
W trzecim artykule z cyklu „Ludzie na części” chciałem opowiedzieć dosyć mroczną historię, która na naszych oczach wchodzi w nowy etap. Czy ludzkość staje właśnie przed wyborem drogi bez odwrotu?
Rozwój transplantologii, której poświęciłem sporo miejsca, doprowadził do licznych problemów etycznych, co nie powinno dziwić. Zawsze, kiedy jakikolwiek, choćby i najlepszy projekt, próbuje się oprzeć na kłamstwie, skutki wcześniej, czy później będą co najmniej sprzeczne z założeniami, a przeważnie, kolokwialnie pisząc, opłakane. Tutaj mieliśmy do czynienia z kłamstwem, można by rzec, „założycielskim”, bo wmówiono ludziom, że istnieje kilka śmierci. Tak zwana „śmierć mózgu” stała się furtką, a w zasadzie nawet bramą, do pobierania narządów od ludzi, którzy mogliby żyć, co wielokrotnie udowodnił profesor Jan Talar.
Owca Dolly i strach
Niektórzy doskonale pamiętają, jakie kontrowersje, (kilka dekad temu) wywoływały projekty klonowania ludzi. Zaczęło się w 1996 roku od sklonowania owcy Dolly. Wywołało to na świecie wiele, jak się wydaje, słusznych reakcji. Już 16 czerwca 1997 roku Rada Europejska w Amsterdamie przyjęła Deklarację w sprawie zakazu klonowania ludzi.
W 1998 roku uchwalono dyrektywę (98/44/WE), w której wyraźnie wykluczono możliwość patentowania inwencji polegających na klonowaniu ludzkich organizmów. Komisja Europejska wielokrotnie podkreślała, że klonowanie człowieka w celach reprodukcyjnych lub terapeutycznych jest „rażąco sprzeczne z etyką europejską”.
Podobne działania widzieliśmy w USA. 10 czerwca 1997 roku prezydent Bill Clinton wydał decyzję o bezwzględnym zakazie finansowania jakichkolwiek badań nad klonowaniem istot ludzkich z funduszy federalnych.
W 2001 roku, po doniesieniach o sklonowaniu przez amerykańską firmę Advanced Cell Technology pierwszego ludzkiego embrionu (w celach terapeutycznych), prezydent George W. Bush stanowczo potępił te praktyki, argumentując, że jest zdecydowanie przeciwny „tworzeniu życia po to, by je niszczyć” i nałożył ścisłe limity na finansowanie państwowe takich inicjatyw. Administracja Busha podejmowała również (w latach 1998, 2001 i 2003) próby przeforsowania w Kongresie całkowitego zakazu klonowania i tkanek, na terytorium całego kraju.
Idee powstrzymania starzenia
O ile wymienione wyżej metody i próby obchodzenia prawa spotykały się z ostracyzmem, nie zniknęły przecież idee związane z wydłużeniem życia, albo przynajmniej przechowaniem ciał „na lepsze czasy”.
Biogerontologia
To dziedzina, w której podejmowane są wciąż próby spowolnienia lub odwrócenia procesów starzenia przez wpływ na metabolizm, stan zapalny, regenerację tkanek, komórki macierzyste, telomery, mTOR czy interwencje typu rapamycyna/metformina. Wszystko to pola, które mają pewne obiecujące wyniki w modelach zwierzęcych i w wybranych badaniach wczesnych, ale nie ma dziś dowodu, że ludzie mogą dzięki temu zostać „odmłodzeni” w sposób przewidywalny i bezpieczny.
Na czym polega krionika?
Krionika zakłada, że po stwierdzeniu zgonu ciało albo sam mózg jest szybko schładzany, a następnie przechowywany w temperaturach około -196 C z użyciem krioprotektantów i często procesu zwanego witryfikacją, czyli „zeszkleniem” bez tworzenia lodu. Zwolennicy tej idei liczą na to, że w przyszłości medycyna naprawi przyczynę śmierci, uszkodzenia po chorobie i szkody wyrządzone przez samo chłodzenie, a potem przywróci funkcje organizmu. Problem w tym, że nie ma dziś żadnego przypadku udanego „odmrożenia” człowieka do życia.
Co dziś naprawdę wydłuża życie?
Najbardziej ugruntowane są prozaiczne rzeczy: aktywność fizyczna, utrzymanie prawidłowej masy ciała, niepalenie, sensowna dieta i ograniczenie alkoholu. Źródła popularnonaukowe i zdrowotne podsumowują badania, według których taki zestaw nawyków może wydłużać życie o ponad 10 lat, a w szerszych modelach nawet więcej. To nie brzmi efektownie, ale jest najlepiej potwierdzone.
Dekada, dla kogoś poważnie chorego, może wydawać się czymś nieosiągalnym. Skoro to aż 1/8 długiego życia, brzmi obiecująco i patrząc na taką możliwość w sposób realny, z pełną akceptacją odejścia z tego świata, powinno być wystarczające. Problem w tym, że inna jest perspektywa dla kogoś, kto życie na Ziemi traktuje, jako pewną część podróży, która prowadzi do życia wiecznego w lepszym świecie, niż dla kogoś, kto postrzega swoją sytuację inaczej.
