
Kontynuuję dziś omawianie terapii, które powinny wywołać szok w świecie medycyny. Podobno trwają od lat poszukiwania skutecznych leków przeciwnowotworowych? Na pewno każdy wielokrotnie o tym słyszał, a myślę, że wielu spośród moich Czytelników miało też okazję zapoznać się z licznymi artykułami w tygodnikach, czy na portalach internetowych. Co jakiś czas ogłaszany jest kolejny „przełom w walce z rakiem”. Pojawiają się wówczas wywiady, czasem deklaracje, kiedy jakiś preparat może wejść do produkcji itd. Potem następuje cisza aż do nowego „obiecującego leku”, czy terapii. Czemu tak się dzieje? Czy naprawdę ludzkość nie potrafi poradzić sobie z problemem, którego etiologia jest w zasadzie znana od lat?
Czy chodzi o spór?
Otóż, jak pisałem w tekstach „Co z tym rakiem?” i „Istnieją skuteczne terapie”, wciąż trwa naukowy spór w kwestii przyczyn powstawania nowotworów. Wydaje się, że nawet przyjęcie obu wiodących teorii za uprawnione, nie powinno zatrzymywać badań nad konkretnymi grupami leków, które okazały się skuteczne, choćby tylko w kilkunastu przypadkach. Przypomnę, że chociaż przeważają zwolennicy poglądu związanego z genetyką i uszkodzeniem DNA (w dużym uproszczeniu), jako podstawy do tworzenia uszkodzonych komórek, to zwolennicy mitochondrialnej metabolicznej teorii powstawania raka wykazują, że powstaje on głównie z defektów w produkcji energii ATP. Oczywiście, nie zamierzam tutaj wchodzić w szczegóły, których więcej było w cytowanych wyżej artykułach, ale bez trudu można znaleźć je także np. tutaj, czy tutaj. Warto przy tym zauważyć, że teoria metaboliczna znajduje w ostatnim czasie coraz więcej zwolenników, co nie zmienia faktu, że istnieją nowotwory, które w prostej linii wiążą się z dziedziczeniem uszkodzonego genotypu i żadna dieta ketogeniczna, czy inne działania związane ze stylem życia, tutaj nie pomogą.
To nie oznacza jednak, że wolno zlekceważyć ogrom danych empirycznych, choćby tych opisywanych w na bieżąco uaktualnianym raporcie na stronie https://www.onedaymd.com/. Ktoś powie, że około 200 przypadków wyleczenia, w tym ponad 30% remisji w IV stadium zaawansowania nowotworów złośliwych, to wciąż mało, żeby wydawać jakiekolwiek jednoznaczne opinie. Oczywiście, szersze badania są niezbędne z wielu powodów. Jak pokazał dr Campbell w tym krótkim filmie, mechanizm działania leków przeciwpasożytniczych, co potwierdzają dostępne opisy, jest złożony. Jednym z nich jest blokowanie podziału komórek. Innym hamowanie glikolizy. Nie chcę jednak, aby ten tekst był najeżony terminologią z zakresu procesów biochemicznych, bo w tym celu można sięgnąć do cytowanych wcześniej badań, ale mówi też o nich w dość przystępny sposób, sam doktor Makis. Wróćmy zatem do rozmowy naukowców:

Dr. Makis: |47:34:05
Dobrze, że Pan o tym wspominał, o tej pracy, tak, o tej serii trzech osób, które wyleczyły swój nowotwór za pomocą Fenbendazolu. I tak, jest zatwierdzony przez F.D.A. Wersja fenbendazolu zwana mebendazolem. Jest to strukturalnie niemal identyczne. Istnieje różnica jednego atomu pomiędzy fenbendazolem a mebendazolem. Mebendazol został zatwierdzony przez FDA jako lek przeciwpasożytniczy do stosowania u dzieci i dorosłych. Zatem mają one niezwykły profil bezpieczeństwa, są bardzo bezpieczne w użyciu. A mebendazol ma w rzeczywistości kilkanaście badań klinicznych, w których jest postrzegany, jako skuteczny lek o zmienionym przeznaczeniu, w leczeniu raka. I tak, sądzę, z uwagi na jego status jako (leku) zatwierdzonego przez F.D.A. gdyby lek ten istniał, w środowisku onkologicznym byłoby znacznie więcej chęci do przeprowadzania z nim badań. Prowadzone są badania kliniczne u dorosłych, dotyczące raka jelita grubego i różnych postaci raka prostaty, a także badania u dzieci, dotyczące nowotworów mózgu mebendazolem. I znowu, jest to lek przeciwpasożytniczy, który ma kilkanaście mechanizmów działania. Jednym z fascynujących mechanizmów działania w przypadku raka jest to, że blokuje on transportery glukozy w komórkach nowotworowych. I tak to niejako pozbawia komórkę nowotworową możliwości wykorzystywania glukozy jako źródła energii.
Dr Campbell: | 48:55.100
Szczególnie w komórkach nowotworowych, a nie w komórkach prawidłowych.
Dr Makis: | 48:58.522
Tak jest, dokładnie.
Dr Campbell: | 48:59.335
To przemieszcza się w komórkach nowotworowych. To wspaniałe. Zatem musi istnieć coś biochemicznie odmiennego w transporcie glukozy w komórkach nowotworowych w porównaniu do zwykłych komórek, co pozwala na jego specyficzne ukierunkowanie.
Dr Makis: | 49:10.930
Dokładnie. I to, co fascynujące w tych przeprofilowanych lekach, to ich bardzo specyficzne działanie na komórki nowotworowe. Są w stanie w jakiś sposób odróżnić komórkę nowotworową od komórki normalnej. I to również zostało zbadane w przypadku iwermektyny. Iwermektyna jest w stanie identyfikować komórki chłoniaka i na nie oddziaływać. I jest w stanie również identyfikować normalne komórki i nie ma takiego samego wpływu na normalne komórki.
Dr Campbell: | 49:37.076
To jest to, co nazywamy magicznym pociskiem.
Dr Makis: | 49:40.528
To jest absolutnie fascynujące. Zachęcam Państwa do zapoznania się z badaniami przedklinicznymi. To jest naprawdę fascynujące.
Dr Campbell: | 49:50.722
Mechanizmy, o których tutaj mówimy, o których Pan mówi, oparte są na znanych szlakach biochemicznych. To nie jest nic nowego. To jest zrozumiała biochemia. I te leki ingerują w konkretny mechanizm biochemiczny w znany sposób biochemiczny. To nie jest spekulacja. Rozumiem, że biochemia jest zasadniczo nauką ścisłą. Rozumiem, że medycyna jest nieco nieprecyzyjna. Ależ, ależ. Biochemia jest jednak nauką ścisłą. To chemia laboratoryjna i naprawdę nie można z tym polemizować. I fakt, że ma wiele mechanizmów działania na wielu szlakach biochemicznych, i to dotyczy iwermektyny oraz grupy mebendazolu-fenbendazolu. To po prostu niesamowite, że te naturalne cząsteczki wydają się mieć te liczne mechanizmy działania, a jednak… A jednak patrzymy darowanemu koniowi w zęby.
