
Ktoś mógłby po tak postawionym pytaniu wzruszyć ramionami. Myślę, że nawet wiele osób. Część z nich stwierdziłaby, że NIE, ponieważ uważa Roberta F. Kennedy’ego juniora za „antyszczepionowca”, a wszelkie jego działania w kwestii szczepień, za wysoce szkodliwe. Inni, poniekąd słusznie, zwrócą uwagę, że to nie jest polski minister zdrowia i żadne dobre decyzje za oceanem, nie przełożą się na zmiany w naszym nieszczęśliwym kraju. Osoby, które miały okazję zapoznać się z działalnością organizacji Children Health Defence i wiedzą jak fantastyczną robotę amerykański prawnik wykonał wcześniej, powiedzą coś innego. A jaka jest prawda?
Przytłaczające statystyki
Może należałoby napisać, przerażające! Jeśli w bazie VAERS, w której znajdziemy zarejestrowanych, jak wielokrotnie już podkreślałem, jedynie 1-2% rzeczywistej liczby występujących niepożądanych odczynów poszczepiennych, widnieje ponad 500 zgonów dzieci tylko po jednej szczepionce, czy trzeba tłumaczyć, że coś poszło nie tak?
W 2018 roku, we wspomnianym wyżej portalu Children Health Defence, ukazał się artykuł poświęcony informacjom, które obiecał przedstawić Robert F. Kennedy Jr. Chciał aby wszyscy członkowie Kongresu mieli możliwość zapoznania się z danymi statystycznymi oraz opisami, często bardzo drastycznymi, skutków, spowodowanych przez różne preparaty. Rzecz jasna, jak zwykle, „bezpieczne i skuteczne”. Oto obszerny fragment tego tekstu:

Uwaga dotycząca obrony zdrowia dzieci: W marcu 2018 r. 15 oddanych orędowników zdrowia dzieci i wyboru medycznego dołączyło do Roberta F. Kennedy’ego Jr. na Kapitolu, aby spełnić naszą obietnicę złożoną społeczności, że dostarczymy kluczowych informacji o bezpieczeństwie szczepionek każdemu członkowi Kongresu. Spotkania z członkami Kongresu, senatorami i personelem odbywały się w ciągu czterech dni w celu wyjaśnienia sześcioetapowego Projektu Bezpieczeństwa Szczepionek CHD, który szczegółowo opisuje działania niezbędne do wprowadzenia solidnej nauki i przejrzystości do naszego programu szczepień. Urzędnicy wybrani na szczeblu federalnym nie mogą już dłużej ignorować przewlekłych schorzeń – związanych w niemałej mierze z niepożądanymi reakcjami poszczepiennymi – które obecnie dotykają ponad połowę dzieci w naszym kraju. Ci urzędnicy nie tylko zdają sobie sprawę z konfliktu interesów i nieadekwatnej nauki, na której opiera się program szczepień, ale otrzymali zdroworozsądkowy plan wprowadzenia desperacko potrzebnych zmian, które stawiają zdrowie dzieci na pierwszym miejscu.
Długoterminowe skutki zdrowotne naszego programu szczepień nie są odpowiednio zbadane, a nasze organy regulacyjne są skonfliktowane. Epidemie zdrowia dzieci rozrastają się jak grzyby po deszczu wraz z kalendarzem szczepień dziecięcych.
Szczepionki zawierają wiele składników, z których niektóre są znane jako neurotoksyczne, rakotwórcze i powodują autoimmunizację. Urazy poszczepienne mogą się zdarzyć i zdarzają. Narodowy Program Odszkodowań za Powikłania Poszczepienne Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) przyznał prawie 4 miliardy dolarów za powikłania poszczepienne od 1988 roku.
Zdrowy rozsądek podpowiada, że należy podjąć następujące działania:
- Poddanie szczepionek naukowo rygorystycznemu procesowi zatwierdzania.
- Wymaganie zgłaszania zdarzeń niepożądanych związanych ze szczepionką. Zautomatyzowanie bazy danych Systemu Zgłaszania Niepożądanych Zdarzeń Poszczepiennych (VAERS) i Danych o Bezpieczeństwie Szczepionek (VSD) na potrzeby badań.
- Upewnienie się, że wszystkie strony zaangażowane w federalne zatwierdzanie i zalecenia dotyczące szczepionek są wolne od konfliktów interesów.
- Wymagana jest ponowna ocena wszystkich szczepionek zalecanych przez Komitet Doradczy ds. Praktyk Szczepień (ACIP) przed przyjęciem wytycznych opartych na dowodach.
- Zbadanie, co sprawia, że niektóre osoby są bardziej podatne na powikłania poszczepienne.
- Wspieranie w pełni świadomej zgody i indywidualnych praw do odmowy szczepienia.