Ruch przedłużania życia
Jeden z najsłynniejszych na świecie brytyjskich gerontologów i główny ideolog ruchu przedłużania życia (Life Extension), Aubrey de Grey otwarcie głosi, że „starzenie się to choroba, którą można wyleczyć„.
Czyżby? W mojej opinii, to po prostu ideologia, ale cóż tam poglądy jakiegoś blogera, spójrzmy na fakty! Dla równowagi do powyższego stwierdzenia zacytuję Psalm 90, 9-10.:
9 Bo wszystkie dni nasze płyną pod Twoim gniewem;
kończymy nasze lata jak westchnienie.
10 Miarą naszych lat jest lat siedemdziesiąt
lub, gdy jesteśmy mocni, osiemdziesiąt;
a większość z nich to trud i marność:
bo szybko mijają, my zaś odlatujemy.
To jeden z najstarszych Psalmów, którego autorstwo przypisuje się Mojżeszowi. Zatem powstał mniej więcej 3200 – 3300 lat wstecz. Czy coś się od tego czasu, mimo tak „szalonego postępu medycyny”, zmieniło diametralnie? Nawet jeśli przyjmiemy, bardzo optymistycznie, że statystyki mówiące o wydłużeniu średniej życia ludzi są rzetelne, to czy „zysk” kilkunastu miesięcy, w skali trzech tysięcy lat można uznać za przełom? Cytat ze strony Nauka w Polsce:
W porównaniu do 1950 r. żyjemy o 20 lat dłużej – twierdzą specjaliści Institute for Hesalth Metrics and Evaluation, należącego do Waszyngtońskiego Uniwersytetu Medycznego. Z ich obliczeń przeprowadzonych w ramach Global Burden of Disease Study wynika, że w 2023 r. przeciętna oczekiwana długość życia na świecie u kobiet się wydłużyła do 76,3 lat, a w przypadku mężczyzn do 71,5 lat. W najbardziej rozwiniętych krajach sięga ona 83 lat, z kolei Afryce Subsaharyjskiej nie przekracza 62 lat.
Przeciętna prognozowana długość życia na świecie jest obecnie taka, jaka była przed pandemią Covid-19. Podobnie jest w Polsce, na co wskazywały opublikowane w 2025 r. dane Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH w Warszawie. W 2023 r. w naszym kraju oczekiwana długość życia u kobiet wyniosła 82,1 lat i była o 0,3 roku dłuższa w porównaniu do 2019 r. U mężczyzn wydłużyła się do 74,7 lat i była 0,6 roku dłuższa niż w roku poprzedzającym pandemię.
Przy okazji dowiedziałem się jak wiele „zawdzięczamy pandemii”. 😉 To „zwiększenie średniej oczekiwanej długości życia” na pewno wiąże się ze „szczepionkami”. Gdyby nie one, to…
No, dobrze. Dosyć żartów. Jasno widać, że nie zmieniło się prawie NIC! Piszę „prawie”, ponieważ być może zmiany dotyczyły różnic pomiędzy płciami w średniej długości przebywania na tym łez padole. Pewnie też w większym stopniu wpływ mogą mieć czynniki środowiskowe, sposób odżywiania, ryzyka związane z technologią, polityką itd. To właśnie kształtuje tzw. „średnią oczekiwaną dalszą długość życia” – pojęcie dobrze znane choćby z branży ubezpieczeń. Każdy obecny lub przyszły emeryt, który poprosił ZUS o wyliczenie kapitału początkowego, otrzymał informację, jaka jest w tym memencie dla niego liczba oczekiwanych lat życia. Czyli na jak długo Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozłożył jego „kapitał”. Oczywiście, to jest gra, jak zawsze w ubezpieczeniach. Kto przeżyje dłużej, wygrał, bo ZUS nadal musi mu płacić. 😀
To dygresja. Wiemy, że Mojżesz żył około 120 lat, czyli właśnie tyle, ile dziś żyją najstarsi ludzie na świecie. Jednak średnia, jak widzimy, jest taka, jak opisana w cytowanym psalmie: 70, a 80 lat „gdy jesteśmy mocni”.
Wróćmy do Life Extension. W inicjatywę ten zaangażował się John Schloendorn. Już jako studenta zafascynowała go strategia de Greya zwana SENS (Strategies for Engineered Negligible Senescence). Uznając ją za „najlepszy plan naprawy starzenia” nawiązał z jej autorem kontakt przez internet.

Współpraca okazała się na tyle owocna, że Fundacja SENS, kierowana przez de Greya, sfinansowała badania doktoranckie Schloendorna z zakresu biologii molekularnej komórki na Arizona State University.
Sam de Grey określił później Schloendorna mianem „jednego ze swoich podopiecznych”.
