
Dwa dni temu rozpoczęliśmy najważniejszą część Wielkiego Tygodnia, Triduum Paschalne. Mam nadzieję, że dane będzie wszystkim moim Czytelnikom przeżyć ten okres jak najlepiej. Wiem, że bywa z tym różnie. Liczba bieżących spraw, często nas przytłacza, a bywa że dochodzą jeszcze nieprzewidziane okoliczności, z którymi przychodzi się zmierzyć nagle. Świat nie ma litości i nie zatrzymuje się ani na chwilę. Z pewnością tajemnice Męki Pańskiej i Zmartwychwstania powinny być na pierwszym miejscu i nie ma dla katolika niczego ważniejszego, bo jak pisze święty Paweł:
„A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara i aż dotąd pozostajecie w swoich grzechach. Tak więc i ci, co pomarli w Chrystusie, poszli na zatracenie. Jeżeli tylko w tym życiu w Chrystusie nadzieję pokładamy, jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania. Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli.” (1 Kor 15, 17-20)
Rzecz jasna, to fragment, który dotyka chrześcijan i pewnie też nie wszystkich. Inni pochylają się nad takimi rozważaniami zdecydowanie rzadziej, choć byłoby kłamstwem stwierdzenie, że jest kompletnie nieistotny dla wyznawców innych religii, czy dla ateistów. Skoro cywilizacja łacińska, według definicji Feliksa Konecznego, została ufundowana w dużej mierze właśnie na trzech filarach: greckiej filozofii, rzymskim prawie oraz na religii chrześcijańskiej, trudno byłoby się całkowicie odciąć od tych korzeni komuś, kto akurat nie otrzymał łaski wiary w Boga, ale wychował się w Polsce. Oczywiście, mamy tu także inne cywilizacje, jak bizantyńska, żydowska, czy turańska, co nie zmienia faktu, że święta Wielkanocne, stanowią nieodłączny element naszej kultury, nie tylko religii.
Wydawałoby się, że w związku z tym dobrze jest co najmniej uszanować to, co dla chrześcijan, w tym szczególnie dla katolików, stanowi świętość. Nie wszyscy są entuzjastami takiego pragnienia. Nie chodzi już o to, że proces zeświecczenia każdych kolejnych świąt, postępuje dość szybko. Być może trudno będzie ten proces odwrócić. Jeśli czas Bożego Narodzenia zaczyna się w sklepach, szczególnie tych wielkopowierzchniowych, już 2 listopada i ma się kojarzyć wyłącznie z miłymi zimowymi wakacjami, jakimś Mikołajem przybywającym ze Skandynawii, Coca-Colą i prezentami, a jedynym elementem tradycji, (w tym przypadku stosunkowo młodej), jest zielona choinka, widać o co tu chodzi. Po co wspominać o Jubilacie, jakimś żłóbku i nie daj Boże jeszcze, o rodzinie. Zwłaszcza świętej… Słowo „Christmas” stało się „niemodne”. Podobne zabiegi trwają, aby „zaorać” to, co jest esencją obecnych Świąt. Jakieś zajączki, jajeczka i cukrowy baranek, jak najbardziej, ale umęczony, konający, a potem Zmartwychwstały Chrystus? To da się ewentualnie załatwić, pokazując „katolom” w kilku kanałach telewizyjnych, „Pasję” Mela Gibsona. Niech się gawiedź cieszy. Ktoś złośliwy powiedziałby, że z tym znakomitym i wciąż potrzebnym filmem jest trochę tak, jak z obowiązkową projekcją „Kevin sam w domu” w Wigilię. A niech sobie będzie. Przynajmniej na razie, jako element „świątecznej tradycji telewizyjnej”. Już od kilku ładnych lat przestali mówić, że „epatuje przemocą”.
