
Wcale nie zauważył, że ma „byka” wielkiego, jak krowa, albo i większego 😉, w dodatku w tytule. To nie błąd, ale wielbłąd! – pomyślał zapewne niejeden Czytelnik. Wszak znany wiersz Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego zawierał powtarzaną frazę „skumbrie w tomacie”. Wiadomo, że chodziło tam o konserwę z makreli, czy płoci, w pomidorowym sosie, a w przenośni o konserwatywny rząd przeciwny reformom i w pewnym sensie „wyobcowany”, oddalony od realiów i rzeczywistych potrzeb społeczeństwa. Wiersz opublikowany w roku 1936 w tygodniku literacko-artystycznym „Prosto z mostu” stał się popularny głównie za sprawą polemiki z Julianem Tuwimem, który ostro zareagował, przede wszystkim mając na myśli nie to, co napisał autor, ale gdzie te strofy opublikował. Trzeba by było przypomnieć kontekst polityczny. Tygodnik „Prosto z Mostu” wydawany był w latach 1935-39 w stolicy przez Stanisława Piaseckiego, (pełniącego też funkcję redaktora naczelnego). Wśród autorów, oprócz wspomnianego wyżej K.I. Gałczyńskiego trzeba wymienić takie postaci, jak Jan Dobraczyński, Józef Kisielewski, Wojciech Wasiutyński, Karol Zbyszewski, a także Jerzy Andrzejewski, Jerzy Braun, Kazimiera Iłłakowiczówna, czy Karol Irzykowski i wielu innych znakomitych publicystów i pisarzy, jak choćby Teodor Parnicki, czy Aleksander Świętochowski. Z działem muzycznym współpracował Jerzy Waldorff.
Periodyk miał charakter narodowy, a pismo było skonfliktowane z władzami sanacyjnymi oraz ze środowiskiem „Skamandra”, miesięcznika poetyckiego, w którym publikowali między innymi Jan Lechoń, Julian Tuwim czy Jarosław Iwaszkiewicz.
Po przewrocie majowym i zmianie ustroju parlamentarnego powstał w 1927 roku z inicjatywy sanacji BBWR (Bezpartyjny Blok Współpracy z Rządem), który po śmierci Piłsudskiego w 1935 roku rozpadł się, a stan państwa, eufemistycznie rzecz ujmując, „nie był najlepszy”.
Według córki Gałczyńskiego, Kiry, „poeta widział odpowiedź na pytanie, dlaczego „Polska się chwieje” w takich cechach części Polaków, jak: … polskie załganie, czapkowanie przed Zachodem … kiepska, wtórna … sztuka, … zaczadzenie mesjanizmem i całkowita pogarda dla rzetelnej, uczciwej pracy. Nadmiar draństwa w życiu publicznym, zamiłowanie do mętniactwa, do bełkotu myślowego i ideowego. Starał się walczyć z: … jałowymi dyskursami … pustosłowiem, wodolejstwem, wallenrodyzmem, zamiłowaniem do nadmiaru heroicznych postaw w obliczu całkowitego fiaska niemal każdego podjętego przedsięwzięcia.” – jak można przeczytać w Wikipedii.
W tym miejscu wypada przywołać sam wiersz:
Skumbrie w tomacie
Autor: KONSTANTY ILDEFONS GAŁCZYŃSKI
Raz do gazety „Słowo Niebieskie”
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
przyszedł maluśki staruszek z pieskiem.
(skumbrie w tomacie pstrąg)
— Kto pan jest, mów pan, choć pod sekretem!
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
— Ja jestem król Władysław Łokietek.
(skumbrie w tomacie pstrąg)
Siedziałem — mówi — długo w tej grocie,
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
dłużej nie mogę… skumbrie w tomacie!
(skumbrie w tomacie pstrąg)
Zaraza rośnie świątek i piątek.
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Idę w Polskę robić porządek.
