
Dzisiaj, mimo licznych kwestii, które warto poruszyć, chciałem napisać kilka słów na temat „szybkości”. Moja koleżanka zwykła mawiać: „pamiętaj, że nie ma tak pilnej sprawy, która po odłożeniu nie stałaby się jeszcze pilniejsza”. To bardzo kojące zdanie, niestety nie jest do końca prawdziwe. Do niektórych rzeczy powrócić się nie da, zwłaszcza kiedy się skończą. Faktem jest, że przynajmniej przestają być wtedy pilne. 😉
Zaryzykuję więc i zajmę się na początek tym, jak nas, kolokwialnie pisząc, co i rusz ktoś „wali w rogi”. Mamy to chyba we krwi, że jesteśmy ufni, jak dzieci. Poważni politycy w poważnych państwach nazywają to po prostu polską naiwnością. Nie bądźmy małostkowi. Słowo „ufność” brzmi lepiej i nie zawiera pejoratywnych skojarzeń.
Dodałbym, że prócz zaufania posiadamy jeszcze anielską cierpliwość. I są, niestety, nie tylko ludzie, ale wręcz nawet całe nacje, które tę cierpliwość testują latami, a może dekadami, by nie wspominać o całych wiekach. Ale żeby się wyłącznie nie uskarżać, trzeba dostrzegać jakieś pozytywy, więc spróbujmy…
Rzutki Donald
Znów mamy nadzwyczajne szczęście, ponieważ posiadamy kolejnego szybkiego premiera. Co my byśmy biedni zrobili bez takich lojalnych, oddanych narodowi, wybitnych specjalistów? Złośliwi powiedzą coś o szkodzie wynikającej z faktu, że niekoniecznie oddanych akurat naszemu narodowi, a specjalizacja dotycząca służb trzyliterowych nie musi być atutem.
Cóż, Niemcy, a konkretnie Instytut Gaucka, nie chce ujawnić zawartości teczek „ze względu na ważny interes państwa”. Dobrym i pożytecznym zwyczajem jest zachowanie tajemnicy dotyczącej agentury, tym bardziej, kiedy wciąż może być aktywna. Państwa poważne dbają o takie szczegóły, zaś państwa pozostałe, do których się zaliczamy, pewnie niekoniecznie. Czasem się zastanawiam, czy my w ogóle posiadamy jakiekolwiek własne służby, czy wystarczy nam Mosad, FBI, BND, FSB i kto tam jeszcze jest na liście?
Wróćmy jednak do szybkości. Oto mamy prawdziwy sukces! Jak podało Polskie Radio 24, nasz nieszczęśliwy kraj ma ponoć zyskać szybką kolej, która pozwoli przejechać cały kraj w przeciągu maksymalnie 3 h z prędkością do 350 km/h. Premier Tusk przedstawił plan budowy Zintegrowanej Sieci Kolejowej, który zakłada 4,7 tys. km nowych linii oraz ulepszenie 5,6 tys. km istniejących. Ma powstać 2,7 tys. km linii Kolei Dużych Prędkości i ponad 2 tys. km nowych tras zwykłych. Kolej w Polsce ma wozić 800 mln pasażerów / rok. Wg Tuska każdy powiat ma zostać włączony do sieci, zaś całość ma kosztować tylko parę setek miliardów zł i sprawić, że kolej będzie najpopularniejszym transportem w Polsce. Brawo!
Prawdą z tego może być to, że przejedziemy trasę w przeciągu, jeśli się otworzy okna. Z liczbą godzin pewnie chodziło premierowi o spóźnienia, a z prędkością? No, no… Chyba Her Tusk myślał jednak o kolei niemieckiej, bo tam rzeczywiście można było tak pojechać już 20 lat temu.
Nie chciałbym krzywdzić pana Donalda podejrzeniami, że planuje kolej przekazać zachodnim sąsiadom, a oni już „zintegrują” co trzeba i będzie działało, jak w zegarku. No, ale jak tu nie krzywdzić, skoro ledwie półtorej dekady wstecz premier mówił do nas z telewizora per „Wy Polacy” i nie wyglądało to wówczas na jakieś przejęzyczenie, a potem było już tylko gorzej. Kim jest ten człowiek?!
