
Noc wyborcza przeszła do historii. Złośliwi mogliby dodać, do historii komedii politycznej. To, co zaprezentował 120-minutowy prezydent Rafał Trzaskowski będzie murowaną kandydaturą na „Obciach roku 2025”. Nic dziwnego, że Polacy podsumowali to w memach, z których kilka jest naprawdę niezłych. Jeśli chodzi o mnie, znacznie łatwiej było mi wybierać fotki, niż prezydenta.

Najbardziej zmartwieni mogą być jednak mieszkańcy Warszawy. Już witali się z gąską, że przynajmniej w stolicy pojawi się jakiś rozsądny gospodarz, a tu taki zonk!

Jeszcze do objęcia urzędu zostały ponad dwa miesiące, a już izraelska gazeta zdołała opluć polskiego prezydenta elekta. Skandaliczny tekst, na który ponoć miało zareagować MSZ, ukazał się w „The Times of Israel”.
Nawrocki miał „uczynić rewizjonizm Holokaustu częścią swojej kampanii wyborczej”. Portal skrytykował również jego wcześniejszą działalność w Instytucie Pamięci Narodowej, zarzucając promowanie nacjonalistycznej narracji historycznej. – napisano w Fakcie.
Skoro i tak pan Nawrocki został właśnie nominowany na antysemitę, może już przestać się starać. Gorzej nie będzie. 🙂 Śmiało! Czas w końcu przeprowadzić zaległe ekshumacje w Jedwabnem i Wiźnie. To są zaniechania, które można naprawić jeszcze zanim dojdzie do zaprzysiężenia. Pokazałby pan, że w taki sposób nie będzie można pogrywać z polskim prezydentem. Poseł Braun uprzedzał, że piekło ryknie, ale przecież jest to niewielka cena za prawdę i zakończenie szkalowania narodu polskiego. To trzeba zakończyć jak najszybciej i nie pozwolić sobie wejść na głowę. A swoją drogą, czy z naszym MSW nie będzie tak, jak z rządami komuchów, które kwitowano dowcipem, że jeśli rząd mówi, że podniesie podatki, to podnosi, a kiedy mówi, że obniży ceny, to mówi? Chciałbym zobaczyć tę izraelską „interwencję” Ministerstwa Spraw Obcych, jak zatytułował swą książkę o MSW, Krzysztof Baliński.
Słusznie zauważył Grzegorz Braun po przerwaniu wykładu kłamcy i polakożercy w Niemieckim Instytucie Historycznym w Warszawie, że NIE BĘDĄ Niemcy uczyć nas historii. Podobnie zresztą, jak nie będą robić tego starsi i mądrzejsi, chociaż próbują od lat. Niestety, skutki tej pedagogiki wstydu są opłakane. W ahistoryczną propagandę uwierzyły setki tysięcy Polaków, a trwają wciąż przymiarki, aby zacząć kłamstw nauczać obowiązkowo w całej Unii Europejskiej. Wszak w drodze do superpaństwa jest rzeczą niezbędną ujednolicenie przekazu i ugruntowanie „wiedzy”. Temu właśnie służą takie „przejęzyczenia”, jak pani minister Barbary Nowackiej, o „polskich nazistach”. Wyprostować bełkot rozpowszechniany przez „historyków” pokroju pana Grabowskiego, pani Engelking, czy Tomasza Grossa, to obowiązek, który ciąży na każdym uczciwym naukowcu. O kłamstwach, które pojawiły się tym razem w książce wydanej w ubiegłym roku w Niemczech, można więcej przeczytać w tekście portalu wPolityce.pl.
Czy Karol Nawrocki okaże się wystarczająco odważny, żeby zmierzyć się z prawdą, a właściwie bardziej, po prostu wywlec prawdę spod ziemi? To z pewnością marzenie wielu polskich patriotów.