(skumbrie w tomacie pstrąg)
Na to naczelny kichnął redaktor
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
i po namyśle powiada: — Jak to?
(skumbrie w tomacie pstrąg)
Chce pan naprawić błędy systemu?
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Był tu już taki dziesięć lat temu.
(skumbrie w tomacie pstrąg)
Także szlachetny. Strzelał. Nie wyszło.
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Krew się polała, a potem wyschło.
(skumbrie w tomacie pstrąg)
— Ach, co pan mówi? — jęknął Łokietek;
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
łzami w redakcji zalał serwetę.
(skumbrie w tomacie pstrąg)
— Znaczy się, muszę wracać do groty,
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
czyli że pocierp, mój Władku złoty!
(skumbrie w tomacie pstrąg)
Skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie!
(skumbrie w tomacie skumbrie w tomacie)
Chcieliście Polski, no to ją macie!
(skumbrie w tomacie pstrąg)
(źródło: https://poezja.org/wz/Konstanty_Ildefons_Galczynski/23882/Skumbrie_w_tomacie)
W analizie wiersza można przeczytać, że „Redaktor naczelny czasopisma o wymownym tytule „Słowo Niebieskie” (organ władzy?) reprezentuje konserwatywny rząd. Władysław Łokietek – król, któremu Polska zawdzięcza zjednoczenie po rozbiciu dzielnicowym – jest zaniepokojony stanem państwa w roku 1936. Przychodzi do redakcji, aby zainicjować działania na rzecz jedności Polaków. Redaktor wykazuje małe zainteresowanie tym pomysłem (może to symbolizować kichnięcie). Zniechęca swojego gościa do działania, informując go, że 10 lat wcześniej już był „ktoś szlachetny” (wskazana data – rok 1926 – sugeruje, że może chodzić o Józefa Piłsudskiego), kto próbował to robić – „krew się polała” (przewrót majowy?), ale nie wykorzystano okazji do stworzenia silnej, zjednoczonej Polski. Łokietek odchodzi zrozpaczony bezsilnością, oburzony brakiem troski Polaków o jedność państwa.
Julian Tuwim nie omieszkał odpowiedzieć swojemu przyjacielowi, z którym nie zawsze się zgadzał. Wiersz „Hejże do czynu!” ukazał się w „Wiadomościach Literackich”:
Raz do gazety „Hejże do czynu!”
(ozór na szaro ozór na szaro)
Przyszedł Konstanty, wlany ze spleenu.
(ozór na szaro chrzan)
– Bardzo – powiada – smutno – powiada,
(ozór na szaro ozór na szaro)
Mój redaktorze, jaka jest rada?
(ozór na szaro chrzan)
Wypiłem – mówi – czystej butelkę,
(ozór na szaro ozór na szaro)
Trzy bomby piwa, rumu angielkę.
(ozór na szaro chrzan)
Potem – powiada – whisky – powiada,
(ozór na szaro ozór na szaro)
– I nic – powiada – nic nie pomaga.
(ozór na szaro chrzan)
Niech mi pan powie, gdzie jest przyczyna,
(ozór na szaro ozór na szaro)
Że nuda w Polsce? Czyja to wina?
(ozór na szaro chrzan)
Na to redaktor: – Czy pan nie widzi?
(ozór na szaro ozór na szaro)
Co dzień powtarzam: winni są Żydzi!
(ozór na szaro chrzan)
Zamiast się trapić nudą i troską,
(ozór na szaro ozór na szaro)
Niech pan rozwiąże sprawę żydowską.
(ozór na szaro chrzan)
Oto scyzoryk, rżnij pan, kolego!
(ozór na szaro ozór na szaro)
Hejże, do czynu narodowego!
(ozór na szaro chrzan)
Poszedł Konstanty; co miał, to przepił,
(ozór na szaro ozór na szaro)
Wyrżnął gudłajów. Nic mu nie lepiej.