To postulaty, które w Polsce, w zbliżonej formie, od lat postuluje Stowarzyszenie STOP NOP. Zresztą, słowo „postuluje” to eufemizm, ponieważ trwa walka w sądach, a w czerwcu odbędzie się kolejny marsz za zniesieniem obowiązku szczepień. W większości państw europejskich są one dobrowolne i to jest kwestia, która wydawać się może oczywista. Skoro istnieje ryzyko, powinien być wybór. Okazuje się, że NIE! Może w państwach poważnych, ale nie w bantustanie, w którym ministerstwem zdrowia rządzą de facto lobbyści Big Pharmy. To, co zrobiła ostatnio pani Leszczyna w kwestii szczepionek przeciwko HPV było czymś kuriozalnym. Kłamać z kamienną twarzą w tak poważnej sprawie, mając za nic zdrowie i życie wielu młodych ludzi, to coś niebywałego. Ale trudno liczyć na uczciwość polityków i urzędników, a w zasadzie urzędasów, bo „urzędnik państwowy”, to było kiedyś określenie cieszące się sporą estymą. Te czasy minęły. Pozostała bylejakość. Tylko kasa się liczy?
Przyjrzyjmy się, jak część z tych sześciu działań powinna wyglądać w praktyce:
Większy rygor w dopuszczaniu preparatów
- Szczepionki są regulowane przez Centrum Oceny i Badań Biologicznych FDA (CBER) jako „leki biologiczne” i nie zawsze są poddawane temu samemu poziomowi testów bezpieczeństwa, co nowe farmaceutyki, które są regulowane przez Centrum Oceny i Badań Leków (CDER).
- Szczepionki, które są podawane zdrowym pacjentom, powinny być testowane bardziej rygorystycznie niż leki, ponieważ nie są podawane w celu leczenia istniejącej choroby.
- Nieodpowiednie badania sprawiają obecnie, że niemożliwe jest dokładne obliczenie rzeczywistych ocen ryzyka i korzyści w odniesieniu do bezpieczeństwa i kosztów szczepionek.
- Szczepionki te są podawane około 4 milionom amerykańskich niemowląt rocznie.
Minimalne wymagania i błyskawiczne decyzje
W tekście zamieszczono tabelę pokazującą różnice w badaniach leków i szczepionek. Dla tych pierwszych, obserwacja przed uzyskaniem licencji w przypadku zdarzeń niepożądanych często trwa latami. Na przykład Botox dopuszczono po ponad 4 latach badań, Enbrel po ponad 6,5 roku, Lipitor po blisko 5 latach. Tymczasem szczepionki takie, jak HepB (Energix – GSK) po 4 dniach, HepB (Recombivax – Merck) po 5 dniach, szczepionkę przeciwko polio (PVI – Sanofi Pasteur) już po 2 dniach (sic!) Coś niebywałego…

Jak widać, dysproporcje występują też w kwestii placebo, czyli substancji używanej do porównania skuteczności działania konkretnego leku. Jest to zwykle środek obojętny dla zdrowia, np. słodkie pigułki wyglądające identycznie, jak aktywny preparat, czy jakaś inna nieaktywna substancja. Tylko w przypadku leków na choroby zagrażające życiu, jak nowotwory, itp., rolę placebo pełni jakiś standardowy lek, używany dotąd przy leczeniu danego schorzenia. A co się dzieje kiedy chodzi o badanie skuteczności szczepionek? Otóż, jako placebo najczęściej występuje inna szczepionka, niekoniecznie na tę samą chorobę. Często jest to adiuwant, czy konserwant, na przykład aluminium, czy rtęć, które z pewnością obojętne nie są.
Monitorowanie zdarzeń niepożądanych przed dopuszczeniem do obrotu leków często trwa latami. Monitorowanie bezpieczeństwa jest intensyfikowane przez edukację i procesy sądowe. Istnieją wolne mechanizmy kontroli i równowagi rynkowej w celu produkcji bezpieczniejszych leków.
Zaś brak jest jakiejkolwiek odpowiedzialności za produkt dla producentów szczepionek, wprowadzony ustawowo (National Childhood Vaccine Injury Act), eliminuje zachęty rynkowe do produkcji bezpieczniejszych szczepionek.
Wymaganie zgłaszania NOP-ów?