Dr Makis: | 50:50.267
Dokładnie. A badania są bardzo solidne. Badania nad mechanizmami, badania przedkliniczne są bardzo solidne. To nie jest jeden czy dwa artykuły. To zostało powtórzone. To są setki i setki publikacji dotyczących tych leków przeciwpasożytniczych. Zatem to nie jest teoria spiskowa. To nie jest medycyna alternatywna.
Dr Campbell | 51:12.986
Twarda nauka.
Dr Makis | 51:14.936
To jest tak twarda nauka, jak tylko może być.
To jest nauka serca. I uwielbiam, wie Pan, zawsze fascynują mnie badania przedkliniczne, ponieważ na tym się opieramy. Na tym właśnie opiera się reszta medycyny, na badaniach przedklinicznych. Na tym polegamy jako lekarze.
Dr Campbell | 51:32.798
I to właśnie daje nam prawdopodobne mechanizmy działania, ponieważ jeśli nie można podać prawdopodobnego mechanizmu działania, cóż, nie spełnia się istotnego kryterium Bradforda Hilla, poza wszystkim innym. Ale, jak Pan wie, jeśli można powiedzieć, cóż, tak to działa, to właśnie to prowadzi do nauki. Z dala od nonsensów. Ponieważ dysponujemy istniejącą wiedzą naukową i tym efektem farmakodynamicznym, sposób działania tego leku współgra z tym, co już wiemy, z wieloma punktami zgodności z tym, co już jest znane.
Dr Makis: | 52:06.122
Dokładnie. I tak znalazłem się w sytuacji, w której pisałem artykuły na temat… Na platformie Substack pisałem artykuły o nowotworach turbo, potencjalnych mechanizmach, więc rozmawialiśmy o zupełnie nowej patofizjologii nowotworów turbo. I tak, posiadam artykuł, którego jestem współautorem, dotyczący przesunięcia IGG4, co mogłoby być jedną z potencjalnych przyczyn turbo raka, gdzie obserwujemy osobę, która przyjęła, powiedzmy, wiele szczepionek i u której dochodzi do przesunięcia w układzie odpornościowym. Gdzie zaczynają wytwarzać różne rodzaje przeciwciał i zamiast wytwarzać IGG1 i 3, zaczynają wytwarzać IGG4. Które to przeciwciało, które wytwarza tolerancję na coś takiego jak białko kolca, ale zaczyna również tolerować raka. I tak więc, wie Pan, byłem zaangażowany w część tych badań, próbując ustalić mechanizmy. Lecz teraz zmierzam ku leczeniu, zmierzam ku przyjrzeniu się, cóż, czy możemy pomóc pacjentom z rakiem turbo, jak możemy im pomóc? I z pewnością, wie Pan, zachęcam wszystkich do rozważenia wszystkich opcji. W głównym nurcie onkologii, jak Państwo wiedzą, należy rozważyć wszystkie opcje, czy to chemioterapia, radioterapia, immunoterapia, trzeba rozważyć wszystkie te opcje, trzeba odbyć te rozmowy ze swoim onkologiem. Ale co jeszcze można zrobić? Co w sytuacji, gdy brakuje Panu możliwości? Jakie, jakie są inne możliwości? I sądzę, że ten obszar leków o zmienionym przeznaczeniu, wie Pan, jest czymś, co możemy wypróbować jako klinicyści, czymś, w co możemy się zagłębić, doradzać pacjentom. Wielu pacjentom, jeśli zaczynają stosować niektóre z tych przeprofilowanych leków. Jeśli Państwo zaczynają stosować je sami. Zatem, gdy pisałem o ivermectynie i fenbendazolu, lub miałem pacjentów, którzy rzeczywiście zaczęli je przyjmować, a potem wracali do mnie sześć miesięcy później i mówili: Panie Doktorze, Panie Makis, wie Pan, czytałem Pańskie artykuły i wziąłem je na własną rękę. Wie Pan, nie było żadnej relacji pacjent -lekarz ani niczego w tym rodzaju. Zaczęli je stosować na własną rękę i wracają do mnie mówiąc, że ich nowotwory się zmniejszają. Mój onkolog jest zszokowany. Mój onkolog powiedział mi, że nie powinienem już żyć. A jednak tu jestem. Mój nowotwór jest stabilny. I tak wciąż otrzymywałem kolejne relacje. I jedna lub dwie historie, jak Pan mówi, to fantastyczne. Jestem naprawdę z Pana zadowolony. To jest naprawdę wspaniałe. Ale kiedy otrzyma się kilkanaście lub kilkadziesiąt takich historii, i to właśnie mi się przydarzyło. Zacząłem mieć tak wielu pacjentów wracających do mnie, że pomyślałem, wie Pan, że jest tu coś, gdzie mógłbym faktycznie pomagać pacjentom. Mógłbym im pomóc iwermektyną. Mógłbym im opowiedzieć o skutkach ubocznych, potencjalnych skutkach ubocznych. Mógłbym ich na przykład pokierować w dawkowaniu. Jak Pan to dawkuj, prawda? Jak Pan znajduje odpowiednią dawkę dla odpowiedniego stanu? I tak oto nad tym pracuję od ostatnich dwóch lat. Rozpocząłem działalność w postaci kliniki onkologicznej, a właściwie programu doradztwa zdrowotnego w zakresie leczenia nowotworów z wykorzystaniem leków o zmienionym przeznaczeniu, gdzie, jak Państwo wiedzą, mam pacjentów onkologicznych, którzy się do mnie zgłaszają, omawiamy badania, analizujemy je i rozmawiamy o lekach o zmienionym przeznaczeniu oraz o tym, jakie to leki. Mogą Państwo tego użyć i chcieć spróbować samemu. I tak, i w tym miejscu się znalazłem. Próbując przejść od samego zidentyfikowania problemu, mówiąc, spójrzcie, mamy tę eksplozję nowotworów, te nowotwory turbo, agresywne nowotwory, do faktycznego pomagania pacjentom i dawania im pewnych opcji, z których mogą skorzystać. I uzyskałem pewne fascynujące wyniki. Pacjenci, których miałem, wie Pan, wielu pacjentów z rakiem trzustki w czwartym stadium, którzy zostali teraz uznani za wolnych od raka, pacjenci z rakiem dróg żółciowych, pacjentki z rakiem jajnika, których guzy się zmniejszają. Mimo że zawiodły u nich liczne linie chemioterapii.
Dr Campbell: | 56:06.677
I to są nowotwory, które były absolutnymi wyrokami śmierci?
Dr Makis: | 56:10.160
Dokładnie, dokładnie. Kolejną cechą, o której chciałem wspomnieć, jest to, że te przeprofilowane leki, gdy analizuje się badania przedkliniczne, wykazują synergię z chemioterapią. W niektórych przypadkach wykazują one synergię z immunoterapią, a nawet radioterapią.