(ozór na szaro chrzan)
– Tylem się narżnął, proszę gin z rumem,
(ozór na szaro ozór na szaro)
A źle, cholera. Nic nie rozumiem.
(ozór na szaro chrzan)
Jeszcze raz – z rumem i pepermentem,
(ozór na szaro ozór na szaro)
Gdzież upragnione dolce far rżnięte?
(ozór na szaro chrzan)
…Hejże do czynu ozór na szaro
Kocio na szaro Żydzi na szaro
Ozór do czynu czyny do chrzanu
CHRZAN, miły Kociu. CHRZAN!
Zdrobnienie „Kocio” odnosi się oczywiście do imienia Konstantego. Tuwim wykorzystał też znany w środowisku fakt, że Gałczyński miewał problemy z alkoholem. To, rzecz jasna, nie była wcale najmocniejsza odpowiedź, na jaką stać było Juliana Tuwima. Bywał przecież o wiele bardziej złośliwy. Zapadła mi w pamięć fraszka „Na pewnego endeka co na mnie szczeka”, która była raczej już zamknięciem dyskusji. 😉 Napisał te słowa jako ripostę wobec ataków antysemickich, których czasem doświadczał z powodu swojego pochodzenia żydowskiego.
„Próżnoś repliki się spodziewał.
Nie dam ci prztyczka ani klapsa.
Nie powiem nawet pies cię jebał,
bo to mezalians byłby dla psa.”
Pewnie nie każdy podejrzewałby autora „Lokomotywy” o takie strofy, a tu proszę! Można znaleźć w jego twórczości jeszcze kilka mocnych wierszy dla dorosłych, jak choćby ten.
Skumbrie wciąż aktualne?
Wracając do Gałczyńskiego, oczywiście, diagnoza córki poety, choć zapewne niepełna, była do bólu prawdziwa. I gdyby chodziło wyłącznie o historię, można by to jakoś przeboleć. Niestety, dziś trzeba stwierdzić, że podobnie jak 100 lat temu, czy choćby i trzy dekady wcześniej, nie wyciągamy z niej wniosków. Polacy znów są podzieleni, tyle tylko, że za twarz nie bierze ich stronnictwo historycznej rekonstrukcji obozu sanacyjnego, która zresztą stosowną próbę podjęła w niechlubnych czasach covidowych. Tym razem u władzy mamy innych zamordystów, chociaż korzenie tego zła są wciąż podobne, a sięgając do Okrągłego Stołu, można dowieść, że wręcz te same!
Sytuacja zewnętrzna, choć pozornie bardziej korzystna, (skoro armia niemiecka jest chwilowo jeszcze „bezzębna”, a wschodni sąsiedzi osłabieni trzyletnią wojną), lecz paradoksalnie jest obecnie znacznie bardziej groźna. Czemu? Ponieważ w dużej mierze to my finansowaliśmy tę wojnę, a w międzyczasie (któż bogatemu zabroni?), wzięliśmy sobie na utrzymanie drugi naród. Rozbroiliśmy się do końca. Nie jest żartem, że ćwiczenia WOT, jak mówił w 2024 roku Grzegorz Braun, odbywały się w niektórych miejscach z patykami zamiast karabinów. To rzecz jasna wierzchołek góry lodowej.
Tymczasem na „spokojnym zachodzie”, szaleje sterowana przez globalistów urzędnicza kasta UE, której nikt nie wybierał, a stanowi nam kolejne prawa doprowadzając do ruiny przedsiębiorców, gospodarstwa domowe i stopniowo, choć coraz szybciej, całą gospodarkę. Co więcej, chce tumanić, indoktrynować i seksualizować nasze dzieci, promując szkodliwe i antycywilizacyjne ideologie.