Następnie był związany m.in. z ruchem krioniki (jak pisałem wyżej – zamrażania ciał po śmierci w nadziei na ich późniejsze ożywienie) – już w 2009 roku figurował jako członek fundacji Alcor, gdzie był przedstawiany jako „młody badacz anti-aging”.
Początki w garażowym laboratorium: Wiadomo, że na początku swojej drogi w Dolinie Krzemowej (około 2013 roku), po opuszczeniu fundacji badawczej SENS (zajmującej się walką ze starzeniem), z powodów finansowych zrezygnował z drogich przestrzeni laboratoryjnych. Razem z inną badaczką, Eri Gentry, założył organizację non-profit Livly.
Erica Gentry to znana postać ruchu biohakerskiego, której celem była „demokratyzacja nauki”, czyli udostępnienie narzędzi badawczych amatorom poza murami uczelni.
Ze względu na wysokie koszty wynajęli tani dom w Mountain View, gdzie urządzili profesjonalne laboratorium biotechnologiczne prosto w przydomowym garażu, skupując używany sprzęt od bankrutujących firm. To właśnie w tym „garażowym” laboratorium odwiedzał ich miliarder Peter Thiel, co zaowocowało inwestycją w jego pierwszą firmę ImmunePath, która miała zajmować się terapiami komórkami macierzystymi w chorobach układu immunologicznego.
Choć firma ta ostatecznie upadła, otworzyła Schloendornowi drogę do wielkiego kapitału.
R3 Bio, Jean Hebert i „Wymiana Ciał”
W kontekście R3 Bio kluczowa wydaje się znajomość Schloendorna z Jeanem Hebertem, neurobiologiem i obecnie menedżerem projektów w rządowej agencji ARPA-H.
- Hebert specjalizuje się w „naprawie mózgu”, podczas gdy Schloendorn (w R3 Bio) pracuje nad „ciałami bez mózgów”.
- Sam Hebert podsumował ich relację słowami: „To idealne połączenie, prawda? Ciało i mózg”. Co więcej, R3 Bio figuruje obecnie na stronach ARPA-H jako potencjalny partner programów Heberta.
Te powiązania pokazują, że wizja R3 Bio nie jest przypadkowym wymysłem, lecz logiczną (choć drastyczną) kontynuacją działań hermetycznego środowiska, które od lat pracowało nad „zhakowaniem” ludzkiej śmiertelności przy użyciu technologii i kapitału z Doliny Krzemowej.
Startup R3 Bio, założony przez Johna Schloendorna i Alice Gilman, to kontrowersyjna firma biotechnologiczna z Doliny Krzemowej, której ostatecznym celem jest stworzenie ludzkich „zapasowych ciał” – żywych organizmów pozbawionych mózgu i świadomości, służących jako magazyny narządów do przeszczepów.

Podwójna narracja i oficjalne cele
Działalność R3 Bio jest prowadzona dwutorowo. Na poziomie oficjalnym (tzw. działania „stealth” lub public relations) firma twierdzi, że jej celem jest humanitarna nauka, a sama nazwa R3 nawiązuje do zasady „trzech R” w badaniach na zwierzętach (zastąpienie, redukcja, ulepszenie). Startup deklaruje, że tworzy „systemy komórkowe” i zaawansowane modele biologiczne, które mają w pierwszej kolejności zastąpić zwierzęta laboratoryjne w procesach testowania nowych leków.
Współzałożycielka Alice Gilman łagodzi przekaz, tłumacząc, że firma projektuje „genetycznie zaprojektowane systemy organów”, którym niczego nie brakuje, ponieważ mają tylko te elementy, które zostały celowo zaplanowane przez naukowców.
Prawdziwy cel: Bodyoids i klonowanie ludzi
Z poufnych prezentacji dla inwestorów wyłania się znacznie bardziej radykalny obraz. R3 Bio pracuje nad tzw. bodyoids – strukturami biologicznymi wielkości całego ludzkiego ciała.
Proces ten opiera się na zaawansowanych technikach inżynierii genetycznej:
- Wykorzystanie komórek iPSC: Organizmy te mają powstawać z indukowanych pluripotencjalnych komórek macierzystych (iPSC) pobranych od dorosłego klienta. Dzięki temu wyhodowane narządy byłyby w 100% zgodne genetycznie i immunologicznie z biorcą, co całkowicie eliminuje problem odrzucania przeszczepów.
- Zatrzymanie rozwoju kory mózgowej: Kluczem do ominięcia (przynajmniej w teorii założycieli) problemów etycznych jest wykorzystanie edycji genów (CRISPR), aby celowo zahamować rozwój mózgu już na wczesnym etapie embriogenezy (rozwoju płodowego).
