
To, co w ostatnim czasie zostało narzucone Polakom, nie licząc oczywiście wzrostu podatków, opłat, czy rachunków za energię, to ewidencja KSeF i przyjęta kilka dni temu, jeszcze „ciepła” ustawa wdrażająca SAFE.
Zanim jednak przejdę do właściwego tekstu, mam gorącą prośbę o podpisanie petycji w obronie niewinnie oskarżonej pani doktor Katarzyny Ratkowskiej, która 5 marca będzie miała ostatnią odsłonę procesu przed sądem Naczelnej Izby Lekarskiej. To bardzo ważne, ponieważ grozi jej pozbawienie prawa wykonywaniu zawodu przez dwa lata i gdyby się tak stało, wielu pacjentów zostanie bez lekarza na około rok, bo taki jest średni czas oczekiwania na wizytę u psychiatry. Dlatego bardzo Cię proszę, przeczytaj i podpisz. To tylko chwilka czasu, a wstyd byłoby nie pomóc tak cudownej osobie, która leczyła chorych wtedy, kiedy modne było zamykanie przed nimi przychodni i szpitali. Uświadamiała też ludzi, występując w mediach niezależnych, w temacie szkodliwości cudownych „eliksirów”. Szczegóły dotyczące terminu rozprawy podaję na końcu tego tekstu.
Czy instrument unijny zagra?
Wracam do głównego tematu i może zacznę od „wersji oficjalnej”. Projekt SAFE to unijny instrument obronny wart do 150 mld euro w formie nisko oprocentowanych pożyczek dla państw członkowskich UE na inwestycje w obronność i przemysł zbrojeniowy. Program uruchomiono w maju 2025 r. pod polską prezydencją w UE, z naciskiem na wspólne zakupy sprzętu wojskowego głównie w Europie.
Założenia programu
Program SAFE wzmacnia zdolności obronne UE i wspiera europejski przemysł obronny poprzez pożyczki z długim okresem spłaty (do 45 lat) i 10-letnim odroczeniem płatności. Kluczowe reguły: co najmniej 65% kosztów komponentów musi pochodzić z UE/EEA/Ukrainy, projekty głównie wspólne (z co najmniej jednym innym państwem UE lub Ukrainą), wyjątki na pilne zakupy jednostkowe. Środki na sprzęt wojskowy, infrastrukturę, mobilność wojskową i wsparcie służb jak policja czy straż graniczna.
Różnice między Polską a innymi państwami
Polska jest największym beneficjentem z alokacją 43,7 mld euro na 139 projektów, podczas gdy inne kraje mają mniejsze kwoty: Francja, Węgry, Rumunia ok. 16 mld euro, Włochy prawie 15 mld, Litwa ponad 6 mld, Belgia 8,3 mld, mniejsze państwa jak Estonia czy Słowacja 2-3 mld. Nie wszystkie państwa uczestniczą – Niemcy zrezygnowały, Dania ma poniżej 50 mln euro; w programie 19 krajów, z różnymi planami zatwierdzonymi etapami (np. Polska, Włochy, kraje bałtyckie niedawno).
Koszty obsługi zadłużenia
Oprocentowanie pożyczek SAFE wynosi ok. 3,17%, tańsze niż rynkowe polskie obligacje (ok. 60 pb niżej dzięki ratingowi UE), z kosztem obsługi na poziomie 3-4%. Spłata rozłożona na 45 lat po 10 latach odroczenia, nie wliczana do rezerw celowych budżetu; samodzielne pożyczki kosztowałyby Polskę 30-40 mld zł więcej. UE emituje obligacje, przerzucając koszty na państwa bez zysku.
Decyzyjność co do wydatkowania
Decyzje o wydatkach pozostają po stronie państw członkowskich – na podstawie zatwierdzonych narodowych planów inwestycyjnych (np. Polska ma swój na 139 projektów). UE zatwierdza plany i umowy pożyczkowe, ale nie ingeruje w alokację; priorytet wspólnych projektów, lecz wyjątki dla pilnych potrzeb krajowych.
KONIEC REKLAMY 😉
Teraz nieco więcej faktów, które „rzucają cień” na ten zachwycający obraz. Cudzysłów nieprzypadkowy, bo napisać, że to tylko cień, to nic nie napisać.
