
Przeczytałem kilka dni temu, że w Korei Płd., prokuratura zażądała kary śmierci dla byłego prezydenta Jun Suk Jeola za kierowanie zamachem stanu.
W I instancji sąd skazał go na dożywocie za wysłanie wojska i policji do parlamentu. Dożywocie lub kara śmierci to jedyne możliwe kary. Od 1997 r. w Korei nie wykonano żadnego wyroku śmierci.
Pomyślałem, że wprawdzie nasz Prezydent wydaje się być obecnie pod tym względem bezpieczny, ale premier? Chyba powinien się zastanowić… Oczywiście, nikt go za zamach stanu nie skaże na karę śmierci z tak prozaicznego powodu, jak moratorium na karę główną, które w Polsce (niesłusznie) wciąż jednak obowiązuje.
Trybunał Stanu? Nie wiem, czy to zadziała, bo praktyka pokazuje, że odpowiedzialność polityków jest dość iluzoryczna. A może właśnie te 20 lat dla premiera i 10 dla pani „sędzi”, która samozwańczo postawiła się na czele Trybunału Konstytucyjnego bez ślubowania przed uprawnionym do tego organem. Żeby pogorszyć swoją sytuację jeszcze naruszyła nietykalność Głowy Państwa.
Oj tam, oj tam! Minister Waldemar Żurek wszystko Wam wyjaśni! Z pewnością okaże się, że to Prezydent, (podobnie jak Grzegorz Braun w Sejmie), „zaatakował niewinną, słabą kobietę”. Tylko gaśnicy nie pożyczył od posła akurat, a przecież mógł, bo pan Braun znajdował się w pobliżu…
Prawda jest taka, że wszyscy Ci państwo, którzy postanowili bezprawnie zająć budynek Trybunału, przed złożeniem ślubowania wobec Prezydenta RP, a więc bez uprawnień do orzekania i ci, którzy ich zainspirowali oraz pomagali w przestępstwie, następną choinkę powinni ubierać już nie w kolorowych sweterkach, ale w drelichach, w zakładzie karnym i to wyłącznie w ramach ewentualnej nagrody za dobre sprawowanie. Rzecz jasna, pod warunkiem, że bombki LGBTQXYZ będą zakazane. 😉
Afera jest rozwojowa?
Jak pewnie Czytelnicy wiedzą, bo to było nagłaśniane w mediach, pewien lekarz urolog ze szpitala wojskowego w Lublinie zarobił w 2025 r. niemal 3 mln zł, a w tym samym czasie placówka zwiększyła dług z ponad 20 mln zł do niecałych 40 mln zł w 10 miesięcy. Wg raportu Sieci Obywatelskiej Watchdog był to najlepiej zarabiający lekarz w Polsce. (źródło: onet.pl)
A dług szpitala? Bez przesady! Zawsze ktoś traci, a ktoś inny zarabia. Tylko dlaczego zwykle płacą Polacy? No, ale jak widać nie wszyscy. Mniemam, że co najmniej jeden polski obywatel pracę w tym szpitalu akurat sobie chwali. Zresztą, o czym będzie dalej, zadowolonych jest znacznie więcej. Prawa rynku?
W 2025 r. siedmiu lekarzy kontraktowych z 1. WSK w Lublinie zarobiło ponad 1 mln złotych każdy, a złośliwcy mówią, że polska służba zdrowia kuleje. Może, po jakimś bankiecie? 😉. Rekordzista udzielił w tym czasie ponad 4 tys. porad, 240 operacji robotem Da Vinci, niemal 700 innych zabiegów i miał 245 hospitalizacji. Zakładam uprzejmie, że to wszystko na trzeźwo!
Według oświadczenia, MON nie zajmuje się monitorowaniem pojedynczych umów ani liczbą lekarzy milionerów, wskazując na dyrekcję placówki.
