
Zrobimy sobie dziś przerwę od medycyny, choć być może nie całkowitą. Mam nadzieję, że teksty o przeprofilowanych lekach w walce z nowotworami okażą się pomocne. Będę wdzięczny za informacje, czy temat jest wart kontynuacji. Wszak wciąż pojawiają się nowe badania oraz dowody skuteczności różnych preparatów, nie tylko wspomnianych w ostatnich trzech artykułach.
Choć liczba zagadnień nie została, rzecz jasna, wyczerpana, to świat nie zwalnia tempa. Nawet w sezonie ogórkowym coś ważnego w polityce da się znaleźć. W tej rodzimej moją uwagę przykuła zwłaszcza kuriozalna dyskusja zwieńczona „antyBraunowską” uchwałą sejmową. Oto, jakby powiedział pan Janusz Korwin-Mikke, „tfu-demokracja w pigułce”. Niby, skoro mamy do czynienia z przewagą większości nad rozumem, nic dziwnego. I rzeczywiście, można by po prostu wzruszyć ramionami, bo głupot większych czy mniejszych, nie tylko zresztą w polskim parlamencie, mamy w ostatnim czasie wysyp. Nie tylko dlatego, że trwa walka z płciami, „zmianami klimatu” zwanymi wcześniej „globalnym ocipieniem”, czy jakoś podobnie, walka z ochroną granic oraz ochroną wojny, żeby się przypadkiem za wcześnie nie skończyła itd. O tym wszystkim wiemy od dawna, a jedyną przytomną formacją, która zdiagnozowała problemy co najmniej 3 lata wstecz, kiedy to nie było modne, a jej założyciel mówił o niektórych aspektach już dekadę temu, jest Konfederacja Korony Polskiej. Niewiele mnie już zdziwi, ale kiedy widzę, że przeprowadza się w polskim Sejmie, całkiem na serio debatę, po której jakaś uchwała ma zastąpić wolność badań, przekonań i gwarantowaną konstytucyjnie swobodę wypowiedzi, ręce i nogi się uginają.
Niestety, wygląda na to, że oni się nie opamiętają. Służalczość, głupota, brak trzeźwej oceny sytuacji? A może strach, że kariera zakończy się szybciej, niż zakładali? Widać jest różnica, kiedy opluwa się Putina, który ma na sumieniu cywilne ofiary wojny z Ukrainą, a zupełnie czym innym, kiedy dotyczy to narodu niegdyś wybranego, bez względu na to, co czynią jego przedstawiciele. Czy strzelanie z czołgu do kościoła pełnego chrześcijan, albo mordowanie ludzi w trakcie dostarczania im pomocy humanitarnej, oczywiście wszystko „przez pomyłkę”, lub odcinanie rodzin z małymi dziećmi od wody, jest czymś mniej odrażającym? NIE! Ale zamiast potępienia bezcennego Izraela, mamy potępienie posła Grzegorza Brauna. Dlaczego? Ponieważ ośmielił się zadawać pytania? Zakwestionował warsztat naukowy historyków, którzy przecież pomylili się nie raz, nie dwa, ale co najmniej kilka razy w tak istotnej kwestii, jak choćby liczba ofiar hitlerowskiego obozu zagłady w Oświęcimiu – Brzezińce. Z jakimi liczbami mieliśmy do czynienia?
Kiedy chodziłem do szkoły podstawowej, uczono mnie, co zresztą było wersją obowiązującą jeszcze na początku lat 70-ych ubiegłego stulecia, że zamordowano w tymże obozie blisko 6 milionów ofiar głównie pochodzenia żydowskiego, w tym pewien procent przedstawicieli innych nacji, wśród których większość stanowili Polacy. Kiedy papież Jan Paweł II przemawiał w 1979 roku w trakcie uroczystości odbywających się na terenie dawnego obozu, obowiązującą liczbą było już „tylko” 4 miliony. Potem ilość ofiar zmieniała się, aż doszliśmy do wersji, w której na stronie internetowej Muzeum możemy przeczytać, że było to około 1,1 miliona Żydów, 150 tysięcy etnicznych Polaków i około 35 tysięcy ofiar innych narodowości.