Sporo światła rzucił pan Wojciech Sumliński w swej książce „Niebezpieczne związki Donalda Tuska”. Okazuje się, że w pewnym sensie on zawsze był „taki szybki”. Także wówczas, kiedy z małego pokoiku akademika w Gdańsku, zajmowanego wraz z małżonką i dwójką dzieci, przeprowadził się nagle do dużego mieszkania w Sopocie. Pieniądze pożyczył mu słynny „mecenas polskiej kultury”, Wiktor Kubiak. Postać biznesmena wiązanego między innymi (dość ściśle) z aferą FOZZ i bandycką „fuzją” Zakładów Kineskopowych „Unitra – Polkolor” z francuskim Thompsonem, była w Polsce szerzej znana ze szczodrego sponsorowania musicalu „METRO”. Sam Kubiak, jak wspominał w wywiadzie zawartym w rozdziale SPONSOR cytowanej książki, Paweł Piskorski, nazywał Donalda Tuska „ryżym ch…., który pożyczył pieniądze na mieszkanie i nie dość, że nigdy ich nie oddał, to nie pomógł w kłopotach”. Panowie znali się dość dobrze, więc określenie tego rodzaju mogło być zarówno źródłem głębokiej wiedzy, jak i swoistego poczucia humoru.
Przytaczam ten fragment po to, żeby uzmysłowić Czytelnikom, którzy nie mieli jeszcze okazji przeczytać tej książki, (a chyba warto i to z wielu powodów), że Donald Tusk już jako młody człowiek był dość skuteczny w działaniu. Do tego bezwzględny, a więc posiadał cechy, które pomogły mu stać się dość szybko wpływowym politykiem.
Wojciech Sumliński ma o nim nienajlepsze zdanie (eufemizm), ale po przeczytaniu książki łatwo zrozumieć, dlaczego. Mam wrażenie, że Polacy dysponują jednak nad wyraz krótką pamięcią.
Z drugiej strony, byłoby nieuprzejme dyskredytowanie obecnych, zacnych planów premiera, a obietnica setek miliardów złotych na kolejnictwo, brzmi dumnie. A może raczej brzmiałoby, gdyby gwarantowało jakąś realną perspektywę rozwoju przewozów kolejowych w naszym kraju. Cóż szkodzi obiecać, prawda?
Należy jednak uczciwie napisać, że akurat ten rząd, jeszcze bardziej niż poprzedni, zdążył już udowodnić, że co jak co, ale setki miliardów potrafi wydać bez mrugnięcia powieką. Może tylko szkoda, że beneficjentami są inne państwa, ale kto by tam się przejmował takimi drobiazgami. Szybkość się liczy! I na tym polu mamy istotne osiągnięcia.
Zawsze na pudle!
Znów jesteśmy w ścisłej czołówce! Jak podał portal WNP.PL polski dług rośnie coraz szybciej.
Największe wzrosty długu rok do roku odnotowano na koniec pierwszego kwartału:
- w Finlandii (o 5,5 pkt proc.),
- Bułgarii (o 4,8 pkt proc.),
- Polsce (o 4,5 pkt proc.),
- Rumunii (o 4,3 pkt proc.),
- Francji (o 4 pkt proc.)
- w Luksemburgu i Belgii (po 3,1 pkt proc.).
Co ciekawe, najsilniej wskaźnik obniżył się w Grecji (o 9,4 pkt proc.), na Cyprze (o 7,4 pkt proc.), w Słowenii (o 4,8 pkt proc.), Portugalii (o 3,9 pkt proc.), Danii (o 2,4 pkt proc.) i Hiszpanii (o 1,7 pkt proc.).
A my, jak zwykle „na pudle”, chociaż fajnie byłoby zobaczyć niektórych polityków wewnątrz pudła.
Pewnym cieniem kładzie się na rządzie brak szybkiej likwidacji abonamentu radiowo-telewizyjnego, co miało być jednym z priorytetów, ale podobno będzie przynajmniej szybka podwyżka wysokości daniny, bo już w przyszłym roku. Za to środowiska RTV-AGD, jak mawia poseł Roman Fritz, mają się całkiem dobrze. 😉
Szybko i tanio?