Nic to, że te wszystkie „przepisy” i starania lobbystów są jawnie sprzeczne z polską Konstytucją, o jakimkolwiek zdrowym rozsądku już nie wspominając. Nic to, że prawie wszyscy przeciętni ludzie odczuwają ten paranoiczny „marsz ku lepszemu” w swoich portfelach. Widać, wciąż wierzą, skoro nadal wybierają tych samych, albo lekko przefarbowanych, sprzedawczyków i pozwalają im uchwalać kuriozalne ustawy.
No i niech mnie ktoś przekona, że w 1936 było gorzej. Serio? Trzy lata później Europa, ze szczególnym uwzględnieniem naszego nieszczęśliwego kraju, pogrążyła się w morzu krwi. Czy to miało głębszy sens? Jeśli spojrzeć z biblijnego punktu widzenia, być może tak. Pan Bóg jest cierpliwy, ale bez przesady… Tylko że dziś chcą nas zapisać na wojnę, która ma się rozpocząć na dobre za pół roku! Przynajmniej sądząc po tym, jakie ustawy są przyjmowane u naszych sąsiadów, jak choćby we Francji. Tutaj już bandyci nie zamierzają czekać kilka lat. Wojna to znakomity biznes. Rzecz jasna, nie dla wszystkich. Starsi i mądrzejsi już zadbają o to, aby profity trafiały tam, gdzie trzeba.
Czy mamy się na to zgodzić? Odwracam pytanie: A w jaki sposób możemy temu zapobiec? Czasu jest coraz mniej. Wydaje się, że istnieje tylko jedna możliwość. Wysłać obecną władzę w kosmos i wybrać sobie inną. Normalną! Niekoniecznie nawet tych, którzy będą w kampanii opowiadać, jaki to „raj na ziemi” nam przygotują. My już kilka takich „rajów” widzieliśmy. Niektórym aż oczy z orbit wyszły i nie chcą się schować. Żal tylko, że to poczucie klęski nie jest wszechobecne.
Dwutygodniowa pamięć wyborcy sprawia, że nawet największym katom, którzy w okresie pokoju wymordowali blisko ćwierć milion ludzi, łatwo się wybacza. Lecz nie o wybaczenie tutaj idzie. Na to może liczyć każdy zbrodniarz, ale chodzi o przyznanie się do winy, skruchę i wyeliminowanie z polityki na zawsze tych bandytów, którzy będą próbowali znów zrobić to samo, kiedy tylko nadarzy się okazja.
Widzimy, co się dzieje! OK., zapewne nie wszyscy dostrzegają grozę sytuacji i to zarówno w kontekście medycznym, kiedy znów stręczy się ludziom te same, szkodliwe preparaty, które w dodatku nie służą jakiejkolwiek ochronie zdrowia, jak i w pozostałych kwestiach. Klimatyzm, genderyzm i różne inne „izmy”. Czasem myślę sobie, że dominującym, przynajmniej wśród wyborców, jest masochizm…
Można to wszystko zostawić i jak król Łokietek z wiersza Gałczyńskiego, wrócić do groty, albo jednak nie czekać, aż „zapiszą nas na wojnę” i postarać się demokratyczne, (o ile to jeszcze takie będą), zmiany przyspieszyć. Czy to możliwe? Prócz założenia spodni przez głowę i przywrócenia wzroku ślepej kiszce, podobno wszystko jest możliwe. 😉
Sejm zakonserwowany?