Po pierwsze, nikt nie wie, co będzie za 10 lat i jakie wówczas oprocentowanie trzeba będzie zaakceptować oraz jaki będzie kurs złotego do euro. Czyli nie mamy nawet przybliżonej wiedzy, jaki będzie rzeczywisty koszt kredytu i czy nie stanie się on gwoździem do trumny i tak zadłużonego po uszy naszego nieszczęśliwego kraju.
Po drugie, nie jest tak, jak opowiadają nam stręczyciele tego pomysłu, że zyskają głównie polskie firmy zbrojeniowe, już choćby tylko z jednego, ale ważnego powodu. Wystarczy powołanie do życia w Polsce nowego podmiotu gospodarczego, który będzie spółką – córką na przykład niemieckiego koncernu produkującego broń. Takich firm może powstać sporo, właśnie po to, aby uzyskać (jak najbardziej zgodnie z prawem) kontrakty, które pozostawią polskie firmy, jak to zwykle bywało, „z ręką w nocniku”. Już, już witali się z gąską, rząd coś tam obiecywał, a przetarg wygrał ktoś inny.
Aż strach pomyśleć, ile kasy można przy okazji „przewalić”, bo przecież to są sumy gigantyczne, a kontrola ograniczona, bo klauzule tajności mocno ograniczą, zwłaszcza kontrolę społeczną. Nie ma żadnego powodu, żeby ufać w uczciwość, szczególnie tego (nie)rządu, który udaje, że stoi na straży polskiej racji stanu.
Po trzecie, Donald Trump już zapowiedział, że nie będzie akceptował protekcjonizmu ze strony UE i utrudni dostęp do broni produkowanej w USA. Ktoś powie, że to nawet lepiej, bo sobie Europa świetnie poradzi. Mam poważne wątpliwości, bo na przykład „myśl techniczna” rodem z Francji okazała się już wielokrotnie, delikatnie pisząc, mocno średnia. Przypomnę tylko awaryjność i wady śmigłowców Caracal, czy słynnej produkcji karabinu maszynowego Famas (konstrukcji z 1979 roku), która miała zastąpić poczciwego kałasznikowa. Był tylko taki problem, zgłaszany przez żołnierzy Legii Cudzoziemskiej, z którymi miałem okazję kilkukrotnie rozmawiać, że w warunkach pustynnych kałach strzelał, a Famas się zacinał od razu. Cóż z tego, że był lżejszy i bardziej celny, skoro okazywał się złomem już na starcie.
Po czwarte, Donald Tusk snuje opowieści o 20 mld zł dla Huty Stalowa Wola i mówi o „zakutych łbach” do wszystkich, którzy rzekomo „nie rozumieją”, jaki to „lukratywny biznes” zrobimy, zaciągając dług. Nie zwrócił za to uwagi, że z jakiegoś powodu, 8 państw: Szwecja, Austria, Irlandia, Luksemburg, Malta, Holandia, Słowenia oraz Niemcy nie zdecydowały się na taki krok. Może są zbyt biedne? Zwłaszcza Niemcy 😉. A może po prostu mają „zakute łby”?
Szwedzki minister obrony Pal Jonson oświadczył, że państwa te nie wzięły udziału w programie, ponieważ są w stanie pozyskać kapitał na rozwój zbrojeń na znacznie korzystniejszych warunkach na międzynarodowych rynkach komercyjnych. Domorosły „analityk” szybko poda pewnie argument, że państwa, które przyjęły Euro mogą snuć takie dywagacje i nie korzystać z „okazji”. Jednak Szwecja ma własną walutę, a także nie chce się w to włączyć?
Na temat „zakutych łbów” odpowiedział Donaldowi Tuskowi, poseł Przemysław Czarnek: „Myślę, że tym swoim kulturalnym zwrotem – zakute łby – możesz obejmować także mnie. Tak mniemam. I dlatego Ci odpowiem…. Posłuchaj zakutego, polskiego łba, proniemiecki kretynie. To nie jest 20 mld dla huty Stalowa Wola, tylko nieuczciwa, niemiecka pożyczka. Przestań Polaków traktować jak idiotów. Nie naśladuj ‘historyka’ Friedricha” – napisał na platformie „X” były szef MEiN.
