, że warto tę postać przybliżyć Czytelnikom. Niezwykłe okazały się też dalsze losy i tajemnice Charlesa Lindbergha.
Mroczne ideologie i wojenne wybory
Choć Lindbergh był światową ikoną lotnictwa, jego poglądy budziły i budzą ogromne kontrowersje. Podzielał on rasistowskie i antysemickie przekonania Carrela, co doprowadziło nawet do publicznego odcięcia się od niego części rodziny.
- Order od Hitlera: W 1938 roku przyjął z rąk Göringa Order Orła Niemieckiego, co w obliczu nadchodzącej wojny uznano za skandal.
- Zmiana frontu: Początkowo był przeciwny udziałowi USA w wojnie, jednak po ataku na Pearl Harbor zaangażował się jako konsultant lotniczy na Pacyfiku.
- Wkład w lotnictwo cywilne: Po wojnie współtworzył potęgę lotnictwa pasażerskiego, w tym legendarnego Boeinga 747.
Dziedzictwo medyczne: Statuetka „Elisabeth”
Motywacją Lindbergha do pracy nad pompą była choroba jego szwagierki, której niestety nie zdołał uratować. Mimo to, jego praca z Carrelem nie poszła na marne:
- Fundamenty kardiochirurgii: Ich pompa utorowała drogę do powstania płucoserca (urządzenia kluczowego w operacjach na otwartym sercu).
- Szczepionki: Techniki hodowli komórek opracowane przez ten duet pomogły w produkcji szczepionek.
- Upamiętnienie: Dziś nagrodą ich imienia jest brązowa statuetka przedstawiająca pompę połączoną z sylwetką kobiety – nazwana Elisabeth na cześć zmarłej szwagierki lotnika.
Podwójne życie „Wzorowego Ojca”
Przez dekady Lindbergh był kreowany na wzór cnót rodzinnych. Prawda, która wyszła na jaw dopiero po jego śmierci (potwierdzona testami DNA w 2003 roku), zszokowała świat:
- Miał łącznie 13 dzieci (z czego tylko 6 z prawowitą żoną).
- Prowadził równolegle trzy inne domy w Europie (Niemcy, Szwajcaria), wiążąc się m.in. z dwiema siostrami (Brigitte i Mariettą) oraz tajemniczą arystokratką.
- Swoje europejskie partnerki i dzieci prosił o zachowanie tajemnicy aż do grobu – sekret odkryła dopiero córka jednej z kochanek, znajdując ukryte listy miłosne.
Tragedia, która zmieniła prawo
W 1932 roku Ameryka wstrzymała oddech z powodu „zbrodni stulecia” – porwania syna Lindbergha. Mały Charles Jr. został uprowadzony z kołyski, a mimo zapłacenia okupu, jego ciało odnaleziono dwa lata później.
Skutki „zbrodni stulecia”:
- Prawo Lindbergha: Wprowadzenie surowych przepisów dotyczących porwań w USA.
- Kultura: Tragedia stała się bezpośrednią inspiracją dla Agaty Christie do napisania słynnego kryminału Morderstwo w Orient Expressie.
(w opracowaniu tekstu wykorzystałem fragmenty i cytaty z obu części artykułu z Gazety Lekarskiej „Nieśmiertelni, czyli fabryka narządów zamiennych” autorstwa dr n. med. Magdaleny Mazurak, kardiologa dziecięcego).
Alexis Carrel, genialny naukowiec, któremu zawdzięczamy podstawy transplantologii, a jednocześnie zwolennik teorii, budzących dziś przerażenie i Charles Lindbergh, pilot, celebryta i wynalazca, zaczęli tworzyć historię, której kolejną odsłonę poznamy prawdopodobnie za tydzień.