A całkiem serio, nadarza się znakomita okazja, ponieważ przedstawiany jest właśnie w Sejmie projekt budżetu. Po pierwszym czytaniu, przeciwko odrzuceniu projektu (czyli za dalszymi pracami) opowiedziało się 234 posłów, za odrzuceniem było 202 posłów, a 5 wstrzymało się od głosu. Rzecz jasna, aby Prezydent mógł skorzystać ze swoich uprawnień do skrócenia kadencji parlamentu, jeszcze daleko, bo trzeba by w ciągu 4 miesięcy od dnia przedłożenia Sejmowi projektu nie została ona przedstawiona głowie państwa do podpisu. Na razie widać „stabilną większość”, która trzymając się kurczowo stołków, z pewnością zechce zagłosować ZA, bez względu na to, jak bardzo ustawa budżetowa będzie szkodliwa dla Polski. Stabilność jednak może okazać się bardziej krucha za kolejnych 30 czy 60 dni, a warto pamiętać, że zwykła większość wymaga tylko obecności przynajmniej 230 posłów i wystarczy choćby jeden głos więcej. Niby 245 mandatów aż o 14 przekracza liczbę potrzebną nawet do większości bezwzględnej, ale w historii parlamentaryzmu nie takie przewagi okazywały się iluzoryczne.
Jeśli ktoś myśli serio o długiej karierze politycznej, pewnych zapisów w budżecie nie przyjmie, zdając sobie sprawę, że mu to głosowanie wyciągną w kolejnej kampanii. Gorzej, jeśli większość zdecyduje, że jednak (niemal pewne) blisko dwa lata czerpania różnych „radości z bycia posłem” jest lepsze, niż jakiś przyszły wróbel na dachu. W końcu wystarczy jedna literka, a raczej nikt nie chciałby zostać przyrównany do sympatycznego zwierzaka. Pewnie niektórzy nie wiedzą, że ten epitet przylgnął do nich już dawno i odklejenie go będzie wyjątkowo trudne.
Mamy sytuację, w której scena polityczna jest zabetonowana, a może, przyjmując konwencję poety, „zakonserwowana”. Bynajmniej nie z powodu nadmiaru konserwatywnej prawicy, zwłaszcza tej katolickiej.
Wracając do tytułu tego tekstu, stwierdziłem, że te (w pewnym sensie już przysłowiowe) skumbrie, to świetny, ponieważ wciąż aktualny, temat. Stąd właśnie ta drobna zmiana. Myślę, że warto sięgać też czasem do twórczości poetów, o których, w nowym, zunifikowanym programie nauczania UE, większość przyszłych absolwentów polskich szkół już się nie dowie. A komu chciałoby się wygrzebywać takie rzeczy, skoro jest tyle fajnych gier i seriali?
Na koniec dopiszę jeszcze własną wersję wiersza, oddającą klimat wyjątkowej i wciąż rosnącej bezczelności czwartej władzy, w jakim przyszło nam funkcjonować. Tak, tak… Wiem, to może zostać uznane za profanację, ale jakie czasy, taki „Ildefons” 😉.
Skumbrie w temacie
Raz do gazety dość dobrze znanej
(Skumbrie w temacie, skumbrie w temacie)
Przyszedł młodzieniec odpicowany
(Skumbrie w temacie, błąd)
– A ty tu czego? Spytał dziennikarz,
(Skumbrie w temacie, skumbrie w temacie)
Bo ja mam przerwę i jem paprykarz
(Skumbrie w temacie, błąd)
Na to młodzieniec, – co znaczy „czego”?
(Skumbrie w temacie, skumbrie w temacie)
Przecież nie jestem pańskim kolegą!
(Skumbrie w temacie, błąd)
Czemu kłamiecie o polityce?
(Skumbrie w temacie, skumbrie w temacie)
Czytaniem więcej was nie zaszczycę
(Skumbrie w temacie, błąd)
Kłamstwem wkurzacie mnie już od rana?
(Skumbrie w temacie, skumbrie w temacie)
– Cóż, takie czasy, musimy kłamać!
(Skumbrie w temacie, błąd)
– Lecz tyle bredni? To się nie spina
(Skumbrie w temacie, skumbrie w temacie)
Z ust dziennikarza poszła „łacina”
(Skumbrie w temacie, swąd)
Kiedy posłowie dają wciąż ciała
(Skumbrie w temacie, skumbrie w temacie)
Pismaków zgraja już się sprzedała
(Skumbrie w temacie, świąd!)