Wróćmy do wyborów. Uważam, że ostateczny wynik, nie tylko nie powinien, ale wręcz NIE MOŻE przesłonić tego, co się działo za kulisami. Fakty, o których wspominał pan Marcin Dybowski z Ruchu Kontroli Wyborów, są porażające. Jak to możliwe, że np. w Warszawie masowo wydawano zaświadczenia umożliwiające głosowanie w innej dzielnicy, jednocześnie odmawiając ujawnienia, czy obywatel posługujący się takim zaświadczeniem został wykreślony z listy wyborców w swoim miejscu zamieszkania? Może prokuraturze uda się to wyjaśnić? Warto także sprawdzić skalę nadużyć nie tylko tego rodzaju, ale też różnych innych „sztuczek”. Arytmetyka jest nieubłagana i pokazywała w sposób jasny już po pierwszej turze, że prawica powinna uzyskać przewagę bliską 4%, nawet nie licząc przepływów od innych kandydatów. Rzeczywistość okazała się nieco inna? A może właśnie „uśmiechnięta koalicja” zaprezentowała po raz kolejny swą indolencję? Nie tylko nie potrafiła przez 1,5 roku zrobić czegoś naprawdę dobrego dla Polski, ale nie umiała nawet umiejętnie „dosypać” głosów. W USA 5 lat temu lewicowemu elektoratowi Bidena poszło znacznie lepiej. Były miasteczka, w których zagłosowało ponad 110% wyborców, w tym również sporo zmarłych. To się nazywa prawdziwa mobilizacja, a nie jakieś tam podchody ze zmianą dzielnicy! 😉
Chociaż trzeba przyznać, że próbowali. Ponad 190.000 nieważnych głosów w tym 110 tys. z powodu dwóch krzyżyków zamiast jednego, wiele mówi… Oczywiście, jeśli ktoś się uparł oddać głos nieważny, mógł zrobić to właśnie w taki sposób. Pytanie tylko mam, jaki procent tych dostawionych krzyżyków został wykonany tym samym długopisem? Oj, tam, oj tam! Tak, czy inaczej, zabrakło przynajmniej 370.000, żeby uzyskać różnicę na korzyść Rafała Trzaskowskiego. Rzecz jasna, to by była i tak różnica zaledwie kilkuset kartek, więc nie wiem, co z tym zrobiłaby PKW. Niewątpliwie problem byłby znacznie większy, a ponowne przeliczenie głosów i protesty, a potem postępowania sądowe, wypełniłyby kolejne tygodnie, lub miesiące. W tym czasie zupełnie spokojnie po 6 sierpnia głową państwa zostałby marszałek rotacyjny i scenariusz podpisania wszystkiego „co trzeba”, aby ukontentować lewicę i kompletnie zaorać polską rację stanu, mógłby się ziścić. Obecnie taka szansa nadal istnieje, ale jej prawdopodobieństwo jest znacznie niższe.
Mówią, że Nawrocki wygrał dzięki Konfederacji Mentzena. Serio? Otóż to jedna z największych bzdur, jakie można usłyszeć. Przecież elektorat „neokonfederacji”, jak określa to ugrupowanie polityczne Grzegorz Braun, w większości zgadza się z oficjalnym programem Karola Nawrockiego, choć i częściowo również z programem Rafała Trzaskowskiego, który nie zdążył wprawdzie pojechać do Gietrzwałdu i na Jasną Górę, ale udział w Marszu Niepodległości zadeklarował. Rzecz jasna, wiadomo, że w wielu kwestiach zmieniał zdanie tyle razy, że otarł się o śmieszność i z pewnością nie można mu wierzyć. Jednak postawa Sławomira Mentzena, który niby przepytał kandydatów, a potem poszedł z jednym na piwo, mogła wprowadzić jego wyborców w konfuzję. Mimo to, należało się spodziewać, że znacznie większa część, zarówno członków Nowej Nadziei, jak i narodowców, poprze kandydata prawicy, choć pan Sławomir wywinął taki numer. W końcu Nawrocki zadeklarował realizację 8 punktów przedstawionych przez prezesa Nowej Nadziei, więc o głosy Konfederacji zawalczył dość skutecznie, choć być może wcale nie musiał tego robić właśnie ze względu na podobieństwo założeń programowych.
Tymczasem ostra retoryka Grzegorza Brauna wobec „uśmiechniętej koalicji” i PiS, zdawała się wykluczać zachętę do udziału w II turze wyborów. Program prezesa Konfederacji Korony Polskiej różnił się od programu kandydata PiS w kilku zasadniczych dla Polski kwestiach, jak ochrona życia poczętego, stosunek do państwa położonego w Palestynie oraz do bezkompromisowej walki o prawdę historyczną, w tym zwłaszcza do braku ekshumacji w Wiźnie i Jedwabnem. Do tego jeszcze w zdecydowany sposób postawiona została przez lidera KKP kwestia przynależności Polski do eurokołchozu. PolExit to jedyne rozsądne rozwiązanie na przyszłość, choć nie od razu. Wiadomo zaś, że pan Karol, jak i cała banda czworga, wolałby „reformować UE”, co jest w swym założeniu programem całkowicie utopijnym. Od dawna stało się jasne, przynajmniej dla każdego w miarę „kumatego” człowieka, że UE to twór niereformowalny, a do tego ma zupełnie inne cele, niż rozwój państw narodowych w ramach wspólnoty.