- Zachowanie funkcji życiowych: Projekt zakłada pozostawienie w pełni rozwiniętego pnia mózgu, który działa jak biologiczny „autopilot”. Choć organizm jest całkowicie pozbawiony wyższych funkcji poznawczych, świadomości czy zdolności odczuwania bólu (brak kory mózgowej), pień mózgu jest w stanie podtrzymywać podstawowe procesy fizjologiczne: oddychanie, bicie serca, krążenie krwi czy metabolizm. Inspiracją dla tego rozwiązania była wada wrodzona o nazwie hydranencefalia, w przebiegu której rodzą się dzieci bez większości tkanki mózgowej.
Rozwój technologiczny i przyszłość
Technologicznie R3 Bio twierdzi, że dokonało już przełomu. Firma miała opracować autorską metodę nazwaną „birthing fix”, która wykorzystuje demetylazę histonów do drastycznego zwiększenia skuteczności procesu klonowania. Metoda ta ma zapobiegać ciężkim wadom rozwojowym, które do tej pory zabijały większość sklonowanych zwierzęcych zarodków w tradycyjnych procesach badawczych.
W ostatecznej wizji przedstawianej przez Schloendorna, te bezmózgie klony miałyby być początkowo noszone i rodzone przez opłacane surogatki, a w późniejszych etapach – wręcz przez inne klony. Docelowo technologia ta mogłaby posłużyć nie tylko do „zbioru” pojedynczych narządów (nerek czy wątroby), ale nawet do przeprowadzenia pełnego przeszczepu głowy (lub mózgu) chorego, starzejącego się pacjenta do jego własnego, wyhodowanego od zera, młodego i zdrowego klona.
Etyka znika?
Ktoś może się zastanawia, jak to w ogóle możliwe, że znaleźliśmy się w takim położeniu, w którym już coraz większa część populacji rozwiniętych państw nie pochyla się nad kwestiami etyki, ale nawet 70% społeczeństw akceptuje większość założeń medycyny „regeneracyjnej”. Wartość życia tu i teraz wydaje się być priorytetem. Może jeszcze nie absolutnym, ale skoro powtarzany przy wszelkich życzeniach fałszywy komunał o tym, że „zdrowie jest najważniejsze”, nie dziwi nikogo, trudno oczekiwać wyraźnego oporu. Kilka danych statystycznych:
| Obszar / Technologia | Polska | Europa Zachodnia (średnia) | Uwagi |
| Badania na komórkach macierzystych (terapia) | ~53% | ~55–60% | Wyraźna większość, o ile cel jest medyczny cejsh.icm.edu |
| Ksenotransplantacja (przeszczep narządów od zwierząt) | brak danych | ~60% | Akceptacja rośnie, gdy brakuje dawców ludzkich cejsh.icm.edu |
| Przeszczepy od GMO zwierząt | brak danych | ~18% | Niski wynik – obawa przed modyfikacją genetyczną cejsh.icm.edu |
| Inżynieria somatyczna (terapia genowa dorosłych) | ~50% | ~60–70% | Wyższe poparcie w Hiszpanii i Portugalii (~70%) cejsh.icm.edu |
| Klonowanie reprodukcyjne człowieka | <10% | <10% | Odrzucane niemal powszechnie w całej Europie cejsh.icm.edu |
| Modyfikacja linii germinalnej (zmiany dziedziczne) | <15% | <20% | Granica etyczna – ryzyko „projektowania dzieci” cejsh.icm.edu |
Oczywiście, istnieją jeszcze na szczęście jakieś granice, przynajmniej w kwestiach reprodukcyjnych. Może warto byłoby zbadać stosunek Polaków do kilku zagadnień.
Literatura i filmy
W tym miejscu się zatrzymam i przypomnę w jaki sposób byliśmy przygotowywani na zmiany. Ktoś powie, że to były wyłącznie fantazje, które o niczym nie świadczą. Naprawdę?
Oś czasu
- 1896 — Wyspa doktora Moreau
- 1932 — Brave New World
- 1977 — Coma i The Jigsaw Man
- 1978 — film Coma
- 1979 — The Clonus Horror
- 1999 — Matrix
- 2005 — Nie opuszczaj mnie i The Island
- 2010 — film Nie opuszczaj mnie
To taka króciutka lista, bo przecież z pewnością da się wymienić więcej dystopii, czy utworów katalogowanych wówczas jako „Science Fiction”, co nie do końca okazało się prawdą 😉.
Te książki i filmy wspólnie oswajały odbiorców z bardzo niewygodną myślą: że medycyna i biotechnologia mogą kiedyś zacząć traktować ciało człowieka jak zasób do wykorzystania, a nie podmiot wart ochrony. W Nie opuszczaj mnie klony są wychowywane po to, by oddawać organy i godzić się z losem bez protestu, co działa tym mocniej, że przemoc jest tam cicha, „normalna” i społecznie zaakceptowana; Coma pokazuje szpital jako maszynę do pozyskiwania organów z ludzi utrzymywanych przy życiu wyłącznie do momentu, gdy ich ciało ma wartość; The Island rozwija to w thrillerze o fabryce klonów hodowanych na części zamienne; Matrix (1999) idzie w skrajność, traktując masy ludzkie jako baterie w kapsułach — biologiczny surowiec dla maszyn; a starsze teksty jak Wyspa doktora Moreau i Brave New World przygotowywały grunt, pokazując, że nauka może nie tylko leczyć, ale produkować i podporządkowywać życie logice eksperymentu lub systemu. W efekcie wszystkie te historie mówią o jednym: postęp bez hamulców etycznych łatwo przechodzi od ratowania życia do uprzedmiotowienia człowieka.