Trudno zaprzeczyć, że i dla Polaków deklarujących się często jako osoby wierzące, sporym wyzwaniem jest odwiedzenie świątyni choćby w Wielką Sobotę. Cóż, wypada jednak przygotować święconkę, bo malowanie jajek to dla dzieciaków jakaś atrakcja. A jeśli koszyczek już jest gotowy, można ostatecznie wejść na te 10 minut i rzucić dychę, niech się ksiądz ucieszy. Niektórzy kapłani, wychodząc wiernym naprzeciw, organizują stoły ustawiane gdzieś w osiedlowych alejkach, czy skwerach, żeby było wygodniej starszym ludziom, którzy mają do parafii daleko. Z jednej strony to szlachetne, z drugiej zaś, eliminuje często nawet kilkaset wizyt w kościele, bo skoro już nie trzeba… Ostatecznie, to właśnie święcenie pokarmów, a nie na przykład sakrament spowiedzi, traktują jako „świąteczny obowiązek”. Konsumpcja jest najważniejsza. Czym można to zmienić? Pewnie podobnie, jak wiele innych rzeczy, modlitwą i postem…
Ale wróćmy do szacunku dla chrześcijan. To, że ktoś nie przychodzi do kościoła, można zrozumieć. Wolna wola. Czy jednak jest rzeczą konieczną utrudnianie tego innym? Wczoraj usłyszałem w programie Marka Skowrońskiego na platformie BanBye, rozmowę z panią doktor Katarzyną Ratkowską, o której prześladowaniu przez izbę lekarską w Bydgoszczy, pisałem w tekście „Grillowanie lekarzy”. W trakcie omawiania różnych patologii, z jakimi mamy obecnie do czynienia w polskiej „służbie zdrowia” (polecam cały program), padły też słowa o procesach lekarzy, w tym właśnie również, niedokończonym wciąż, postępowaniu dyscyplinarnym wobec pani doktor. To jest, rzecz jasna, niebywały skandal, że oni to nadal ciągną! W cytowanym wyżej artykule znalazły się też krótkie wywiady, których warto posłuchać, żeby dostrzec absurd, który towarzyszy nam, niestety cały czas. I żeby uczynić wspomniane „grillowanie” bardziej dolegliwym, proszę sobie wyobrazić, że wyznaczono termin rozprawy na… Wielki Czwartek. A, co tam! Niech obwiniona i jej prawnicy jadą do Bydgoszczy, akurat przed Świętami. Pani doktor poprosiła o przełożenie terminu, argumentując, że dla niej, jako osoby wierzącej, ważne jest całe Triduum Paschalne, a więc chciałaby wziąć udział także w uroczystościach Wielkiego Czwartku. NIE ZGODZILI SIĘ! Mimo, że z innych przyczyn sprawę, która trwa już blisko 2 lata, można było odraczać. Tak wygląda właśnie wolność sumienia i wyznania w naszym bantustanie. Rozmowa po ostatniej rozprawie z dr Ratkowską znajduje się tutaj.
Ale to nie wszystko, jeśli chodzi o łamanie sumień. W tej materii są rzeczy o wiele poważniejsze. Choćby zbrodnia, do jakiej doszło ostatnio w Oleśnicy, gdzie teoretycznie „zgodnie z prawem”, w łonie matki zamordowano z zimną krwią, zastrzykiem z chlorku potasu wstrzykniętym prosto w serce, dziewięciomiesięcznego Felka. Mimo, że łódzcy lekarze chcieli go leczyć, a matka miała też prawo po urodzeniu pozostawić dziecko w klinice, postanowiono inaczej. Pani Gizela Jagielska, która dokonała tego „zabiegu”, albo „procedury medycznej”, jak eufemistycznie swój proceder określają aborcjoniści, wręcz chwali się w mediach swoimi „sukcesami” na tym polu. Uważa, że to jest OK. Nie można uniemożliwiać matce podjęcia decyzji o zabiciu dziecka, dokąd znajduje się w jej brzuchu. I tutaj nie chodzi o żaden „kilkotygodniowy płód”, który oczywiście, też jest osobą ludzką, a nie jakimś zwierzątkiem, czy zlepkiem komórek, ale o w pełni ukształtowanego małego człowieka, który mimo stwierdzenia jakiejś przypadłości, mógłby żyć. Nagłośnienie przypadku Felka jest bardzo ważne, ponieważ jest cała masa „katolików”, którzy mają marne pojęcie o tym procederze. A to się dzieje, przecież nie tylko w Oleśnicy, coraz częściej! Nie może być tak, że jakakolwiek przesłanka, zwłaszcza „psychiatryczna” może prowadzić do zalegalizowania w praktyce aborcji na życzenie. I tak oto, z kraju, gdzie przerwanie ciąży było stosunkowo trudne (na tle innych państw europejskich), staliśmy się nagle miejscem, w którym jest to banalnie proste.