Kolejny pozytyw i to jaki! W końcu tanie paliwo. Na pierwszy rzut oka kompletny szok. Mógłbym się założyć, że NIKT nie wytypowałby prawidłowej ceny. Napisałem „mógłbym”, ale z zasady się nie zakładam, ponieważ z dwóch zakładających się, zawsze jeden jest oszustem, a drugi idiotą, no i nie chciałbym wyjść na oszusta… 😉
Tak! Paliwo po 2,94 netto! Mieliście pojęcie, że da się tyle płacić za litr benzyny, czy oleju napędowego? Nie? A jednak można! Oczywiście, to cena, którą płaci Orlenowi importer ukraiński, ale zawsze miło usłyszeć, że da się jednak obniżyć ceny paliw. I wcale nie trzeba czekać na lepsze czasy, prawda?
W sieci zrobił się szum, bo jak to możliwe?! Ukraińcy mogą jeździć o połowę taniej, niż Polacy?! Tak dobrze nie jest. Wbrew pozorom, jeżdżą nawet nieco drożej. Informacja, którą wydobył profesor Zapałowski od Ministerstwa Finansów i Gospodarki, nie jest fakenewsem, jak okrzyknięto w Gazecie i innych „analitycznych” portalach. W niezależnych mediach, np. u tego znanego blogera, czy na platformie „X”, można było przeczytać pełną odpowiedź MFiG, która wywołała burzę.
Żeby być bardziej precyzyjnym, pytanie typu: „Ukraina ma paliwo od nas za 3 złote, dlaczego my płacimy 6,60 zł?! ” jest oczywiście bzdurne, bo równie dobrze można by spytać, czemu Ukraińcy płacą na stacji benzynowej prawie 7,5 zł? Wiemy czemu. Jest tam wojna (choć tylko na części terytorium), a to dodatkowo sprzyja drenowaniu kieszeni obywateli. Ryzyko prowadzenia każdego biznesu w trakcie działań wojennych, a szczególnie związanego z obrotem paliwami, handlu energią, czy bronią, jest bardzo wysokie. Ataki na infrastrukturę przesyłową tego rodzaju dóbr, czy na transporty są rzeczą naturalną. A obecnie coraz częściej dochodzi do takich incydentów z użyciem dronów.
Można by pytać, jak to możliwe, że wcześniej nikt na to nie wpadł, żeby utrudnić życie drugiej stronie podobnym atakiem, ale to już pozostanie tajemnicą przywódców państw zaangażowanych w konflikt.
Jednak nie wszystko w kwestii paliw wydaje się być jasne. Skoro Orlen zasłania się tajemnicą handlową, nie pokazując choćby jednego konkretnego dokumentu ze sprzedaży danej partii paliw, może oznaczać, że po prostu kłamie! Dlaczego? Ponieważ NIKT nie żądał ujawniania całości zapisów kontraktu z partnerem ukraińskim, chociaż to się akurat posłom parlamentu należy, jak psu buda! To jest niemal dokładnie taka sama historia, jak pokazywanie w PE umowy pani Ursuli z firmą Pfizer, z zaczernionymi stronami i to w ponad 70% całego kontraktu, „bo tajemnica”. To są żarty z ludzi!
Tutaj wystarczyło przecież pokazać jedną, konkretną fakturę. Tylko tyle i aż tyle. Inaczej pozostaje niesmak i podejrzenie, że być może po prostu taki dokument nie istnieje, bo jako znani na świecie „słudzy Ukrainy”, realizujemy dostawy w formie darowizny, a umowa może sobie nawet istnieć pro-forma…
Jaki sens ekonomiczny miałoby mieć zarabianie na podobnym kontrakcie 10%, o czym mówi prezes Orlenu, skoro można „skroić” Polaków na ponad 50%? No i jeżeli spółka tak bardzo „dba o przychody”, czemu miałaby dostarczać paliwo do granicy gratis, skoro za dostarczenie do hurtowni i stacji benzynowych polski klient MUSI zapłacić? A nie jest to koszt bagatelny, bo przeliczając średnią cenę transportu paliwa do granicy, za cysternę 32.000 litrów wychodzi około 20 groszy za litr, a gdyby wjeżdżała jednak na teren Ukrainy, wolnorynkowa cena mogłaby skoczyć nawet o 100%.
