
Dziś wracam do tematu, który jest naprawdę ważny. Wiem, że wśród moich Czytelników są też osoby zainteresowane medycyną nie tylko dlatego, że to ich pasja, czy zawód. Niektórzy po prostu znaleźli się w sytuacji rzeczywiście trudnej. Nieważne, czy z powodu choroby, która dotknęła ich samych, czy też kogoś bliskiego.
Oczywiście, jeśli śledzisz mój blog dłużej albo czytasz go choćby okazjonalnie, wiesz, że proporcja tekstów związanych w jakiś sposób z medycyną do wszystkich innych, jest „nieco zaburzona”. To eufemizm, bo nawet teksty teoretycznie poświęcone polityce w dużej części dotykają tu spraw zdrowotnych. Owszem, zdrowie jest ważne, a niestety bandyci w białych kołnierzykach potrafią być bardziej skuteczni w okaleczaniu i zabijaniu ludzi, niż wszyscy źli ludzie w białych kitlach. A może i nie tylko w białych, ale też niebieskich, zielonych, granatowych, czy brązowych, jako że liczba kolorów strojów medycznych wzrasta.
Zaczęło się od covidowej hucpy
Jak łatwo sprawdzić, pierwsze artykuły i felietony pojawiły się tutaj w kwietniu 2020 roku i nie był to żaden przypadek, a wyraz mojej niezgody na ogłupianie ludzi i całą tę covidową hucpę, która zdezorganizowała życie Polaków i wielu nacji niemal na całym świecie. Piszę „niemal”, bo były państwa, w których temat „pandemii” nie okazał się w żaden sposób „przebojowy”, jak choćby kilka krajów afrykańskich, a bliżej nas na przykład Białoruś. Wciąż mnie zadziwia brak jakiejkolwiek refleksji, skądinąd rozsądnych przecież osób, nad nagłym zakończeniem tego covidowego szału w dniu 24 lutego 2022 roku przez Włodzimierza Putina. Czemu w samym środku bodaj „piątej fali”, w której miał nastąpić epidemiczny Armagedon, z dnia nadzień, jakby ręką odjął… I co? Wszyscy zdrowi, łącznie z ponad milionem wjeżdżających do Polski, nie badanych ludzi?
Mniejsza z tym. Kto uwierzył w „pandemię” sam sobie winien. Dlaczego to przypominam w tym miejscu? Ponieważ nie da się, niestety, jak przekonasz się czytając ten tekst, oderwać przyczyny od skutków. Poświęciłem niedawno kilka artykułów historii leczenia nowotworów, gdzie wspomniałem także o lekach przeciwpasożytniczych, które „poza wskazaniami” działają znakomicie w przypadku walki z rakiem. Podałem tam linki do badań, których ilość jest wciąż niewystarczająca. Medycyna akademicka uważa opisywane przypadki za anegdotyczne, co w języku nauki nie oznacza, że zabawne, lecz niekoniecznie typowe, czy przesądzające o stawianej tezie.
Badanie potrzebne jak…
Jednocześnie wszędzie we wnioskach można było przeczytać, że niezbędne są dalsze badania. Oczywiście, najlepiej żeby były randomizowane z grupą kontrolną, czyli żeby pacjenci w podobnej fazie choroby otrzymywali określony preparat nie wiedząc, czy dostają lek, czy też placebo, a do konkretnej grupy byli przypisywani losowo. To rzecz jasna wymaga bardzo złożonych procedur i jest kosztowne. Tym nie mniej, czyż nie wydaje się dosyć dziwne, że żaden koncern farmaceutyczny przez co najmniej kilkanaście lat, nie podjął próby sfinansowania nawet okrojonych badań, powiedzmy na ograniczonej, niezbyt licznej grupie pacjentów? Słowo „dziwne” to również eufemizm, kiedy znamy ceny potencjalnych leków takich jak iwermektyna czy fenbendazol i innych podobnych preparatów.
Zatem czy badania są naprawdę potrzebne, czy niezbędne tak samo, jak krowie smycz? Więcej na ten temat mówi sam doktor Makis w rozmowie z dr Campbellem, którą gorąco polecam. Oczywiście wiem, że nie każdy zechce poświęcić 1,5 godziny i jeszcze czytać napisy w automatycznym tłumaczeniu Youtube. Dlatego też opublikuję fragmenty listy dialogowej, którą udało mi się uzyskać w programie Gladia. Rzecz jasna, to nie to samo, co wysłuchanie interesującej rozmowy dwóch fachowców w dziedzinie medycyny, (naprawdę warto), ale streszczenie także można zawsze komuś wysłać, więc zapraszam do lektury. Mam nadzieję, że to będzie dobry wstęp do omówienia tematu bardziej szczegółowo. Zamierzam poświęcić tej kwestii kilka tekstów.
Opublikuję tutaj wkrótce również pierwsze fragmenty przetłumaczonego na nasz język raportu, w którym znalazły się opisy łącznie 186 przypadków wyleczeń, zatrzymania postępu choroby, lub co najmniej znacznego zmniejszenia guzów nowotworowych, co poprawiało rokowania lub w ogóle umożliwiało dokonanie zabiegu operacyjnego. To już nie są jakieś „anegdotyczne” przypadki, ale zdumiewające wyleczenia wielu zaawansowanych chorób nowotworowych nawet w fazie IV, kiedy pacjentom proponowano wyłącznie opiekę paliatywną. Myślę, że choćby ktoś nie wierzył w przedstawioną dokumentację medyczną, warto się pochylić nad tym, co mówi doktor Makis i „połączyć kropeczki”. Jestem przekonany, że dla wielu chorych może to być całkowity przełom w leczeniu ich przypadków. Temat jest niezwykle szeroki, bo wiąże się również z „polskim piekiełkiem”, w którym Big Pharma robi co chce. Steruje w pełni bezwolnymi funkcjonariuszami medycznymi, bo przecież nie można bandytów, którzy pozostając w ewidentnym konflikcie interesów, oskarżają i skazują swoich kolegów, pozbawiając ich praw do wykonywania zawodu, nazywać lekarzami. Mam nadzieję, że Polska wróci i otrzymają sprawiedliwe wyroki za te ewidentne przestępstwa sądowe. Prawdziwi lekarze oskarżani, albo pomawiani, bo zarzuty są często tak absurdalne, że słów brakuje, nie mają zwykle prawa do obrony.