O ile w USA system zgłaszania niepożądanych odczynów poszczepiennych, choć przestarzały i „koślawy”, jednak istnieje, to w Polsce mamy już kompletny dramat. NOP-y mogą zgłaszać wyłącznie lekarze, którzy są za to karani i prześladowani na różne sposoby. Dlatego nie chcą tego robić. Mamy więc ciemną liczbę takich powikłań, wielokrotnie wyższą, niż w USA. Bandyci żerujący na niewinnych dzieciach, którzy czerpią gigantyczne zyski z procederu wymuszania szczepień przez bezwolnych urzędników i personel medyczny, mogą w dodatku wygadywać i wypisywać dowolne brednie o rzekomej „skuteczności preparatów” i ich „bezpieczeństwie”. Skoro statystyki się zgadzają, bo NOP-ów tyle, co kot napłakał, znaczy – wszystko jest OK. A jeśli ktoś, jak nieoceniona dr Dorota Sienkiewicz, spróbuje oponować i się „wychyli”, ostrzegając tylko, że konkretny preparat może wywoływać różne powikłania, natychmiast próbuje się pozbawić ją prawa wykonywania zawodu. Doktor Hubert Czerniak ośmielił się skrytykować kalendarz szczepień, za co zapłacił zawieszeniem prawa prowadzenia praktyki lekarskiej przez 1,5 roku. To są rzeczy haniebne. W dodatku skutkują dezinformacją, doprowadzając rodziców do podejmowania szkodliwych decyzji, których często żałują przez dekady. Utrata dziecka, poważna choroba, czy inwalidztwo, to przypadki zdarzające się coraz częściej. Z chorym, wymagającym stałej rehabilitacji i wsparcia, kilkulatkiem, a czasem nastolatkiem, rodzice zostają sami. Procesy, na które większości nie stać, ciągną się latami. To się musi skończyć!
- W raporcie zwrócono uwagę, że w badaniach klinicznych nad szczepionkami zazwyczaj bierze udział tylko kilka tysięcy pacjentów. Po zatwierdzeniu szczepionek do stosowania w populacjach liczących miliony zdrowych osób konieczne jest monitorowanie częstości występowania znanych zdarzeń niepożądanych oraz wszelkich nowych lub rzadkich zdarzeń niepożądanych.
- Bez odpowiednich działań następczych dotyczących bezpieczeństwa, poważne działania niepożądane mogą zostać całkowicie pominięte, co stanowi zagrożenie dla społeczeństwa (przykłady tego, jak ważne w przeszłości były działania następcze dotyczące bezpieczeństwa, obejmują hormonalną terapię zastępczą, Vioxx i amfetaminę).
- Nigdy nie przeprowadzono badania porównawczego szerokich wyników zdrowotnych w populacjach zaszczepionych i nieszczepionych.
Co teoretycznie powinno być skutecznym zabezpieczeniem, jak piszą autorzy raportu, to fakt, że Ustawa National Childhood Vaccine Injury Act (NCVIA) wymaga od świadczeniodawców opieki zdrowotnej zgłaszania:
- Każdego niepożądanego zdarzenia, wymienionego przez producenta szczepionki jako przeciwwskazanie do podania kolejnych dawek szczepionki; lub
- Każdego zdarzenie niepożądanego wymienionego w Tabeli Zdarzeń Podlegających Zgłoszeniu VAERS po szczepieniu, które wystąpiło w określonym czasie po szczepieniu.
Ale w praktyce tak się nie dzieje. Nie ma żadnych konsekwencji za niezgłoszenie urazu. Nie ma mechanizmu ścigania nieprzestrzegania zaleceń, a zatem nie ma zachęty dla zapracowanego lekarza do zgłaszania problemów związanych z bezpieczeństwem szczepionek.
Jak napisałem wyżej, u nas jest jeszcze gorzej, bo nie tylko nie ma zachęt, ale jest wręcz prześladowanie. Nie bez powodu byliśmy na ostatnim miejscu w Europie jeśli chodzi o liczbę zgłoszonych niepożądanych zdarzeń po preparatach „przeciwko” Covid-19.
Konflikt interesów?
W Polsce wydaje się, że taki „zwierzak” nie istnieje. Skoro można otrzymywać granty i pobierać pieniądze nawet od kilkunastu firm farmaceutycznych i nikomu z dotowanych nie przeszkadza, polecać preparaty tych właśnie koncernów? Mało tego! Ci lekarze nie wstydzą się zasiadać w sądach lekarskich i skazywać swoich kolegów, którzy ośmielili się kwestionować skuteczność i bezpieczeństwo aplikowanych ludziom „eliksirów”. Pisałem o tym wielokrotnie. A jak jest w USA?
Komitet Doradczy ds. Szczepionek i Pokrewnych Produktów Biologicznych FDA (VRBPAC) jest odpowiedzialny za licencjonowanie szczepionek. Komitet Doradczy CDC ds. Praktyk Szczepień (ACIP) jest odpowiedzialny za dodawanie szczepionek do zalecanych harmonogramów.
- Pracownicy CDC lub NIH, których nazwiska pojawiają się na patentach na szczepionki, mogą otrzymać do 150 tys. USD opłat licencyjnych rocznie (bezterminowo).
- Jeśli chodzi o VRBAC, raport Komisji OGR Izby Reprezentantów wykazał, że „przytłaczająca większość członków, zarówno członkowie z prawem głosu, jak i konsultanci, ma znaczące powiązania z przemysłem farmaceutycznym”, a „członkowie komitetu mający znaczące powiązania z firmami farmaceutycznymi zostali zwolnieni z udziału w pracach komisji”.
- W podobnym raporcie na temat ACIP stwierdzono, że „CDC co roku udziela członkom ACIP ogólnych zwolnień, które pozwalają im na dyskusję na dowolny temat, niezależnie od ich konfliktów, przez cały rok”.