Jednak gdyby to było choćby „tylko” 25 groszy za litr, koszt transportu wyniósłby ponad 600 mln zł (wg danych MFiG chodziło o transport blisko 2,5 mld litrów paliw). Niezła darowizna… Gazeta chcąc sprawdzić opinie swoich czytelników, stworzyła ankietę, której wynik był do wczoraj taki:

Żeby jednak zamknąć temat cen paliw dla klientów, warto rzucić okiem na poniższą tabelkę.
| Kraj | Średnia cena benzyny Pb95 (w PLN) | Średnia cena diesla ON (w PLN) | Mechanizm kształtowania cen i specyfika rynku |
| Białoruś* | ~3,10 zł | ~3,10 zł | Rynek regulowany urzędowo i uzależniony od tanich dostaw ropy z Rosji. |
| Rosja* | ~2,50 – 2,80 zł | ~2,80 – 3,00 zł | Wewnętrzne, sztuczne ceny oderwane od giełd światowych; embargo na eksport gotowych paliw z powodu braków wewnętrznych i ataków na rafinerie. |
| Polska | 6,61 zł | 6,80 zł | Ceny wolnorynkowe z dużą stabilizacją ze strony wiodącego koncernu (Orlen); umiarkowane stawki podatkowe na tle UE tvn24. |
| Czechy | 7,03 zł (~41,3 CZK) | 7,12 zł (~41,9 CZK) | Rynek bardzo zbliżony do polskiego; podatki nieznacznie wyższe, co napędza u nich turystykę paliwową w stronę polskiej granicy innpoland. |
| Słowacja | 7,51 zł (~1,77 EUR) | 7,45 zł (~1,75 EUR) | Wysoka stała kwota akcyzy i 20% VAT; rynek zdominowany przez bratysławską rafinerię Slovnaft (Grupa MOL) euenergyprices. |
| Węgry | 7,20 zł (~1,69 EUR) | 7,25 zł (~1,70 EUR) | Najwyższy VAT w Unii Europejskiej (27%); obowiązuje system „podwójnych cen” – taniej tylko dla węgierskich numerów rejestracyjnych euenergyprices. |
| Ukraina | 7,46 zł (~74,6 UAH) | 7,30 zł (~73,0 UAH) | Państwo importujące 100% paliw (m.in. z Polski); gigantyczne koszty logistyki kołowej z powodu wojny oraz powiększone marże detaliczne ze względu na niszczoną infrastrukturę index.minfin.com |
| Litwa | 6,37 zł (~1,49 EUR) | 7,09 zł (~1,66 EUR) | Jeden z niewielu rynków w UE (obok Rumunii i Bułgarii), na których paliwo jest minimalnie tańsze niż w Polsce (dot. benzyny); rynek zasilany m.in. rafinerią Orlen Lietuva (Możejki) innpoland. |
| Niemcy | 8,07 zł (~1,89 EUR) | 8,17 zł (~1,91 EUR) | Jedne z najwyższych stawek podatkowych w Europie Zachodniej; potężna ucieczka niemieckich kierowców na przygraniczne stacje w Polsce, gdzie litr jest o ok. 1,50 zł tańszy innpoland. |
Można by spytać, gdzie ta wojna w Rosji? No, ale przecież to my mamy płakać i płacić… Faktycznie w marcu na tle sąsiadów nie wyglądaliśmy wcale najgorzej. A jeśli jeszcze spojrzymy na zestawienie uwzględniające siłę nabywczą średniej płacy w poszczególnych krajach, nie ma co narzekać.