Po piąte, licząc, że oprocentowanie kredytu, za 10 lat będzie na poziomie 3-4%, co jest założeniem bardzo optymistycznym, roczna obsługa zadłużenia musiałaby kosztować 1,3 – 1,75 mld Euro! Czy mamy, w imię rozpasanej polityki obecnego rządu, zadłużyć kolejne pokolenia Polaków? Koszty obsługi długu szacuje łącznie na około 190 mld zł już dziś! A kto przewidzi przyszłość odległą o dekady, bo za 10 lat spłata dopiero miałaby się rozpocząć.
Po szóste, w programie SAFE istnieje warunkowość, podobnie jak w KPO. Dokąd będziemy dla UE sympatyczni i spolegliwi, kolejne transze będą wypłacane, a jeżeli zmieni się, (co daj Boże), rząd na nieco bardziej samodzielny? Już to przerabialiśmy w sytuacji, kiedy władze PiS dawały się ogrywać, jak dzieci.
Po siódme, premier obiecał już kolejną pomoc sprzętową Ukrainie, prawdopodobnie w ramach pozyskanych z programu SAFE środków, bo przecież nie przez jakąś nowelę budżetową. Słusznie więc sparafrazował tę sytuację dr Sławomir Ozdyk: „Niemiecki sprzęt za polskie pieniądze dla Ukrainy”. Czy naprawdę daliśmy wciąż zbyt mało? A może w powodzi dokumentów dotyczących afery Epsteina nie doceniliśmy wystarczająco afery podkarpackiej? 😉.
Jak ktoś słusznie zauważył, oszukiwanie ma trzy stopnie: są oszustwa małe, oszustwa większe oraz stopień najwyższy, czyli „wyjątkowa okazja”. Tutaj najpewniej mamy do czynienia z tym ostatnim wariantem.
Tak, czy inaczej, należy się zgodzić z Łukaszem Kmitą, że wejście w program SAFE oznacza polityczne i gospodarcze podporządkowanie – wasalizację względem Brukseli i Berlina. Rację ma też w tej kwestii Krzysztof Bosak, który wskazał na brak konkretnych i weryfikowalnych planów zagospodarowania środków; uważa, że tak ogromne zadłużanie państwa bez racjonalnego uzasadnienia celowości wydatków jest błędem.
Moim skromnym zdaniem, to nie jest błąd, lecz WIELBŁĄD!
I to wszystko odbywa się w sytuacji, kiedy deficyt budżetowy Polski w 2025 wyniósł 276 mld zł, osiągając 95% limitu. Rozłóżmy to na części:
Dochody Państwa osiągnęły 595 mld zł, a wydatki przekroczyły 870 mld zł. Wpływy do budżetu spadły o prawie 30 mld zł przez reformę przekazującą samorządom większą część podatku PIT. Najwięcej pieniędzy Państwo przekazało na ZUS (180 mld zł) oraz wojsko (120 mld zł).
Założenia budżetowe na bieżący rok są następujące:
Dochody podatkowe zaplanowano na 579,9 mld zł — o 43,6 mld zł więcej niż przewidywane wykonanie w 2025 r.. Główne źródła podatkowe: VAT (341,5 mld zł), akcyza (103,3 mld zł), CIT (80,4 mld zł), PIT (32 mld zł)
Wydatki na obronę narodową zaplanowano na poziomie bliskim 5% PKB, co przekłada się na ponad 200 mld zł. To jeden z najwyższych wskaźników wśród krajów NATO.
Na ochronę zdrowia trafi łącznie 247,8 mld zł (6,81% PKB). W tej kwocie m.in. 600 mln zł na program in-vitro (wzrost o 100 mln zł) oraz 30 mln zł na telefon zaufania (wzrost z 10 mln zł).
Programy społeczne
- Rodzina 800+ — ok. 61,7 mld zł
- 13. i 14. emerytura — ok. 31,8 mld zł
- Aktywny Rodzic — 6 mld zł
- Dobry Start — ok. 1,4 mld zł
- Składki ZUS (urlopy wychowawcze, macierzyńskie) — ok. 4,8 mld zł
Bezpośrednie koszty obsługi długu samego Skarbu Państwa zapisane w ustawie budżetowej to równo 90 mld zł. Jest to kwota o ponad 19% wyższa niż w roku poprzednim (kiedy wynosiła 75,5 mld zł). Z tej sumy:
- 76,4 mld zł przeznaczono na obsługę zadłużenia na rynku krajowym (wzrost o 22,4% r/r).