W raporcie Biura Inspektora Generalnego HHS z 2009 r. stwierdzono, że:
- „CDC miało systemowy brak nadzoru nad programem etycznym”.
- 97 procent ujawnionych przez członków komisji konfliktów zawierało pominięcia.
- 58 procent miało co najmniej jeden niezidentyfikowany potencjalny konflikt.
- 32 procent miało co najmniej jeden konflikt, który pozostał nierozwiązany.
- CDC nadal udzielało szerokich zwolnień członkom z konfliktami.
Jak widać, sytuacja wygląda podobnie, choć pieniądze są pewnie na tyle duże, że nie trzeba bić rekordów w liczbie sponsorów. Często wystarczy jedna lub dwie firmy. Żyć, nie umierać. Tylko czemu kosztem życia innych?
Ponowna ocena wszystkich szczepionek
To postulat, który powinien zostać natychmiast wdrożony. W moim przekonaniu, brak takiej oceny MUSI uniemożliwić co najmniej karanie rodziców za odmowę wyszczepiania ich pociech. To za mało, żeby na tym poprzestać, bo i tak wielu z nich podejmie niekorzystną decyzję dla swoich dzieci. Reklama i naciski zrobią swoje. WSZYSTKIE preparaty, którymi szprycuje się „w ramach profilaktyki” polskie dzieci trzeba natychmiast wycofać z rynku i poczekać na wyniki badań. Oczywiście, badań niezależnych, a nie korporacji, które te „eliksiry” produkują. W Stanach Zjednoczonych wyglądało to dotąd tak:
Komitet Doradczy ds. Praktyk Szczepień (ACIP) zanim przyjął wytyczne ściśle oparte na dowodach naukowych, głosował zwykle na „tak”, co skutkowało:
- Obowiązkiem szczepień dla milionów dzieci.
- Zwolnieniem producentów z odpowiedzialności.
- Włączeniem do programu Szczepionki dla Dzieci.
Jednak przed 2012 r. ACIP nie stosował wytycznych opartych na dowodach do oceny swoich zaleceń dotyczących szczepionek. Praktyka Oparta na Dowodach to „sumienne, wyraźne i rozsądne wykorzystanie aktualnie najlepszych dowodów przy podejmowaniu decyzji dotyczących opieki nad indywidualnym pacjentem. Oznacza to integrację indywidualnej wiedzy klinicznej z najlepszymi dostępnymi zewnętrznymi dowodami klinicznymi z systematycznych badań”. Ostateczna wersja wytycznych ACIP opublikowana w listopadzie 2013 r. po raz pierwszy jasno nakreśliła ustandaryzowany plan oceny jakości i siły badań stojących za każdym zaleceniem szczepionki dla każdej populacji. Zalecenia ACIP obejmują populacje, czas, odstępy między szczepieniami, liczbę dawek, dawki przypominające i odpowiedni wiek dla każdej szczepionki, która ma być podana.
Harmonogram niemowląt CDC, podawany około 4 milionom dzieci rocznie, został w dużej mierze przyjęty przed wprowadzeniem tych wytycznych. Szczepionki zalecane przed przyjęciem wytycznych opartych na dowodach nie powinny być wprowadzane do systemu „dziadków”. Wcześniejsze zalecenia ACIP powinny zostać dokładnie przeanalizowane w świetle nowych wytycznych i aktualnych badań.
No, właśnie! To postulat, który powinien dotyczyć także naszych instytucji odpowiedzialnych za dopuszczanie do obrotu konkretnych preparatów, a PIH oraz minister zdrowia winien trzymać rzeczywistą pieczę nad resortem i kontrolować te decyzje. Tylko skąd tutaj wziąć jakiegoś normalnego ministra zdrowia? Mówią, że do trzech razy sztuka, a przecież trzech ostatnich… Spuśćmy na chwilę kurtynę miłosierdzia. Zresztą takiej oceny, mam nadzieję, dokonają kiedyś organy ściągania, a nie tylko Bóg i historia. Chodzi o to, żeby Polak był w końcu mądry przed szkodą.
Niektórzy są bardziej podatni na powikłania
To jest oczywiste i wynika wprost ze statystyk powikłań poszczepiennych. Rzecz jasna w USA, bo nie sądzę, żeby w naszym bantustanie ktoś w ogóle się takim tematem zajmował. Raczej jest podobnie, jak w żarcie o zaleceniach dla studentów, którzy kierują się przed sesją egzaminacyjną maksymą trzy razy „Z”,co oznacza: zakuć, zdać, zapomnieć. W przypadku szczepień wyglądałoby to tak: zakłuć, zapisać, nie zapomnieć wziąć kasy…
W 2013 r. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM) zbadała cały harmonogram szczepień ochronnych dzieci i stwierdziła:
„Żadne badania nie porównywały różnic w wynikach zdrowotnych… między populacjami dzieci całkowicie niezaszczepionych i w pełni zaszczepionych… Ponadto nie przeprowadzono badań mających na celu zbadanie długoterminowych skutków skumulowanej liczby szczepionek lub innych aspektów harmonogramu szczepień”.
