
Dla wielu Czytelników, to prawdopodobnie ulubione Święta. W mediach, jak co roku bzdury o ich „magii”, w marketach „zakupowa orgia”, część osób w pospiechu pakuje się przed wyjazdem, a ja piszę. Przypominam sobie czas, kiedy rzeczywiście przysłowie, że „gdy Barbary po wodzie, Boże Narodzenie po lodzie”. I co? Na razie się nie zanosi… Jednak niech żywi nie tracą nadziei.
Inne Święta?
Pewnie na te w prawdziwie zimowej scenerii, przyjdzie poczekać jeszcze dość długo, ale może choć kilka płatków śniegu? To nie ma znaczenia, bo przecież Zbawiciel przyszedł do nas raczej w okolicznościach przyrody dość odległych od naszych przyzwyczajeń. Mimo wszystko, lubię tę dawną „polską wersję” Wigilii, kolejnych świątecznych dni i śnieżnego orszaku Trzech Króli. Myślę jednak, że w tym roku czas Świąt będzie nieco mniej radosny. Wcale nie z powodu aury, ale generalnie jesteśmy zmęczeni. Prócz straszenia kolejną epidemią, nowymi podatkami i wydatkami, coraz większa część Polaków zdaje sobie sprawę, że coś z tą demokracją poszło nie tak…
Niedawno ktoś przysłał mi mema, być może nie całkiem „od czapy”? Zresztą, spójrzcie.

Żarty, żartami, ale dla niektórych spotkanie z CBŚ będzie oznaczało, że Święta spędzą w miejscu odosobnienia. Inna kwestia, że wielu tych, którzy powinni siedzieć od dawna, będzie nadal, jak mawiają gitowcy, „chodzić po wolności”. Największe kuriozum polskiego wymiaru sprawiedliwości z ostatnich doniesień, to fakt skazania byłego ministra jednej choroby i nagłej śmierci, na 3 miesiące pozbawienia wolności „w zawiasach”. Za co? Za ujawnienie danych osobowych pewnego lekarza. Interesujące, prawda? Cóż z tego, że choćby tylko za współudział w stręczeniu Polakom paszportów covidowych, których wdrożenie nieuchronnie musiało prowadzić do masowego zawieszenia przepisów RODO, kara chyba nie mogłaby być niższa niż kilka lat, oczywiście bezwzględnego pozbawienia wolności.
Jasne, że odpłata za udział w ludobójstwie byłaby znacznie wyższa, a posługując się nadal językiem więziennym, „dokoła Macieju”, czyli dożywocie, nie byłoby niczym niezwykłym. Tym bardziej, że w Polsce, za przyczyną straszenia, gróźb, próśb, namawiania obywateli i reklamy przyjmowania „skutecznych i bezpiecznych” preparatów, na tamten świat wyprawiono co najmniej kilkanaście tysięcy ludzi. A tym procederem pan minister, wraz z premierem rządu, kierował. Choć ta zorganizowana grupa przestępcza była znacznie szersza. Do tego należy jeszcze dodać blisko 200.000 tych, którym zabrano dostęp do standardowych procedur medycznych, o jakichś szczególnych, jak skomplikowana diagnostyka, czy poważne operacje, nie wspominając. Zakładam, że przy dobrej obronie może wystarczyłoby 25 lat. A już 15 to, w moim przekonaniu, absolutnie najniższy wymiar kary, bez prawa do przedterminowego zwolnienia. Tego wymagałaby sprawiedliwość rozumiana po ludzku. Przepraszam za taką dosłowność, ale ukończone studia prawnicze pozostawiły pewne ślady. 😉 Na szczęście jest jeszcze Sąd Boży, więc można się po prostu, mimo wszystko, za pana Niedzielskiego pomodlić.