Już choćby tylko te różnice, a w rzeczywistości jest ich więcej, mogły wykluczać poparcie dla Nawrockiego. Wielu komentatorów było zatem zdziwionych otwartą deklaracją Brauna, że odda ważny głos na tego kandydata. Nie kluczył, nie kombinował, tylko powiedział wprost i uzasadnił swoją decyzję. Tak właśnie postępuje polityk, który patrzy nieco dalej, niż do przyszłej niedzieli, jak większość harcerzyków w krótkich spodenkach oraz lokajów obcych państw. Mimo fundamentalnych różnić w spojrzeniu niedawnego kontrkandydata do fotela prezydenckiego na zasadnicze kwestie, istotne jest zyskanie czasu i ochrona tego, czego, (kolokwialnie pisząc), „uśmiechniętej koalicji” nie udało się jeszcze spieprzyć lub całkowicie zaorać. Dlatego należało zagłosować na Nawrockiego i nie grymasić.
Jak wiecie, sam miałem z tym poważny problem, bo nadzieja, że kandydat PiS wybije się na samodzielność jawi się raczej jako myślenie życzeniowe. Mimo tego w dalszym ciągu uważam, podobnie jak 96% (a pewnie w rzeczywistości ponad 99%), wyborców Brauna, że była to słuszna decyzja. I to właśnie ten elektorat okazał się najbardziej zdyscyplinowany i roztropny, ostatecznie rozstrzygając wynik wyborów.
Ktoś powie, że przecież na Nawrockiego zagłosowało też trochę wyborców pozostałych kandydatów, w tym nawet lewicowych. Owszem, jest to możliwe. Wszak trudno o bardziej lewicową, przynajmniej w kwestiach ekonomicznych, partię, niż Prawo i Sprawiedliwość. A że patriotyczna retoryka zawróciła wielu wyborcom w głowie, będą się upierać, że mamy do czynienia z prawicą. Czy jednak kilkadziesiąt nowych podatków, rozszerzenie prawa do aborcji (przesłanka psychiatryczna wprowadzona przez PiS), największy import imigrantów w historii oraz zamordowanie blisko miliona małych firm poprzez Polski Ład, a także zamykanie kopalń, wdrażanie zielonych, a w rzeczywistości czerwonych, ideologii klimatycznych, to typowe cechy prawicy?! W oczywisty sposób, NIE! Mimo tego, jak napisałem wyżej, należało Nawrockiego poprzeć aktywnie.
Wyobraźmy sobie, że do urn nie poszłaby 1 czerwca tylko połowa wyborców Brauna. Co by się stało? Z ponad 2% przewagą wygrałby prezydent Warszawy. Do kogo należałoby pójść z reklamacją? Przecież nie do Mentzena… On zakładał od początku, że im gorzej, tym lepiej! Faktycznie można było przewidywać, o czym wspomniałem tydzień temu cytując kilku znanych naukowców, że przegrana Nawrockiego, ze sporą dozą pewności, oznaczałaby szybki rozpad PiS, na czym skorzystałaby najbardziej Konfederacja. Formacji Grzegorza Brauna jeszcze wówczas, w postaci bardziej rozpoznawalnej, w Sejmie nie było. O wypchniętych chwilę po wyrzuceniu prezesa KKP, posłach Włodzimierzu Skaliku i Romanie Fritzu, mało kto słyszał, jeśli nie ogląda namiętnie transmisji z obrad parlamentu. Teraz się to zmieni, gdyż po „transferze” z PiS posła Sławomira Zawiślaka, we trójkę utworzyli koło poselskie, co już musiało zostać odnotowane i będzie się przebijało do świadomości Polaków. Kampania wyborcza do polskiego parlamentu właśnie ruszyła. Dobrą wiadomością jest fakt, że łączny wynik antysystemowych kandydatów (choć Sławomir Mentzen swą antysystemowość nieco zakwestionował), przekracza 20% i powinien mieć tendencję zwyżkową. Do czasu wyborów ma szansę urosnąć o 5-7% procent, a to, jeśli wystawią wspólną listę, co nadal jest chyba możliwe, dałoby Polsce realną szansę na jakieś zmiany. Wyborcy, (mam nadzieję), a politycy na pewno już zrozumieli, że pudrowanie trupa, jakim stał się dawny POPiS, czy obecny KO-PiS, nie ma żadnego sensu. Na lewicy także najprawdopodobniej dojdzie do znacznych zmian, lecz nie wydaje mi się, aby mogła uzyskać przekonujący wynik, choć skonsolidowana pewnie 8-9 procent otrzymać może. To pieśń przyszłości.