Program odszkodowań za szkody poszczepienne wypłacił ponad 3,8 miliarda dolarów odszkodowania ofiarom szkód poszczepiennych. Dzieci i dorośli, którym wypłacono odszkodowania za szkody, nigdy nie zostali przebadani, aby ustalić, dlaczego mieli takie powikłania, w celu uczynienia szczepionek bezpieczniejszymi dla wszystkich. Zapobieganie szkodom poszczepiennym powinno być podejmowane z takim samym zapałem, jak zapobieganie chorobom zakaźnym.
No, właśnie… Powinno, lecz z jakichś powodów, nie było. Konkluzja autorów, dotycząca tego punktu, była wówczas następująca:
Wiedza naukowa na temat bezpieczeństwa szczepionek, a zwłaszcza wiedza o bezpieczeństwie długoterminowym, jest niewystarczająca, aby zagwarantować bezpieczeństwo dzieci i dokładnie ocenić ryzyko na potrzeby wyrażenia świadomej zgody.
Prawo do odmowy
To element, który jest absolutnie niezbędny. Nie może być tak, że pan Grzesiowski będzie sobie hasał swobodnie i robił to co mu w duszy zagra, albo co mu akurat zagrają firmy farmaceutyczne, żeby zwiększyć sprzedaż. Karanie „nieposłusznych” rodziców mandatami i tworzenie wersji paszportów szczepionkowych bis, powinno zostać ukrócone natychmiast.
Jak wyglądały fakty za oceanem?
Oświadczenie Amerykańskiej Akademii Pediatrii w sprawie etyki świadomej zgody zawiera następujące zastrzeżenie: „pacjentom należy udzielić wyjaśnień, w zrozumiałym języku, na temat…; istnienia i charakteru związanych z tym ryzyk; a także istnienia, potencjalnych korzyści i ryzyka zalecanych alternatywnych metod leczenia (w tym wyboru braku leczenia)”.
W przypadku szczepień świadoma zgoda jest często całkowicie ignorowana w rzeczywistych sytuacjach.
Zgodnie z prawem „ wszyscy dostawcy usług opieki zdrowotnej w Stanach Zjednoczonych, którzy podają dzieciom lub dorosłym którąkolwiek z następujących szczepionek – przeciwko błonicy, tężcowi, krztuścowi, odrze, śwince, różyczce, polio, wirusowemu zapaleniu wątroby typu A, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, Haemophilus influenzae typu b (Hib), grypie, sprzężonej pneumokokowej, meningokokowej, rotawirusowej, wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV) lub ospie wietrznej – muszą przed podaniem każdej dawki szczepionki dostarczyć kopię do przechowywania odpowiednich bieżących materiałów informacyjnych o szczepionce, które zostały opracowane przez Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC), rodzicowi lub przedstawicielowi prawnemu każdego dziecka, któremu dostawca zamierza podać taką szczepionkę, lub każdego dorosłego , któremu dostawca zamierza podać taką szczepionkę”.
W praktyce, szczególnie gdy wiele szczepionek jest podawanych tego samego dnia, wielu rodziców zgłasza, że otrzymali Arkusz Informacyjny Szczepionki (VIS) przed wyjściem i nie było żadnego wyjaśnienia informacji przed podaniem szczepionki. Rzadko zdarza się również, aby historia medyczna była dokładnie omawiana w celu zidentyfikowania przeciwwskazań do szczepienia. Na przykład pacjent z historią rodzinną autoimmunizacji prawdopodobnie jest narażony na zwiększone ryzyko reakcji autoimmunologicznej po szczepieniu.
Poniżej przedstawiono przykłady informacji, jakie pacjenci mogą uzyskać po fakcie z ulotek informacyjnych o szczepionce:
- „Bardzo rzadko zgłaszano ciężkie zdarzenia po szczepieniu MMR, a mogą one również wystąpić po MMRV. Należą do nich: głuchota, długotrwałe drgawki, śpiączka, obniżona świadomość, uszkodzenie mózgu”.
- Albo to z Polio VIS i kilku innych: „Jak w przypadku każdego leku, istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że szczepionka spowoduje poważny uraz lub śmierć”.
Brak świadomej zgody obejmuje również reklamę szczepionek. Podczas gdy telewizyjne reklamy leków szczegółowo ujawniają ryzyko wystąpienia skutków ubocznych tego leku, a reklamy szczepionek nie. Pacjent, ponownie, jest w niekorzystnej sytuacji.