Dr Campbell: | 56:29.078
Byłem zdumiony radioterapią, że można tak naprawdę uwrażliwić lek. Uwrażliwienie komórki na śmierć komórkową indukowaną radioterapią jest po prostu niesamowite. To po prostu wspaniałe.
Dr Makis: | 56:41.843
To fascynujące, wie Pan, ponieważ kiedy przyjrzymy się niektórym z tych mechanizmów, niektóre z nich są znane, a niektóre wciąż nieznane. I widzi Pan, wszystkie te szlaki biochemiczne, na które działa iwermektyna i wszystkie te szlaki, gdzie, jak Pan wie, zmienia ona ekspresję pewnych białek. A wtedy nagle Pan stymuluje apoptozę komórek nowotworowych.
Dr Campbell: | 57:04.782
Komórka po prostu pęka i umiera.
Dr Makis: | 57:07.162
Dokładnie. Zaprogramowana śmierć komórki. Zatem wiele z tych szlaków, na które działają iwermektyna, fenbendazol i abendazol, to szlaki proapoptotyczne. Gdzie Pan/Pani kieruje tę komórkę nowotworową w kierunku zaprogramowanej śmierci komórki. I to również, więc ta idea możliwości usunięcia oporności na leki, komórki nowotworowej, która rozwinęła oporność na leki, jest dla mnie absolutnie fascynująca.
Dr Campbell: | 57:32.638
Tak, jak można by to odwrócić? To po prostu, to po prostu, mam na myśli, to wspaniałe, ale to, to biochemia, zdecydowanie poza moim poziomem zrozumienia.
Dr Makis: | 57:42.213
Czysta biochemia, choć czasami nawet są pewne trudności ze zrozumieniem niektórych z tych ścieżek, prawda? Dla mnie z pewnością tak. Tak, naprawdę, wie Pan, fakt, że może to wpływać na ekspresję pewnych białek i tak dalej. To po prostu, to po prostu, to niesamowite. I tak, myślę, że to leki o zmienionym przeznaczeniu. Uważam, że istnieje duża przyszłość w lekach o zmienionym przeznaczeniu. I sądzę, że leki o zmienionym przeznaczeniu mogą dać pacjentom nadzieję w sytuacjach bardzo krytycznych, które w przeszłości byłyby uważane za beznadziejne.
Dr Campbell: | 58:14.240
Mamy do czynienia z lekami, bardzo bezpiecznymi, o bardzo ograniczonym profilu skutków ubocznych, które prawie zawsze można podawać razem. Lub standardowych, jak można by rzec, standardowych metod leczenia raka. A dla osób, które wyczerpały standardowe metody leczenia raka, na przykład rak trzustki w czwartym stadium, dlaczego nie spróbować czegoś, co nie wyrządzi Państwu żadnej krzywdy? Wie Pan, jeśli zechce Pan zmienić markę whisky, którą pije Pan w ostatnich dniach swojego życia, to dobrze, proszę spróbować. Lecz coś takiego, co potencjalnie może poprawić stan, jest po prostu niesamowite. I jestem optymistą, ponownie, w stanach, że prawo do próby zostanie ponownie wprowadzone, że osoby w stanie terminalnym zasadniczo mogą spróbować wszystkiego, czego chcą. I również się z tym zgadzam. Jedną z rzeczy, której zawsze uczyłem moich studentów, było to, że w opiece ostrej, pacjenci czasami umierają. I zawsze musi Pan być w takiej sytuacji, w której może Pan pójść do rodziny, może Pan im opowiedzieć o tej tragicznej śmierci, i może Pan powiedzieć, że próbowaliśmy absolutnie wszystkiego, co mieliśmy do dyspozycji. Niestety, to nie zawsze jest prawdą. Powinniśmy jednak zawsze dążyć do tej sytuacji. W roku 2025 próbowaliśmy absolutnie wszystkiego, co mieliśmy. Nic więcej nie mogliśmy zrobić. I tak wiele osób teraz umiera. I tego nie można, nie wolno mówić.
Dr Makis:
Ma Pan całkowitą rację.
Dr Campbell:
Staram się teraz nie denerwować. To jest niedopuszczalne.
Dr Makis: | 60:01.512
Ma Pan absolutną rację. Sytuacja w onkologii, powiedzmy, w Ameryce Północnej, na przykład, ponieważ jestem bardzo zaznajomiony z sytuacją w onkologii w Ameryce Północnej, ale mam pacjentów w Wielkiej Brytanii, w Irlandii, w Australii. Posiadam globalną klientelę. I tak więc zyskuję wgląd w to, jak onkologia jest praktykowana gdzie indziej. Lecz stan onkologii w Ameryce Północnej jest taki, że onkolodzy mają te sztywne wytyczne i protokoły, których przestrzegają.
Dr Campbell: | 60:28.772
W Wielkiej Brytanii jest tak samo.
Dr Makis: | 60:30.808
Tak. I ma Pan, jak wiadomo, chemioterapię pierwszego rzutu, chemioterapię drugiego rzutu, być może można włączyć w to pewną immunoterapię. Oczywiście, radioterapia, gdzie wskazana i tak dalej. Ale przechodzą krok po kroku przez te sztywne wytyczne i dochodzą do końca. I informują Państwa, że niestety, nie mogą Państwu już pomóc. Ale to nieprawda. To nieprawda. Istnieje cała grupa, cała dziedzina, powiedzmy, przeprofilowanych, o których nawet Państwo nie wiedzą, o których nawet Państwu nie mówią swoim pacjentom. I spotykam się z sytuacją, że mam pacjentów z Mayo Clinic, mam pacjentów z Johns Hopkins, Memorial St. Kettering, M.D. Anderson, Dana -Farber, to wiodące ośrodki onkologiczne w Stanach Zjednoczonych. A pacjenci przychodzą do mnie i mówią, wie Pan, mój lekarz mówi, wie Pan, że nie mam już żadnych możliwości. Albo kończą mi się możliwości, albo nie mają mi już nic do zaoferowania. I to nie jest prawdą. Jest coś, co mogą Państwo zaoferować. Ale zawsze prowadzę tę rozmowę z pacjentami, że, jak Państwo wiedzą, Państwa onkolog prawdopodobnie nie ma na to pozwolenia. Aby zaoferować Państwu cokolwiek innego lub zasugerować cokolwiek innego, mogłoby to skutkować reakcją. Ich licencje mogą być przedmiotem zainteresowania. Ich stanowiska mogą być zagrożone. I rzeczywiście, onkolodzy nie mają swobody, by wyjść poza schemat, jak bym to ujął, lub wyjść poza wytyczne.
Dr Campbell: | 61:48.295
Zgadza się, ale wciąż pozostają tu poważne pytania etyczne. Jeżeli wiem coś, co mogłoby uratować komuś życie, a tego nie powiem, to rodzi to poważne pytania etyczne. Pragnę jednak przejść do całkowicie akademickiej dyskusji i przyjrzeć się dawkom tych leków. Jeżeli zaczniemy od, zacznijmy od iwermektyny. Jakie dawki moglibyśmy rozważać, podając przykłady schorzeń, w których, być może, ma Pan osobiste doświadczenie.