Rozumiem, że każdy ma prawo się pomylić. Nawet kilkukrotnie. Nie ma w tym zwykle niczego nadzwyczajnego, ale chodzi o skalę takich pomyłek. Podawać liczby ponad pięć razy wyższe?! Owszem, minęło 80 lat, lecz przecież nie jest to okres, w którym nagle całkowicie zmieniła się metodologia badań, albo dokonano jakichś niesamowitych odkryć. Co innego, gdyby liczba wzrastała w wyniku na przykład ujawnienia jakichś masowych grobów, albo technik zabijania ludzi, nie opisanych wcześniej. Tutaj liczba sukcesywnie maleje. Jednocześnie wciąż obowiązuje, także w Polsce, od końca lat 90-tych prawo, które każe więzieniem „negacjonizm holocaustu”.
Rzecz jasna, nikt przy zdrowych zmysłach nie kwestionuje faktu, że we wspomnianym wyżej obozie doszło, podobnie zresztą jak w innych obozach śmierci, do prowadzonej przez Niemców na wielką skalę eksterminacji ludzi. Nie zaprzecza temu również Grzegorz Braun, który stracił tam swoich krewnych. Podkreślał wielokrotnie w różnych wywiadach, że nawet kilkaset, czy kilka tysięcy ofiar, to straszliwa zbrodnia i co do tego nie ma wątpliwości. Czy to jednak oznacza, że mamy przyjmować na wiarę wszelkie szacunkowe liczby wskazujące na określony modus operandi? Zwłaszcza jeśli co kilkanaście lat otrzymujemy „kolejne prawdy”, jako dogmat, którego próba podważenia jest penalizowana? Czy rolą historyka, albo nawet zwykłego, uczciwego dziennikarza, nie jest dochodzenie do prawdy? A w jaki sposób nauka może się rozwijać? Czyż właśnie szukanie luk w różnych teoriach, co dotyczy również historii, nie jest jedyną możliwością obalania kłamstw? Okazuje się, że są takie obszary, których dotykać nie wolno. Potrafiłbym to zrozumieć, gdyby dotyczyło wyłącznie środowisk zainteresowanych utrzymywaniem ludzi w nieświadomości dla osiągania określonych celów politycznych, czy ekonomicznych. Zdumienie jednak budzi taka konstatacja, kiedy widzę, że możliwość badań chciałaby zablokować większość posłów! Powstaje pytanie, KTO NAMI RZĄDZI?!
Kto proponuje nam, w myśl jakiegoś „nowego prawa”, aby wolność studiów i badań naukowych, zastępowały uchwały? To już nie jest nawet powrót do słusznie minionych czasów komuny, ale coś znacznie gorszego. Wszak możliwości wyszukiwania i publikowania dokumentów wzrosły skokowo i zwykły czytelnik, czy internauta, może dość szybko, przy sprawnym posługiwaniu się choćby narzędziami sztucznej inteligencji, wyszukać niezbędne informacje i wyrobić sobie zdanie w konkretnym temacie, czy sporze, do czego nawiążę jeszcze w końcowej części felietonu.
Ale może jednak chodzi o coś więcej? Skoro bowiem nie wyrażono zgody na propozycję posłów KKP, aby dodać w ramach potępiania przejawów antysemityzmu, także sprzeciw wobec antypolonizmu, sprawa wydaje się naprawdę poważna. Bynajmniej nie tylko z powodu przyprawiania gęby antysemity polskiemu posłowi do eurokołchozowego parlamentu, ale też z powodu naruszenia żywotnych interesów państwa polskiego! Otóż, kiedy przyglądniemy się bliżej temu, co się tutaj wyprawia, bez trudu zauważymy, że prawda historyczna ma dla określonych środowisk marginalne znaczenie, albo wręcz nie ma go w ogóle.