A tymczasem dziękuję wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób zdecydowali się wesprzeć moją pracę. Jeżeli uważasz, że to co robię ma sens, możesz to docenić na przykład poprzez postawienie mi wirtualnej kawy. Będę zobowiązany. Polecam zakup mojej nowej powieści kryminalnej „KLESZCZ” lub / i książki „SPLOT”, których okładki widzisz poniżej i na stronie Rideró, gdzie są dostępne także w formie e-booka. Tam też można przeczytać obszerne fragmenty obu pozycji.
Skoro zapowiadana powieść w końcu się ukazała, mam nadzieję, że uda się też zgromadzić środki na zbiór opowiadań covidowych „Ostatni Oddech”.

Jeśli któraś z książek przypadnie Ci do gustu i zdecydujesz się napisać krótką recenzję na stronie, pod zakupioną pozycją, wymyślę jeszcze jakiś dodatkowy gratis. Nieustająco dziękuję osobom, które zdecydowały się wspierać blog cyklicznie. To wiele dla mnie znaczy.
Aby wybrać formę stałego zlecenia, albo wpłaty jednorazowej podaję niżej numer konta oraz link:
44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 czy za pośrednictwem Revoluta. Pozostałe opcje znajdują się w stopce.
—
Polecam też moje felietony: Jak żyć panie Premierze? Niech po Świętach, Kto jest mordercą? Uchwała zamiast wolności badań, Nawet nie potrafili dosypać! Przestępca w fotelu? Wariant rumuński? Skandaliczne kłamstwo, Cierpliwość Brauna, Czas otrzeźwienia, Cenzura ignorantów, Sejmowa dintojra, Wszyscy będą siedzieć! Braun do Watykanu, Oklaski dla Brauna, Wielbłąd Kaczyńskiego, Przedwyborcza histeria pacynek, Podżeganie do pokoju, Elektryczne szaleństwo, Kaganiec oświaty, Antidotum na wirusy, Tydzień z hukiem, Ruskoonucyzm patriotyczny, Raszyńska masakra i czerwony diabeł, Obłędna miłość, Igrzyska śmierci w cieniu Pekinu, Klątwa Kurskiego i australijski skandal, Pudrowanie trupa i gry szpitalne, Strzały na granicy! Grobbing 2.0 i Halloween, Zjedz szczepionkę, Gladiator i dziewczyny, Turniej US Open Closed, Wymyk do podporu, Szczepionkowa propaganda nie działa! Szczepionkowe wakacje z QR kodem, Szczepionkowa schizofrenia, Największy przekręt i co dalej? Zabijamy ludzi, Złoty strzał dla seniora, To już nie teorie spiskowe! Uratowani przez Covid?
i artykuły: Święta bez pokoju, Kto się boi Żydów? Afera czy System? Jak się tworzy szarlatana? Izby znachorskie, Czy nam też to zrobią? Chcieli wymordować dzieci? Jak nas kroi banda czworga? Jak długo pozwolimy im szkodzić? Obrzydliwy antysejsmityzm, Gangsterzy i filantropi, Obywatelstwo to nie bilet na koncert, AI cierpi na autyzm, Wojciech Szczęsny nie chciał, Imigranci od zaraz, Skumbrie w temacie, A świstak siedzi i… ,Czy wirusy naprawdę istnieją? Wojny nuklearnej nie będzie, Banderyzacja i jacht dla każdego, Higiena plus i różne dewastacje, Coraz więcej dowodów, Tego nie wolno przeoczyć! Dzieciofobia w natarciu, Chętniej dadzą Owsiakowi, To było słabe! Debatanci w uśmiechniętej stacji, Wyłączą wszystko! Bezkarność morderców, Czas zadumy, Istnieją skuteczne terapie, Co z tym rakiem? A nasi mordercy milczą, Czy Kennedy obroni nasze dzieci? Czy to lek na wszystko? Dokładne wytyczne mordowania ludzi, Dowody ludobójstwa złożone w sądzie, Cenzura pozostanie