- 13,6 mld zł trafi na obsługę zobowiązań zagranicznych (wzrost o 4,1% r/r).
Dodając do tego zobowiązania funduszy celowych ulokowanych w Banku Gospodarstwa Krajowego czy Polskim Funduszu Rozwoju, zwane potocznie „długiem pozabudżetowym”), łączne koszty obsługi długu publicznego w 2026 r. wyniosą około 115 mld zł.!!!
To równowartość około 2,7% polskiego PKB i jedna z najwyższych relacji kosztów długu do jego wielkości w całej Unii Europejskiej. Dla zobrazowania skali tych obciążeń: roczne odsetki i koszty naszego długu będą w 2026 roku ponad dwukrotnie wyższe, niż wynosi bezpośrednia dotacja z budżetu państwa na cały system ochrony zdrowia (54,2 mld zł) i znacznie wyższe niż roczny koszt flagowego programu „Rodzina 800+”. (Infor)
Już pierwsze dane wykonania budżetu z początku 2026 roku pokazują siłę tego obciążenia – w samym tylko styczniu obsługa długu kosztowała 8,2 mld zł, czyli dwukrotnie więcej niż w styczniu roku poprzedniego.
A premier mówi, zadłużajmy się dalej!? Czy to naprawdę jest realizacja polskiej racji stanu? Pozostaje mieć nadzieję, że Prezydent tego nie podpisze i nie założymy sobie sami stryczka na szyję.
KSeF, czy KSyF?
Przejdźmy do drugiego elementu, który wbrew pozorom dość dobrze łączy się z pierwszym. Ależ jak to?! – wykrzyknie być może któryś z Czytelników – przecież to zupełnie inne sprawy. Tutaj kredyt, a tam… No, właśnie! Teoretycznie to tylko zmiana sposobu wystawiania faktur, w dodatku na razie wyłącznie dla większych firm, więc o co chodzi? Dobre pytanie!
Niby ma to spowodować „uszczelnienie systemu”, bo wszystkie faktury znajdą się pod bieżącą kontrolą państwa. Za każdym razem, kiedy ograniczana jest nasza wolność, słyszymy, że to dla naszego dobra. Słyszeliśmy, że w końcu państwo będzie mogło podjąć skuteczną walkę z terroryzmem, kiedy na pokład samolotu nie wniesiemy żadnych płynów powyżej 150 gram, a nie będzie go można finansować, jeśli uzasadnimy każdą większą operację finansową, itd.
Teraz zresztą już to nie wystarcza, więc najlepiej by było wprowadzić w 100% obrót bezgotówkowy, elektroniczną inwigilację obywateli i inne „dobrodziejstwa”. Przecież nadal nie wykorzystaliśmy jeszcze pełni możliwości 4G, a mamy już 5G, zaś w USA za chwilę 6G i znów będą nam tłumaczyć, że samochody autonomiczne, AI oraz rozwijająca się komunikacja tego wymaga. Kto chce, niech wierzy. A kto ma słuszne wątpliwości, może przeczytać kilka moich tekstów sprzed dwóch lat, zresztą poświęcę tym zagadnieniom jeden z kolejnych wpisów. Wróćmy do KSeF, którego akronim rozszyfrował ostatnio Grzegorz Braun jako: Kolejne Sukinsyństwo Euro-Faszystów. Coś jest na rzeczy. Dlaczego?
Główne zarzuty wobec KSeF
- Brak stabilności i widmo awarii: Scentralizowanie procesu fakturowania niesie ryzyko blokady handlu w całym kraju. Jeśli serwery Ministerstwa Finansów przestaną działać, przedsiębiorcy mogą stracić możliwość sprawnego fakturowania, co zachwieje ich płynnością finansową.
- Koszty dla małych firm: Wdrożenie nowego oprogramowania, procedur oraz szkolenie pracowników to potężny wydatek, który uderzy głównie w sektor mikro i małych przedsiębiorstw.
- Drakońskie kary: Przepisy przewidują niezwykle surowe kary, sięgające nawet 100% wartości VAT wykazanego na fakturze, a organizacje biznesowe punktują, że państwo przerzuca odpowiedzialność za własne błędy systemowe na przedsiębiorców.