Przykład? Proszę bardzo! Sprawa szkalowania Polaków, jako rzekomych sprawców mordu w Jedwabnem. Dziś, zwłaszcza po ujawnieniu dowodów zebranych już na początku przerwanej na żądanie naczelnego rabina Polski, Michaela Schudricha ekshumacji, jak w soczewce widać, czemu to miało służyć. Zwłaszcza po wydaniu trzech części książki „Powrót do Jedwabnego”, Wojciecha Sumlińskiego oraz obszernej, dwutomowej pracy naukowej profesora Marka Jana Chodakiewicza i doktora Tomasza Sommera, „Jedwabne historia prawdziwa”. Tutaj nie może być mowy o jakiejkolwiek pomyłce. To była z całą pewnością zbrodnia niemiecka i nie tylko dlatego, że to okupant wprost odpowiadał za przestępstwa dokonane pod jego jurysdykcją. Chodzi o bardzo przejrzyste i pewne dowody, w tym rzeczowe, oraz szereg poszlak, które przecież można w banalny sposób zweryfikować dokańczając ekshumację, czego domagają się patriotyczne środowiska od wielu lat.
A jednak nie ma na to zgody i to nawet wobec nakazu żydowskiego prawa, aby ofiary grzebać na cmentarzu żydowskim lub w ziemi Izraela. A przecież taka nekropolia znajduje się ledwie kilkadziesiąt metrów od miejsca obecnej zbiorowej mogiły. Co stoi za brakiem zgody i zaciekłymi atakami na każdego, kto się tej ekshumacji domaga? Czyż jedynym faktycznym powodem nie jest świadomość, że mit na podstawie którego można próbować oskarżać naród polski o niepopełnione zbrodnie, nagle upadnie? Zainwestowano w tę mitologię gigantyczne kwoty, wierząc, że Polacy za te „mniemane” zbrodnie zapłacą. Ustawa 447 i wiele innych ruchów, które już doprowadziły do niewątpliwie niekorzystnego rozporządzenia pieniędzmi polskiego podatnika, to wierzchołek góry lodowej. Płacimy za to wszyscy, a jednym z efektów pedagogiki wstydu uprawianej przez takie medialne agendy kłamstwa, jak Gazeta Wyborcza, czy muzeum Polin, jest właśnie strach przed wymawianiem słowa Żyd, bo przecież już to, samo w sobie, może nosić cechy „antysejsmityzmu”, prawda?
Mamy do czynienia z niewyobrażalną skalą kłamstw i szkalowania naszego narodu. Trudno się dziwić, że uczciwi ludzie starają się ten proces przerwać. Nawet za cenę narażenia się na własne procesy, które teraz grożą wspomnianemu wyżej redaktorowi Wojciechowi Sumlińskiemu, czy Grzegorzowi Braunowi. Ten pierwszy „ośmielił się” za własne pieniądze, na własnej działce wyeksponować kamienne tablice upamiętniające ofiary niemieckiej zbrodni w Jedwabnem. Czy to coś złego? Wobec zgromadzonych dowodów, z pewnością NIE. Warto przypomnieć, że pan Wojciech sam znalazł czterech żyjących świadków zbrodni i nagrał dokumentujące ten fakt rozmowy, prosząc prokuratora IPN o przesłuchanie tych osób, co nie spotkało się wcale z naturalną, wydawałoby się, przychylnością. Trzeba było czekać wiele miesięcy, żeby doszło do formalnych przesłuchań. Czy w tej sytuacji nieelegancka byłaby supozycja, że być może liczono na nieuchronność praw biologii? Niewiele zabrakło, aby nie udało się już dokumentacji wzbogacić. Komu stoi to solą w oku? Pytanie retoryczne pozostawiam Czytelnikom.