Odmawia się im przedstawienia świadków, jak pani doktor Katarzynie Ratkowskiej, która wyleczyła wielu pacjentów w trakcie tego covidowego szaleństwa. Właśnie za to, że skutecznie leczyła ich, znanym od dziesiątek lat, lekiem przeciwgrypowym, amantadyną i za poinformowanie pacjenta o możliwych niepożądanych odczynach poszczepiennych, zawieszono jej prawo wykonywania zawodu. Dowodów naukowych kapturowe sądy również nie chcą przyjmować. Przetłumaczonych dokumentów nie czytają, bo przecież gdyby to zrobili, sumienie nie pozwoliłoby im wydawać takich orzeczeń. Chyba, że tego sumienia już od dawna nie posiadają. O pierwszej odsłonie sprawy dr Ratkowskiej pisałem w tekście „Grillowanie lekarzy”, ale ten skandal jeszcze trwa, także w odniesieniu do ponad setki innych prawych przedstawicieli tego pięknego zawodu.
Doktor William Makis mówi jak jest…
Wróćmy jednak do doktora Makisa, który na początku cytowanej rozmowy opowiada nieco o sobie. Jego rodzice uciekli z komunistycznej Czechosłowacji do Jugosławii tuż przed upadkiem Muru Berlińskiego. Dziś, jak wiemy, nie ma już tych państw, zaś rodzina Makisów osiedliła się w Kanadzie, gdzie William ukończył studia medyczne i specjalizował się w medycynie nuklearnej. Tam zetknął się z terapią radionuklidową ukierunkowaną. Jest onkologiem posiadającym ponad 100 recenzowanych publikacji dotyczących najnowocześniejszych metod diagnostyki i leczenia nowotworów.
Przejdę teraz do fragmentów transkrypcji. Będę podawał w niektórych miejscach dokładny czas, aby łatwiej było dopasować wypowiedź do znajdującego się w linku powyżej, wywiadu, bo tłumaczenie automatyczne nie zawsze jest właściwe. W rozmowie prowadzonej przez Johna Campbella doktor William Makis mówił tak:
Dr Makis:
[…] Pracowałem z ukierunkowanym promieniowaniem, które się wstrzykuje. To promieniowanie, które jest przyłączone do cząsteczek lub białek, które dostarczałyby promieniowanie bezpośrednio do komórek nowotworowych, a nie naświetlałyby zdrowych tkanek. I tak więc była to znacznie bardziej zaawansowana technologia niż radioterapia wiązką zewnętrzną. I niestety, rząd Trudeau przejął to. Więc bardzo interesujące jest to, że rząd Trudeau w Kanadzie angażował się w farmaceutykę, (wkraczało to w branżę farmaceutyczną), mocno inwestując w różne najnowocześniejsze technologie. I jak się później dowiedzieliśmy, zainwestowali również w szczepionki mRNA. W Kanadzie budowane są fabryki szczepionek mRNA. I tak, jestem też zaangażowany w spór prawny z rządem prowincji tutaj, w Albercie, dotyczący sabotażu mojego programu onkologicznego.
Dr Campbell: | 06:31.930
Czy w ostatnich latach zauważył Pan wzrost agresywnych nowotworów o wyższym stopniu zaawansowania, dotykających młodszych osób? To, co jest niekiedy nazywane rakiem turbo. I czy to jest termin, który Pan preferuje?