| Kraj | Płaca minimalna netto na miesiąc Min-Fin-i-Gosp.jpg | Cena Pb95 api.sejm.gov | Ile litrów paliwa kupisz za płacę minimalną? |
|---|---|---|---|
| Niemcy | ~6 900 PLN (ok. 1 600 EUR na rękę przy stawce 13,90 €/h brutto mindestlohn-kommission+1) | 8,07 PLN (1,89 EUR) | ~855 litrów |
| Polska | 3 605 PLN (4 806 PLN brutto gazetaprawna+1) | 6,61 PLN | ~545 litrów |
| Czechy | ~3 550 PLN (ok. 20 800 CZK netto) | 7,03 PLN (41,3 CZK) | ~505 litrów |
| Słowacja | ~3 120 PLN (ok. 725 EUR netto kariera.zoznam) | 7,51 PLN (1,77 EUR) | ~415 litrów |
| Węgry | ~2 450 PLN (ok. 215 000 HUF netto) | 7,20 PLN (brak praw do „taniego” paliwa) | ~340 litrów |
| Ukraina | ~640 PLN (ok. 6 400 UAH netto) | 7,46 PLN (74,6 UAH) | ~85 litrów |
Będzie atom!
I nie o wojnę atomową chodzi, żeby wyjaśnić. Zresztą na ten temat akurat pisałem w tekście „Wojny nuklearnej nie będzie”. Za to ma powstać pierwsza elektrownia atomowa. Nic nowego, bo mówi się o tym od ponad 50 lat! PiS „budował” intensywnie i to tak, że oj! W ciągu 8 lat udało się nawet wybrać miejsce! Wirtualna elektrownia jądrowa kosztowała dotąd 2,7 mld złotych. Kto bogatemu zabroni?
No i teraz słyszymy o „gwałtownym przyspieszeniu”. Wiadomo… dobry premier, to i atom przyspieszy. A jak bardzo? Oj, bardzo, bardzo! Słyszymy, że uruchomienie pierwszego bloku (we współpracy z amerykańskim Westinghouse-Bechtel) ma nastąpić „już” w 2036 roku! No, no…
A tymczasem Węgrzy już kopią i mimo 10 lat opóźnień wskutek hamowania projektu przez UE, mają realną szansę na oddanie inwestycji kilka lat wcześniej, niż my, wygaszając równolegle 4 bloki starej elektrowni atomowej. Ale przecież nie wypada nam porównywać się do małego państwa. 😉
Koniec pozytywów?
Może jeszcze tylko to, że GPW notuje wzrosty. Zwłaszcza KGHM i Żabka. Akcje tej ostatniej osiągnęły cenę 34 zł. Wzrósł też Asbis, spadają zaś akcje Modivo i Dino.
„Ministra” Pełczyńska mówi, że powinien wzrosnąć także wiek emerytalny. Oczywiście, koalicjanci nie są, zwłaszcza w obliczu przyszłorocznych wyborów, jakoś szczególnie zainteresowani dyskusją. No, ale skoro już piszę o wzrostach, to warto wspomnieć i o takim kuriozum.
Mógłby ktoś pomyśleć, że tylko wzrosty długu i cen benzyny, a za chwilę pewnie też inflacji, będziemy analizować. Pole do szybkich wzrostów w kategorii wydatków jest niemal nieograniczone. Gorzej z wpływami…
Poczucie humoru z pewnością nas opuści, kiedy przeczytamy, co się szykuje w jednym z wrocławskich szpitali. Otóż, jak podał pan Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro-Prawo do życia, trwają „przymiarki” do zatrudnienia tam słynnej pani Gizeli Jagielskiej wraz z mężem.
Trudno się dziwić, że rozpoczęto już pikiety pod placówką. One wcześniej miały tam miejsce przez kilka lat. Aż do skutku, którym było przerwanie (na cztery lata) procederu zabijania dzieci nienarodzonych, a być może również narodzonych, a w każdym razie w pełni do tego gotowych, jak w Oleśnicy. Zastrzyk w serduszko i koniec. Jak widać Koalicja Chlorku Potasu trzyma się wciąż dzielnie.
Nie sądzę, żeby pan premier okazał się tak szybki w blokowaniu morderstw na bezbronnych, jak w podnoszeniu danin i obiecywaniu gruszek na wierzbie. Trzeba jednak się za niego modlić, nie zapominając o modlitwie za ojczyznę. Może coś w końcu zmieni się szybciej, niż myśleliśmy i do tego wyjątkowo na lepsze. Kto wie?
Tyle na dziś. Jeśli uważasz, że to co tutaj piszę ma sens i chciałbyś czytać te teksty dalej, możesz mnie wesprzeć na kilka sposobów, na przykład stawiając mi kawę.