Bardziej złożona jest kwestia wystąpień posła Brauna. Tutaj trzeba sięgnąć choćby do raportu profesora Van Pelta – The Van Pelt Report: Holocaust Denial on Trial, który można sobie otworzyć na przykład w przeglądarce Chrome i wybrać wersję polską. Tłumaczenie jest w tym przypadku całkiem przyzwoite. Oczywiście, to zajęcie dla koneserów, ponieważ książka ma ponad 1000 stron. Jednak warto zapoznać się z argumentami negacjonistów, jak Faurisson, Leuchter, czy David Irwing. Poprosiłem sztuczną inteligencję o pomoc w analizie dokumentów i choć mam dość ograniczone zaufanie do AI, o czym wielokrotnie tutaj wspominałem, są już całkiem niezłe narzędzia, które mocno ograniczają halucynacje modeli językowych. Myślę, że za tydzień lub dwa, poświęcę nieco miejsca odpowiedziom na zadane przeze mnie pytania, a Czytelnicy będą mogli skonfrontować to z podanymi źródłami i sami ocenią ich wiarygodność. Nie zgadzam się z opinią niektórych prawicowych publicystów, jakoby wypowiedzi Grzegorza Brauna w kwestii komór gazowych miały przykryć prawdę o niemieckich i ukraińskich zbrodniach na Polakach. Tutaj chodzi o coś znacznie więcej. O prawo, które nam zabrano i prawie nikt tego nie zauważył…
Tymczasem polecam modlić się za wszystkich, którzy są odpowiedzialni za nasz kraj, albo przynajmniej starają się taką odpowiedzialność włożyć na własne barki, nie licząc szczególnie na pomoc polskojęzycznych zarządców. Nadzieja, że tabliczka „w likwidacji” zacznie się pojawiać niebawem nie tylko w „główce” nazwy TVP, pozostaje wciąż żywa.
Na koniec, jak zwykle, pragnę podziękować wszystkim, którzy czytają mojego bloga, jeśli uważasz, że to co robię ma sens, możesz postawić mi kawę. Będę też wdzięczny, jeśli uda się nam wspólnie doprowadzić do finalizacji projektu „Ostatni oddech”, a jeszcze trochę brakuje. Przypominam też, że książka „SPLOT”, której jedną z okładek widzisz poniżej, jest dostępna również w formie e-booka, na stronie Rideró, gdzie można także przeczytać kilka opowiadań i nabyć wersję drukowaną.

Jeśli jakiś tekst z powyższego zbioru przypadnie Ci do gustu i zdecydujesz się napisać krótką recenzję na stronie, pod zakupioną pozycją, wymyślę jeszcze jakiś dodatkowy gratis. Nieustająco dziękuję osobom, które zdecydowały się wspierać blog cyklicznie. To wiele dla mnie znaczy.
Aby wybrać formę stałego zlecenia, albo wpłaty jednorazowej podaję niżej numer konta oraz link:
44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 czy za pośrednictwem Revoluta. Pozostałe opcje znajdują się w stopce.
Polecam też felietony: Nawet nie potrafili dosypać! Przestępca w fotelu? Wariant rumuński? Skandaliczne kłamstwo, Cierpliwość Brauna, Czas otrzeźwienia, Cenzura ignorantów, Sejmowa dintojra, Wszyscy będą siedzieć! Braun do Watykanu, Oklaski dla Brauna, Wielbłąd Kaczyńskiego, Przedwyborcza histeria pacynek, Podżeganie do pokoju, Elektryczne szaleństwo, Kaganiec oświaty, Antidotum na wirusy, Tydzień z hukiem, Ruskoonucyzm patriotyczny, Raszyńska masakra i czerwony diabeł, Obłędna miłość, Igrzyska śmierci w cieniu Pekinu, Klątwa Kurskiego i australijski skandal, Pudrowanie trupa i gry szpitalne, Strzały na granicy! Grobbing 2.0 i Halloween, Zjedz szczepionkę, Gladiator i dziewczyny, Turniej US Open Closed, Wymyk do podporu, Szczepionkowa propaganda nie działa! Szczepionkowe wakacje z QR kodem, Szczepionkowa schizofrenia, Największy przekręt i co dalej? Zabijamy ludzi, Złoty strzał dla seniora, To już nie teorie spiskowe! Uratowani przez Covid?