Dokąd nie zmieni się w Polsce prawa, które w tym zakresie nie różni się od amerykańskiego i pozwala reklamować szczepionki bez podawania informacji o ryzyku, tragedie będą się mnożyć. Nawet dobrowolność szczepień tego nie zmieni. Odporność na promocję, zwłaszcza audiowizualną, jest iluzoryczna. Część osób zawsze chętnie się podda działaniom szkodliwym, czego nie trzeba udowadniać. Wystarczy spojrzeć, co jemy i ile produktów wybraliśmy właśnie pod wpływem reklam. To, że można było bezkarnie wtłaczać widzom do głów konieczność zaszprycowania się przeciwko chorobie Kaszel-19, w dodatku podając fałszywe informacje o braku ryzyka, to sprawa kryminalna. Niestety, nie w świetle Ustawy o radiofonii i telewizji, czy Rozporządzenia MZ w sprawie reklamy produktów leczniczych. Szczepionka jest takim produktem, ale nie jest lekiem, więc z jakiegoś powodu pominięto konieczność ostrzegania widzów, choćby tylko w formie graficznej, o możliwości wystąpienia NOP-ów. Ciekawe kto o to zadbał, prawda? Pytanie jest, oczywiście, retoryczne. A skutki? Można zobaczyć w kilkunastu filmach na stronie telewizji CHD. Kilka tytułów w automatycznym przekładzie, poniżej.

Jak ten problem postrzegał Robert F. Kennedy Jr., można zobaczyć w zwiastunie na końcu cytowanego artykułu lub w całości na stronie dla członków Children Health Defence, która jest obecnie dostępna prawdopodobnie dla wszystkich, bo temat niewątpliwie należy do priorytetowych zadań amerykańskiego odpowiednika Ministra Zdrowia. Fragment podsumowujący jego wypowiedź w trzech zdaniach:
„Autyzm, ADHD, padaczka, choroby autoimmunologiczne, śmiertelne alergie, SIDS, młodzieńcze reumatoidalne zapalenie stawów, cukrzyca, trudności w uczeniu się i inne choroby nasilają się od ponad 25 lat. Ponad 50% naszych dzieci cierpi na przewlekłe choroby. Nowe badanie NIH wykazało, że 49,5% nastolatków w wieku od 13 do 18 lat ma zaburzenia psychiczne. To niedopuszczalne”.
Bardzo życzyłbym sobie doczekać polskiego ministra zdrowia, który bez zastrzeżeń taki pogląd podzieli i zacznie aktywnie działać, żeby do niezbędnych zmian doszło w dającym się określić czasie. Raczej nie za kilkadziesiąt lat, ale w ciągu kilku miesięcy. To jest możliwe. Niezbędna jest tylko wola polityczna. Prawda jest jednak taka, że bez świadomości i nacisku Polaków, ŻADNA władza nie podejmie kroków, które mogłyby zaszkodzić interesom Big Pharmy.
No, dobrze, ale po co analizować zmiany w prawie amerykańskim i to, o co walczono blisko 7 lat temu? Myślę, że to bardzo dobrze pokazuje, jak oporna jest materia. Przecież, pomimo „teoretycznie znakomitych” pomysłów i zapowiedzi, nie zmieniło się zbyt wiele. Owszem, wzrosła do 5,2 mld dolarów suma odszkodowań wypłaconych ofiarom szczepień. To kropla w morzu w porównaniu z zyskami Big Pharmy. Zresztą, wypłaty rekompensat finansowane są głównie z podatku akcyzowego nakładanego na sprzedaż szczepionek. Czy zatem można oczekiwać, że Robert Kennedy Jr., wprowadzi jakąś rewolucję? Może do spółki z innym politykiem?
Tako rzecze Bhattacharya
Informacja z 5 marca br., nie do końca przekonuje mnie, że zmiany w kwestii zdrowia będą przebiegały w USA tak płynnie, jak mogłoby się wydawać. Jeszcze jeden cytat z portalu CHD:
Dr Jay Bhattacharya , kandydat prezydenta Donalda Trumpa na stanowisko szefa Narodowych Instytutów Zdrowia (NIH), powiedział podczas dzisiejszego przesłuchania, że sprzeciwia się obowiązkowym szczepieniom i cenzurze naukowej.
Powiedział również członkom Komisji Zdrowia, Edukacji, Pracy i Emerytur Senatu Stanów Zjednoczonych (STEP), że wierzy w zróżnicowane badania naukowe i popiera wysiłki mające na celu rozwiązanie dzisiejszej epidemii chorób przewlekłych .
W swoim przemówieniu otwierającym Bhattacharya, krytyk obostrzeń związanych z pandemią COVID-19 i współautor Deklaracji z Great Barrington , wymienił pięć priorytetów, które będzie realizował, jeśli zostanie zatwierdzony na stanowisku dyrektora NIH:
- Zwalczanie epidemii chorób przewlekłych.
- Wspieraj badania naukowe, które są „możliwe do powtórzenia, odtworzenia i uogólnienia”.
- Ustanowić „kulturę szacunku dla wolności słowa w nauce i naukowego sprzeciwu”.
- Sfinansować „najbardziej innowacyjny program badań biomedycznych, jaki jest możliwy, aby poprawić zdrowie Amerykanów ”.