W tej sprawie podjęli interwencję poselską Grzegorz Braun i Roman Fritz, próbując dokonać obywatelskiego zatrzymania pani Gizeli, aby ochronić kolejne dzieci przed śmiercią, zadaną zresztą w okrutny sposób, przywołujący na myśl zastrzyki z fenolu, którymi dobijano więźniów w Auschwitz. Oczywiście, „obywatelskie zatrzymanie” w tym przypadku jest złym określeniem, ponieważ nie dotyczyło ujęcia sprawcy na gorącym uczynku, a do tego pani Jagielska jest osobą znaną, więc możliwość ucieczki, czy ukrywania się, była mało prawdopodobna. Interwencja poselska była jednak jak najbardziej słuszna, ponieważ doszło do zabicia człowieka i to na podstawie oczywistej nadinterpretacji prawa. Dobrze byłoby też w końcu zająć się psychiatrami, którzy wystawiają zaświadczenia bez żadnych, albo mocno wątpliwych, podstaw medycznych.
Niestety, prokurator generalny Adam Bodnar dał ochronę pani Jagielskiej, która jest wicedyrektorem placówki oraz całemu szpitalowi w Oleśnicy i nakazał wszczęcie postępowania przeciwko komu? Oczywiście, przeciwko posłowi Braunowi!
Ot! Taki „prezent” na święta Zmartwychwstania Pańskiego dla katolików. Chronimy przed wami aborcjonistów! Wcześniej prokuratura nie kwapiła się do rozpoczęcia śledztwa w sprawie zbrodni. Dopiero nagłośnienie tego skandalu przez Fundację Pro-Prawo do życia, spowodowało, że ktoś się zechciał „pochylić” nad zamordowaniem Felka. A przecież, zgodnie z dwuwartościową logiką, należałoby natychmiast ochronić kolejne potencjalne ofiary. Bo nie trzeba być Sherlockiem Holmesem, żeby rozumieć, że skoro ta pani zachowała się w bardzo konkretny sposób w tej, opisanej dokładnie na stronie Fundacji, historii, zapewne będzie to samo czynić nadal. Przybyli na miejsce policjanci, próbowali się uchylić od działań, tłumacząc interweniującym posłom, że „trwa już śledztwo prokuratury”. I co z tego? Ono może trwać kolejne pięć lat, a dzieci będą zabijane w podobny sposób i państwo polskie nic z tym nie zrobi? Służby nie będą nikogo ścigać i sprawdzać przynajmniej, czy istnieje dokumentacja psychiatryczna, która pozwalałby w ogóle przyjąć za możliwe, że ciąża może mieć negatywny wpływ na zdrowie psychiczne matki? Warto przypomnieć, jeśli ktoś z tych oprawców wystawiających lewe zaświadczenia, zapomniał, że sama ciąża nie jest (jeszcze) chorobą. Choć pewnie, jeśli rządy lewicy potrwają nieco dłużej, to zostanie za takową uznana. Wówczas można by było wyabortować każde dziecko. Wbrew pozorom, postulat wysunięty żartem, jako część programu wyborczego Krzysztofa Stanowskiego, o dopuszczalności aborcji do 14 roku życia, nie jest wcale taki śmieszny. Wszak w Kanadzie przyjęto prawo, w którym odpuszcza się eutanazję nastolatków. W kilku stanach USA, możliwa jest aborcja postnatalna. Czemu zabraniać rodzicom zabicia dziecka kilkuletniego, czy kilkunastoletniego, skoro jego obecność powoduje dyskomfort? Dlaczego granicą miałby być moment narodzin? Co on zmienia, jeśli kierować się logiką pani Gizeli i przemysłu aborcyjnego? Jakiś inny człowiek powstaje? Oj tam, oj tam! Co by odpowiedziała pani Gizela na pytanie, kiedy zaczyna się ludzkie życie? Posłuchajcie: https://x.com/i/status/1912849385722896591
Można dowiedzieć się, że życie powstaje po… po przejściu przez kanał rodny! Reszta, to „kwestia światopoglądowa”. Kilka przykładów ze światopoglądu pani Gizeli Jagielskiej:

Coś z dyskusji z adwersarzami? Proszę bardzo…

Może coś jeszcze?