Dr Makis: | 62:19.507
Dawką początkową, którą rozważam w przypadku iwermektyny, jest jeden miligram na kilogram masy ciała na dobę.
Dr Campbell: | 62:26.835
Dość wysoki.
Dr Makis: | 62:27.920
I jest to nieco podwyższone. Zawsze powiadam, że jest to około pięciokrotnie więcej niż dawki, które stosuje się w przypadku COVID-19 lub infekcji pasożytniczej, na przykład.
Dr Campbell: | 62:38.988
W jakim to jest stadium raka?
Dr Makis: | 62:42.073
Dotyczy to większości nowotworów, w pewnym sensie o średnim lub wysokim stopniu zaawansowania. Obecnie, w przypadku nowotworów niskiego stopnia, z pewnością można rozpocząć od niższej dawki, wynoszącej pół miligrama na kilogram masy ciała na dobę. A zatem dla osoby o wadze 60 kilogramów… Typowa dawka początkowa wynosiłaby około 60 miligramów iwermektyny. Ale w przypadku nowotworów o niskim stopniu złośliwości, takich jak przewlekła białaczka limfocytowa, która rozwija się przez wiele lat, lub szpiczak mnogi, zaczynam od niższej dawki, wynoszącej pół miligrama na kilogram. Zatem byłoby to około 30 miligramów iwermektyny dziennie, co mieści się w zakresie dawki dla infekcji wirusowej lub pasożytniczej.
Dr Campbell: | 63:19.813
Przez sześć dni w tygodniu?
Dr Makis: | 63:21.938
Przez siedem dni w tygodniu.
Dr Campbell: | 63:23.125
Siedem dni w tygodniu. Przez ile tygodni?
Dr Makis: | 63:25.973
Proponuję, aby pacjenci przyjmowali Iwermektynę na raka przez trzy miesiące, a wyjaśnię powody takiego postępowania. Następnie, z ponowną oceną, na przykład poprzez analizę krwi, markerów nowotworowych lub obrazowanie kontrolne. Powodem, dla którego mówię o trzech miesiącach, jest to, że z mojego doświadczenia wynika, iż widziałem reakcję na iwermektynę w zakresie markerów nowotworowych już po trzech, czterech tygodniach. Zatem są to markery takie jak antygen specyficzny dla prostaty, PSA. Mogliśmy zaobserwować spadek PSA. Mogliśmy zaobserwować spadek CEA lub CA125, lub innych, bardziej wyspecjalizowanych markerów, na przykład dla raka piersi.
Dr Campbell: | 64:08.685
Są to zasadniczo substancje chemiczne wydzielane przez komórki nowotworowe.
Dr Makis: | 64:12.580
Dokładnie. Można zauważyć, że zaczynają one spadać. Nie są to testy doskonałe, lecz stanowią one wskaźniki poziomu aktywności nowotworu lub obciążenia guzem. Jak dużo aktywnego nowotworu występuje tam, gdzie te komórki nowotworowe wytwarzają te markery? Mógł Pan zauważyć spadek tych markerów. I rzeczywiście można zaobserwować spadek aktywności guzów na skanie PET, czyli pozytonowej tomografii emisyjnej, w ciągu około miesiąca. Jednakże potrzeba nieco więcej czasu, aby zaobserwować fizyczne zmniejszanie się guzów, obkurczanie węzłów chłonnych oraz zmniejszanie się guzów pierwotnych. To zajmuje około dwóch do trzech miesięcy, aby zacząć to widzieć na obrazowaniu, takim jak rezonans magnetyczny, PET-CT lub tomografia komputerowa. Zatem zaleca się dać temu dobre trzy miesiące, aby zobaczyć, czy nastąpi reakcja. Mógłby Pan to monitorować na podstawie markerów krwi. W ciągu około miesiąca mogłoby się zacząć zauważać, czy występuje reakcja, a następnie po dwóch, trzech miesiącach, mogłyby się faktycznie zacząć pojawiać odpowiedzi na obrazowaniu. I opowiem Państwu o najbardziej dramatycznych rezultatach, jakie widziałem, a spotyka mnie atak z obu stron. Jestem atakowany przez konwencjonalną onkologię z tego powodu, a także przez ruch na rzecz wolności w zakresie zdrowia. Lecz najlepsze wyniki, jakie zaobserwowałem u moich pacjentów, dotyczą tych, którzy stosują kombinację chemioterapii i iwermektyny, a następnie łączą ją z fenbendazolem lub mebendazolem. Lecz gdy stosuje się leczenie skojarzone, występuje pewna synergia. I ta synergia jest udokumentowana w badaniach przedklinicznych, gdzie uzyskuje się znacznie większe zabijanie komórek nowotworowych przy zastosowaniu kombinacji niż przy użyciu któregokolwiek z tych środków osobno.
Odróżnić prawdziwą pomoc od szarlatanerii!
Tym sposobem znaleźliśmy się w drugiej godzinie rozmowy z doktorem Makisem. Ponieważ nie chcę, Czytelników zamęczyć, a zakładam, że część najbardziej zainteresowanych po prostu obejrzy film do końca (pozostało niecałe 40 minut), w tym miejscu chciałbym pozwolić sobie na kilka refleksji.
Po pierwsze, Big Pharma przejęła pełną kontrolę nad „leczeniem” nowotworów. Polska nie różni się tutaj od Wielkiej Brytanii, czy USA. Tam również lekarze mają związane ręce i nawet gdyby mieli w rękach jakiś nowy lek dający 100% wyleczeń, nie wolno im tego przepisać. Rzecz jasna, dokąd nie zostanie zatwierdzony przez stosowny organ, jak np. w stanach Zjednoczonych, FDA. A nawet jeśli preparat uzyskał certyfikat, lecz na inne schorzenie, to używanie go poza wskazaniami jest przeważnie zabronione. O grillowaniu lekarzy z tego powodu pisałem wielokrotnie. To się nie zmieniło i dokąd rządy będą sprawowali (w jakimkolwiek państwie) przekupni urzędnicy na pasku swoich sponsorów, nie należy mieć złudzeń. Co gorsza, właśnie bandytyzm w Polsce zaczyna sięgać zenitu i chce pod pretekstem „walki z szarlatanami”, uciąć wszelkie możliwości leczenia poza systemem. Dodajmy uczciwie, systemem, który w zakresie leczenia stanów nagłych, kardiochirurgii, czy rehabilitacji, osiąga imponujące wyniki, ale zabija zamiast leczyć, w przypadku chorób przewlekłych. W dodatku tworzy całe nowe zastępy pacjentów proponując zabójcze wskazania zdrowotne, szkodliwe diety, itd.