- Fałszywe faktury (scam): Przedsiębiorcy obawiają się luk w bezpieczeństwie, w tym masowego wystawiania na ich dane nieuprawnionych, fałszywych dokumentów kosztowych (tzw. trolling fakturowy).
Ale to przecież nie wszystkie wady, choć bardzo łatwo sobie wyobrazić, że ewentualna awaria może spowodować katastrofę, z którą większe podmioty poradzą sobie zapewne lepiej, dysponując zwykle większą płynnością finansową.
Sławomir Mentzen, Włodzimierz Skalik i wielu innych polityków, głównie prawicowych, choć nie tylko, zwróciło uwagę na inny aspekt. KSeF jest narzędziem totalnej kontroli. System da aparatowi państwowemu nieograniczony wgląd w każdą transakcję, co zagraża prywatności i tajemnicy handlowej. Praktycznie przestaje ona istnieć.
W wielu firmach trwają gorączkowe prace nad możliwością wykonania jakiegoś „fikołka”, który pozwoliłby ukryć przynajmniej część chronionych informacji o biznesie. Jednak możliwość sprawdzenia wszystkich ścieżek sprzedaży, głównych dostawców, partnerów, towarów itd., daje służbom finansowym nieograniczone możliwości prześwietlenia przedsiębiorcy. I to by nadal było jeszcze pół biedy, bo powie ktoś, że sporo informacji ktoś „chcący” może uzyskać już z dokumentów JPK oraz oczywiście wyrywkowo z dokładnych kontroli.
Zatem w pewnym sensie będzie jednak błądzenie po omacku, a tutaj mamy sytuację, gdy wszystko zostało podane na talerzu. Kto zagwarantuje, uprzejmie zakładając uczciwość większości urzędników, że dane nie wypłyną do konkurencji, albo że nie będzie się odbywał nimi jakiś czarnorynkowy handel? Podanie takiego „know-how” komuś, być może z zagranicy, kto dysponuje kapitałem i może wejść na rynek błyskawicznie, jest niezmiernie groźne.
Podobnie więc, jak chcą Polaków „uszczęśliwić” programem SAFE, który spowoduje dalsze uzależnienie państwa od UE i jest zagrożeniem suwerenności, tak wolność przedsiębiorców ma ograniczać KSeF, uzależniając ich przy tym od sprawności systemu i pełnej uczciwości urzędników. Oczywiście, zawsze można mieć nadzieję, że zanim dojdzie do nieodwracalnych szkód, cały ten KSyF zawali się sam, pod własnym ciężarem. Każde odroczenie jego startu dla małych firm, będzie zyskiem dla gospodarki.
Kogo to naprawdę obchodzi?
No, właśnie… Trudno się spodziewać, że ludzie nagle wyjdą masowo na ulice w obronie przedsiębiorców. W kraju, w którym, jak słusznie zauważył kiedyś Janusz Korwin-Mikke, nadal wiele osób nie wie, że w ogóle płaci jakieś podatki. Może słyszeli coś o VAT, bo taki „tajemniczy” skrót pojawia się nawet na paragonach z rynku. W telewizji, zwłaszcza za rządów PiS, trąbili o tym przez dwa lata, po powrocie do rządzenia, na okrągło. Słynne były reportaże o „karuzelach vatowskich”, łapówkach na granicach i opowieści, jak to poprzedni rząd kradł, a teraz już będzie świetnie, bo tylko „wystarczy nie kraść”.
I co? Wszystko wróciło do normy tak zwana luka w podatku vat, jakoś się szczególnie nie zmniejszyła, mimo licznych i hucznie ogłaszanych zabiegów. Zapowiedzi, jak to „będą wsadzać do więzienia” swoich poprzedników, dziwnie ucichły. Ostatecznie wsadzono tylko słynnego „ministra od zegarka”, Sławomira Nowaka, ale za przestępstwa popełnione na Ukrainie.
Tak więc historia zatoczyła koło i pewnie zatoczy jeszcze niejedno, dokąd rządzić będzie magdalenkowy układ bandy czworga. Tylko przedsiębiorców żal, bo muszą robić coraz częściej mostek i szpagat, żeby udźwignąć kolejne obciążenia i pchać ten polski wózek do przodu. Stopa życiowa podobno Polakom się wciąż podnosi. Może do kopnięcia?