Tak, to rzeczywiście musi podnosić poziom adrenaliny. I pewnie podnosi, około 100 razy w roku. Ale może warto zacytować jeszcze kilka zweryfikowanych opinii pacjentek, które cudem uratowały jednak swoje dziecko:

To nie były jedyne dwie negatywne opinie, kolejne można znaleźć z komentarzem tutaj, choć z pewnością znalazłyby się także jakieś pozytywne. Pani Gizela podobno czyści obecnie różne swoje wpisy, które może usunąć, ale w Internecie jest to zabieg wyjątkowo trudny, ponieważ są archiwa, więc większość, nawet bardzo leciwych treści, da się odnaleźć.
Cytaty pochodzą z platformy X. Zamieszone zostały przez użytkownika St.1 Andrzej.
Pani Gizela zamieszcza też w sieci takie zdjęcia, na Instagramie:

Jak widać, można… Zresztą, to akurat jest dobry materiał pro-life, czego pewnie, dumnie prezentująca efekty swojej pracy, pani Gizela, nie była świadoma. Rzecz jasna, gdyby coś takiego próbowano w sieci pokazywać w mediach społecznościowych na stronach organizacji walczących z procederem aborcyjnym, konto szybko zostałoby zamknięte. O tym, kogo „dzielna lekarka” uśmierca, napisała Gazeta. Cytat wypowiedzi wicedyrektorki szpitala, poniżej.
Z obfitości serca usta mówią?

Nie pokazuję tych drastycznych przykładów, żeby się znęcać nad panią, która stała się z dnia na dzień „bohaterką” środowisk wpisujących się w cywilizację śmierci. Jakie motywacje nią kierują i czy kilka wybranych cytatów może coś w tej kwestii wyjaśnić, pozostawiam Czytelnikom. Za panią Gizelę trzeba się z pewnością modlić. Przykłady nawróceń czołowych aborcjonistów (Bernard Nathanson, Anthony Levatino), czy aborcjonistek, jak bohaterka filmu „Nieplanowane”, Abby Johnson – pokazują, że to jest możliwe. Do takiej modlitwy zachęca między innymi Dariusz Brzozowski.

Kończąc ten temat, chciałbym wspomnieć jeszcze o szczycie „złego smaku”, eufemistycznie pisząc, jaki pokazał pan Robert Mazurek, redaktor Kanału Zero. Zaatakował posła Brauna podejrzeniami, że interwencję poselską wykonał ze względu na kampanię wyborczą. (sic!) Panie Mazurek, czy pan oszalał? Ile złej woli trzeba mieć, żeby nie widzieć, że pan Braun wykonywał swoje obowiązki (interwencje poselskie to OBOWIĄZEK, niestety rzadko używany przez innych parlamentarzystów). Grzegorz Braun interweniował zawsze, kiedy w pobliżu miejsca, w którym przebywał, widział zło. Ewentualnie, kiedy powziął wiedzę, że organy państwa abdykowały z niezbędnych działań. I czynił to, na przykład 24 października 2020 roku, gdy policja pacyfikowała pokojową demonstrację w centrum stolicy, czy gdy jakiś „historyk” polakożerca wygłaszał kłamstwa i oszczerstwa w Niemieckim Instytucie Historycznym. Także, kiedy w polskim sądzie pojawiały się elementy ideologiczne, wymierzone w katolików, a w Sejmie RP bezwstydnie palono świeczki, nie dość, że w miejscu do tego nieprzeznaczonym, to jeszcze przed portretem kabalisty Schneersona, guru sekty Chabad-Lubawicz. Interwencji było zresztą więcej, jak choćby ta w Państwowym Instytucie Higieny, w obronie Polaków, zwłaszcza maluczkich, przed szprycowaniem, czy w klinice w Aninie, gdzie prof. Szumowski