Po drugie, odnoszę wrażenie, że po części, przy najmniej w naszym kraju, istnieje poważny problem natury mentalnej. Ludzie chętniej założą jakąś zrzutkę, aby zebrać środki na kosmicznie drogie leczenie za granicą, niż uwierzą w istnienie stosunkowo niedrogich preparatów, które mogą okazać się kilkaset razy skuteczniejsze od terapii w uznanych klinikach zagranicznych. To przekłada się także na brak motywacji do poszukiwania rozwiązań innych, niż zalecane przez onkologów związanych z systemem.
Po trzecie, prawdopodobnie jedną z naszych cech narodowych jest łatwowierność. Trudno inaczej wytłumaczyć fakt, że ktoś chodzi całe lata do tego samego lekarza, lecząc na przykład RZS, choroby układu krążenia, czy cukrzycę i przyjmuje te same leki, które nie działają, a do tego są szkodliwe. Ile osób weryfikuje naprawdę w jakiś sposób kontroluje ten proces? A jeżeli już decyduje się na zmiany, bardzo często trafia z deszczu pod rynnę, udając się do różnej maści „cudotwórców” z jakąś lampą Zeptera, która żarówką z Castoramy za 8 czy obecnie może już 15 zł, ma go uzdrowić kolorowym światłem. Albo poddają się oszukańczej diagnostyce jakimś biorezonansem, czemu poświęcę niebawem osobny tekst.
Niestety, odróżnianie miejsc, w których naprawdę ktoś chce i może nam pomóc, od prawdziwej szarlatanerii, jest wciąż dla większości pacjentów zbyt trudne. Czasem niestety wynika to z faktu, że media głównego ścieku potrafią wieszać psy na prawdziwych fachowcach, prezentując ich dokonania w fałszywym świetle (vide klinika dr Szalusia). A przecież da się weryfikować informacje, choćby sprawdzając przedstawiane fakty w mediach niezależnych. Polecam ten program.
Chociaż, co podkreślam, ten, ani żaden z poprzednich moich tekstów nie stanowi porady medycznej i nie namawiam nikogo do podjęcia jakiejś konkretnej terapii, to staram się, na ile to możliwe, obiektywnie pokazywać stan wiedzy, odwołując się do konkretnych badań. Zatem teraz przejdę do obiecanego raportu prezentującego skuteczność użycia omawianych leków przeciw pasożytom.
Dziś, w ostatniej części wpisu zaprezentuję tylko fragment raportu, którego poprawek redakcyjnych jeszcze nie skończyłem. Mam nadzieję, że już początek zachęci Czytelników do zapoznania się z całością, która powinna być gotowa w przyszłym tygodniu. Link do oryginału znajduje się na początku raportu.
Doradca medyczny
Twoje zaufane, poparte naukowo źródło wiedzy na temat zdrowia, żywienia i medycyny stylu życia od 2012r.
Historie sukcesów w leczeniu raka fenbendazolem: Kompilacja 186 raportów przypadków (wydanie z czerwca 2025 r.)
Przez zespół redakcyjny – 27 czerwca 2025 r.
Link do oryginału: https://www.onedaymd.com/2024/02/fenbendazole-cancer-success-stories.html
Spis treści:
- Przedmowa redaktora
- Wstęp
- Kompilacja serii przypadków fenbendazolu (w porządku alfabetycznym)
- Historie sukcesów w leczeniu raka piersi (35 przypadków)
- Rak mózgu (w tym glejak wielopostaciowy) (7 przypadków)
- Rak dróg żółciowych (cholangiocarcinoma)
- Historie sukcesów w leczeniu raka pęcherza moczowego (7 przypadków)
- Rak szyjki macicy (2 przypadki)
- Rak jelita grubego (23 przypadki)
- Rak przełyku i żołądka (6 przypadków)
- Rak endometrium (6 przypadków)
- Rak żołądka (3 przypadki)
- Rak głowy i szyi (10 przypadków)
- Seria przypadków raka nerki (10 przypadków)
- Rak wątroby (2 przypadki)
- Rak płuc (18 przypadków)
- Białaczka (2 przypadki)
- Chłoniak (8 przypadków)
- Czerniak (rak skóry)
- Szpiczak mnogi (2 przypadki)
- Zespół mielodysplastyczny
- Rak jamy ustnej
- Rak jajnika (4 przypadki)
- Rak trzustki (19 przypadków)
- Rak prostaty (19 przypadków)
- Mięsak (3 przypadki)
- Rak skóry (8 przypadków)
- Rak gardła
- Rak grasicy
- Turbo Rak
- Rak macicy (6 przypadków)
- Wniosek
Ważne jest, aby uznać, że protokół Fenbendazolu nie jest uniwersalnym lekarstwem na raka. Nie jesteśmy tutaj, aby opowiadać się za lub przeciw jakiemukolwiek leczeniu — czy to konwencjonalnemu (chirurgia, chemioterapia, radioterapia, immunoterapia), alternatywnym, uzupełniającym lub wspomagającym. Skupiamy się na skutecznych i bezpiecznych strategiach, które mogą dać nadzieję i lepsze wyniki.
Niniejszy artykuł nie ma być Twoim ostatecznym przewodnikiem, ale raczej krokiem w Twojej podróży w kierunku najlepszego możliwego zdrowia. Podkreśla, że fenbendazol i inne podejścia mogą stanowić część kompleksowej, multimodalnej strategii leczenia raka dostosowanej do Twoich indywidualnych potrzeb. Zachęcamy Cię do poszukiwania dodatkowych zasobów, zadawania pytań i eksplorowania wszystkich dostępnych opcji, w tym konwencjonalnych metod leczenia, takich jak chirurgia, chemioterapia, radioterapia, terapia celowana, immunoterapia i terapia hormonalna, a także nowych metod. Spersonalizowane plany leczenia opracowane z Twoim zespołem opieki zdrowotnej oferują najlepszą szansę na skuteczne zarządzanie i lepsze wyniki ( 1 , 4 , 7 , 8 ).
Przedmowa redaktora
Wprowadzenie: Od garstki do setek
Na początku artykułu zamieszczono wybór kilku opisów przypadków, ale od tego czasu uwzględniono w nim ponad 180 przypadków z różnych niezależnych źródeł.

Konwencjonalne podejście do leczenia raka
Zanim zajmiemy się zapalnymi twierdzeniami w głównych artykułach weryfikujących fakty i etykietami „dezinformacji” stosowanymi przez platformy mediów społecznościowych, przyjrzyjmy się powszechnemu poglądowi na temat raka, zwykle prezentowanemu przez specjalistów medycznych i główne media:
- Potrzebujemy większych, wysokiej jakości badań, zanim będziemy mogli formułować formalne zalecenia.
- To jest medyczna dezinformacja! Nie ma dowodów na to, że fenbendazol działa, lub jego skuteczność nie została udowodniona naukowo.
- Serie przypadków to „anegdoty” (niekoniecznie prawdziwe lub wiarygodne; słabe dowody). Nie ma randomizowanych kontrolowanych badań* dotyczących fenbendazolu i raka u ludzi.