Dr Makis: | 06:49.912
Widziałem to i szczerze mówiąc po raz pierwszy zauważyłem to zjawisko w roku 2022. Wtedy właśnie po raz pierwszy zdałem też sobie sprawę, że od początku pandemii dzieje się coś jeszcze, co nie zostało właściwie scharakteryzowane ani zbadane. Zauważyłem to wśród moich kolegów lekarzy, którzy chorowali. Młodzi koledzy, u których występowały te niezwykle agresywne nowotwory i nowotwory, które zachowywały się inaczej niż cokolwiek, co widziałem wcześniej. I zauważyłem to od tamtej pory, widziałem to u pielęgniarek, widziałem to wśród nauczycieli, tych różnych zawodów, które w pewnym momencie stanęły w obliczu obowiązku (szczepień). I zaobserwowałem to zjawisko, te bardzo agresywne nowotwory, które bardzo szybko zabijały daną osobę. Mogły one doprowadzić do śmierci osoby w ciągu sześciu miesięcy. Zatem zachowanie było bardzo odmienne. Poinformowałem o tym Kanadyjskie Stowarzyszenie Medyczne we wrześniu 2022 roku. Zwróciłem ich uwagę na fakt, iż zaobserwowałem u wielu moich kolegów lekarzy występowanie tych niezwykle agresywnych nowotworów. I termin „turbo nowotwór” również zaczął być używany mniej więcej w tym czasie. To nie jest termin, który lubię. Nie podoba mi się określenie „turbo rak”. To nie jest termin medyczny. I to jest termin, który, jak Państwo wiedzą, ktoś, kto nie jest świadomy tego zjawiska, tych agresywnych nowotworów, może potraktować z niedowierzaniem. Więc to termin, który nie brzmi profesjonalnie, ale uważam, że naprawdę adekwatny. Uważam, że jest to zupełnie nowe zjawisko w przypadku nowotworów, polegające na tym, że u niektórych osób rozwijają się obecnie niezwykle agresywne nowotwory, które występują w czwartym stadium zaawansowania. Zazwyczaj nie wykrywamy ich zaraz, lecz dość późno. Prezentacje w stadium trzecim, stadium czwartym, młodzi ludzie. To jest wstrząsające. Kiedy widzi się młode kobiety w wieku około 20 lat z rakiem piersi w stadium 4 i nie mają one historii rodzinnej i nie mają żadnych markerów genetycznych, które można wykryć, żadnej mutacji BRCA1 lub 2, wtedy zdaje Pan sobie sprawę, że coś jest tu naprawdę nie tak. Nowotwory jelita grubego występujące u młodych osób w wieku 20 i 30 lat, nie powinniśmy tego obserwować. Zawsze odnoszę się do przypadku cholangiocarcinoma. Są to nowotwory dróg żółciowych, gdzie średni wiek wynosił 70 lat. Przeciętny wiek prezentacji, to jest nowotwór osób starszych, a jednak mamy 20-, 25-latków zgłaszających się z rakiem dróg żółciowych w stadium 4, czego nigdy nie widziałem w mojej karierze. Zatem dzieje się coś nowego. Termin turbo nowotwór się przyjął. Uważam, że odpowiednio opisuje to bardzo agresywny charakter tych nowotworów. Rozwijają się bardzo szybko, dają przerzuty i rozprzestrzeniają się. Zatem nawet gdy chirurdzy próbują usunąć guz pierwotny, w momencie ponownego skanowania pacjenta po operacji, zdają sobie sprawę, że rozprzestrzenił się on już na wiele narządów. I nie zdołano tego wykryć na czas. Tak szybko to się rozwija. I jedną szczególną cechą co uważam za bardzo szokujące, ale bardzo charakterystyczne, jest że nowotwory te są oporne na konwencjonalną chemioterapię, konwencjonalną radioterapię, a nawet konwencjonalną immunoterapię. I tak, widzi Pan tę bardzo szokującą odporność na chemioterapię. W związku z tym otrzyma Pan/Pani albo brak odpowiedzi, albo odpowiedź częściową. Onkologom sprawiają one, te nowotwory turbo, spore trudności. Mają z nimi trudności, ponieważ próbują wszystkiego. Onkologowie szczerze starają się opanować te nowotwory tak, jak robili to w przeszłości. Proszę sobie wyobrazić, że pacjentka z rakiem piersi mogłaby żyć kolejne pięć lat, dziesięć lat przy konwencjonalnym leczeniu. A następnie ona umiera sześć miesięcy później. I pozostaje Pan w zadumie, co się dzieje? Dlaczego ci pacjenci umierają tak szybko po diagnozie? Dlaczego? Dlaczego są one oporne na konwencjonalne leczenie? I to po prostu nie jest brane pod uwagę, nie jest badane, jest naprawdę ignorowane przez główny nurt onkologii. I tak na przykład Profesor Dalgleish o tym wspomina. Tak. Wie Pan, on również zauważył to zjawisko w ciągu ostatnich kilku lat. A patolodzy, wie Pan, jestem naprawdę dumny z moich kolegów po fachu, patologów, jak dr. Ryan Cole, doktor. Profesor Burkhardt w Niemczech, który naprawdę podnosi alarm w tej sprawie, mówiąc nam, że coś tu jest nie tak. Te nowotwory turbo są realne i zbierają żniwo w postaci tysięcy młodych istnień, a nikt tego nie bada. Nikt się tym nie zajmuje.
Dr Campbell: | 11:23.269
Brzmi to niemal jak nowa patologia, prawda? Rozumiem, że w praktyce klinicznej, niestety, obserwujemy nowotwory u młodych osób, w tym u dzieci. Bardzo często jednak nowotwory u młodych dorosłych wiążą się ze specyficzną mutacją lub zaburzeniem genetycznym. Wspomniał Pan o mutacji BRCA1 lub 2, która predysponuje do, niestety, wcześnie występującego raka piersi i raka jajnika. Obecnie obserwujemy jednak nowotwory o agresywnym charakterze u młodych osób, u których nie występują te mutacje genetyczne. To niemalże jak nowa patologia. I fakt, że wydają się one być oporne na istniejące metody leczenia, znowu, wskazuje na nową patologię, rzeczywiście. Chciałbym o tym nieco porozmawiać. Ale tuż przedtem, wspomniał Pan o trzecim i czwartym stadium. Rozmawiamy o tym bardzo często. Proszę nam to bardzo krótko przedstawić, jeśli Pan pozwoli. Co to jest rak w stadium pierwszym, drugim, trzecim, czwartym?