Prawo UE: Gdzie leży granica między życiem a surowcem?
Obecnie Unia Europejska podchodzi do tego tematu bardzo restrykcyjnie. Podstawą ochrony w UE jest Konwencja o prawach człowieka i biomedycynie (tzw. Konwencja z Oviedo).
Co mówią europejskie dyrektywy i traktaty:
- Zakaz tworzenia embrionów dla nauki: Artykuł 18 Konwencji z Oviedo wprost zakazuje tworzenia embrionów ludzkich wyłącznie do celów badawczych. biotechnolog
- Brak zdolności patentowej: Głośny wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE (sprawa Brüstle przeciwko Greenpeace, C-34/10) uznał, że ludzka komórka jajowa od momentu zapłodnienia jest „embrionem”. TSUE zablokował możliwość patentowania wynalazków, które wymagają niszczenia ludzkich zarodków. ordoiuris
Luka prawna: „Bodyoids” hodowane z dorosłych, indukowanych komórek macierzystych (iPSC), w których genetycznie zablokowano rozwój mózgu, mogą w przyszłości obejść tę definicję. Skoro nie pochodzą z zapłodnienia i nie mają świadomości – prawnicy będą musieli odpowiedzieć na pytanie, czy to nadal „człowiek”, czy tylko „tkanka”.
A co na to wielcy tego świata? Kilka przykładów.:
| Postać | Obszar działania | Tło i poglądy na rozwój biotechnologii |
| Yuval Noah Harari | Historyk, filozof, pisarz | Twierdzi, że naturalna ewolucja jest zbyt wolna, dlatego ludzkość musi pokierować własnym rozwojem genetycznym republikapolonia. Według niego ludzkie ciało stanie się wkrótce najważniejszym produktem poddawanym ciągłym modyfikacjom, co ostatecznie może doprowadzić do podziału ludzkości na odrębne, biologiczne kasty republikapolonia+1. |
| Bill Gates | Miliarder, filantrop | Od ponad dekady intensywnie finansuje rozwój inżynierii genetycznej, w tym technologię CRISPR/Cas9 pch24+1. Traktuje biologię jak kod oprogramowania, upatrując w edycji genów głównego narzędzia do eliminacji ubóstwa i chorób (takich jak malaria) poprzez projektowanie od nowa roślin, zwierząt i modyfikację ludzkiego genomu pch24. |
| Will Harborne | Inwestor (LongGame Ventures) | Jego fundusz skupia się na radykalnym wydłużaniu ludzkiego życia linkedin. Będąc inwestorem R3 Bio, publicznie i pragmatycznie analizował skrajne scenariusze użycia tej technologii, m.in. sytuację, w której autorytarni przywódcy mogliby klonować się wyłącznie w celu pozyskania narządów cyfrowa.rp. |
| Tim Draper | Inwestor podwyższonego ryzyka | Miliarder znany z finansowania wysoce zyskownych, ale często kontrowersyjnych projektów cyfrowa.rp. Jego wsparcie dla R3 Bio pokazuje, że granice etyczne ustępują miejsca kalkulacjom biznesowym w wyścigu o komercjalizację nieśmiertelności cyfrowa.rp. |
I znów, to jedynie poglądy kilku wybranych ludzi, którzy niewątpliwie mają wpływ na to, o czym mówią. Nie, żeby to była do końca „samosprawdzająca się prognoza”, choć w dużej mierze, coś w tym jest.
Proces przenoszenia idei hodowli ciał z teorii do realizacji biznesowej opiera się na powtarzalnych krokach:
- Oderwanie badań od ograniczeń akademickich: Twórcy porzucają uniwersytety, na których procesy badawcze krępowane są przez powolne komisje bioetyczne, i zakładają prywatne spółki.
- Budowa podwójnej narracji: Startupy na etapie wczesnym (tzw. działania w ukryciu) komunikują opinii publicznej łagodne cele – np. tworzenie modeli biologicznych, które „wyeliminują cierpienie zwierząt laboratoryjnych”.
- Prywatny obieg informacji dla inwestorów: W zamkniętych prezentacjach ukazuje się prawdziwy, wysokomarżowy cel ostateczny, czyli klonowanie ludzi i tworzenie „worków na narządy” dla najbogatszych klientów.
- Wsparcie intelektualne: Filozofowie pokroju Harariego oswajają społeczeństwo z nieuchronnością głębokich ingerencji w ciało, przesuwając okno dyskursu i legitymizując działania startupów.