Jak obiecałem, podaję adres i miejsce procesu odwoławczego pani dr Katarzyny Ratkowskiej:
Będzie to w dniu 5 marca br. o godzinie 11.30 w siedzibie Naczelnego Sądu Lekarskiego w Warszawie przy ul. Jana III Sobieskiego 110. Zachęcam, jeśli ktoś może się tam pojawić, o wsparcie niezłomnej lekarki. Rozmowy z nią można posłuchać w tym programie.
To na dziś tyle. Jak zawsze bardzo dziękuję Czytelnikom, że odwiedzają ten zakątek sieci. Jeżeli uważasz, że to pisanie ma sens, możesz mnie wesprzeć na przykład poprzez postawienie mi wirtualnej kawy, albo inną formę wsparcia, za co będę wdzięczny. Polecam zakup mojej nowej powieści kryminalnej „KLESZCZ” lub książki „SPLOT”, których okładki widzisz poniżej i na stronie Rideró, gdzie są dostępne także w formie e-booka. Tam też można przeczytać obszerne fragmenty obu pozycji.
Zapowiadana powieść w końcu się ukazała, więc mam nadzieję, że uda się też wreszcie zebrać środki na zbiór opowiadań covidowych „Ostatni Oddech”. To trwa już zbyt długo, ale może coś drgnie. 😉

Jeśli któraś z książek przypadnie Ci do gustu i zdecydujesz się napisać krótką recenzję na stronie, pod zakupioną pozycją, wymyślę jeszcze jakiś dodatkowy gratis. Nieustająco dziękuję osobom, które zdecydowały się wspierać blog cyklicznie. To wiele dla mnie znaczy.
Aby wybrać formę stałego zlecenia, albo wpłaty jednorazowej podaję niżej numer konta oraz link:
44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 czy za pośrednictwem Revoluta. Pozostałe opcje znajdują się w stopce.
—
Polecam też moje felietony: Niech po Świętach, Kto jest mordercą? Uchwała zamiast wolności badań, Nawet nie potrafili dosypać! Przestępca w fotelu? Wariant rumuński? Skandaliczne kłamstwo, Cierpliwość Brauna, Czas otrzeźwienia, Cenzura ignorantów, Sejmowa dintojra, Wszyscy będą siedzieć! Braun do Watykanu, Oklaski dla Brauna, Wielbłąd Kaczyńskiego, Przedwyborcza histeria pacynek, Podżeganie do pokoju, Elektryczne szaleństwo, Kaganiec oświaty, Antidotum na wirusy, Tydzień z hukiem, Ruskoonucyzm patriotyczny, Raszyńska masakra i czerwony diabeł, Obłędna miłość, Igrzyska śmierci w cieniu Pekinu, Klątwa Kurskiego i australijski skandal, Pudrowanie trupa i gry szpitalne, Strzały na granicy! Grobbing 2.0 i Halloween, Zjedz szczepionkę, Gladiator i dziewczyny, Turniej US Open Closed, Wymyk do podporu, Szczepionkowa propaganda nie działa! Szczepionkowe wakacje z QR kodem, Szczepionkowa schizofrenia, Największy przekręt i co dalej? Zabijamy ludzi, Złoty strzał dla seniora, To już nie teorie spiskowe! Uratowani przez Covid?