Dr Makis: | 12:19.555
Otóż, zatem stadia reprezentują te… Rzeczywiście, rozmiar i zakres guzów. Zatem, jeśli weźmiemy raka piersi jako przykład, stadium pierwsze byłoby małym guzem, jeden centymetr, dwa centymetry, następnie stadium drugie byłoby większym guzem. A następnie, zazwyczaj, często dochodzi do rozprzestrzenienia się do lokalnych węzłów chłonnych. A następnie będzie to stadium drugie, stadium trzecie. Może dojść do rozprzestrzenienia się na dalsze węzły chłonne. Teraz to Państwo nie są… Nie jest Pan już w lokalnym obszarze guza. Zaczyna się rozprzestrzeniać do bardziej odległych węzłów chłonnych. A następnie stadium czwarte, oczywiście, obejmuje rozprzestrzenienie się na inne narządy, takie jak wątroba, kości, mózg i tak dalej. Zatem każdy nowotwór ma swój własny system stopniowania, od stadium pierwszego do czwartego, które opisują wielkość guza pierwotnego i rozprzestrzenianie się na otoczenie. Zaczyna się to, jak Państwo wiedzą, zazwyczaj rozprzestrzeniając się na okoliczne węzły chłonne, a następnie ostatecznie na inne narządy również.
W tym miejscu na chwilę przerwę transkrypcję rozmowy, aby pokazać dwa wykresy, które dr John Campbell zaprezentował w innym swoim materiale, który również polecam. Skala wzrostu turbonowotworów wg danych CDC jest porażająca. Mówią o tym dr James Royle i profesor Angus Dalgleish na konferencji Stone Summit w Belfaście. W opisie wideo znajduje się szereg linków do wystąpień lekarzy. Zresztą, zobaczcie sami…

Z pewnością trudno byłoby uznać takie wzrosty za przypadek. Co takiego stało się w 2021 roku? Czy była jakaś inna obiektywna przyczyna, prócz „zafundowania” ludziom „dobrowolnych, skutecznych i bezpiecznych” preparatów?

Spora część rozmowy, której nie będę tutaj przytaczał w całości, dotyczyła właśnie przyczyn powstawania zjawiska „turbo nowotworów”. Jak zwrócił uwagę dr Makis, z pewnością wiele osób może bronić tezy, że mamy do czynienia z powikłaniami po Covid-19 i że to koronawirus stał się przyczyną tego zjawiska. Dr John Campbell mówił tak:
Dr Campbell: | 32:19.506
Osobiście podejrzewam, że koronawirus nie był przyczyną tych nowotworów turbo, ponieważ od dawna jesteśmy narażeni na różne koronawirusy. Dobrze, to było dość nowatorskie, miało pewne nietypowe cechy, które trudno wyjaśnić. Nie ma oczywistego poprzednika w świecie naturalnym dla tego konkretnego przypadku. Ale ostatecznie, to wciąż koronawirus. I małe składowe tego, fragmenty, które rozpoznaje układ odpornościowy, to, co nazywamy epitopami tego, w dużej mierze byłyby już w pewnym stopniu znane układowi odpornościowemu. Zatem podejrzewam, że mamy do czynienia z czymś innym niż koronawirus, który wystąpił w 2021 roku. To wydaje się być brzytwą Ockhama, jeśli Pan sobie życzy.
Dr Makis: | 33:12.340
Tak sądzę. I myślę, że drugą częścią tego jest również przyglądanie się, wie Pan, populacjom, które są dotknięte. Rozumiem, widzę, że uniwersyteccy studenci wyższych uczelni zostali dotknięci przez nowotwory turbo. Widziałem pewne zawody, lekarzy, pielęgniarki, nauczycieli, funkcjonariuszy policji, strażaków, wojskowych. Państwo wiedzą, trzeba zadać pytanie: Dlaczego? Dlaczego obserwujemy to w pewnych grupach? Wie Pan, w niektórych z tych grup obowiązywały nakazy, szczególnie w roku 2021. Mieliśmy nakazy (szczepień), które dotknęły wielu z tych osób, wielu młodych ludzi. Lub na przykład niektóre z tych zawodów w ochronie zdrowia. Mieliśmy również pracowników służby zdrowia, którzy stanęli w obliczu nakazów, i cała profesja się z tym zmierzyła. Zatem uważam, że z pewnością jest to coś, czemu musimy się przyjrzeć i naprawdę rozważyć jako możliwość. Czy obowiązywanie nakazów mogło przyczynić się do tego zjawiska?
D Campbell: | 34:24.534
Aby to zrozumieć, naprawdę potrzebujemy pełnego udostępnienia danych. Udostępnienie danych źródłowych, do których, przynajmniej w Wielkiej Brytanii, po prostu nie mamy dostępu. Zatem jestem dobrej myśli, że w Stanach Zjednoczonych te dane mogą zostać udostępnione. Rozmawiałem z osobami, które są w temacie, i zapewniają mnie one kategorycznie, że te dane mogą być całkowicie zanonimizowane, a mimo to nadają się do bardzo rygorystycznej analizy ilościowej. Analizy, gdy mamy do czynienia z milionami ludzi.
Dr Makis: | 34:58.610
Tak, mamy taką możliwość w Stanach Zjednoczonych. I nie widzę tej możliwości na przykład w Kanadzie.
Dr Campbell: | 35:06.696
Lub w Wielkiej Brytanii.
Dr Makis: | 35:08.039
Brak jest przejrzystości co do tego, czy to rząd federalny, czy rządy prowincji są odpowiedzialne za opiekę zdrowotną. O ile pamiętam, rozpocząłem w istocie swój substack od serii artykułów na temat tego, jak rząd usuwał dane. Kluczowe dane ze stron internetowych rządu, gdzie obywatele nie mogli już podejmować świadomych decyzji dotyczących własnego zdrowia, ponieważ rząd albo ukrywał, albo usuwał dane. Sądzę zatem, że w Stanach Zjednoczonych istnieje obecnie bardzo wyjątkowa szansa z RFK Jr. Po jego potwierdzeniu, co, jak sądzę, zostanie potwierdzone. I myślę, że wyraził on silne pragnienie, aby to uczynić, aby to zbadać i naprawdę silne pragnienie przejrzystości w nauce, i tego właśnie potrzebujemy. Potrzebujemy przejrzystości w nauce, aby móc prowadzić właściwe badania naukowe.