stosował segregację sanitarną pracowników. To wszystko czynił pan Grzegorz Braun w czasie, kiedy to nie tylko nie było „modne”, ale też niezwiązane z jakąkolwiek kampanią wyborczą. Pan tego nie zauważył, panie Robercie Mazurku? Naprawdę?! Co więcej, pan poseł ma te same poglądy od ponad 30 lat i nigdy ich nie ukrywał. Polecam panu film „Eugenika”, którego jest autorem. Może pan o tym nie wie? Czy tylko pan udaje? I myśli pan sobie, że temat aborcji, którego politycy unikają, jak diabeł święconej wody, miałby przynieść w wyborach jakąś korzyść? W państwie, w którym wybrano do rządzenia ludzi takich, jak pan Tusk, Bodnar, czy pani Kotula? Serio pan tak uważa? A co pan, jako mainstreamowy dziennikarz zrobił w tej kwestii, skoro zarzuca pan Braunowi, że „działa koniunkturalnie”? Cóż takiego „niekoniunkturalnego” choćby, wykonał pan w sprawie, która pana tak brzydzi i słusznie nazwał pan ją morderstwem? Przecież gdyby nie poseł Braun, co najmniej 10 mln obywateli tego kraju nadal żyłoby w błogim przeświadczeniu, że „może jest w Polsce jakaś tam aborcja, ale to marginalne przypadki i tylko do 12 tygodnia ciąży”. Czyż nie? Powinien pan podziękować i co najwyżej wyczyścić panu posłowi buty, które mógł sobie zabrudzić już samym przestąpieniem progu największej kliniki aborcyjnej w kraju. Swąd szatana niesie się daleko.
A przy okazji, pytanie, czy podejrzenia pana Macieja Talarczyka widoczne poniżej, są uzasadnione? Czy atak na Brauna nie jest związany z faktem, że właśnie zgasił kolejny „świecznik”?


Paradoksem jest, iż w ponad trzydziestomilionowym kraju mamy oto taką kuriozalną sytuację, że izby lekarskie ścigają od kilku lat prawych lekarzy, którzy leczyli swoich pacjentów w czasie plandemii Kaszel-19 i informowali o skutkach ubocznych serwowanych im „eliksirów”. Czyli atakują ludzi, którzy stanęli po stronie pacjenta i uratowali wiele żyć, działając w zgodzie z nauką, kodeksem etyki lekarskiej i własnym sumieniem. Za to bronią Gizeli Jagielskiej, która wstrzykuje 9-miesięcznym dzieciom w łonach matek, chlorek sodu i zabija je w okrutny sposób. Atak Naczelnej Izby Lekarskiej na posłów Grzegorza Brauna i Romana Fritza, pokazuje w jakim państwie żyjemy. Oświadczenie NIL można przeczytać tutaj. Cytat:
„Sytuację dzisiejszego wtargnięcia uznajemy za niedopuszczalną i żądamy stanowczej reakcji organów państwa, aby nigdy więcej nikt nie ważył się naruszyć przestrzeni szpitala i zagrozić bezpieczeństwu chorych”, wskazuje prezydium NRL.
Widać, że ci ludzie, których wciąż, niestety, nazywa się lekarzami, nie rozumieją, kto naprawdę zagraża bezpieczeństwu chorych. Więcej na temat sprawy w Oleśnicy można dowiedzieć się ze świetnego live’a Andy Choinskiego, który przedstawił też swoją dyskusję z AI (GROK), na temat słuszności interwencji posłów oraz kwestii związanych z etyką i prawem. Okazało się przy okazji, że Grok.com jest jedynym z popularnych modeli sztucznej inteligencji, który w ogóle podejmuje trudne tematy, nie zasłaniając się względami etycznymi. Inaczej pisząc, cenzura jego algorytmów jest najmniejsza, co nie oznacza, że nie występuje wcale.