i artykuły: Coraz więcej dowodów, Tego nie wolno przeoczyć! Dzieciofobia w natarciu, Chętniej dadzą Owsiakowi, To było słabe! Debatanci w uśmiechniętej stacji, Wyłączą wszystko! Bezkarność morderców, Czas zadumy, Istnieją skuteczne terapie, Co z tym rakiem? A nasi mordercy milczą, Czy Kennedy obroni nasze dzieci? Czy to lek na wszystko? Dokładne wytyczne mordowania ludzi, Dowody ludobójstwa złożone w sądzie, Cenzura pozostanie bezkarna? Mitologia polio trwa, Uważajcie w Sylwestra! Mają nas za idiotów, PAN w służbie WHO, Hodowla mózgów i inne teorie, Tylko bez teorii spiskowych! Krzywdzenie dzieci, Byli w tym skuteczni, Terapia Daremna w natarciu, Ile lat więzienia? Sztuczny Inteligent, Zainfekowany mózg, I tylko dzieci żal, Zbrodnie medyczne trwają od lat! Szczepionki gorsze od choroby, Sanitarna bandyterka powraca, Strzelanie w stopę, Bezwarunkowy dochód podstawowy coraz bliżej! Oszuści, mordercy i EVC, Zapnijcie pasy! Etyka znika, Polimeryzacja ludzkości, Broń biologiczna w Polsce? Gumowe skrzepy we krwi, System zaczął przeciekać, Grypa szaleje? Powyborcza czkawka, Woda z mózgu, Prawdziwy MATRIX, To już jest koniec! Turborak i ratunek po szprycy, DNA zmienione szczepionkami, Nowotworów o 14000 procent więcej, Dzieci umierają coraz szybciej, Nikt nie umknie! Pałowanie z uśmiechem, Postępactwo naciska, Twój awatar przetrwa, Czas przebudzenia, Każdy ma wybór, W cieniu wojny, Chcą naszego dobra, Bandyckie metody, Świecenie oczami, Biorą się za niemowlaki, Rok kłamstw, Więzienie za prawdę o eliksirze, Covidowe srebrniki i WHO, Grillowanie lekarzy, Ponad 38 mln ofiar szczepień, Wielu rannych i będzie gorzej, Bandyci i mordercy się nie zatrzymują, Kontrakt z Pfizerem ujawniony! Pętla się zaciska, Kolejna pandemia lada moment, Czy Twoja komórka okaże się zabójcą? Już nic nie będzie tak samo, Potworna Sztuczna Inteligencja, Będą zabijać, czy tylko straszą? Właśnie to chcą ukryć! Gwałty i tortury, Pedofile z WHO, Tragedia kanadyjskich dzieci, Sztuczne mięso w Polsce?! O ponad 6300 procent więcej zgonów dzieci, WHO poza prawem, Kanibalizm u bram, Bawią się nami znakomicie, Zamordyści odbiorą nam mienie, Sportowcy marionetkami globalistów? Szczepionkowy dogmat i cenzura, Oddali życie za pracę, Smacznego mRNA, Grafen detoksykacja, Sztuczna inteligencja głupia, jak but? Kłamstwo musi runąć! Trzymanie za mordę, System się przewraca, Ryzyko śmierci większe o 276 procent, Piętnastominutowe więzienia, Czipowanie ludzi już wkrótce! Zjedz świerszcza, Szczepionkowe skandale, Odporność zabijana na raty, Grafen zamiast wirusa? Twoja praca zniknie, 500 szczepionek w ciągu 8 lat!, Czy to na pewno wirus? Kredyt społeczny wchodzi tylnymi drzwiami, Jak walczyć z WHO? Zabijanie odporności potwierdzone, A co na to Kościół? Udarów więcej o ponad 100 tysięcy procent! Pfizer obnażony, Krew zaszczepionych niebezpieczna? 14.650 rodzajów powikłań! Zaszczepione dzieci umierają 137 razy częściej, Koniec teorii spiskowych? Umiera o 691 procent więcej dzieci, O 10.660 procent więcej nowotworów, Jak kłamcy bronią morderczych szczepionek, Psychopaci wytworzyli HIV-1, Cała prawda o COVID-19, Co wzięli zamiast szczepionki? WHO w mętnej wodzie, Teoria spiskowa do korekty, Sprawdź szkodliwość swojej szczepionki, Niemal o 300% więcej diagnoz nowotworów, Szczepionki czy trutka na szczury? Co pływa we krwi zaszczepionych, Masowe zgony sportowców, Eliksir śmierci, Ofiary covidowych szczepień przemówiły, Norymberga 2.0 coraz bliżej, Działa tylko trzecia dawka! Magnetyczne szczepionki i depopulacja, Maseczki groźne dla życia, Śmierci, których nie było