Tutaj dr Makis wyraził nadzieję, że Robert Kennedy Junior, który kieruje już oficjalnie resortem zdrowia USA, doprowadzi do ujawnienia ukrywanych i fałszowanych danych. Rozmowa była przeprowadzona jeszcze przed zatwierdzeniem nominacji RFK Jr.
Dr Campbell:| 35:58.195
W całym obszarze, to jest tylko jeden konkretny przykład, naprawdę. Miejmy jednak nadzieję, że w Stanach Zjednoczonych w ciągu ostatnich kilku tygodni nie doszło do przypadkowego usunięcia danych. Miejmy nadzieję, że tak jest. Panie doktorze Makis, to absolutnie fascynujące. Pozwoliłem, aby to potrwało chwilę, zanim o tym powiemy. Uważam, że to naprawdę warte zrobienia. Niezwykle istotne jest, aby to udokumentować. Chciałbym jednak przejść do omówienia nowego podejścia do leczenia, do terapii nowotworów. A w szczególności, chciałbym porozmawiać o przeprofilowanych lekach o znanym profilu bezpieczeństwa, bardzo często, bardzo bezpiecznych. Leki, które były stosowane od dziesięcioleci, leki, które były stosowane, bez przesady na przykład w przypadku iwermektyny, przez miliardy ludzi. Leki, które są bardzo tanie. Leki, które można wytwarzać dosłownie w tonach, stosunkowo tanio, ponieważ często są to dość proste cząsteczki. I leki, które mogą być wysoce skuteczne przeciwko chorobie, do której pierwotnie zostały zaprojektowane, opracowane lub wyizolowane. Ale potem, przez łut szczęścia, tak naprawdę, przez przypadek odkrytą przydatnością w leczeniu innych schorzeń. I mamy tu wiele precedensów. Na przykład aspiryna, pochodząca z kory wierzby, była początkowo stosowana w leczeniu gorączki. Obecnie zdajemy sobie sprawę, że zmniejsza lepkość płytek krwi i może pomóc w zapobieganiu krzepnięciu krwi oraz różnym innym działaniom przeciwzapalnym. Zatem to nie jest unikalne. Miało to miejsce już kilkakrotnie. Choćby gdy wprowadzono lek do leczenia niedokrwienia mięśnia sercowego w przypadku dławicy piersiowej. I później zostało to wykorzystane do leczenia impotencji, jako zaskakujące odkrycie. Zatem to nie jest niczym niezwykłym, lecz co wzbudziło Pańskie zainteresowanie lekami o zmienionym przeznaczeniu w dziedzinie onkologii?
Przeprofilowane leki?
Dr Makis: | 38:05.458
Zacząłem interesować się przeprofilowanymi lekami, kiedy założyłem swój substack na początku 2023 roku. I rzeczywiście pragnąłem dogłębnie zbadać wczesne terapie COVID-19, takie jak iwermektyna i hydroksychlorochina. I pragnąłem dowiedzieć się osobiście, czy były one skuteczne w przypadku COVID-19? Jaka była nauka? Co mówiły nam badania? I oczywiście, jak Państwo wiedzą, kiedy chce się rzeczywiście zgłębić dany temat, trzeba zapoznać się z publikacjami naukowymi. Zatem poszedłem i czytałem artykuł po artykule i przeczytałem dziesiątki, dziesiątki artykułów. Szczególnie zafascynowała mnie iwermektyna. Dlaczego? Dlaczego ten lek przeciwpasożytniczy był przedmiotem tak dużej uwagi w Stanach Zjednoczonych? Do tego stopnia, że F.D.A. odradza ludziom jego przyjmowanie? Jednakże, jak Pan wie, mamy dekady wypisywanych recept na iwermektynę. Myślę, że do tej pory 4 miliardy dawek. Wie Pan, doskonały wskaźnik bezpieczeństwa na całym świecie. Niezaprzeczalny rekord bezpieczeństwa ustalony na całym świecie. A dlaczego to było przedmiotem takiej uwagi? I zagłębiając się w te badania, w iwermektynę, hydroksychlorochinę i tak dalej, odkryłem obszerną literaturę.