Zbliżające się Święta Narodzenia Pańskiego, powinny być czasem pokoju i radości, a z tym często bywa słabo. Ostatni rok nie należy do najszczęśliwszych. Polacy odczuli „jakość” rządzenia krajem we własnych portfelach, a przecież to dopiero początek. Nie będę się jednak zajmował polityką, ponieważ mam wrażenie graniczące z pewnością, że coraz większa liczba działań podejmowanych w ostatnich dwóch kadencjach rządu, to sprawy dla prokuratury. Oczywiście, niezawisłej prokuratury. Deformy prawa skutecznie ograniczyły i tak z każdym rokiem słabnące zaufanie do tych i innych organów państwa. Prawo i sprawiedliwość, nazwa / slogan, który stał się ponurym żartem, może konkurować już tylko z bezprawiem „Uśmiechniętej Polski” oraz uśmiechniętej Europy. Zostawmy więc to na inne okazje.
Co się działo?
Dziś chciałbym trochę podsumować to, co działo się w ramach moich działań publicystyczno-literackich, ze szczególnym uwzględnieniem niniejszego bloga. Zdaję sobie sprawę, że tylko nielicznym dany jest komfort wolnego czasu w stopniu, który pozwala czytać regularnie wpisy. Tym bardziej, że sieć bogactwem różnych blogów stoi. 😉 A kiedy się doda do tego YouTube, Rumble, X i kilka innych platform, można by w ogóle nie wychodzić z internetu, a przecież nie o to chodzi.
Zatem dla tych Czytelników, którzy zaglądają tu incydentalnie, ale myślę, że dla innych również, może być interesujące zestawienie tekstów szczególnie ważnych. Zwłaszcza, kiedy chcemy zachęcić innych do zainteresowania się niezależnym dziennikarstwem, albo odkłamać jakieś ewidentnie szkodliwe teorie i przekonania. Zaczynajmy:
O „dopuście Komisji Europejskiej”, napisałem w tekście „Biorą się za niemowlaki” z 13 stycznia br. Oczywiście, problem wstrzykiwania dzieciom toksycznych mikstur biologicznych nie jest nowy. Przejawia się jednak co chwila w kolejnych postaciach, a wyniki są przerażające, co starałem się choć w części pokazać prezentując statystyki.
W styczniowym tekście „Świecenie oczami”, dotknąłem szerokiej problematyki inwigilacji, która, jak to zwykle bywa, wchodzi niepostrzeżenie pod pretekstem „ułatwień dla użytkownika”. A przecież to nic innego, jak tylko realizacja Agendy ID2020. Ulepszanie życia przez „zrównoważoną technologię”? Kto chce, niech wierzy. Polecam tekst wszystkim zakochanym. Rzecz jasna, zakochanym w nowinkach 😉.
O tyranii cyfrowej i zamachu na mienie Polaków pod pretekstem uzupełniania „etatowych potrzeb mobilizacyjnych” pisałem w pierwszych dniach lutego w tekście „Chcą naszego dobra”. W istocie, chodzi o wiele dóbr…
Temat odkłamywania dogmatu szczepień zdominował tekst z 17 lutego „W cieniu wojny”. Polecam zwłaszcza cytowany tam list „grillowanego” wciąż doktora Zbigniewa Martyki. Każdy rodzic powinien podejmować decyzje świadomie, w oparciu o fakty.
O patologiach w Kanadzie, Szkocji i Nowej Zelandii oraz aferze z zajzajerem przeciwko HPV, która wypłynęła w 2009 roku, można przeczytać w tekście „Postępactwo naciska”.
Również w marcu, o nadużyciach firmy Pfizer i odwadze władz stanu Luizjana, napisałem w tekście „A w Luizjanie można!”
Kwiecień przyniósł kilka ważnych, a czasami wręcz szokujących informacji.
Rzeź niewiniątek, którą pokazały statystyki europejskiej bazy zgonów z każdej przyczyny, EuroMoMo, opisałem w tekście „Dzieci umierają coraz szybciej”.
Aferę związaną ze skażeniem preparatów Pfizera plazmidowym DNA omówiłem w artykule „DNA zmienione szczepionkami”, zaś po drodze, 20 kwietnia opublikowałem wpis o szokujących danych z bazy VAERS, która pokazała przerażające różnice w zgłoszonej liczbie zgonów po „szczepionkach” przeciwko Covid-19, w stosunku do szczepionek przeciwko grypie. Różnice sięgające nawet 14.000%. Tam pokazałem także zadziwiający cud polskiej medycyny. I to gdzie? W leczeniu nowotworów! (sic!) Liczba zgonów na raka spadła nagle rok do roku o ponad 6%.