- To jest „fałszywa nadzieja”. Jeśli coś brzmi zbyt dobrze, żeby było prawdziwe, to prawdopodobnie takie nie jest.
* Metody RCT mają ponad 50 lat… RCT (randomizowane badanie kontrolowane) to forma eksperymentu naukowego stosowana w celu kontrolowania czynników niepodlegających bezpośredniej kontroli eksperymentalnej. RCT jest uważane za „złoty standard” badań na ludziach. RCT zostały uznane za standardową metodę w XX wieku. Pierwszy „ślepy eksperyment” miał miejsce w 1784 r., a pierwsze opublikowane RCT miało miejsce w 1948 r. ( Wikipedia ). Metoda randomizowanego kontrolowanego badania placebo (RCT) w celu uzyskania twardych dowodów jest bardzo drogim i niepraktycznym modelem, jeśli chodzi o coś tak skomplikowanego jak rak. Większość leków jest zaprojektowana tak, aby wpływać na jedną część raka, a nie na inne części raka, a nawet na podstawowe przyczyny raka. Aby lepiej zrozumieć tę koncepcję, zapoznaj się z „ cechami charakterystycznymi raka ”. Randomizowane kontrolowane badanie placebo (RCT)* jest powszechnie uważane za złoty standard generowania wysokiej jakości dowodów w medycynie. Jednak jeśli chodzi o raka, model RCT jest często niemożliwie drogi, czasochłonny, a czasami niepraktyczny. Zobacz „ Randomizowane kontrolowane badania kliniczne (RCT) są często kosztowne, powolne i logistycznie trudne – ChatGPT ”. RCT zazwyczaj skupiają się na ocenie pojedynczej interwencji w kontrolowanych warunkach, co nie odzwierciedla złożoności i heterogeniczności rzeczywistej opieki onkologicznej ( 1 , 2 ).
Rak to złożona choroba obejmująca liczne ścieżki i mechanizmy biologiczne, jak opisano w „cechach charakterystycznych raka ” — ramach koncepcyjnych opisujących różnorodne zdolności nabywane przez komórki nowotworowe podczas rozwoju i progresji guza.
„Lekarstwo na raka? Wszystko zaczęło się od jednego studium przypadku”.
Dlaczego czytasz to tutaj — nie w mediach głównego nurtu
Większość lekarzy głównego nurtu odrzuci fenbendazol jako nieskuteczny. Ale czy faktycznie przeczytali opisy przypadków przedstawione w tym artykule? Najprawdopodobniej nie. A jeśli przeczytali, mogą odrzucić te opisy przypadków jako stronnicze lub oparte na niskiej jakości dowodach — sugerując, że ponad 180 świadectw pacjentów jest po prostu fałszywych. Jednak w obliczu diagnozy raka w stadium 4 u siebie lub bliskiej osoby wielu może ponownie przeczytać ten artykuł.
Możliwe, że znalazłeś ten artykuł za pośrednictwem linku w mediach społecznościowych, a nie za pośrednictwem głównych serwisów informacyjnych lub głównych wyszukiwarek. Dlaczego tak jest?
W przeciwieństwie do tradycyjnych platform, media społecznościowe pozwalają na szybkie dzielenie się niszowymi lub niedoreprezentowanymi historiami, dając tym samym szansę na dotarcie do osób, które w przeciwnym razie mogłyby je przegapić.
Po zdiagnozowaniu raka większość osób polega na rozmowach z członkami rodziny i lekarzami. Często jednak napotykają sprzeczne zalecenia — niektórzy specjaliści popierają badanie fenbendazolu, podczas gdy inni są temu zdecydowanie przeciwni.
Poruszanie się pomiędzy faktami i fikcją
Co jest więc faktem, a co fikcją? Odpowiedź zależy od nauki i badań. Jednak nauka może być stronnicza, manipulowana lub selektywnie przedstawiana, aby pasowała do konkretnej narracji. Dlatego tak ważne jest, aby przeprowadzić własne badania w konsultacji z zaufanym lekarzem. Wiele odniesień medialnych opiera się na przestarzałych badaniach lub wybiórczo wybranych danych, które są zgodne z określonym punktem widzenia.
Uwaga: Czy mamy jakieś konflikty interesów? Czy próbujemy Ci coś sprzedać? Informacje w tym artykule są udostępniane całkowicie bezpłatnie — nie ma potrzeby kupowania czegokolwiek ani dokonywania u nas płatności.
Prawdziwe historie, prawdziwa nadzieja
Wiele osób natychmiast odrzuca potencjał fenbendazolu, gdy dowiadują się, że jest to „lek dla psów”. Ta pierwsza reakcja zostaje przezwyciężona, gdy opowiadane są historie sukcesu dotyczące fenbendazolu i raka, w tym brak poważnych skutków ubocznych.
Świadectwa, które zaraz przeczytasz, pochodzą od osób, które odważnie podzieliły się swoimi doświadczeniami w nadziei na zainspirowanie i podniesienie na duchu innych. Są to surowe ludzkie relacje, niefiltrowane przez strażników — nie recenzowane badania — ale oferują spostrzeżenia, które mogą być cenne dla osób poszukujących własnych opcji.
Jeśli Ty lub ktoś Ci bliski ma pasujący podtyp raka, może być szczególnie przekonujące rozważenie wypróbowania fenbendazolu i/lub iwermektyny — szczególnie w przypadku agresywnych nowotworów o niskim wskaźniku przeżywalności, takich jak potrójnie ujemny rak piersi lub rak trzustki.
Argument na rzecz podejścia ostrożnościowego
Według redaktor naczelnej The Cochrane Review , Karli Soares-Weiser ( źródło ) :
„Brak dowodów skuteczności nie jest dowodem na to, że interwencje są nieskuteczne… Czekanie na mocne dowody to przepis na paraliż. Urzędnicy służby zdrowia publicznego muszą podejmować wyważone ryzyko, opierając się na dowodach poszlakowych z recenzowanych badań i innych źródeł. Chroniąc społeczeństwo przed krzywdą, muszą działać nawet wtedy, gdy dowody są niepewne (lub nie najwyższej jakości), szczególnie gdy szkody i koszty takiego działania są prawdopodobnie ograniczone”.
Nawet jeśli to tylko szansa, że fenbendazol okaże się pomocny, osoby chore mają prawo rozważyć tę opcję.
Dr John Campbell, edukator zdrowotny mający ponad 3 miliony obserwujących na YouTube, podzielił się ( wideo ) ciekawą perspektywą w swoim filmie na temat fenbendazolu i iwermektyny w leczeniu raka:
„Ludzie mają prawo spróbować. Mogliby spróbować tych leków… a my moglibyśmy śledzić je w czasie. Moglibyśmy zbudować krajowe kohorty dziesiątek tysięcy pacjentów w mgnieniu oka… a następnie przekazać to statystykom, aby przeanalizowali dane i odkryli matematyczną prawdę. To można zrobić i moim zdaniem należy to zrobić”. – Dr John Campbell
„Kiedy już wszystkiego spróbowałeś, czasem to nieoczekiwane może przynieść cud.” – One Day MD
Ostatnie słowo zachęty
Jeśli masz raka w stadium 4, nie trać nadziei . Twoja historia może być kolejnym inspirującym sukcesem.