Z kolei Polsat News podał, że w 13 szpitalach zarobki lekarzy przekroczyły w 2025 roku 2 mln zł/rok. W Koszalinie było 19 lekarzy z ponad 1 mln zł rocznie, a kolejnych 6 zarobiło ponad 900 tys. zł. W Grudziądzu ponad 1 mln zł w skali roku zarobiło 11 lekarzy, a w Częstochowie (tylko) 10.
I można i da się! Pracowitych ludzi należy cenić, a nie każdy dałby radę udzielić 4 tysięcy porad i wykonać 940 zabiegów w roku, z czego prawie ćwierć tysiąca specjalistycznym robotem. Jeżeli ktoś to potrafi i jeszcze pacjenci te zabiegi przeżyli, nie wypada żałować jakiegoś tam miliona złotych, prawda? To takie małostkowe. Zazdrośnicy i hejterzy. Po prostu wstydźcie się!
Chcesz zarabiać? Naucz się obsługiwać Da Vinci. A jeśli nie próbujesz, to wyłącznie twoja wina, więc „morda w kubeł”.
Może należałoby poprosić tych zdolnych lekarzy, żeby napisali jednak jak to robią? Opanowanie sztuki żywienia się pracą oraz zamiany snu na efektywny czas zajęć, to rzecz warta opublikowania. Taka książka stałaby się z dnia na dzień bestsellerem i mogliby już tylko wypoczywać, a Nobel czeka.
Afera jest rozwojowa? Ależ skąd! Jaka afera? Nie było i nie ma żadnej afery. Co za pomysł, w ogóle?
Minister się nie zawahał!
Złe języki mówią, że minister Żurek jest niedobry. Ale jak można tak łatwo kolejną łatę przyklejać człowiekowi, który z sercem na dłoni… Podobno zwłaszcza dla pani adwokat z Częstochowy – Adrianny W., która jest znana nie z tego, że jest znana, lecz że wielokrotnie skazywana. A za co? Za jazdę po pijanemu i łamanie zakazów sądowych.
Nosił wilk razy kilka… dopóki mu się ucho nie urwało (czy jakoś tam podobnie), aż tu dzięki „minstru Żurku” dostała surowszą karę dyscyplinarną! Ponoć interweniował osobiście! I się tak rozpędził, że aż sprawiedliwość zaczęła w nim buzować!
No i zażądał kary śmierci… Żartowałem. Ale byłem blisko, bo chodzi o (uwaga!: wrażliwi niech dalej nie czytają). Kara jest straszliwa, bo to aż 3 miesiące zawieszenia!!! Słownie: TRZY!
Czy sobie wyobrażacie, jak dotkliwe to będzie dla kobiety? Nie wiadomo wprawdzie jeszcze gdzie ją zawieszą i czy nogami, czy głową do góry, ale mam nadzieję, że w jakimś miejscu publicznym, żeby tę „dotkliwość” mogło oglądać całe społeczeństwo. Minister Żurek coś na pewno wymyśli, żeby ten bezprecedensowy wyrok pozwolił karze spełnić wszystkie funkcje, ze szczególnym uwzględnieniem prewencji ogólnej.
Głęboko wierzę, a wręcz jestem pewien, że po obejrzeniu takiego zawieszenia, już NIKT NIGDY nie wsiądzie do auta „pod wpływem”, a i na trzeźwo może się obawiać. 😉
Dodam, że Sąd dyscyplinarny adwokatury chciał ukarać ją jedynie grzywną 9 tys. zł i 3-letnim zakazem patronatu (cokolwiek miałoby to oznaczać).
Zresztą trzeba tutaj uczciwie przyznać, że interwencje pana ministra są wg mnie numerami 1-3 na polskiej liście wszechczasów. Po prostu hiciory takie, że dłuuuugo nikt nie przebije. Przypomnę te wybrane z ostatnich tygodni:
NR 1 – Komentarz ministra Żurka do nocnej interwencji Prezydenta RP w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego i passus o zawiadamianiu prokuratury, jest moim zdaniem mocnym kandydatem do „interwencji roku”.