bezkarna? Mitologia polio trwa, Uważajcie w Sylwestra! Mają nas za idiotów, PAN w służbie WHO, Hodowla mózgów i inne teorie, Tylko bez teorii spiskowych! Krzywdzenie dzieci, Byli w tym skuteczni, Terapia Daremna w natarciu, Ile lat więzienia? Sztuczny Inteligent, Zainfekowany mózg, I tylko dzieci żal, Zbrodnie medyczne trwają od lat! Szczepionki gorsze od choroby, Sanitarna bandyterka powraca, Strzelanie w stopę, Bezwarunkowy dochód podstawowy coraz bliżej! Oszuści, mordercy i EVC, Zapnijcie pasy! Etyka znika, Polimeryzacja ludzkości, Broń biologiczna w Polsce? Gumowe skrzepy we krwi, System zaczął przeciekać, Grypa szaleje? Powyborcza czkawka, Woda z mózgu, Prawdziwy MATRIX, To już jest koniec! Turborak i ratunek po szprycy, DNA zmienione szczepionkami, Nowotworów o 14000 procent więcej, Dzieci umierają coraz szybciej, Nikt nie umknie! Pałowanie z uśmiechem, Postępactwo naciska, Twój awatar przetrwa, Czas przebudzenia, Każdy ma wybór, W cieniu wojny, Chcą naszego dobra, Bandyckie metody, Świecenie oczami, Biorą się za niemowlaki, Rok kłamstw, Więzienie za prawdę o eliksirze, Covidowe srebrniki i WHO, Grillowanie lekarzy, Ponad 38 mln ofiar szczepień, Wielu rannych i będzie gorzej, Bandyci i mordercy się nie zatrzymują, Kontrakt z Pfizerem ujawniony! Pętla się zaciska, Kolejna pandemia lada moment, Czy Twoja komórka okaże się zabójcą? Już nic nie będzie tak samo, Potworna Sztuczna Inteligencja, Będą zabijać, czy tylko straszą? Właśnie to chcą ukryć! Gwałty i tortury, Pedofile z WHO, Tragedia kanadyjskich dzieci, Sztuczne mięso w Polsce?! O ponad 6300 procent więcej zgonów dzieci, WHO poza prawem, Kanibalizm u bram, Bawią się nami znakomicie, Zamordyści odbiorą nam mienie, Sportowcy marionetkami globalistów? Szczepionkowy dogmat i cenzura, Oddali życie za pracę, Smacznego mRNA, Grafen detoksykacja, Sztuczna inteligencja głupia, jak but? Kłamstwo musi runąć! Trzymanie za mordę, System się przewraca, Ryzyko śmierci większe o 276 procent, Piętnastominutowe więzienia, Czipowanie ludzi już wkrótce! Zjedz świerszcza, Szczepionkowe skandale, Odporność zabijana na raty, Grafen zamiast wirusa? Twoja praca zniknie, 500 szczepionek w ciągu 8 lat!, Czy to na pewno wirus? Kredyt społeczny wchodzi tylnymi drzwiami, Jak walczyć z WHO? Zabijanie odporności potwierdzone, A co na to Kościół? Udarów więcej o ponad 100 tysięcy procent! Pfizer obnażony, Krew zaszczepionych niebezpieczna? 14.650 rodzajów powikłań! Zaszczepione dzieci umierają 137 razy częściej, Koniec teorii spiskowych? Umiera o 691 procent więcej dzieci, O 10.660 procent więcej nowotworów, Jak kłamcy bronią morderczych szczepionek, Psychopaci wytworzyli HIV-1, Cała prawda o COVID-19, Co wzięli zamiast szczepionki? WHO w mętnej wodzie, Teoria spiskowa do korekty, Sprawdź szkodliwość swojej szczepionki, Niemal o 300% więcej diagnoz nowotworów, Szczepionki czy trutka na szczury? Co pływa we krwi zaszczepionych, Masowe zgony sportowców, Eliksir śmierci, Ofiary covidowych szczepień przemówiły, Norymberga 2.0 coraz bliżej, Działa tylko trzecia dawka! Magnetyczne szczepionki i depopulacja, Maseczki groźne dla życia, Śmierci, których nie było