W szczególności z iwermektyną i rakiem, oraz iwermektyną w leczeniu raka. I uznałem to za bardzo dziwne i bardzo nietypowe. I, oczywiście, jak Państwo wiedzą, byłem naturalnie ciekaw, dlaczego? Dlaczego iwermektyna miałaby działać w przypadku raka? Jak to działa w przypadku raka? I tak, jak Państwo wiedzą, przeprowadziłem wyszukiwanie w bazie PubMed i myślę, że ukazało się około 300 recenzowanych artykułów. I jeśli chodzi o iwermektynę i raka, to teraz są to badania przedkliniczne. Zatem zaczyna się Pan zastanawiać, gdzie są badania na ludziach? Chciałbym zobaczyć także badania na ludziach. Widzi Pan jednak tylko badania przedkliniczne, gdzie analizuje się linie komórkowe nowotworów, albo prowadzi się badania na myszach lub szczurach. Jednak ten przedkliniczny dorobek badawczy dotyczący iwermektyny i raka jest tak imponujący… To nie jeden czy dwa artykuły, albo jakaś grupa badaczy majsterkujących w laboratorium. To są dziesiątki i wiele więcej prac, wie Pan, obszernych badań, które analizują różne mechanizmy działania iwermektyny w przypadku raka i na jakie rodzaje nowotworów iwermektyna ma wpływ. I rzeczywiście wydaje się to być szeroko działający środek przeciwnowotworowy, który może być stosowany w różnych nowotworach, począwszy od nowotworów krwi po guzy lite również. I jest to tak fascynująca cząsteczka, ponieważ kiedy przyjrzymy się mechanizmom działania, jest to lek przeciwpasożytniczy, bardzo skuteczny lek przeciwpasożytniczy. A jednak ma odmienne mechanizmy działania w przypadku nowotworów. Na przykład, atakuje komórki macierzyste nowotworów. Co uważam za naprawdę fascynujące, to zdolność do atakowania tych komórek macierzystych nowotworowych, które niekoniecznie proliferują szybko. Ale to są komórki, które mogłyby powodować problemy w przyszłości, które mogłyby powodować w przyszłości przerzuty, które mogłyby powodować w przyszłości nawrót nowotworu. I sądzę, że kiedy stosuje się standardową chemioterapię, zabija ona szybko dzielące się komórki, po prostu ze względu na charakter szybkiej proliferacji. Lecz nie będzie zabijać powoli, często dzieląc komórki. Ale chemioterapia może nie zabijać nowotworowych komórek macierzystych. I tak często się słyszy… Chemioterapia jest określana jako paliatywna zamiast leczniczej. Intencja jest paliatywna, więc powiedzą Państwu, że nie można wyleczyć raka trzustki w czwartym stadium. Nie jest możliwe wyleczenie raka jajnika w czwartym stadium. Możemy zyskać dla Pana/Pani czas dzięki chemioterapii, która zniszczy większość komórek nowotworowych i zmniejszy wiele guzów i tak dalej. Ale nie zniszczy ona komórek macierzystych nowotworu i nie zniszczy komórek nowotworowych opornych na tę chemioterapię, ponieważ komórki nowotworowe mogą rozwinąć oporność na niektóre rodzaje chemioterapii. Mogą one posiadać te pompy, które po prostu wypompowują chemioterapię z komórki. I tak, w niektórych przypadkach, jak w przypadku raka jajnika, guzy te mogą rozwinąć odporność na chemioterapię. Dlatego też onkolog musi zmienić chemioterapię i przejść do kolejnego środka i tak dalej. Podczas gdy iwermektyna może zabijać komórki macierzyste nowotworów, czego nie potrafi chemioterapia. Iwermektyna może również odwracać tak zwaną wielolekową oporność komórek nowotworowych. I tak może rzeczywiście uwrażliwiać komórki nowotworowe na chemioterapię. Jest to również radiouwrażliwiacz. Może również uwrażliwiać komórki nowotworowe na radioterapię, na przykład. Teraz ma inne działania. Może to hamować zdolność guza do tworzenia nowych naczyń krwionośnych. Zatem może hamować angiogenezę. Iwermektyna hamuje również pewne enzymy zwane metaloproteinazami macierzy, które są enzymami oddzielającymi komórki nowotworowe od guza i umożliwiającymi ich przerzuty i rozprzestrzenianie się do innych części ciała poprzez krwioobieg. Zatem iwermektyna faktycznie zahamuje te enzymy, co na przykład hamuje przerzuty guza. Zatem, gdy Pan na to spojrzy, istnieje kilkanaście różnych mechanizmów, poprzez które iwermektyna działa na poziomie molekularnym na komórki nowotworowe. W związku z tym, nasuwa się pytanie, gdzie są badania na ludziach? Ponieważ do tego ostatecznie się to sprowadza. Tak, badania przedkliniczne są miłe. Posiadamy setki publikacji na temat iwermektyny i raka. Gdzie są badania na ludziach?! I takowych nie ma. Istnieją opisy przypadków. Istnieje seria przypadków dotycząca trzech pacjentów z białaczką. Uważam, że dwoje z nich zdołało osiągnąć pewną formę remisji z zastosowaniem iwermektyny. I to wszystko. Nie dysponujemy żadnymi randomizowanymi badaniami kontrolnymi. Nie dysponujemy żadnymi dużymi badaniami na ludziach. I wtedy dowiaduje się Pan, że iwermektyna jest po okresie ochrony patentowej od lat 90-tych. Wiem, że firma Merck posiadała patent. Uważam, że patent wygasł w 96 roku. Zatem jest to tani lek, który nie jest już objęty patentem. I wtedy Pan/Pani sobie uświadamia, że nie da się zarobić pieniędzy na badaniu iwermektyny u ludzi chorych na raka. A tam, gdzie w onkologii nie ma możliwości zarobku, niestety, badania po prostu nie są kontynuowane. Więc widzi Pan tę korelację, to przydarza się wielu lekom o zmienionym zastosowaniu. I na przykład widzimy kolejny lek przeciwpasożytniczy, fenbendazol lub mebendazol. To odmienna rodzina leków przeciwpasożytniczych niż iwermektyna. Fenbendazol w istocie, co jest ciekawe, został odkryty przez pacjenta z Oklahomy, Joe Tippinsa z rakiem w stadium terminalnym. Joe Tippins miał raka drobnokomórkowego płuc w czwartym stadium. Raka, który jest jednym z najbardziej agresywnych wśród znanych nowotworów. I on otrzymał diagnozę czwartego stadium raka drobnokomórkowego płuc, diagnozę terminalną. I, jak mniemam, w owym czasie został objęty badaniem klinicznym leku Keytruda.
Dr Campbell: | 45:15.845
Czy to jest zwykły lek na raka?