Nie należy mieć złudzeń, że proces zostanie powstrzymany, bo Kościół się sprzeciwia klonowaniu ludzi, czy sprowadzaniu ich na świat metodą in vitro. To szerszy temat, podobnie jak poglądy innych religii na te kwestie. Być może poświęcę tym zagadnieniom osobny tekst.
Prawda jest jednak taka, że punkt widzenia, nawet zdeklarowanych przeciwników projektów podobnych do tych, które promują twórcy R3 Bio, często się zmienia, gdy w grę wchodzi ratowanie życia własnego lub kogoś z najbliższych.
Najważniejszy jest biznes!
Ostatnia kwestia, choć przecież dla wielu możnych tego świata prawdopodobnie najważniejsza, to biznes.
Oto zestawienie kluczowych rynków i wartości finansowych związanych z tzw. „naprawą” lub przedłużaniem ludzkiego życia:
1. Globalny rynek leczenia i transplantacji organów
Wartość leczenia chorób przewlekłych, które często kończą się niewydolnością narządów, opiewa na astronomiczne kwoty.
- Cukrzyca i trzustka: Obecnie globalny rynek samego leczenia cukrzycy szacuje się na ponad 600 mld dolarów. Z kolei sam europejski rynek potencjalnych „nabywców” innowacyjnej, bionicznej (wydrukowanej w 3D) trzustki dla pacjentów z cukrzycą typu 1 wycenia się na aż 440 mld euro.
- Koszty transplantacji: Procedura przeszczepu na Zachodzie to dla systemu zdrowia gigantyczny koszt – w USA przeszczep serca lub płuc kosztuje grubo ponad milion dolarów na pacjenta, nie licząc późniejszego, dożywotniego (i bardzo drogiego) leczenia immunosupresyjnego zapobiegającego odrzutowi (co technologie R3 Bio miałyby wyeliminować dzięki autologicznym narządom).
2. Rynek biodruku 3D (Bioprinting)
Zanim na rynek trafią sklonowane „ciała bez mózgów”, fazą przejściową dla inwestorów jest tworzenie mniejszych, pojedynczych struktur tkankowych i modeli narządów za pomocą drukarek 3D.
- W 2023 roku rynek ten był wyceniany na około 2 miliardy dolarów.
- Szacuje się jednak gigantyczne, kilkudziesięcioprocentowe tempo wzrostu (CAGR na poziomie ponad 20%) – analitycy przewidują, że w ciągu najbliższych kilku lat (do ok. 2032 roku) wycena tego młodego sektora gwałtownie wzrośnie i osiągnie blisko 9 miliardów dolarów.
3. Nielegalny handel organami (tzw. „Czerwony rynek”)
Podaż organów z tradycyjnych źródeł drastycznie nie nadąża za popytem. Brak dawców i desperacja pacjentów napędzają nielegalny rynek:
- Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i raportów ONZ, czarny rynek przeszczepów wygenerował osobną gałąź przestępczości. Szacuje się, że od 5% do nawet 10% wszystkich transplantacji na świecie przeprowadza się z użyciem narządów zdobytych na czarnym rynku, co przekłada się na obrót wynoszący od 1 do 1,5 miliarda dolarów rocznie.
- W regionach rozwijających się, takich jak Indie, kwoty za nerkę na czarnym rynku wahają się od zaledwie 2 do kilku tysięcy dolarów dla dawcy, ale biorcy z Zachodu płacą klinikom na czarnym rynku dziesiątki tysięcy dolarów (np. 35 000 USD za nerkę w Indiach). Projekty pokroju R3 Bio kuszą inwestorów wizją przeniesienia tego „podziemia” do w pełni legalnego, zmonopolizowanego i wielokrotnie droższego sektora technologicznego.
4. Zaplecze finansowe R3 Bio
Ze względu na tę perspektywę zysków, samo R3 Bio z łatwością zgromadziło dziesiątki milionów dolarów na bardzo wczesnym etapie.
Projekt finansują potężni gracze z różnych kontynentów, którzy stawiają na rozwój rynku wartego setki miliardów dolarów. Należą do nich:
- Tim Draper: Amerykański miliarder i legenda funduszy venture capital.
- Immortal Dragons: Singapurski fundusz ukierunkowany ściśle na technologie w rejonie Azji.
- LongGame Ventures: Brytyjska firma inwestycyjna, której założyciel (Will Harborne) szuka na rynku „kolejnego przełomu na miarę powszechnego użycia prądu”.
Dla inwestorów stworzenie „worka na organy” od zera to nie tylko zaspokojenie popytu transplantacyjnego, ale też otwarcie drzwi do oferowania „drugiego życia” najbogatszym klientom. Jak wynika z ujawnionych materiałów, R3 Bio planuje pobierać w przyszłości nawet 40 milionów dolarów od jednego klienta za wyhodowanie w pełni sprawnego „zapasowego” ciała. Właśnie dlatego, mimo etycznych oporów i obostrzeń prawnych w Europie i USA, kapitał płynie szerokim strumieniem, szukając sprzyjających jurysdykcji i luk w prawie.