Tutaj zatrzymam się na chwilę, ponieważ w kwietniu 2024 nie było jeszcze (jakimś dziwnym trafem) wyników sprzed dwóch lat, czyli z 2022 roku. Teraz są, więc mogę je pokazać. Proszę sobie do tamtych tabelek dokleić kolejną:

Oto liczby zaczęły „wracać do normy”, czyli nastąpił ponowny lekki wzrost liczby zgonów nowotworowych. Mimo to, gdy zestawimy liczby śmierci na raka sprzed plandemii Kaszel-19, czyli z 2019 roku, najlepiej w poszczególnych grupach wiekowych, zobaczymy coś takiego:
ROK 2019

ROK 2022

Co tu się wydarzyło? Nagle po przekroczeniu 50-ego roku życia, ludzie zaczęli zdecydowanie rzadziej umierać na nowotwory! To nie są małe różnice. W grupie 50-54 lata, to 11,5%, w kolejnej (55-59) to już 20,3% mniej zgonów, a 60-64 lata 18,6%. Jedynie w przedziale 65-74 zmarło dość wyraźnie więcej osób w roku 2022 w stosunku do 2019.
Kolejny raz postawię pytanie, czy ten „cudowny wynik” nie przykrywa przypadkiem (bo uprzejmie zakładam, że nie celowo), faktu dopisywania do statystyk zgonów covidowych także osób, które zmarłyby spokojnie na nowotwór, ale je wyszczepiono, bądź pozytywnie przetestowano na C-19? Przecież dla rodziny nie miało to przeważnie żadnego znaczenia, a kasa dla szpitala, zakładu pogrzebowego, itd., zawsze trochę większa, prawda?
O tym co pływa w naszej krwi było więcej w artykule „Prawdziwy MATRIX”. Temat wrócił w rozszerzonej postaci w czerwcu w tekście „Gumowe skrzepy we krwi”. Polecam, jest sporo zdjęć i informacji.
O turbo-nowotworach napisałem z kolei w tekście „Woda z mózgu” 31 maja.
Czas biegnie szybko
Zagrożenie nano-mafiami, które staje się coraz bardziej realne, było przedmiotem wpisu z 15 czerwca w artykule „Grypa szaleje?”. Dosłownie tydzień później wyraziłem radość z powodu tego, że „System zaczął przeciekać”. Oczywiście, nikt nie wiedział jeszcze, że w USA nastąpią zmiany, które uchylą drzwi do znacznie bardziej spektakularnych procesów. Czy tak się stanie rzeczywiście? Czy Donald Trump stanie do otwartej wojny z koncernami farmaceutycznymi, z których znaczną część stanowią amerykańskie korporacje? To mało prawdopodobne, ale możliwe, przynajmniej w jakiejś części. Czasem warto poświęcić kilka firm, ratując reputację, a przede wszystkim obywateli własnego państwa. Takie myślenie z pewnością jest całkowicie obce naszym „elytom”.
I tak dobrnęliśmy do połowy roku. Lipiec przyniósł temat związany z polimeryzacją ludzkości, pierwsza część wywiadu z amerykańskim prawnikiem, Toddem Callenderem. Masa szokujących informacji, ale koniecznie trzeba przeczytać także część drugą, „Zapnijcie pasy”.
W sierpniu powróciłem do tematu dochodu podstawowego, który wydaje się być już coraz bliżej, choć gotowanie żaby musi jeszcze trochę potrwać. Było też nieco o roli szczepień w całej tej układance.