I w ten sposób doszliśmy prawie do końca tekstu, w którym miałem napisać wyłącznie o Świętach Zmartwychwstania Pańskiego. Jak widać, wyszło nie najlepiej. Tym nie mniej, życzę wszystkim moim Czytelnikom pięknej Wigilii Paschalnej i radości, którą przyniesie nam już za kilkadziesiąt godzin, zwyciężający śmierć, Chrystus. Możemy być pewni, że poradzi sobie z całym złem tego świata, co oczywiście nie zwalnia nas z odpowiedzialności za innych, zwłaszcza za istoty najbardziej bezbronne. A na koniec piękny cytat:
Z homilii pachalnej Melitona z Sardes, biskupa:
„On jest Tym, który okrył hańbą śmierć, a diabła pozostawił w nieutulonym żalu jak Mojżesz faraona. To On zranił nieprawość, a niesprawiedliwość pozbawił potomstwa, jak Mojżesz Egipt.
On jest Tym, który nas wywiódł z niewoli na wolność, z ciemności do światła, ze śmierci do życia, spod władzy tyrana do wiecznego królestwa i uczynił nas nowym kapłaństwem oraz ludem wybranym na wieki. On jest Paschą naszego zbawienia.”
—
Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy mimo różnych przeciwności starają się, przynajmniej czasem, wspierać tego bloga. Zachęcam, by czynili to dalej. Właśnie mija równo 5 lat od chwili, kiedy napisałem tutaj pierwszy tekst. I z tej okazji w przyszłym tygodniu będę miał dla Czytelników pewną niespodziankę.
Tymczasem jak zwykle, będę prosił o kolejną kawę, ewentualne inne formy wsparcia moich projektów. Mam nadzieję, że wiedza i wskazanie interesujących miejsc w sieci, czasem komuś mogą się przydać również w praktyce. Wyślij link do artykułów swoim bliskim i znajomym, jeżeli uważasz, że to co robię, ma jakiś sens. Google nie pomaga mi w promowaniu bloga. Ciekawe czemu? 😉
Dobra wiadomość jest taka, że książka „SPLOT”, której okładkę widzisz poniżej, będzie wkrótce dostępna również w formie e-booka i tak, jak obiecałem kilka miesięcy temu, pojawi się możliwość wcześniejszej częściowej finalizacji mojego, a w zasadzie naszego, projektu „Ostatni oddech”.

Jeśli jakiś tekst z powyższego zbioru przypadnie Ci do gustu i zdecydujesz się napisać krótką recenzję na stronie, pod zakupioną pozycją, wymyślę jeszcze jakiś dodatkowy gratis. Nieustająco dziękuję osobom, które zdecydowały się wspierać blog cyklicznie. To wiele dla mnie znaczy.
Aby wybrać formę stałego zlecenia, albo wpłaty jednorazowej podaję niżej numer konta oraz link:
44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 czy za pośrednictwem Revoluta. Pozostałe opcje znajdują się w stopce.
Polecam też felietony: Wariant rumuński? Skandaliczne kłamstwo, Cierpliwość Brauna, Czas otrzeźwienia, Cenzura ignorantów, Sejmowa dintojra, Wszyscy będą siedzieć! Braun do Watykanu, Oklaski dla Brauna, Wielbłąd Kaczyńskiego, Przedwyborcza histeria pacynek, Podżeganie do pokoju, Elektryczne szaleństwo, Kaganiec oświaty, Antidotum na wirusy, Tydzień z hukiem, Ruskoonucyzm patriotyczny, Raszyńska masakra i czerwony diabeł, Obłędna miłość, Igrzyska śmierci w cieniu Pekinu, Klątwa Kurskiego i australijski skandal, Pudrowanie trupa i gry szpitalne, Strzały na granicy! Grobbing 2.0 i Halloween, Zjedz szczepionkę, Gladiator i dziewczyny, Turniej US Open Closed, Wymyk do podporu, Szczepionkowa propaganda nie działa! Szczepionkowe wakacje z QR kodem, Szczepionkowa schizofrenia, Największy przekręt i co dalej? Zabijamy ludzi, Złoty strzał dla seniora, To już nie teorie spiskowe! Uratowani przez Covid?