Jakby powiedział nieodżałowany Jan Kobuszewski w swoim słynnym skeczu „Ucz się Jasiu”:
„Praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb”.
Jest popyt, więc musi pojawić się podaż. Czy stanie się to drogą legalną, czy urośnie czarny rynek, okaże się pewnie za kilka lat. Dystopijne plany firm takich jak R3 Bio z upływem czasu przestaną przerażać. Skoro można bezkarnie wstrzykiwać dzieciom w serduszka chlorek potasu, hodowla bezgłowych klonów ludzkich na organy może zostać uznana za przejaw „niezwykłego humanitaryzmu”. Wszak chodzi o przedłużanie życia tym, których na to stać, a dziś jest to często probierzem tego co wolno, a co powinno być zabronione.
Powiedzenie: „kto bogatemu zabroni?”, wydaje się aktualne, mimo różnych zabezpieczeń prawnych. Mordowanie bezbronnych można śledzić codziennie na ekranach smartfonów, więc nie robi to już na widzach aż tak wielkiego wrażenia.
Jeżeli ściga się posła i grozi mu doprowadzeniem siłą do „niezależnej prokuratury” za interwencję poselską, a z lekceważeniem wzrusza ramionami na umarzanie postępowań w sprawie o wielokrotne zabójstwa, cywilizacja śmierci wygrywa. Czy to w końcu kiedyś uda się przerwać?
Tyle na dziś. To był trzeci i na razie ostatni tekst z serii „Ludzie na części”. Mam nadzieję, że nieco przybliżyłem temat, choć można by go rozwijać w różnych kierunkach. Tymczasem czekają kolejne interesujące zagadnienia i bulwersujące opinię publiczną, sprawy.
Jeśli uważasz, że moje artykuły mają jakąś wartość, możesz to wyrazić na przykład poprzez postawienie mi wirtualnej kawy. Będę zobowiązany. Zdarza się, że ktoś do mnie napisze. Bardzo wdzięczny jestem także za taką formę wsparcia. To ważna informacja, że ta praca ma sens. Polecam zakup mojej nowej powieści kryminalnej „KLESZCZ” lub / i książki „SPLOT”, których okładki widzisz poniżej i na stronie Rideró, gdzie są dostępne także w formie e-booka. Tam też można przeczytać obszerne fragmenty obu pozycji.
Skoro zapowiadana powieść w końcu się ukazała, mam nadzieję, że uda się też zgromadzić środki na zbiór opowiadań covidowych „Ostatni Oddech”.

Jeśli któraś z książek przypadnie Ci do gustu i zdecydujesz się napisać krótką recenzję na stronie, pod zakupioną pozycją, wymyślę jeszcze jakiś dodatkowy gratis. Nieustająco dziękuję osobom, które zdecydowały się wspierać blog cyklicznie. To wiele dla mnie znaczy.
Aby wybrać formę stałego zlecenia, albo wpłaty jednorazowej podaję niżej numer konta oraz link:
44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 czy za pośrednictwem Revoluta. Pozostałe opcje znajdują się w stopce.
—
Polecam też moje felietony: Jak żyć panie Premierze? Niech po Świętach, Kto jest mordercą? Uchwała zamiast wolności badań, Nawet nie potrafili dosypać! Przestępca w fotelu? Wariant rumuński? Skandaliczne kłamstwo, Cierpliwość Brauna, Czas otrzeźwienia, Cenzura ignorantów, Sejmowa dintojra, Wszyscy będą siedzieć! Braun do Watykanu, Oklaski dla Brauna, Wielbłąd Kaczyńskiego, Przedwyborcza histeria pacynek, Podżeganie do pokoju, Elektryczne szaleństwo, Kaganiec oświaty, Antidotum na wirusy, Tydzień z hukiem, Ruskoonucyzm patriotyczny, Raszyńska masakra i czerwony diabeł, Obłędna miłość, Igrzyska śmierci w cieniu Pekinu, Klątwa Kurskiego i australijski skandal, Pudrowanie trupa i gry szpitalne, Strzały na granicy! Grobbing 2.0 i Halloween, Zjedz szczepionkę, Gladiator i dziewczyny, Turniej US Open Closed, Wymyk do podporu, Szczepionkowa propaganda nie działa! Szczepionkowe wakacje z QR kodem, Szczepionkowa schizofrenia, Największy przekręt i co dalej? Zabijamy ludzi, Złoty strzał dla seniora, To już nie teorie spiskowe! Uratowani przez Covid?