„Strzelanie w stopę”, to tekst, który miał być felietonem, ale po komentarzu dotyczącym igrzysk olimpijskich i sytuacji politycznej, pociągnąłem temat dość bulwersującej sprawy związanej z portalem pacjenci.pl. Warto przeczytać, także ze względu na kilka przywołanych tam dokumentów, w tym na przykład, oficjalną odpowiedź MZ na pytanie: „Ilu zaszczepionych przeciwko Covid-19, Polaków zmarło od 1 stycznia do 31 lipca 2021 roku, bez względu na przyczynę zgonu”. Dane mogą szokować, chociaż z pewnością rozbieżność w stosunku do informacji podawanych przez MZ wcześniej, jest bardzo duża, ale też tam pytanie było bardziej rozbudowane i dotyczyło konkretnych okresów (do 14 dni po przyjęciu I lub II dawki). Wówczas było to 4000 zmarłych. Bulwersował fakt, że w oficjalnych statystykach zgonów covidowych nie wliczano osób, które zmarły na covid przed upływem 14 dni od przyjęcia I dawki i 7 dni od przyjęcia kolejnej. Innymi słowy, wpisanie w akcie zgonu, jako przyczyny, Covid-19, eliminowało, niejako z urzędu, możliwość przypisania zabójczym preparatom ich prawdziwej roli w eksterminacji Polaków. Zresztą, nie byliśmy tutaj jakimś statystycznym wyjątkiem. Ten przekręt był „ćwiczony” wszędzie, co pozwalało (wraz z innymi oszustwami, jak fałszowanie dokumentacji, czy odmowa wpisania NOP do bazy danych), utrzymywać ludzi w przekonaniu, że rzeczywiście mają do czynienia z „bezpiecznymi i skutecznymi szczepionkami”. Do czasu! Wystarczy sięgnąć do danych brytyjskiego ONS, żeby przekonać się, że aż 94% zmarłych na Kaszel-19, stanowili „zaeliksirowani” co najmniej jedną dawką. Można przyjąć, że w Polsce te dane nie różniły się w istotnym stopniu. Pytanie tylko, czy i kiedy, niezależna prokuratura będzie mogła przywołać konkretne liczby w aktach oskarżenia przeciwko ludobójcom?

Więcej interesujących danych przywołałem w tekście „Szczepionki gorsze od choroby”. Tam także zająłem się skandalicznym oszukiwaniem Polaków przez panią minister Leszczynę.
Do tematu powróciłem we wrześniu w artykule „Zainfekowany mózg”, w którym przywołałem także interesującą analizę Steve’a Kirscha, który wykazał, że niektóre partie konkretnych preparatów spowodowały nawet dziewięciokrotnie więcej zgonów, niż inne.
Polecam też tekst „Zbrodnie medyczne trwają od lat”. Często nie uświadamiamy sobie nawet, jak wiele „wpadek” zanotowały znane koncerny i jaki wpływ miały oszustwa na liczbę zgonów pacjentów. Jakie gigantyczne kary płacili główni gracze Big Pharmy i jak bardzo skorumpowali organy powołane do nadzoru, czy wydawania dokumentów umożliwiających wprowadzanie konkretnych preparatów do obrotu. Włos się jeży!
W październiku tematem, który z pewnością mógł i powinien zbulwersować Czytelników, był opis przypadków wprowadzania w Polsce przymusowej eutanazji tylnymi drzwiami. Tekst „Terapia daremna w natarciu” pokazuje patologie, które pojawiły się po zaakceptowaniu wytycznych, które wchodzą w życie już 1 stycznia 2025. Warto je poznać!
Jak się manipuluje i robi ludziom wodę z mózgu? W artykule „Byli w tym skuteczni” przypomniałem historię pewnej manipulacji, która odniosła gigantyczny „sukces”. Rzecz jasna, nie był to sukces medyczny…
W listopadzie nawiązałem ponownie do „teorii spiskowych”, które, jak to bywa zazwyczaj, okazały się najprawdziwszą prawdą. Artykuł „Hodowla mózgów i inne teorie” był niejako przedłużeniem wcześniejszego tekstu „Tylko bez teorii spiskowych!”. Warto je przeczytać także z innego powodu. Kilka person, które od dawna powinny się stać „persona non grata” dla każdego uczciwego człowieka, wciąż rozdaje karty. Sylwetka Williama Gatesa nie będzie się dobrze kojarzyć w historii medycyny, ale przecież nie tylko on przysłużył się rozwojowi bandyckiej firmy WHO, (bo nazywanie tego skorumpowanego tworu „organizacją”, byłoby poważnym nadużyciem). Dlaczego tak jest i w jaki sposób Polska Akademia Nauk wpisuje się w tę paranoję, wyjaśniam w tekście „PAN w służbie WHO”.