i artykuły: Istnieją skuteczne terapie, Co z tym rakiem? A nasi mordercy milczą, Czy Kennedy obroni nasze dzieci? Czy to lek na wszystko? Dokładne wytyczne mordowania ludzi, Dowody ludobójstwa złożone w sądzie, Cenzura pozostanie bezkarna? Mitologia polio trwa, Uważajcie w Sylwestra! Mają nas za idiotów, PAN w służbie WHO, Hodowla mózgów i inne teorie, Tylko bez teorii spiskowych! Krzywdzenie dzieci, Byli w tym skuteczni, Terapia Daremna w natarciu, Ile lat więzienia? Sztuczny Inteligent, Zainfekowany mózg, I tylko dzieci żal, Zbrodnie medyczne trwają od lat! Szczepionki gorsze od choroby, Sanitarna bandyterka powraca, Strzelanie w stopę, Bezwarunkowy dochód podstawowy coraz bliżej! Oszuści, mordercy i EVC, Zapnijcie pasy! Etyka znika, Polimeryzacja ludzkości, Broń biologiczna w Polsce? Gumowe skrzepy we krwi, System zaczął przeciekać, Grypa szaleje? Powyborcza czkawka, Woda z mózgu, Prawdziwy MATRIX, To już jest koniec! Turborak i ratunek po szprycy, DNA zmienione szczepionkami, Nowotworów o 14000 procent więcej, Dzieci umierają coraz szybciej, Nikt nie umknie! Pałowanie z uśmiechem, Postępactwo naciska, Twój awatar przetrwa, Czas przebudzenia, Każdy ma wybór, W cieniu wojny, Chcą naszego dobra, Bandyckie metody, Świecenie oczami, Biorą się za niemowlaki, Rok kłamstw, Więzienie za prawdę o eliksirze, Covidowe srebrniki i WHO, Grillowanie lekarzy, Ponad 38 mln ofiar szczepień, Wielu rannych i będzie gorzej, Bandyci i mordercy się nie zatrzymują, Kontrakt z Pfizerem ujawniony! Pętla się zaciska, Kolejna pandemia lada moment, Czy Twoja komórka okaże się zabójcą? Już nic nie będzie tak samo, Potworna Sztuczna Inteligencja, Będą zabijać, czy tylko straszą? Właśnie to chcą ukryć! Gwałty i tortury, Pedofile z WHO, Tragedia kanadyjskich dzieci, Sztuczne mięso w Polsce?! O ponad 6300 procent więcej zgonów dzieci, WHO poza prawem, Kanibalizm u bram, Bawią się nami znakomicie, Zamordyści odbiorą nam mienie, Sportowcy marionetkami globalistów? Szczepionkowy dogmat i cenzura, Oddali życie za pracę, Smacznego mRNA, Grafen detoksykacja, Sztuczna inteligencja głupia, jak but? Kłamstwo musi runąć! Trzymanie za mordę, System się przewraca, Ryzyko śmierci większe o 276 procent, Piętnastominutowe więzienia, Czipowanie ludzi już wkrótce! Zjedz świerszcza, Szczepionkowe skandale, Odporność zabijana na raty, Grafen zamiast wirusa? Twoja praca zniknie, 500 szczepionek w ciągu 8 lat!, Czy to na pewno wirus? Kredyt społeczny wchodzi tylnymi drzwiami, Jak walczyć z WHO? Zabijanie odporności potwierdzone, A co na to Kościół? Udarów więcej o ponad 100 tysięcy procent! Pfizer obnażony, Krew zaszczepionych niebezpieczna? 14.650 rodzajów powikłań! Zaszczepione dzieci umierają 137 razy częściej, Koniec teorii spiskowych? Umiera o 691 procent więcej dzieci, O 10.660 procent więcej nowotworów, Jak kłamcy bronią morderczych szczepionek, Psychopaci wytworzyli HIV-1, Cała prawda o COVID-19, Co wzięli zamiast szczepionki? WHO w mętnej wodzie, Teoria spiskowa do korekty, Sprawdź szkodliwość swojej szczepionki, Niemal o 300% więcej diagnoz nowotworów, Szczepionki czy trutka na szczury? Co pływa we krwi zaszczepionych, Masowe zgony sportowców, Eliksir śmierci, Ofiary covidowych szczepień przemówiły, Norymberga 2.0 coraz bliżej, Działa tylko trzecia dawka! Magnetyczne szczepionki i depopulacja, Maseczki groźne dla życia, Śmierci, których nie było
