NR 2 – Komentarz do przyszłego wyroku Grzegorza Brauna – było tam coś o „zaciskaniu się pętli wokół tego człowieka”, co nawet sędzia prowadzący proces polityczny prezesa KKP uznał za niedopuszczalne.
NR 3 – Tutaj wspomniana wyżej interwencja w sprawie „dotkliwej kary dla pani mecenas”.
Oczywiście, nie przesądzam, że tych przebojów nie przebije wkrótce sam pan minister, bo to, że nikt inny go nie pokona, podtrzymuję. Płodność pana ministra na polu „kulinarno-prawnym” w ostatnim czasie jest godna pozazdroszczenia. Zawsze coś tam „wysmaży”, albo kogoś stara się „ugotować”. A niedługo być może już wszyscy będziemy pływać w legislacyjnej zupie o wdzięcznej nazwie – „żurek”, taki zwykły, bez jaj…
No i co teraz?
Po dwóch latach pracy naukowców, koreańskie badanie rządowe dowiodło, iż papierowe i biodegradowalne słomki są bardziej szkodliwe dla środowiska niż plastikowe, bo generują ponad 6 razy więcej substancji rakotwórczych i 2 razy bardziej zakwaszają środowisko! (źródło: rmf.fm)
Ale to jeszcze nie byłoby najgorsze. Słomki z bioplastiku Bio-PE (z trzciny cukrowej) mają aż 16 razy większe działanie rakotwórcze i sześciokrotnie mocniej zakwaszają oceany oraz glebę niż plastik. Papierowe słomki do recyklingu nie trafiają.
Nie będzie prawdopodobnie w tym przypadku kary śmierci, chociaż za wszelkie przekręty „ekologiczne” powinno być dla przyzwoitości co najmniej jakieś dożywocie. Nie można bezkarnie niszczyć mienia i zdrowia obywateli, a przecież to dokładnie czyni od lat Mumia Europejska uchwalając co i rusz prawo, przy którego czytaniu ręce i nogi się uginają, a jak to wygląda w praktyce po wdrożeniu, widzimy właśnie doskonale na omawianym przykładzie.
Daleko nie zajedziemy
Panie, o których za portalem wp.pl piszę niżej, nie zajechały zbyt daleko, ale i my jako państwo też raczej daleko nie zajedziemy, dokąd nie wprowadzimy w życie (wciąż nieśmiertelnego) postulatu Wojciecha Cejrowskiego „Wszyscy won!”.
Dwie panie, czyli prokuratoressa pod Olkuszem oraz sędzia w Świdniku śmiertelnie potrąciły pieszych, a śledztwa w tej sprawie miesiącami grzęzną w biurokracji i sporach o immunitety.
W listopadzie 2024 w Sienicznie 56-l. prokurator Magdalena Z. (była szefowa Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu) potrąciła na poboczu i zabiła 28-l. Dorotę idącą po siedmioletnią córkę do szkoły. Kierująca szukała telefonu i nie patrzyła na drogę. Do tego nie udzieliła pomocy, „bo dzwoniła do szefowej„, a pomoc wezwali świadkowie.
Dowody do zarzutów zebrano w marcu 2025, ale Magdalena Z. poszła na L4 i chronił ją immunitet. Wniosek o uchylenie zablokował spór o status tzw. neosędziów. Dopiero w maju 2026 Sąd Najwyższy uchylił immunitet pani prokurator.
Zaś w czerwcu w Świdniku 49-l. sędzia Magdalena S. śmiertelnie potrąciła na pasach 83-l. pana Czesława, spiesząc się do sądu, który jest oddalony od miejsca wypadku zaledwie o 400 m. Świadek zeznał, że przyspieszyła na widok sekundnika na sygnalizatorze. Po 4 miesiącach pani sędzia nadal orzeka, nie odebrano jej prawa jazdy, a ona nawet nie skontaktowała się z rodziną zmarłego. Akta jej sprawy krążyły między 5 jednostkami, aż w końcu trafiły do Prokuratury w Siedlcach. Śledczy nie powołali jeszcze biegłych, bo… UWAGA!: czekają na badania trzeźwości… ofiary, nieżyjącego pana Czesława.