Grudniowych tekstów przypominać nie trzeba. Mam nadzieję, że to streszczenie pomoże Czytelnikom zapoznać się z artykułami, które nie straciły na aktualności, a z jakichś przyczyn zostały pominięte.
Pół sukcesu?
Krótko jeszcze przypomnę, co się udało, a czego nie udało mi się zamknąć w kończącym się roku. Czy wydanie zbioru opowiadań pod tytułem „SPLOT”, mogę uznać za sukces? W pewnym sensie tak. Choć z pewnością lepiej byłoby zaprezentować książkę w jednym z polskich wydawnictw, co zresztą staram się uczynić. Jednak presja czasu, którą odczuwamy niemal wszyscy, czy możliwość wygospodarowania tylko skromnych środków, jakie można przeznaczyć na dotarcie do szerszego Czytelników z konkretnym tytułem, nie pomagają. Na szczęście wciąż znajdują się osoby, które doceniają to, co od blisko pięciu lat, staram się robić w tym zakątku sieci.
Jasne, że trwająca już tak długo zbiórka na wydanie tytułu „Ostatni oddech”, powinna przynieść owoce, ale jak widać, trzeba więcej pokory i cierpliwości. Oczywiście, nadal wierzę, że to kwestia miesięcy, a nie lat, kiedy pierwsze egzemplarze trafią w końcu do Czytelników. W międzyczasie staram się też robić inne pożyteczne rzeczy. Wkrótce zaproszę wszystkich chętnych do odwiedzania mojej strony, gdzie będzie można zapoznać się także z moimi eksperymentami muzycznymi oraz propozycją współpracy. Nie zniechęcam się i nadal zapraszam do przeczytania tego, co w Internecie można znaleźć. 😊

Jeśli jakiś tekst przypadnie Ci do gustu i zdecydujesz się napisać krótką recenzję na stronie, pod zakupioną pozycją, wymyślę jeszcze jakiś dodatkowy gratis. Nieustająco dziękuję osobom, które zdecydowały się wspierać blog cyklicznie.
Można też wybrać formę stałego zlecenia, albo wpłaty jednorazowej na podane niżej konto:
44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 czy za pośrednictwem Revoluta. Pozostałe opcje znajdują się w stopce.
Na koniec życzę Wszystkim radosnych, rodzinnych, pełnych ciepła Świąt Narodzenia Pańskiego, mając w pamięci, że nie wszędzie ten czas będzie spokojny, a słowo „ciepły” w odniesieniu nie tylko do miejsca, ale i pożywienia, może być dla wielu, marzeniem odległym. Pomyślmy o tym przez chwilę przy wigilijnym stole. Ściskam Was mocno.
Krzysztof
—
Polecam też felietony: Czas otrzeźwienia, Cenzura ignorantów, Sejmowa dintojra, Wszyscy będą siedzieć! Braun do Watykanu, Oklaski dla Brauna, Wielbłąd Kaczyńskiego, Przedwyborcza histeria pacynek, Podżeganie do pokoju, Elektryczne szaleństwo, Kaganiec oświaty, Antidotum na wirusy, Tydzień z hukiem, Ruskoonucyzm patriotyczny, Raszyńska masakra i czerwony diabeł, Obłędna miłość, Igrzyska śmierci w cieniu Pekinu, Klątwa Kurskiego i australijski skandal, Pudrowanie trupa i gry szpitalne, Strzały na granicy! Grobbing 2.0 i Halloween, Zjedz szczepionkę, Gladiator i dziewczyny, Turniej US Open Closed, Wymyk do podporu, Szczepionkowa propaganda nie działa! Szczepionkowe wakacje z QR kodem, Szczepionkowa schizofrenia, Największy przekręt i co dalej? Zabijamy ludzi, Złoty strzał dla seniora, To już nie teorie spiskowe! Uratowani przez Covid?