Dr Makis: | 45:19.142
To jest zwykły lek na raka, tak zwany inhibitor punktu kontrolnego układu odpornościowego. Tak. Więc został on poddany leczeniu Keytrudą, a on sam opowiada później, że wszyscy uczestnicy tego badania zmarli. On był jedynym, który przeżył. I opowiada historię o tym, jak miał przyjaciela, który był weterynarzem, który powiedział: słuchaj, jest taki lek przeciwpasożytniczy, odrobaczacz dla psów, zwany fenbendazolem. Przypadkowo odkryto, że ma właściwości przeciwnowotworowe u myszy. Jest to tanie, jest bezpieczne w stosowaniu, dlaczego nie spróbować? I opowieść głosi, że on poszedł, spróbował tego odrobaczacza dla psów, leku dla psów, można by rzec, i wyleczył swój czwarty stopień raka drobnokomórkowego płuc, co jest zupełnie niespotykane. Sądzę, że dawano mu szansę przeżycia mniejszą niż 1%, coś w rodzaju pięcioletniego przeżycia mniejszego niż 1%. I do dnia dzisiejszego wciąż tu jest. Siedem lat później jest wolny od nowotworu. Z diagnozą raka drobnokomórkowego w czwartym stadium! Tak więc, w tamtym czasie, występował on w programach informacyjnych i opowiadał o swoim doświadczeniu z próbowaniem fenbendazolu, który nie był zatwierdzony przez FDA do użytku u ludzi, i o tym, jak wyleczył jego, lub jak wierzył, że wyleczył jego nowotwór czwartego stadium. A następnie, skoro wiedzą jak, analizują te badania, ten zbiór badań. Proszę zauważyć, że istnieje mnóstwo badań przedklinicznych nad fenbendazolem. I odnotowano już przypadki, opublikowane przez Stanford University Medical Center, trzech pacjentów, którzy wyleczyli swój czwarty stopień zaawansowania raka za pomocą fenbendazolu. I grupa ze Stanfordu przyjrzała się temu, przeanalizowała to i monitorowała tych pacjentów. Wszyscy ci pacjenci przeszli trzy lub cztery linie chemioterapii, które zakończyły się niepowodzeniem. Byli w stanie terminalnym. Przyjmowali fenbendazol i obecnie są wolni od nowotworu. I grupa ze Stanford opublikowała to. Chociaż sama grupa ze Stanfordu, nie miała na to pozwolenia. Naukowcom nie wolno było rekomendować tego leku, Fenbendazolu, ponieważ nie jest zatwierdzony przez FDA. Przynajmniej tak to wygląda. W nauce uwielbiam to, że dostrzegli coś fascynującego. Zauważyli coś, o czym, ich zdaniem, powinni wiedzieć inni lekarze i naukowcy, więc opublikowali to. I opublikowali ten przypadek.
To dopiero początek tej niezwykłej historii. Kolejna część za tydzień. Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że być może wśród moich Czytelników jest ktoś, kto nie może czekać. Jeśli tak się zdarzyło, napisz do mnie, a prześlę te materiały, które są w opracowaniu, bo nie chcę publikować czegoś z ewidentnymi błędami językowymi, choć wiem, że i w tej części wywiadu zdarzą się błędy, a przynajmniej zdania, które można zredagować lepiej. Przepraszam, ale nie mogę całego czasu poświęcić na „dopieszczanie” tłumaczenia. Dlatego też zawsze umieszczam linki do oryginału, aby każdy kogo temat zainteresował, mógł skorzystać z tekstów źródłowych, zwłaszcza jeśli potrafi czytać po angielsku, albo wie, że ktoś mu pomoże.
Jednocześnie przypominam, że publikowane tutaj artykuły NIE SĄ poradą medyczną, ani reklamą jakiegokolwiek preparatu. Prezentuję jedynie aktualny stan wiedzy, która wynika z przeprowadzonych badań, publikacji naukowych oraz opisów działania leków w konkretnych przypadkach wielu pacjentów.
Nieustannie dziękuję wszystkim, którzy czytają mojego bloga. Szczególne podziękowania należą się osobom wspierającym moją pracę w różnej formie. Jeśli także chciałbyś / chciałabyś to zrobić to poniżej znajdują się wszelkie pomocne informacje. Jak obiecałem kilka miesięcy temu, pojawi się niedługo, możliwość wcześniejszej częściowej finalizacji mojego, a w zasadzie naszego, projektu „Ostatni oddech”. Mam nadzieję, że prośba o kolejną kawę, nie będzie, także w okresie wakacyjnym, jakimś straszliwym nadużyciem. 😉 Przypominam też, że książka „SPLOT”, której jedną z okładek widzisz poniżej, jest dostępna również w formie e-booka, na stronie Rideró, gdzie można też przeczytać kilka opowiadań i nabyć wersję drukowaną.

Jeśli jakiś tekst z powyższego zbioru przypadnie Ci do gustu i zdecydujesz się napisać krótką recenzję na stronie, pod zakupioną pozycją, wymyślę jeszcze jakiś dodatkowy gratis. Nieustająco dziękuję osobom, które zdecydowały się wspierać blog cyklicznie. To wiele dla mnie znaczy.
Aby wybrać formę stałego zlecenia, albo wpłaty jednorazowej podaję niżej numer konta oraz link:
44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 czy za pośrednictwem Revoluta. Pozostałe opcje znajdują się w stopce.