Tak właśnie wygląda państwo na ślinę i trytytki w całej rozciągłości. Do tych drastycznych przypadków dołożę jeszcze mniej spektakularny, ale mocno powiązany.:
Policjant z Boguchwały Damian M., aresztowany za włamania, zanim w końcu wpadł, próbował wrobić dwóch niewinnych braci z innej gminy, przez co zostali zatrzymani, ale zwolniono ich bez zarzutów. (źródło: rzeszow-news.pl)
Czterdziestotrzyletni policjant z trzynastoletnim stażem typował domy, których właściciele wyjeżdżali na wesela. Grozi mu do 10 lat więzienia za kradzieże z włamaniem. By wrobić niewinnych, przekazał obwiniający ich anonimowy list, a na ich posesji podrzucił torbę z ukradzionymi drobiazgami i paszportem.
Dwudziestopięciolatek Patryk i jego dziewiętnastoletni brat spędzili 24 h w areszcie, a zatrzymał ich sam „dzielny policjant” Damian M., gdy ich matka akurat była w szpitalu, bo musiała poddać się operacji serca.
Nie da się pominąć głębokiej demoralizacji sprawczyń, bo przecież nieudzielenie pomocy, czy brak elementarnej przyzwoitości, aby nie czekać na odsunięcie od orzekania oraz wyrazić jakiś cień skruchy, przynajmniej kontaktując się z rodziną ofiary, to nie jest chyba typowe zachowania dla prawnika. Pomijając nawet funkcje pełnione w organach wymiaru sprawiedliwości.
Przypadek policjanta włamywacza, który w tak bezwzględny sposób próbuje uniknąć odpowiedzialności, to jest coś, co nawet trudno nazwać. Jak w takiej sytuacji ma traktować tych ludzi zwykły obywatel?
Oczywiście, każdy może popełnić błąd za kierownicą i niech pierwszy rzuci kamieniem, kto zawsze jeździł bezbłędnie. Większość kierowców zawdzięcza uniknięcie jakiegoś poważnego zdarzenia drogowego Opatrzności albo co najmniej ogromnemu szczęściu i niemal KAŻDY, kto jeździ wystarczająco długo, spotka się wcześniej lub później z taką sytuacją.
To nie oznacza jednak, że należy mieć przepisy ruchu drogowego za nic i unikać odpowiedzialności za swoje czyny. Przeciwnie! Jestem zdania, że osoby będące funkcjonariuszami, a zwłaszcza wykonujące zawody zaufania publicznego, powinny być karane znacznie surowiej, niż zwykły śmiertelnik. Mają przywileje nie po to, aby chować się za immunitetem, ale móc płynnie i bez przeszkód wykonywać swoje obowiązki.
Ponieważ powinni być nienaganni moralnie i stanowić wzór dla obywateli, uważam, że zaostrzenie kar za popełniane przez nich czyny, także z winy nieumyślnej, powinno być odpowiednie do skali szkód jakie swoją postawą wyrządzili obywatelom, w tym również środowisku prawniczemu. Myślę, że orzekane kary za przestępstwa z winy umyślnej powinny stanowić przynajmniej trzykrotność dolnego zagrożenia ustawowego, a z winy nieumyślnej, dwukrotność.
Rzecz jasna, orzekając w granicach ustawowych, sądy mogłyby wydawać wyroki surowsze, jeśli okoliczności tego wymagają. Poczucie bezkarności deprawuje znacznie bardziej niż korzyści majątkowe.
Co z puczystami?