Gdy nadal rządzi bandzior z łajdakiem
(Skumbrie w temacie, skumbrie w temacie)
Chcieliśmy Polski, ale nie takiej!
(Skumbrie w temacie, won!)
To tyle w temacie skumbrii, a jeśli uznasz, że warto wspierać ten zakątek internetu, możesz na przykład postawić mi kawę, jeśli to nie będzie zbyt dużym obciążeniem. Będę też zobowiązany, jeśli uda się nam wspólnie w końcu doprowadzić do finalizacji projektu „Ostatni oddech”. Strasznie mnie to męczy… Natomiast książka „SPLOT”, której jedną z okładek widzisz poniżej, jest od kilku miesięcy dostępna również w formie e-booka, na stronie Rideró, gdzie można także przeczytać kilka opowiadań i nabyć wersję drukowaną.

Jeśli jakiś tekst z powyższego zbioru przypadnie Ci do gustu i zdecydujesz się napisać krótką recenzję na stronie, pod zakupioną pozycją, wymyślę jeszcze jakiś dodatkowy gratis. Nieustająco dziękuję osobom, które zdecydowały się wspierać blog cyklicznie. To wiele dla mnie znaczy.
Aby wybrać formę stałego zlecenia, albo wpłaty jednorazowej podaję niżej numer konta oraz link:
44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 czy za pośrednictwem Revoluta. Pozostałe opcje znajdują się w stopce.
—
Polecam też moje felietony: Uchwała zamiast wolności badań, Nawet nie potrafili dosypać! Przestępca w fotelu? Wariant rumuński? Skandaliczne kłamstwo, Cierpliwość Brauna, Czas otrzeźwienia, Cenzura ignorantów, Sejmowa dintojra, Wszyscy będą siedzieć! Braun do Watykanu, Oklaski dla Brauna, Wielbłąd Kaczyńskiego, Przedwyborcza histeria pacynek, Podżeganie do pokoju, Elektryczne szaleństwo, Kaganiec oświaty, Antidotum na wirusy, Tydzień z hukiem, Ruskoonucyzm patriotyczny, Raszyńska masakra i czerwony diabeł, Obłędna miłość, Igrzyska śmierci w cieniu Pekinu, Klątwa Kurskiego i australijski skandal, Pudrowanie trupa i gry szpitalne, Strzały na granicy! Grobbing 2.0 i Halloween, Zjedz szczepionkę, Gladiator i dziewczyny, Turniej US Open Closed, Wymyk do podporu, Szczepionkowa propaganda nie działa! Szczepionkowe wakacje z QR kodem, Szczepionkowa schizofrenia, Największy przekręt i co dalej? Zabijamy ludzi, Złoty strzał dla seniora, To już nie teorie spiskowe! Uratowani przez Covid?