Polecam też felietony: Nawet nie potrafili dosypać! Przestępca w fotelu? Wariant rumuński? Skandaliczne kłamstwo, Cierpliwość Brauna, Czas otrzeźwienia, Cenzura ignorantów, Sejmowa dintojra, Wszyscy będą siedzieć! Braun do Watykanu, Oklaski dla Brauna, Wielbłąd Kaczyńskiego, Przedwyborcza histeria pacynek, Podżeganie do pokoju, Elektryczne szaleństwo, Kaganiec oświaty, Antidotum na wirusy, Tydzień z hukiem, Ruskoonucyzm patriotyczny, Raszyńska masakra i czerwony diabeł, Obłędna miłość, Igrzyska śmierci w cieniu Pekinu, Klątwa Kurskiego i australijski skandal, Pudrowanie trupa i gry szpitalne, Strzały na granicy! Grobbing 2.0 i Halloween, Zjedz szczepionkę, Gladiator i dziewczyny, Turniej US Open Closed, Wymyk do podporu, Szczepionkowa propaganda nie działa! Szczepionkowe wakacje z QR kodem, Szczepionkowa schizofrenia, Największy przekręt i co dalej? Zabijamy ludzi, Złoty strzał dla seniora, To już nie teorie spiskowe! Uratowani przez Covid?
i artykuły: Dzieciofobia w natarciu, Chętniej dadzą Owsiakowi, To było słabe! Debatanci w uśmiechniętej stacji, Wyłączą wszystko! Bezkarność morderców, Czas zadumy, Istnieją skuteczne terapie, Co z tym rakiem? A nasi mordercy milczą, Czy Kennedy obroni nasze dzieci? Czy to lek na wszystko? Dokładne wytyczne mordowania ludzi, Dowody ludobójstwa złożone w sądzie, Cenzura pozostanie bezkarna? Mitologia polio trwa, Uważajcie w Sylwestra! Mają nas za idiotów, PAN w służbie WHO, Hodowla mózgów i inne teorie, Tylko bez teorii spiskowych! Krzywdzenie dzieci, Byli w tym skuteczni, Terapia Daremna w natarciu, Ile lat więzienia? Sztuczny Inteligent, Zainfekowany mózg, I tylko dzieci żal, Zbrodnie medyczne trwają od lat! Szczepionki gorsze od choroby, Sanitarna bandyterka powraca, Strzelanie w stopę, Bezwarunkowy dochód podstawowy coraz bliżej! Oszuści, mordercy i EVC, Zapnijcie pasy! Etyka znika, Polimeryzacja ludzkości, Broń biologiczna w Polsce? Gumowe skrzepy we krwi, System zaczął przeciekać, Grypa szaleje? Powyborcza czkawka, Woda z mózgu, Prawdziwy MATRIX, To już jest koniec! Turborak i ratunek po szprycy, DNA zmienione szczepionkami, Nowotworów o 14000 procent więcej, Dzieci umierają coraz szybciej, Nikt nie umknie! Pałowanie z uśmiechem, Postępactwo naciska, Twój awatar przetrwa, Czas przebudzenia, Każdy ma wybór, W cieniu wojny, Chcą naszego dobra, Bandyckie metody, Świecenie oczami, Biorą się za niemowlaki, Rok kłamstw, Więzienie za prawdę o eliksirze, Covidowe srebrniki i WHO, Grillowanie lekarzy, Ponad 38 mln ofiar szczepień, Wielu rannych i będzie gorzej, Bandyci i mordercy się nie zatrzymują, Kontrakt z Pfizerem ujawniony! Pętla się zaciska, Kolejna pandemia lada moment, Czy Twoja komórka okaże się zabójcą? Już nic nie będzie tak samo, Potworna Sztuczna Inteligencja, Będą zabijać, czy tylko straszą? Właśnie to chcą ukryć! Gwałty i tortury, Pedofile z WHO, Tragedia kanadyjskich dzieci, Sztuczne mięso w Polsce?! O ponad 6300 procent więcej zgonów dzieci, WHO poza prawem, Kanibalizm u bram, Bawią się nami znakomicie, Zamordyści odbiorą nam mienie, Sportowcy marionetkami globalistów? Szczepionkowy dogmat i cenzura, Oddali życie za pracę, Smacznego mRNA, Grafen detoksykacja, Sztuczna inteligencja głupia, jak but? Kłamstwo musi runąć! Trzymanie za mordę, System się przewraca, Ryzyko śmierci większe o 276 procent, Piętnastominutowe więzienia, Czipowanie ludzi już wkrótce! Zjedz świerszcza, Szczepionkowe skandale, Odporność zabijana na raty, Grafen zamiast wirusa? Twoja praca zniknie, 500 szczepionek w ciągu 8 lat!, Czy to na pewno wirus? Kredyt społeczny wchodzi tylnymi drzwiami, Jak walczyć z WHO? Zabijanie odporności potwierdzone, A co na to Kościół? Udarów więcej o ponad 100 tysięcy procent! Pfizer obnażony, Krew zaszczepionych niebezpieczna? 14.650 rodzajów powikłań! Zaszczepione dzieci umierają 137 razy częściej, Koniec teorii spiskowych? Umiera o 691 procent więcej dzieci, O 10.660 procent więcej nowotworów, Jak kłamcy bronią morderczych szczepionek, Psychopaci wytworzyli HIV-1, Cała prawda o COVID-19, Co wzięli zamiast szczepionki? WHO w mętnej wodzie, Teoria spiskowa do korekty, Sprawdź szkodliwość swojej szczepionki, Niemal o 300% więcej diagnoz nowotworów, Szczepionki czy trutka na szczury? Co pływa we krwi zaszczepionych, Masowe zgony sportowców, Eliksir śmierci, Ofiary covidowych szczepień przemówiły, Norymberga 2.0 coraz bliżej, Działa tylko trzecia dawka! Magnetyczne szczepionki i depopulacja, Maseczki groźne dla życia, Śmierci, których nie było