No, właśnie… Tutaj mamy poważny dylemat, ponieważ zamach stanu z jakim mieliśmy do czynienia 30 października, a którego dopuścili się przedstawiciele „koalicji 13 grudnia”, to nie jest zwykłe przestępstwo. Oczywiście, jest prawdą że tam popełniono całą ciężarówkę czynów zabronionych opisanych w wielu artykułach kodeksu karnego i Konstytucji RP. Szerzej opowiedział o tym Szef kancelarii Prezydenta RP, co można zobaczyć np. tutaj.
Coś jednak wypadałoby z tym zrobić, a odsunięcie „uśmiechniętej koalicji” od rządów wydaje się być już nie tylko priorytetem, ale palącą koniecznością. Lepiej by było to zrobić, zanim dojdzie do tragedii. Jak słusznie przypomniał Grzegorz Braun, pan Tusk miał już kiedyś poważne starcie z innym polskim prezydentem, który wchodził mu w drogę i ten prezydent nie żyje… Trudno w tej sytuacji nie obawiać się o życie obecnej Głowy Państwa.
Na koniec ciekawostka „z innej beczki”.
Okazuje się, że na wyspie Phuket w Tajlandii, mieszkańcy protestują przeciw izraelskim turystom i izraelskim firmom; żądają m.in. zamknięcia ośrodków żydowskiego ruchu Chabad. – podaje portal Interia.pl
Oskarżają ich o niewłaściwe zachowanie i nielegalne działalności, w tym wykup nieruchomości oraz doprowadzanie do upadku lokalnych przedsiębiorców na kilku wyspach – Phuket, Koh Samui i Koh Phangan.
Tylko w 2025 r. do Tajlandii przybyło ponad 410 tys. Izraelczyków, to 4% ludności Izraela. Sprzeciw wobec nich narasta.
Co ciekawe, niedawno Tajlandia cofnęła obywatelstwo naczelnemu rabinowi Chabadu Josefowi Chaimowi Kantorowi, który mieszkał w kraju od 1993 r. Służby sprawdzają aż 19 powiązanych z nim spółek.
Co za „niewdzięcznicy”! Nie dość, że mają turystów, to jeszcze narzekają? Wyjątkowy antysejsmityzm, prawda? 😉. A jednak to na Polakach wiesza się psy, a ruch Chabad Lubawicz trzyma się u nas mocno i organizuje w Sejmie chanukowe „eventy”. Jak to możliwe? A niechby Polacy spróbowali tylko zacząć analizować, kto, ile i czego w Polsce wykupił…
Judeo-realista, jak sam siebie określa Grzegorz Braun, na liście polskich „antysemitników” zajmuje prawdopodobnie niekwestionowane przez nikogo pierwsze miejsce. Oczywiście, pomogło mu w tym wydatnie zgaszenie świeczek i wyrwanie mikrofonu z rąk oszczercy Polaków.
Okazuje się, że są na Ziemi miejsca, gdzie straszenie „antysejsmityzmem” nie robi już na nikim wrażenia, a ludzie chętnie wychodzą w protestach na ulice i przynajmniej próbują zablokować nielegalny biznes, a tych, którzy nadużyli gościnności, zwyczajnie wyprosić.
Możemy się, jak widać, jeszcze sporo nauczyć od Tajlandczyków, ale to wymaga odrobiny uwagi i odwagi. Niestety, strach często paraliżuje rozum, bo przecież wiadomo, że „niedobra jest o tym mówić”, a tym bardziej pisać. Mimo wszystko do tematu warto powracać, a na dziś już kończę.
Módlmy się za rządzących, bo roztropność będzie im w najbliższych dniach szczególnie potrzebna. Zwłaszcza, że za kilka dni 11 listopada. Sądzę, że jeśli rok temu maszerowało blisko 300.000 ludzi, to tym razem może przybyć na Marsz ponad pół miliona. O prowokacje nietrudno, a wiemy, że mamy do czynienia z wyjątkowej klasy „specjalistami” od podpalania budek przed rosyjską ambasadą, kopania demonstrantów przez „nieznanych sprawców” itd.