i artykuły: Ludzie na części – Cz1, Święta bez pokoju, Kto się boi Żydów? Afera czy System? Jak się tworzy szarlatana? Izby znachorskie, Czy nam też to zrobią? Chcieli wymordować dzieci? Jak nas kroi banda czworga? Jak długo pozwolimy im szkodzić? Obrzydliwy antysejsmityzm, Gangsterzy i filantropi, Obywatelstwo to nie bilet na koncert, AI cierpi na autyzm, Wojciech Szczęsny nie chciał, Imigranci od zaraz, Skumbrie w temacie, A świstak siedzi i… ,Czy wirusy naprawdę istnieją? Wojny nuklearnej nie będzie, Banderyzacja i jacht dla każdego, Higiena plus i różne dewastacje, Coraz więcej dowodów, Tego nie wolno przeoczyć! Dzieciofobia w natarciu, Chętniej dadzą Owsiakowi, To było słabe! Debatanci w uśmiechniętej stacji, Wyłączą wszystko! Bezkarność morderców, Czas zadumy, Istnieją skuteczne terapie, Co z tym rakiem? A nasi mordercy milczą, Czy Kennedy obroni nasze dzieci? Czy to lek na wszystko? Dokładne wytyczne mordowania ludzi, Dowody ludobójstwa złożone w sądzie, Cenzura pozostanie bezkarna? Mitologia polio trwa, Uważajcie w Sylwestra! Mają nas za idiotów, PAN w służbie WHO, Hodowla mózgów i inne teorie, Tylko bez teorii spiskowych! Krzywdzenie dzieci, Byli w tym skuteczni, Terapia Daremna w natarciu, Ile lat więzienia? Sztuczny Inteligent, Zainfekowany mózg, I tylko dzieci żal, Zbrodnie medyczne trwają od lat! Szczepionki gorsze od choroby, Sanitarna bandyterka powraca, Strzelanie w stopę, Bezwarunkowy dochód podstawowy coraz bliżej! Oszuści, mordercy i EVC, Zapnijcie pasy! Etyka znika, Polimeryzacja ludzkości, Broń biologiczna w Polsce? Gumowe skrzepy we krwi, System zaczął przeciekać, Grypa szaleje? Powyborcza czkawka, Woda z mózgu, Prawdziwy MATRIX, To już jest koniec! Turborak i ratunek po szprycy, DNA zmienione szczepionkami, Nowotworów o 14000 procent więcej, Dzieci umierają coraz szybciej, Nikt nie umknie! Pałowanie z uśmiechem, Postępactwo naciska, Twój awatar przetrwa, Czas przebudzenia, Każdy ma wybór, W cieniu wojny, Chcą naszego dobra, Bandyckie metody, Świecenie oczami, Biorą się za niemowlaki, Rok kłamstw, Więzienie za prawdę o eliksirze, Covidowe srebrniki i WHO, Grillowanie lekarzy, Ponad 38 mln ofiar szczepień, Wielu rannych i będzie gorzej, Bandyci i mordercy się nie zatrzymują, Kontrakt z Pfizerem ujawniony! Pętla się zaciska, Kolejna pandemia lada moment, Czy Twoja komórka okaże się zabójcą? Już nic nie będzie tak samo, Potworna Sztuczna Inteligencja, Będą zabijać, czy tylko straszą? Właśnie to chcą ukryć! Gwałty i tortury, Pedofile z WHO, Tragedia kanadyjskich dzieci, Sztuczne mięso w Polsce?! O ponad 6300 procent więcej zgonów dzieci, WHO poza prawem, Kanibalizm u bram, Bawią się nami znakomicie, Zamordyści odbiorą nam mienie, Sportowcy marionetkami globalistów? Szczepionkowy dogmat i cenzura, Oddali życie za pracę, Smacznego mRNA, Grafen detoksykacja, Sztuczna inteligencja głupia, jak but? Kłamstwo musi runąć! Trzymanie za mordę, System się przewraca, Ryzyko śmierci większe o 276 procent, Piętnastominutowe więzienia, Czipowanie ludzi już wkrótce! Zjedz świerszcza, Szczepionkowe skandale, Odporność zabijana na raty, Grafen zamiast wirusa? Twoja praca zniknie, 500 szczepionek w ciągu 8 lat!, Czy to na pewno wirus? Kredyt społeczny wchodzi tylnymi drzwiami, Jak walczyć z WHO? Zabijanie odporności potwierdzone, A co na to Kościół? Udarów więcej o ponad 100 tysięcy procent! Pfizer obnażony, Krew zaszczepionych niebezpieczna? 14.650 rodzajów powikłań! Zaszczepione dzieci umierają 137 razy częściej, Koniec teorii spiskowych? Umiera o 691 procent więcej dzieci, O 10.660 procent więcej nowotworów, Jak kłamcy bronią morderczych szczepionek, Psychopaci wytworzyli HIV-1, Cała prawda o COVID-19, Co wzięli zamiast szczepionki? WHO w mętnej wodzie, Teoria spiskowa do korekty, Sprawdź szkodliwość swojej szczepionki, Niemal o 300% więcej diagnoz nowotworów, Szczepionki czy trutka na szczury? Co pływa we krwi zaszczepionych, Masowe zgony sportowców, Eliksir śmierci, Ofiary covidowych szczepień przemówiły, Norymberga 2.0 coraz bliżej, Działa tylko trzecia dawka! Magnetyczne szczepionki i depopulacja, Maseczki groźne dla życia, Śmierci, których nie było