„N=1 to przyszłość” – Michael Snyder, Stanford Medicine ( źródło )
Zamiast polegać wyłącznie na badaniach na dużą skalę, raporty przypadków skupiają się na osobach — pozwalając ludziom bezpośrednio ocenić, jak konkretne interwencje wpływają na ich unikalne profile zdrowotne w prawdziwym świecie. Jak powiedział Snyder dla The Epoch Times , „Wszyscy jesteśmy różni, a teraz możemy zebrać wiele danych na temat jednej osoby lub kilku osób, aby przedstawić bardzo szczegółowe zalecenia”.
W końcu nauka ewoluuje. Do tego czasu prawo do próbowania należy do ciebie.
Wstęp
Dostęp do skutecznych terapii specyficznych dla raka pozostaje ograniczony, szczególnie w krajach o niskich i średnich dochodach, gdzie wskaźniki przeżywalności w przypadku raka są niższe niż w krajach o wysokich dochodach z powodu niewystarczającego finansowania i infrastruktury ( źródło , źródło ). Doprowadziło to do wzrostu zainteresowania ponownym wykorzystaniem istniejących leków jako bardziej przystępnych cenowo alternatyw. Badanie takich opcji może dostarczyć cennych spostrzeżeń i potencjalnych rozwiązań w celu rozszerzenia dostępności leczenia, co uzasadnia dalsze badania naukowe.
Tradycyjne terapie raka — obejmujące leczenie chirurgiczne, chemioterapię, radioterapię, terapię celowaną i immunoterapię — mają stosunkowo niskie udokumentowane wskaźniki przeżywalności i wyników w przypadku nowotworów zaawansowanych, przerzutowych i w stadium 4:
- Rak piersi w stadium 4. Pięcioletni względny wskaźnik przeżycia: 26% (rak odległy/przerzutowy) ( 2 ).
- Stopień 4 raka jelita grubego, 5-letni wskaźnik przeżycia: 13% (odległy) ( 2 ).
- Rak płuc (niedrobnokomórkowy rak płuca w stadium III): Dodanie immunoterapii po chemioradioterapii zwiększyło 3-letnie przeżycie do 52% w porównaniu z 44% w przypadku samej chemioradioterapii w dużym badaniu przeprowadzonym w USA ( JAMA 2022 ).
Jednym z pojawiających się obszarów zainteresowania w ostatnich latach jest potencjalne zastosowanie fenbendazolu (FBZ) jako samodzielnego leczenia lub terapii uzupełniającej obok konwencjonalnego leczenia różnych postaci raka. FBZ to szeroko dostępny i niedrogi lek odrobaczający, stosowany głównie w medycynie weterynaryjnej, powszechnie sprzedawany w sklepach zoologicznych i za pośrednictwem komercyjnych stron internetowych. Jego dostępność i przystępność cenowa przyczyniły się do wzrostu zainteresowania opinii publicznej jego możliwymi właściwościami przeciwnowotworowymi.
Fenbendazol, często nazywany FenBen, to lek przeciwpasożytniczy lub odrobaczający, pierwotnie opracowany w celu eliminacji glist i owsików u zwierząt i ludzi.
Fenbendazol to środek przeciwrobaczy o szerokim spektrum działania, stosowany w walce z pasożytami przewodu pokarmowego, w tym: lambliami, glisty, tęgoryjcami, włosogłówkami, tasiemcami z rodzaju Taenia (nie jest jednak skuteczny w walce z Dipylidium caninum, powszechnym tasiemcem psim), owsikami, Aelurostrongylus, paragonimozą, słupkowcami i węgorkami, który można podawać owcom, bydłu, koniom, rybom, psom, kotom, królikom, większości gadów, akwariom z krewetkami słodkowodnymi, w leczeniu planariów i hydr, a także fokom.
Do popularnych marek należą Pancur, Panacur C i Safe-Guard.
Uwaga: W codziennych rozmowach w społecznościach fenbendazolu możesz spotkać się z określeniem Fenbendazole jako Phenbendazole, Panacur lub SafeGuard. Ta zamienność jest reprezentatywna dla powszechnego używania zastrzeżonej nazwy; oznacza to konsensus w tych kręgach, że te terminy oznaczają ten sam lek. Fenbendazol jest składnikiem aktywnym wszystkich tych produktów. Wzór cząsteczkowy fenbendazolu to C15H13N3O2S.
Chociaż po raz pierwszy wprowadzono go w 1961 r., dopiero w 2009 r. odkryto potencjał FenBenu jako leczenia raka podczas badania glejaka wielopostaciowego (GBM) na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa . Od tego czasu liczne raporty przypadków wykazały skuteczność FenBenu w leczeniu różnych nowotworów, w tym płuc, nerek, wątroby, piersi, prostaty, czerniaka, kości, jajników, jelita grubego i mózgu. Metoda leczenia raka znana jako Joe Tippens Fenbendazole Protocol również zyskuje duże zainteresowanie w ciągu ostatnich lat.
Biorąc pod uwagę złożoność leczenia raka, niezwykle ważne jest, aby pacjenci skonsultowali się ze specjalistycznym zespołem onkologicznym w celu ustalenia najbardziej odpowiedniego sposobu postępowania w zależności od ich konkretnej diagnozy.
Pomimo licznych doniesień anegdotycznych i doniesień medialnych sugerujących, że FBZ może być skuteczny w leczeniu raka przerzutowego, obecnie nie ma wystarczającej ilości literatury klinicznej popierającej jego zastosowanie jako środka przeciwnowotworowego.
Celem niniejszego dokumentu roboczego jest zebranie anegdotycznych historii sukcesu i opisów przypadków, aby pomóc w stworzeniu solidniejszych podstaw naukowych do dalszych badań nad fenbendazolem (FBZ) jako częścią potencjalnej terapii skojarzonej w leczeniu raka.
—
To na dziś tyle. Myślę, że i tak trochę przesadziłem, ale nie chciałbym też rozciągać tematu w nieskończoność, zwłaszcza, że istnieje wiele innych interesujących zagadnień. Za tydzień postaram się zaprezentować kilka wybranych przykładów i podam link do ściągnięcia polskiej wersji. Link do oryginału, jak wspomniałem wyżej, znajduje się na początku raportu. W rzeczywistości, na wskazanej stronie raport jest wciąż aktualizowany, więc liczba skutecznie leczonych pacjentów jest co tydzień wyższa.