i artykuły: Bandyci w dygocie, Mają nas za idiotów, PAN w służbie WHO, Hodowla mózgów i inne teorie, Tylko bez teorii spiskowych! Krzywdzenie dzieci, Byli w tym skuteczni, Terapia Daremna w natarciu, Ile lat więzienia? Sztuczny Inteligent, Zainfekowany mózg, I tylko dzieci żal, Zbrodnie medyczne trwają od lat! Szczepionki gorsze od choroby, Sanitarna bandyterka powraca, Strzelanie w stopę, Bezwarunkowy dochód podstawowy coraz bliżej! Oszuści, mordercy i EVC, Zapnijcie pasy! Etyka znika, Polimeryzacja ludzkości, Broń biologiczna w Polsce? Gumowe skrzepy we krwi, System zaczął przeciekać, Grypa szaleje? Powyborcza czkawka, Woda z mózgu, Prawdziwy MATRIX, To już jest koniec! Turborak i ratunek po szprycy, DNA zmienione szczepionkami, Nowotworów o 14000 procent więcej, Dzieci umierają coraz szybciej, Nikt nie umknie! A w Luizjanie można! Pałowanie z uśmiechem, Postępactwo naciska, Twój awatar przetrwa, Czas przebudzenia, Każdy ma wybór, W cieniu wojny, Chcą naszego dobra, Bandyckie metody, Świecenie oczami, Biorą się za niemowlaki, Rok kłamstw, Więzienie za prawdę o eliksirze, Covidowe srebrniki i WHO, Grillowanie lekarzy, Ponad 38 mln ofiar szczepień, Wielu rannych i będzie gorzej, Bandyci i mordercy się nie zatrzymują, Kontrakt z Pfizerem ujawniony! A miało być tak pięknie, Pętla się zaciska, Kolejna pandemia lada moment, Czy Twoja komórka okaże się zabójcą? Już nic nie będzie tak samo, Potworna Sztuczna Inteligencja, Będą zabijać, czy tylko straszą? Właśnie to chcą ukryć! Gwałty i tortury, Pedofile z WHO, Tragedia kanadyjskich dzieci, Sztuczne mięso w Polsce?! O ponad 6300 procent więcej zgonów dzieci, WHO poza prawem, Kanibalizm u bram, Bawią się nami znakomicie, Zamordyści odbiorą nam mienie, Sportowcy marionetkami globalistów? Szczepionkowy dogmat i cenzura, Oddali życie za pracę, Smacznego mRNA, Grafen detoksykacja, Sztuczna inteligencja głupia, jak but? Kłamstwo musi runąć! Trzymanie za mordę, System się przewraca, Ryzyko śmierci większe o 276 procent, Piętnastominutowe więzienia, Czipowanie ludzi już wkrótce! Zjedz świerszcza, Szczepionkowe skandale, Odporność zabijana na raty, Grafen zamiast wirusa? Twoja praca zniknie, 500 szczepionek w ciągu 8 lat!, Czy to na pewno wirus? Kredyt społeczny wchodzi tylnymi drzwiami, Jak walczyć z WHO? Zabijanie odporności potwierdzone, A co na to Kościół? Udarów więcej o ponad 100 tysięcy procent! Pfizer obnażony, Krew zaszczepionych niebezpieczna? 14.650 rodzajów powikłań! Zaszczepione dzieci umierają 137 razy częściej, Koniec teorii spiskowych? Umiera o 691 procent więcej dzieci, O 10.660 procent więcej nowotworów, Jak kłamcy bronią morderczych szczepionek, Psychopaci wytworzyli HIV-1, Cała prawda o COVID-19, Co wzięli zamiast szczepionki? WHO w mętnej wodzie, Teoria spiskowa do korekty, Sprawdź szkodliwość swojej szczepionki, Niemal o 300% więcej diagnoz nowotworów, Szczepionki czy trutka na szczury? Co pływa we krwi zaszczepionych, Masowe zgony sportowców, Eliksir śmierci, Ofiary covidowych szczepień przemówiły, Norymberga 2.0 coraz bliżej, Działa tylko trzecia dawka! Magnetyczne szczepionki i depopulacja, Maseczki groźne dla życia, Śmierci, których nie było, A jednak się kręci