i artykuły: A świstak siedzi i… ,Czy wirusy naprawdę istnieją? Wojny nuklearnej nie będzie, Banderyzacja i jacht dla każdego, Higiena plus i różne dewastacje, Coraz więcej dowodów, Tego nie wolno przeoczyć! Dzieciofobia w natarciu, Chętniej dadzą Owsiakowi, To było słabe! Debatanci w uśmiechniętej stacji, Wyłączą wszystko! Bezkarność morderców, Czas zadumy, Istnieją skuteczne terapie, Co z tym rakiem? A nasi mordercy milczą, Czy Kennedy obroni nasze dzieci? Czy to lek na wszystko? Dokładne wytyczne mordowania ludzi, Dowody ludobójstwa złożone w sądzie, Cenzura pozostanie bezkarna? Mitologia polio trwa, Uważajcie w Sylwestra! Mają nas za idiotów, PAN w służbie WHO, Hodowla mózgów i inne teorie, Tylko bez teorii spiskowych! Krzywdzenie dzieci, Byli w tym skuteczni, Terapia Daremna w natarciu, Ile lat więzienia? Sztuczny Inteligent, Zainfekowany mózg, I tylko dzieci żal, Zbrodnie medyczne trwają od lat! Szczepionki gorsze od choroby, Sanitarna bandyterka powraca, Strzelanie w stopę, Bezwarunkowy dochód podstawowy coraz bliżej! Oszuści, mordercy i EVC, Zapnijcie pasy! Etyka znika, Polimeryzacja ludzkości, Broń biologiczna w Polsce? Gumowe skrzepy we krwi, System zaczął przeciekać, Grypa szaleje? Powyborcza czkawka, Woda z mózgu, Prawdziwy MATRIX, To już jest koniec! Turborak i ratunek po szprycy, DNA zmienione szczepionkami, Nowotworów o 14000 procent więcej, Dzieci umierają coraz szybciej, Nikt nie umknie! Pałowanie z uśmiechem, Postępactwo naciska, Twój awatar przetrwa, Czas przebudzenia, Każdy ma wybór, W cieniu wojny, Chcą naszego dobra, Bandyckie metody, Świecenie oczami, Biorą się za niemowlaki, Rok kłamstw, Więzienie za prawdę o eliksirze, Covidowe srebrniki i WHO, Grillowanie lekarzy, Ponad 38 mln ofiar szczepień, Wielu rannych i będzie gorzej, Bandyci i mordercy się nie zatrzymują, Kontrakt z Pfizerem ujawniony! Pętla się zaciska, Kolejna pandemia lada moment, Czy Twoja komórka okaże się zabójcą? Już nic nie będzie tak samo, Potworna Sztuczna Inteligencja, Będą zabijać, czy tylko straszą? Właśnie to chcą ukryć! Gwałty i tortury, Pedofile z WHO, Tragedia kanadyjskich dzieci, Sztuczne mięso w Polsce?! O ponad 6300 procent więcej zgonów dzieci, WHO poza prawem, Kanibalizm u bram, Bawią się nami znakomicie, Zamordyści odbiorą nam mienie, Sportowcy marionetkami globalistów? Szczepionkowy dogmat i cenzura, Oddali życie za pracę, Smacznego mRNA, Grafen detoksykacja, Sztuczna inteligencja głupia, jak but? Kłamstwo musi runąć! Trzymanie za mordę, System się przewraca, Ryzyko śmierci większe o 276 procent, Piętnastominutowe więzienia, Czipowanie ludzi już wkrótce! Zjedz świerszcza, Szczepionkowe skandale, Odporność zabijana na raty, Grafen zamiast wirusa? Twoja praca zniknie, 500 szczepionek w ciągu 8 lat!, Czy to na pewno wirus? Kredyt społeczny wchodzi tylnymi drzwiami, Jak walczyć z WHO? Zabijanie odporności potwierdzone, A co na to Kościół? Udarów więcej o ponad 100 tysięcy procent! Pfizer obnażony, Krew zaszczepionych niebezpieczna? 14.650 rodzajów powikłań! Zaszczepione dzieci umierają 137 razy częściej, Koniec teorii spiskowych? Umiera o 691 procent więcej dzieci, O 10.660 procent więcej nowotworów, Jak kłamcy bronią morderczych szczepionek, Psychopaci wytworzyli HIV-1, Cała prawda o COVID-19, Co wzięli zamiast szczepionki? WHO w mętnej wodzie, Teoria spiskowa do korekty, Sprawdź szkodliwość swojej szczepionki, Niemal o 300% więcej diagnoz nowotworów, Szczepionki czy trutka na szczury? Co pływa we krwi zaszczepionych, Masowe zgony sportowców, Eliksir śmierci, Ofiary covidowych szczepień przemówiły, Norymberga 2.0 coraz bliżej, Działa tylko trzecia dawka! Magnetyczne szczepionki i depopulacja, Maseczki groźne dla życia, Śmierci, których nie było