Prezydent elekt tymczasem musi odczekać dwa miesiące, w których jeszcze, jak wspomniałem wyżej, może się wiele zmienić. Jak na ironię, afery z nielegalnym finansowaniem kampanii Rafała Trzaskowskiego, mainstream próbuje przykryć doniesieniami o „fałszowaniu wyborów”. Ujawniane są przykłady, jak ten z Tychów, czy z Mińska Mazowieckiego, gdzie nastąpiła „pomyłka” w protokole i w jednej z komisji ponad 300 głosów powędrowało na konto Karola Nawrockiego, zamiast na jego konkurenta. Ile takich nieprawidłowości zostanie ujawnionych i czy będzie w tym jakaś symetria?
Rzecz jasna, propozycje unieważnienia wyborów będą padały, bo tonący „brzydko” się chwyta… Nie wydaje mi się jednak, żeby „uśmiechnięta koalicja”, nawet przy całym bezprawiu, które stało się jej znakiem rozpoznawczym niemal od pierwszego dnia po przejęciu władzy, zdecydowała się na przeprowadzenie wariantu siłowego. Prędzej postarają się zapisać nas na wojnę, która jak wiadomo, „jest dobra na wszystko”. Na szczęście chyba jednak w ciągu dwóch miesięcy nie zdążą.
Jak zwykle dziękuję Ci, że czytasz tego bloga. Jestem ogromnie wdzięczny za każde wsparcie, zarówno mojej działalności publicystycznej, jak i innych projektów, zwłaszcza tych literackich. Nadal mam nadzieję, że prośba o kolejną kawę, nie będzie nadużyciem. Przypominam też, że książka „SPLOT”, której jedną z okładek widzisz poniżej, jest już dostępna również w formie e-booka, na stronie Rideró. Tam można też przeczytać kilka opowiadań i nabyć wersję drukowaną.

Jeśli jakiś tekst z powyższego zbioru przypadnie Ci do gustu i zdecydujesz się napisać krótką recenzję na stronie, pod zakupioną pozycją, wymyślę jeszcze jakiś dodatkowy gratis. Nieustająco dziękuję osobom, które zdecydowały się wspierać blog cyklicznie. To wiele dla mnie znaczy.
Aby wybrać formę stałego zlecenia, albo wpłaty jednorazowej podaję niżej numer konta oraz link:
44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 czy za pośrednictwem Revoluta. Pozostałe opcje znajdują się w stopce.
Polecam też felietony: Przestępca w fotelu? Wariant rumuński? Skandaliczne kłamstwo, Cierpliwość Brauna, Czas otrzeźwienia, Cenzura ignorantów, Sejmowa dintojra, Wszyscy będą siedzieć! Braun do Watykanu, Oklaski dla Brauna, Wielbłąd Kaczyńskiego, Przedwyborcza histeria pacynek, Podżeganie do pokoju, Elektryczne szaleństwo, Kaganiec oświaty, Antidotum na wirusy, Tydzień z hukiem, Ruskoonucyzm patriotyczny, Raszyńska masakra i czerwony diabeł, Obłędna miłość, Igrzyska śmierci w cieniu Pekinu, Klątwa Kurskiego i australijski skandal, Pudrowanie trupa i gry szpitalne, Strzały na granicy! Grobbing 2.0 i Halloween, Zjedz szczepionkę, Gladiator i dziewczyny, Turniej US Open Closed, Wymyk do podporu, Szczepionkowa propaganda nie działa! Szczepionkowe wakacje z QR kodem, Szczepionkowa schizofrenia, Największy przekręt i co dalej? Zabijamy ludzi, Złoty strzał dla seniora, To już nie teorie spiskowe! Uratowani przez Covid?
