
Nie ma już nic, jesteśmy wolni, możemy iść - jak śpiewał Kuba Sienkiewicz. Pytanie tylko dokąd? Tytuł wpadł mi do głowy, kiedy przeczytałem doniesienie o wybuchu wulkanu w Indonezji. Pomyślałem, że jeśli klimatyści się dowiedzą i nie daj Boże policzą … [Continue reading]