i artykuły: Czy nam też to zrobią? Chcieli wymordować dzieci? Jak nas kroi banda czworga? Jak długo pozwolimy im szkodzić? Obrzydliwy antysejsmityzm, Gangsterzy i filantropi, Obywatelstwo to nie bilet na koncert, AI cierpi na autyzm, Wojciech Szczęsny nie chciał, Imigranci od zaraz, Skumbrie w temacie, A świstak siedzi i… ,Czy wirusy naprawdę istnieją? Wojny nuklearnej nie będzie, Banderyzacja i jacht dla każdego, Higiena plus i różne dewastacje, Coraz więcej dowodów, Tego nie wolno przeoczyć! Dzieciofobia w natarciu, Chętniej dadzą Owsiakowi, To było słabe! Debatanci w uśmiechniętej stacji, Wyłączą wszystko! Bezkarność morderców, Czas zadumy, Istnieją skuteczne terapie, Co z tym rakiem? A nasi mordercy milczą, Czy Kennedy obroni nasze dzieci? Czy to lek na wszystko? Dokładne wytyczne mordowania ludzi, Dowody ludobójstwa złożone w sądzie, Cenzura pozostanie bezkarna? Mitologia polio trwa, Uważajcie w Sylwestra! Mają nas za idiotów, PAN w służbie WHO, Hodowla mózgów i inne teorie, Tylko bez teorii spiskowych! Krzywdzenie dzieci, Byli w tym skuteczni, Terapia Daremna w natarciu, Ile lat więzienia? Sztuczny Inteligent, Zainfekowany mózg, I tylko dzieci żal, Zbrodnie medyczne trwają od lat! Szczepionki gorsze od choroby, Sanitarna bandyterka powraca, Strzelanie w stopę, Bezwarunkowy dochód podstawowy coraz bliżej! Oszuści, mordercy i EVC, Zapnijcie pasy! Etyka znika, Polimeryzacja ludzkości, Broń biologiczna w Polsce? Gumowe skrzepy we krwi, System zaczął przeciekać, Grypa szaleje? Powyborcza czkawka, Woda z mózgu, Prawdziwy MATRIX, To już jest koniec! Turborak i ratunek po szprycy, DNA zmienione szczepionkami, Nowotworów o 14000 procent więcej, Dzieci umierają coraz szybciej, Nikt nie umknie! Pałowanie z uśmiechem, Postępactwo naciska, Twój awatar przetrwa, Czas przebudzenia, Każdy ma wybór, W cieniu wojny, Chcą naszego dobra, Bandyckie metody, Świecenie oczami, Biorą się za niemowlaki, Rok kłamstw, Więzienie za prawdę o eliksirze, Covidowe srebrniki i WHO, Grillowanie lekarzy, Ponad 38 mln ofiar szczepień, Wielu rannych i będzie gorzej, Bandyci i mordercy się nie zatrzymują, Kontrakt z Pfizerem ujawniony! Pętla się zaciska, Kolejna pandemia lada moment, Czy Twoja komórka okaże się zabójcą? Już nic nie będzie tak samo, Potworna Sztuczna Inteligencja, Będą zabijać, czy tylko straszą? Właśnie to chcą ukryć! Gwałty i tortury, Pedofile z WHO, Tragedia kanadyjskich dzieci, Sztuczne mięso w Polsce?! O ponad 6300 procent więcej zgonów dzieci, WHO poza prawem, Kanibalizm u bram, Bawią się nami znakomicie, Zamordyści odbiorą nam mienie, Sportowcy marionetkami globalistów? Szczepionkowy dogmat i cenzura, Oddali życie za pracę, Smacznego mRNA, Grafen detoksykacja, Sztuczna inteligencja głupia, jak but? Kłamstwo musi runąć! Trzymanie za mordę, System się przewraca, Ryzyko śmierci większe o 276 procent, Piętnastominutowe więzienia, Czipowanie ludzi już wkrótce! Zjedz świerszcza, Szczepionkowe skandale, Odporność zabijana na raty, Grafen zamiast wirusa? Twoja praca zniknie, 500 szczepionek w ciągu 8 lat!, Czy to na pewno wirus? Kredyt społeczny wchodzi tylnymi drzwiami, Jak walczyć z WHO? Zabijanie odporności potwierdzone, A co na to Kościół? Udarów więcej o ponad 100 tysięcy procent! Pfizer obnażony, Krew zaszczepionych niebezpieczna? 14.650 rodzajów powikłań! Zaszczepione dzieci umierają 137 razy częściej, Koniec teorii spiskowych? Umiera o 691 procent więcej dzieci, O 10.660 procent więcej nowotworów, Jak kłamcy bronią morderczych szczepionek, Psychopaci wytworzyli HIV-1, Cała prawda o COVID-19, Co wzięli zamiast szczepionki? WHO w mętnej wodzie, Teoria spiskowa do korekty, Sprawdź szkodliwość swojej szczepionki, Niemal o 300% więcej diagnoz nowotworów, Szczepionki czy trutka na szczury? Co pływa we krwi zaszczepionych, Masowe zgony sportowców, Eliksir śmierci, Ofiary covidowych szczepień przemówiły, Norymberga 2.0 coraz bliżej, Działa tylko trzecia dawka! Magnetyczne szczepionki i depopulacja, Maseczki groźne dla życia, Śmierci, których nie było