- „Ekstremalnie” regulować badania, „które mogą wywołać pandemię”, takie jak badania nad zyskiem funkcji .
Według STAT News, jeśli zostanie zatwierdzony jako dyrektor NIH, Bhattacharya będzie nadzorował „ największego fundatora badań biomedycznych na świecie ”. Składający się z 27 instytutów i centrów badawczych NIH ma budżet wynoszący prawie 50 miliardów dolarów, podała NBC News .
Po przesłuchaniu serwis Endpoints News poinformował, że Bhattacharya bez problemu przeszedł dzisiejsze postępowanie i „wydaje się, że jego nominacja zostanie stosunkowo łatwo zatwierdzona przez Senat”.
Bhattacharya popiera „szeroki program naukowy” mający na celu zbadanie wzrostu zachorowań na autyzm
Na początku przesłuchania Bhattacharya odpowiedział na oświadczenia senatora Billa Cassidy’ego (R-La.), przewodniczącego komisji, że związek między szczepionką przeciwko odrze, śwince i różyczce (MMR) a autyzmem został obalony i dlatego nie wymaga dalszych badań naukowych.
Bhattacharya odpowiedział:
„Jeśli chodzi o badania nad autyzmem i szczepionkami , generalnie nie wierzę, że istnieje związek, opierając się na mojej lekturze literatury. Ale zauważyłem, że po pandemii pojawiła się ogromna nieufność do medycyny i nauki.
„Mamy … gwałtowny wzrost wskaźników autyzmu w tym kraju i nie wiem, i nie sądzę, żeby jakikolwiek naukowiec naprawdę wiedział, co jest tego przyczyną. Dlatego poparłbym [szeroki] program naukowy oparty na danych, aby uzyskać odpowiedź na to pytanie”.
Bhattacharya powiedział, że wątpliwości ludzi dotyczące szczepionek i brak zaufania do agencji zdrowia publicznego można rozwiać, dostarczając „dobrych danych”.
„Chcemy odpowiedzi” – powiedział. „Rodzice chcą odpowiedzi. Dzieci cierpią. A NIH powinien przeprowadzić badania, które [dostarczą] tych odpowiedzi. To jest najważniejsza rzecz”.
Obrona dzieci
Kwestionowanie związku autyzmu ze szczepionkami, wydaje się dziś czymś wyjątkowo nie na miejscu, bo przecież potwierdzają ten związek nie tylko badania epidemiologiczne, ale wiele faktów oraz kilka wyroków sądowych. Jeden z nich (we Włoszech) cytowała na stronach Stowarzyszenia STOP NOP, Justyna Socha. Być może jednak polityk nie chciał „kopać się z koniem” i w trakcie przesłuchania starał się wypowiadać dość oględnie. Wiadomo, że nie każdy musi podzielać poglądy Roberta Kennedy’ego Jr., zwłaszcza kiedy on sam zadeklarował, że żadnym antyszczepionkowcem, nie jest.
Należy przyglądać się z uwagą działaniom, które zapowiadał i mieć nadzieję, że jakaś część ewentualnych zmian, pozytywnie wpłynie również na naszych polityków. Jeśli nie tych, to może kolejnych, wybranych w następnych wyborach.
—
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy czytają bloga i czasem dają mi jakieś informacje zwrotne. Jeżeli uważasz, że to, co robię ma sens, możesz wesprzeć moje działania, na przykład kupując książkę „SPLOT”. Będzie to inwestycja, której raczej nie pożałujesz. Zachęcam do podjęcia takiego „ryzyka”. Ewentualnie możesz postawić mi kawę.

Jeśli jakiś tekst przypadnie Ci do gustu i zdecydujesz się napisać krótką recenzję na stronie, pod zakupioną pozycją, wymyślę jeszcze jakiś dodatkowy gratis. Nieustająco dziękuję osobom, które zdecydowały się wspierać blog cyklicznie.
Można też wybrać formę stałego zlecenia, albo wpłaty jednorazowej na podane niżej konto:
44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 czy za pośrednictwem Revoluta. Pozostałe opcje znajdują się w stopce. Oczywiście, wciąż zachęcam do wsparcia projektu wydania książki „Ostatni oddech”. Znalazłem sposób, aby wydać tę pozycję w mniejszym nakładzie, więc będę mógł się tym zająć, jeśli tylko zbiórka przekroczy 6.000 zł.