i artykuły: Debatanci w uśmiechniętej stacji, Wyłączą wszystko! Bezkarność morderców, Czas zadumy, Istnieją skuteczne terapie, Co z tym rakiem? A nasi mordercy milczą, Czy Kennedy obroni nasze dzieci? Czy to lek na wszystko? Dokładne wytyczne mordowania ludzi, Dowody ludobójstwa złożone w sądzie, Cenzura pozostanie bezkarna? Mitologia polio trwa, Uważajcie w Sylwestra! Mają nas za idiotów, PAN w służbie WHO, Hodowla mózgów i inne teorie, Tylko bez teorii spiskowych! Krzywdzenie dzieci, Byli w tym skuteczni, Terapia Daremna w natarciu, Ile lat więzienia? Sztuczny Inteligent, Zainfekowany mózg, I tylko dzieci żal, Zbrodnie medyczne trwają od lat! Szczepionki gorsze od choroby, Sanitarna bandyterka powraca, Strzelanie w stopę, Bezwarunkowy dochód podstawowy coraz bliżej! Oszuści, mordercy i EVC, Zapnijcie pasy! Etyka znika, Polimeryzacja ludzkości, Broń biologiczna w Polsce? Gumowe skrzepy we krwi, System zaczął przeciekać, Grypa szaleje? Powyborcza czkawka, Woda z mózgu, Prawdziwy MATRIX, To już jest koniec! Turborak i ratunek po szprycy, DNA zmienione szczepionkami, Nowotworów o 14000 procent więcej, Dzieci umierają coraz szybciej, Nikt nie umknie! Pałowanie z uśmiechem, Postępactwo naciska, Twój awatar przetrwa, Czas przebudzenia, Każdy ma wybór, W cieniu wojny, Chcą naszego dobra, Bandyckie metody, Świecenie oczami, Biorą się za niemowlaki, Rok kłamstw, Więzienie za prawdę o eliksirze, Covidowe srebrniki i WHO, Grillowanie lekarzy, Ponad 38 mln ofiar szczepień, Wielu rannych i będzie gorzej, Bandyci i mordercy się nie zatrzymują, Kontrakt z Pfizerem ujawniony! Pętla się zaciska, Kolejna pandemia lada moment, Czy Twoja komórka okaże się zabójcą? Już nic nie będzie tak samo, Potworna Sztuczna Inteligencja, Będą zabijać, czy tylko straszą? Właśnie to chcą ukryć! Gwałty i tortury, Pedofile z WHO, Tragedia kanadyjskich dzieci, Sztuczne mięso w Polsce?! O ponad 6300 procent więcej zgonów dzieci, WHO poza prawem, Kanibalizm u bram, Bawią się nami znakomicie, Zamordyści odbiorą nam mienie, Sportowcy marionetkami globalistów? Szczepionkowy dogmat i cenzura, Oddali życie za pracę, Smacznego mRNA, Grafen detoksykacja, Sztuczna inteligencja głupia, jak but? Kłamstwo musi runąć! Trzymanie za mordę, System się przewraca, Ryzyko śmierci większe o 276 procent, Piętnastominutowe więzienia, Czipowanie ludzi już wkrótce! Zjedz świerszcza, Szczepionkowe skandale, Odporność zabijana na raty, Grafen zamiast wirusa? Twoja praca zniknie, 500 szczepionek w ciągu 8 lat!, Czy to na pewno wirus? Kredyt społeczny wchodzi tylnymi drzwiami, Jak walczyć z WHO? Zabijanie odporności potwierdzone, A co na to Kościół? Udarów więcej o ponad 100 tysięcy procent! Pfizer obnażony, Krew zaszczepionych niebezpieczna? 14.650 rodzajów powikłań! Zaszczepione dzieci umierają 137 razy częściej, Koniec teorii spiskowych? Umiera o 691 procent więcej dzieci, O 10.660 procent więcej nowotworów, Jak kłamcy bronią morderczych szczepionek, Psychopaci wytworzyli HIV-1, Cała prawda o COVID-19, Co wzięli zamiast szczepionki? WHO w mętnej wodzie, Teoria spiskowa do korekty, Sprawdź szkodliwość swojej szczepionki, Niemal o 300% więcej diagnoz nowotworów, Szczepionki czy trutka na szczury? Co pływa we krwi zaszczepionych, Masowe zgony sportowców, Eliksir śmierci, Ofiary covidowych szczepień przemówiły, Norymberga 2.0 coraz bliżej, Działa tylko trzecia dawka! Magnetyczne szczepionki i depopulacja, Maseczki groźne dla życia, Śmierci, których nie było