Na koniec prośba, która pewnie jest już nudna, ale dla mnie ważna. Jeśli uważasz, że ten blog dostarcza Ci przydatnych informacji, albo po prostu chcesz docenić to, co robię, możesz postawić mi kawę. Jak obiecałem kilka miesięcy temu, pojawi się niedługo, możliwość wcześniejszej częściowej finalizacji mojego, a w zasadzie naszego, projektu „Ostatni oddech”. Przypominam też, że książka „SPLOT”, której jedną z okładek widzisz poniżej, jest dostępna również w formie e-booka, na stronie Rideró, gdzie można także przeczytać kilka opowiadań i nabyć wersję drukowaną.

Jeśli jakiś tekst z powyższego zbioru przypadnie Ci do gustu i zdecydujesz się napisać krótką recenzję na stronie, pod zakupioną pozycją, wymyślę jeszcze jakiś dodatkowy gratis. Nieustająco dziękuję osobom, które zdecydowały się wspierać blog cyklicznie. To wiele dla mnie znaczy.
Aby wybrać formę stałego zlecenia, albo wpłaty jednorazowej podaję niżej numer konta oraz link:
44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 czy za pośrednictwem Revoluta. Pozostałe opcje znajdują się w stopce.
Polecam też felietony: Nawet nie potrafili dosypać! Przestępca w fotelu? Wariant rumuński? Skandaliczne kłamstwo, Cierpliwość Brauna, Czas otrzeźwienia, Cenzura ignorantów, Sejmowa dintojra, Wszyscy będą siedzieć! Braun do Watykanu, Oklaski dla Brauna, Wielbłąd Kaczyńskiego, Przedwyborcza histeria pacynek, Podżeganie do pokoju, Elektryczne szaleństwo, Kaganiec oświaty, Antidotum na wirusy, Tydzień z hukiem, Ruskoonucyzm patriotyczny, Raszyńska masakra i czerwony diabeł, Obłędna miłość, Igrzyska śmierci w cieniu Pekinu, Klątwa Kurskiego i australijski skandal, Pudrowanie trupa i gry szpitalne, Strzały na granicy! Grobbing 2.0 i Halloween, Zjedz szczepionkę, Gladiator i dziewczyny, Turniej US Open Closed, Wymyk do podporu, Szczepionkowa propaganda nie działa! Szczepionkowe wakacje z QR kodem, Szczepionkowa schizofrenia, Największy przekręt i co dalej? Zabijamy ludzi, Złoty strzał dla seniora, To już nie teorie spiskowe! Uratowani przez Covid?
i artykuły: Tego nie wolno przeoczyć! Dzieciofobia w natarciu, Chętniej dadzą Owsiakowi, To było słabe! Debatanci w uśmiechniętej stacji, Wyłączą wszystko! Bezkarność morderców, Czas zadumy, Istnieją skuteczne terapie, Co z tym rakiem? A nasi mordercy milczą, Czy Kennedy obroni nasze dzieci? Czy to lek na wszystko? Dokładne wytyczne mordowania ludzi, Dowody ludobójstwa złożone w sądzie, Cenzura pozostanie bezkarna? Mitologia polio trwa, Uważajcie w Sylwestra! Mają nas za idiotów, PAN w służbie WHO, Hodowla mózgów i inne teorie, Tylko bez teorii spiskowych! Krzywdzenie dzieci, Byli w tym skuteczni, Terapia Daremna w natarciu, Ile lat więzienia? Sztuczny Inteligent, Zainfekowany mózg, I tylko dzieci żal, Zbrodnie medyczne trwają od lat! Szczepionki gorsze od choroby, Sanitarna bandyterka powraca, Strzelanie w stopę, Bezwarunkowy dochód podstawowy coraz bliżej! Oszuści, mordercy i EVC, Zapnijcie pasy! Etyka znika, Polimeryzacja ludzkości, Broń biologiczna w Polsce? Gumowe skrzepy we krwi, System zaczął przeciekać, Grypa szaleje? Powyborcza czkawka, Woda z mózgu, Prawdziwy MATRIX, To już jest koniec! Turborak i ratunek po szprycy, DNA zmienione szczepionkami, Nowotworów o 14000 procent więcej, Dzieci umierają coraz szybciej, Nikt nie umknie! Pałowanie z uśmiechem, Postępactwo naciska, Twój awatar przetrwa, Czas przebudzenia, Każdy ma wybór, W cieniu wojny, Chcą naszego dobra, Bandyckie metody, Świecenie oczami, Biorą się za niemowlaki, Rok kłamstw, Więzienie za prawdę o eliksirze, Covidowe srebrniki i WHO, Grillowanie lekarzy, Ponad 38 mln ofiar szczepień, Wielu rannych i będzie gorzej, Bandyci i mordercy się nie zatrzymują, Kontrakt z Pfizerem ujawniony! Pętla się zaciska, Kolejna pandemia lada moment, Czy Twoja komórka okaże się zabójcą? Już nic nie będzie tak samo, Potworna Sztuczna Inteligencja, Będą zabijać, czy tylko straszą? Właśnie to chcą ukryć! Gwałty i tortury, Pedofile z WHO, Tragedia kanadyjskich dzieci, Sztuczne mięso w Polsce?! O ponad 6300 procent więcej zgonów dzieci, WHO poza prawem, Kanibalizm u bram, Bawią się nami znakomicie, Zamordyści odbiorą nam mienie, Sportowcy marionetkami globalistów? Szczepionkowy dogmat i cenzura, Oddali życie za pracę, Smacznego mRNA, Grafen detoksykacja, Sztuczna inteligencja głupia, jak but? Kłamstwo musi runąć! Trzymanie za mordę, System się przewraca, Ryzyko śmierci większe o 276 procent, Piętnastominutowe więzienia, Czipowanie ludzi już wkrótce! Zjedz świerszcza, Szczepionkowe skandale, Odporność zabijana na raty, Grafen zamiast wirusa? Twoja praca zniknie, 500 szczepionek w ciągu 8 lat!, Czy to na pewno wirus? Kredyt społeczny wchodzi tylnymi drzwiami, Jak walczyć z WHO? Zabijanie odporności potwierdzone, A co na to Kościół? Udarów więcej o ponad 100 tysięcy procent! Pfizer obnażony, Krew zaszczepionych niebezpieczna? 14.650 rodzajów powikłań! Zaszczepione dzieci umierają 137 razy częściej, Koniec teorii spiskowych? Umiera o 691 procent więcej dzieci, O 10.660 procent więcej nowotworów, Jak kłamcy bronią morderczych szczepionek, Psychopaci wytworzyli HIV-1, Cała prawda o COVID-19, Co wzięli zamiast szczepionki? WHO w mętnej wodzie, Teoria spiskowa do korekty, Sprawdź szkodliwość swojej szczepionki, Niemal o 300% więcej diagnoz nowotworów, Szczepionki czy trutka na szczury? Co pływa we krwi zaszczepionych, Masowe zgony sportowców, Eliksir śmierci, Ofiary covidowych szczepień przemówiły, Norymberga 2.0 coraz bliżej, Działa tylko trzecia dawka! Magnetyczne szczepionki i depopulacja, Maseczki groźne dla życia, Śmierci, których nie było