Polecam też felietony: Skandaliczne kłamstwo, Cierpliwość Brauna, Czas otrzeźwienia, Cenzura ignorantów, Sejmowa dintojra, Wszyscy będą siedzieć! Braun do Watykanu, Oklaski dla Brauna, Wielbłąd Kaczyńskiego, Przedwyborcza histeria pacynek, Podżeganie do pokoju, Elektryczne szaleństwo, Kaganiec oświaty, Antidotum na wirusy, Tydzień z hukiem, Ruskoonucyzm patriotyczny, Raszyńska masakra i czerwony diabeł, Obłędna miłość, Igrzyska śmierci w cieniu Pekinu, Klątwa Kurskiego i australijski skandal, Pudrowanie trupa i gry szpitalne, Strzały na granicy! Grobbing 2.0 i Halloween, Zjedz szczepionkę, Gladiator i dziewczyny, Turniej US Open Closed, Wymyk do podporu, Szczepionkowa propaganda nie działa! Szczepionkowe wakacje z QR kodem, Szczepionkowa schizofrenia, Największy przekręt i co dalej? Zabijamy ludzi, Złoty strzał dla seniora, To już nie teorie spiskowe! Uratowani przez Covid?
i artykuły: Czy to lek na wszystko? Dokładne wytyczne mordowania ludzi, Dowody ludobójstwa złożone w sądzie, Cenzura pozostanie bezkarna? Mitologia polio trwa, Uważajcie w Sylwestra! Mają nas za idiotów, PAN w służbie WHO, Hodowla mózgów i inne teorie, Tylko bez teorii spiskowych! Krzywdzenie dzieci, Byli w tym skuteczni, Terapia Daremna w natarciu, Ile lat więzienia? Sztuczny Inteligent, Zainfekowany mózg, I tylko dzieci żal, Zbrodnie medyczne trwają od lat! Szczepionki gorsze od choroby, Sanitarna bandyterka powraca, Strzelanie w stopę, Bezwarunkowy dochód podstawowy coraz bliżej! Oszuści, mordercy i EVC, Zapnijcie pasy! Etyka znika, Polimeryzacja ludzkości, Broń biologiczna w Polsce? Gumowe skrzepy we krwi, System zaczął przeciekać, Grypa szaleje? Powyborcza czkawka, Woda z mózgu, Prawdziwy MATRIX, To już jest koniec! Turborak i ratunek po szprycy, DNA zmienione szczepionkami, Nowotworów o 14000 procent więcej, Dzieci umierają coraz szybciej, Nikt nie umknie! Pałowanie z uśmiechem, Postępactwo naciska, Twój awatar przetrwa, Czas przebudzenia, Każdy ma wybór, W cieniu wojny, Chcą naszego dobra, Bandyckie metody, Świecenie oczami, Biorą się za niemowlaki, Rok kłamstw, Więzienie za prawdę o eliksirze, Covidowe srebrniki i WHO, Grillowanie lekarzy, Ponad 38 mln ofiar szczepień, Wielu rannych i będzie gorzej, Bandyci i mordercy się nie zatrzymują, Kontrakt z Pfizerem ujawniony! Pętla się zaciska, Kolejna pandemia lada moment, Czy Twoja komórka okaże się zabójcą? Już nic nie będzie tak samo, Potworna Sztuczna Inteligencja, Będą zabijać, czy tylko straszą? Właśnie to chcą ukryć! Gwałty i tortury, Pedofile z WHO, Tragedia kanadyjskich dzieci, Sztuczne mięso w Polsce?! O ponad 6300 procent więcej zgonów dzieci, WHO poza prawem, Kanibalizm u bram, Bawią się nami znakomicie, Zamordyści odbiorą nam mienie, Sportowcy marionetkami globalistów? Szczepionkowy dogmat i cenzura, Oddali życie za pracę, Smacznego mRNA, Grafen detoksykacja, Sztuczna inteligencja głupia, jak but? Kłamstwo musi runąć! Trzymanie za mordę, System się przewraca, Ryzyko śmierci większe o 276 procent, Piętnastominutowe więzienia, Czipowanie ludzi już wkrótce! Zjedz świerszcza, Szczepionkowe skandale, Odporność zabijana na raty, Grafen zamiast wirusa? Twoja praca zniknie, 500 szczepionek w ciągu 8 lat!, Czy to na pewno wirus? Kredyt społeczny wchodzi tylnymi drzwiami, Jak walczyć z WHO? Zabijanie odporności potwierdzone, A co na to Kościół? Udarów więcej o ponad 100 tysięcy procent! Pfizer obnażony, Krew zaszczepionych niebezpieczna? 14.650 rodzajów powikłań! Zaszczepione dzieci umierają 137 razy częściej, Koniec teorii spiskowych? Umiera o 691 procent więcej dzieci, O 10.660 procent więcej nowotworów, Jak kłamcy bronią morderczych szczepionek, Psychopaci wytworzyli HIV-1, Cała prawda o COVID-19, Co wzięli zamiast szczepionki? WHO w mętnej wodzie, Teoria spiskowa do korekty, Sprawdź szkodliwość swojej szczepionki, Niemal o 300% więcej diagnoz nowotworów, Szczepionki czy trutka na szczury? Co pływa we krwi zaszczepionych, Masowe zgony sportowców, Eliksir śmierci, Ofiary covidowych szczepień przemówiły, Norymberga 2.0 coraz bliżej, Działa tylko trzecia dawka! Magnetyczne szczepionki i depopulacja, Maseczki groźne dla życia, Śmierci, których nie było