Będę też zobowiązany za każdą wiadomość, czy podzielenie się informacjami. To cenna wskazówka, że ta praca ma sens, co motywuje mnie do kolejnych godzin gromadzenia materiałów i ich opracowania. Jak zawsze, polecam zakup mojej powieści kryminalnej „KLESZCZ” lub / i książki „SPLOT”, których okładki widzisz poniżej i na stronie Rideró, gdzie są dostępne także w formie e-booka. Tam też można przeczytać obszerne fragmenty obu pozycji.
Nadal mam niegasnącą nadzieję, że uda się też wkrótce zgromadzić środki na zbiór opowiadań covidowych „Ostatni Oddech”.

Nieustająco dziękuję osobom, które zdecydowały się wspierać blog cyklicznie. To wiele dla mnie znaczy. Wkrótce postaram się zrewanżować za tę wielkoduszność bardziej konkretnie. Aby wspierający mogli wybrać formę stałego zlecenia, albo wpłaty jednorazowej podaję niżej numer konta oraz link:
44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 czy za pośrednictwem Revoluta. Pozostałe opcje znajdują się w stopce.
—
Polecam też moje felietony: Swastyka przykryje wszystko, Jak żyć panie Premierze? Niech po Świętach, Kto jest mordercą? Uchwała zamiast wolności badań, Nawet nie potrafili dosypać! Przestępca w fotelu? Wariant rumuński? Skandaliczne kłamstwo, Cierpliwość Brauna, Czas otrzeźwienia, Cenzura ignorantów, Sejmowa dintojra, Wszyscy będą siedzieć! Braun do Watykanu, Oklaski dla Brauna, Wielbłąd Kaczyńskiego, Przedwyborcza histeria pacynek, Podżeganie do pokoju, Elektryczne szaleństwo, Kaganiec oświaty, Antidotum na wirusy, Tydzień z hukiem, Ruskoonucyzm patriotyczny, Raszyńska masakra i czerwony diabeł, Obłędna miłość, Igrzyska śmierci w cieniu Pekinu, Klątwa Kurskiego i australijski skandal, Pudrowanie trupa i gry szpitalne, Strzały na granicy! Grobbing 2.0 i Halloween, Zjedz szczepionkę, Gladiator i dziewczyny, Turniej US Open Closed, Wymyk do podporu, Szczepionkowa propaganda nie działa! Szczepionkowe wakacje z QR kodem, Szczepionkowa schizofrenia, Największy przekręt i co dalej? Zabijamy ludzi, Złoty strzał dla seniora, To już nie teorie spiskowe! Uratowani przez Covid?
i artykuły: Parlament za UPA, Wojna kognitywna, Nowa inwigilacja, Nowa selekcja? Musi być wybór! Bez presji? Parodia procesu, Łatwe 280 milionów? Ruch przedłużania życia, Ludzie na części – Cz1, Święta bez pokoju, Kto się boi Żydów? Afera czy System? Jak się tworzy szarlatana? Izby znachorskie, Czy nam też to zrobią? Chcieli wymordować dzieci? Jak nas kroi banda czworga? Jak długo pozwolimy im szkodzić? Obrzydliwy antysejsmityzm, Gangsterzy i filantropi, Obywatelstwo to nie bilet na koncert, AI cierpi na autyzm, Wojciech Szczęsny nie chciał, Imigranci od zaraz, Skumbrie w temacie, A świstak siedzi i… ,Czy wirusy naprawdę istnieją? Wojny nuklearnej nie będzie, Banderyzacja i jacht dla każdego, Higiena plus i różne dewastacje, Coraz więcej dowodów, Tego nie wolno przeoczyć! Dzieciofobia w natarciu, Chętniej dadzą Owsiakowi, To było słabe! Debatanci w uśmiechniętej stacji, Wyłączą wszystko! Bezkarność morderców, Czas zadumy, Istnieją skuteczne terapie, Co z tym rakiem? A nasi mordercy milczą, Czy Kennedy obroni nasze dzieci? Czy to lek na wszystko? Dokładne wytyczne mordowania ludzi, Dowody ludobójstwa złożone w sądzie, Cenzura pozostanie bezkarna? Mitologia polio trwa, Uważajcie w Sylwestra! Mają nas za idiotów, PAN w służbie WHO, Hodowla mózgów i inne teorie, Tylko bez teorii spiskowych! Krzywdzenie dzieci, Byli w tym skuteczni, Terapia Daremna w natarciu, Ile lat więzienia? Sztuczny Inteligent, Zainfekowany mózg, I tylko dzieci żal, Zbrodnie medyczne trwają od lat! Szczepionki gorsze od choroby, Sanitarna bandyterka powraca, Strzelanie w stopę, Bezwarunkowy dochód podstawowy coraz bliżej! Oszuści, mordercy i EVC, Zapnijcie pasy! Etyka znika, Polimeryzacja ludzkości, Broń biologiczna w Polsce? Gumowe skrzepy we krwi, System zaczął przeciekać, Grypa szaleje? Powyborcza czkawka, Woda z mózgu, Prawdziwy MATRIX, To już jest koniec! Turborak i ratunek po szprycy, DNA zmienione szczepionkami, Nowotworów o 14000 procent więcej, Dzieci umierają coraz szybciej, Nikt nie umknie! Pałowanie z uśmiechem, Postępactwo naciska, Twój awatar przetrwa, Czas przebudzenia, Każdy ma wybór, W cieniu wojny, Chcą naszego dobra, Bandyckie metody, Świecenie oczami, Biorą się za niemowlaki, Rok kłamstw, Więzienie za prawdę o eliksirze, Covidowe srebrniki i WHO, Grillowanie lekarzy, Ponad 38 mln ofiar szczepień, Wielu rannych i będzie gorzej, Bandyci i mordercy się nie zatrzymują, Kontrakt z Pfizerem ujawniony! Pętla się zaciska, Kolejna pandemia lada moment, Czy Twoja komórka okaże się zabójcą? Już nic nie będzie tak samo, Potworna Sztuczna Inteligencja, Będą zabijać, czy tylko straszą? Właśnie to chcą ukryć! Gwałty i tortury, Pedofile z WHO, Tragedia kanadyjskich dzieci, Sztuczne mięso w Polsce?! O ponad 6300 procent więcej zgonów dzieci, WHO poza prawem, Kanibalizm u bram, Bawią się nami znakomicie, Zamordyści odbiorą nam mienie, Sportowcy marionetkami globalistów? Szczepionkowy dogmat i cenzura, Oddali życie za pracę, Smacznego mRNA, Grafen detoksykacja, Sztuczna inteligencja głupia, jak but? Kłamstwo musi runąć! Trzymanie za mordę, System się przewraca, Ryzyko śmierci większe o 276 procent, Piętnastominutowe więzienia, Czipowanie ludzi już wkrótce! Zjedz świerszcza, Szczepionkowe skandale, Odporność zabijana na raty, Grafen zamiast wirusa? Twoja praca zniknie, 500 szczepionek w ciągu 8 lat!, Czy to na pewno wirus? Kredyt społeczny wchodzi tylnymi drzwiami, Jak walczyć z WHO? Zabijanie odporności potwierdzone, A co na to Kościół? Udarów więcej o ponad 100 tysięcy procent! Pfizer obnażony, Krew zaszczepionych niebezpieczna? 14.650 rodzajów powikłań! Zaszczepione dzieci umierają 137 razy częściej, Koniec teorii spiskowych? Umiera o 691 procent więcej dzieci, O 10.660 procent więcej nowotworów, Jak kłamcy bronią morderczych szczepionek, Psychopaci wytworzyli HIV-1, Cała prawda o COVID-19, Co wzięli zamiast szczepionki? WHO w mętnej wodzie, Teoria spiskowa do korekty, Sprawdź szkodliwość swojej szczepionki, Niemal o 300% więcej diagnoz nowotworów, Szczepionki czy trutka na szczury? Co pływa we krwi zaszczepionych, Masowe zgony sportowców, Eliksir śmierci, Ofiary covidowych szczepień przemówiły, Norymberga 2.0 coraz bliżej, Działa tylko trzecia dawka! Magnetyczne szczepionki i depopulacja, Maseczki groźne dla życia, Śmierci, których nie było