Jeśli uważasz, że moje pisanie ma jakiś sens, to możesz to wyrazić na przykład stawiając mi kawę.

Będę też zobowiązany za każdą wiadomość, czy podzielenie się informacjami. To cenna wskazówka, że ta praca ma sens, co motywuje mnie do kolejnych godzin gromadzenia materiałów i ich opracowania. Jak zawsze, polecam zakup mojej powieści kryminalnej „KLESZCZ” lub / i książki „SPLOT”, których okładki widzisz poniżej i na stronie Rideró, gdzie są dostępne także w formie e-booka. Tam też można przeczytać obszerne fragmenty obu pozycji.
Wiadomo już, że udało się zgromadzić środki na zbiór opowiadań covidowych „Ostatni Oddech”, zapewniające częściową realizację projektu (e-book i wydruk niewielkiego nakładu). Pracujemy nad ostatnim „szlifem” i wyborem projektu okładki, która może dołączy wkrótce do dwóch widocznych poniżej. 🙂 Oczywiście, nadal liczy się każda złotówka, aby zrealizować założenia wraz z promocją.

Zapraszam do przeczytania moich książek. Nieustająco dziękuję osobom, które zdecydowały się wspierać blog cyklicznie. To wiele dla mnie znaczy. Aby wspierający mogli wybrać formę stałego zlecenia, albo wpłaty jednorazowej podaję niżej numer konta oraz link:
44 1140 2017 0000 4502 0148 3714 czy za pośrednictwem Revoluta. Pozostałe opcje znajdują się w stopce.
—
Polecam też moje felietony: Swastyka przykryje wszystko, Jak żyć panie Premierze? Niech po Świętach, Kto jest mordercą? Uchwała zamiast wolności badań, Nawet nie potrafili dosypać! Przestępca w fotelu? Wariant rumuński? Skandaliczne kłamstwo, Cierpliwość Brauna, Czas otrzeźwienia, Cenzura ignorantów, Sejmowa dintojra, Wszyscy będą siedzieć! Braun do Watykanu, Oklaski dla Brauna, Wielbłąd Kaczyńskiego, Przedwyborcza histeria pacynek, Podżeganie do pokoju, Elektryczne szaleństwo, Kaganiec oświaty, Antidotum na wirusy, Tydzień z hukiem, Ruskoonucyzm patriotyczny, Raszyńska masakra i czerwony diabeł, Obłędna miłość, Igrzyska śmierci w cieniu Pekinu, Klątwa Kurskiego i australijski skandal, Pudrowanie trupa i gry szpitalne, Strzały na granicy! Grobbing 2.0 i Halloween, Zjedz szczepionkę, Gladiator i dziewczyny, Turniej US Open Closed, Wymyk do podporu, Szczepionkowa propaganda nie działa! Szczepionkowe wakacje z QR kodem, Szczepionkowa schizofrenia, Największy przekręt i co dalej? Zabijamy ludzi, Złoty strzał dla seniora, To już nie teorie spiskowe! Uratowani przez Covid?
i artykuły: Spektakl dla naiwnych, Zakaz używania noży, Czy chcemy takiego zamordyzmu? Prawda broni się prawdą, Oszustwa i zbrodnie bez kary? A u nas licytacja, Winni Polacy, Jednak Gietrzwałd! Parlament za UPA, Wojna kognitywna, Nowa inwigilacja, Nowa selekcja? Musi być wybór! Bez presji? Parodia procesu, Łatwe 280 milionów? Ruch przedłużania życia, Ludzie na części – Cz1, Święta bez pokoju, Kto się boi Żydów? Afera czy System? Jak się tworzy szarlatana? Izby znachorskie, Czy nam też to zrobią? Chcieli wymordować dzieci? Jak nas kroi banda czworga? Jak długo pozwolimy im szkodzić? Obrzydliwy antysejsmityzm, Gangsterzy i filantropi, Obywatelstwo to nie bilet na koncert, AI cierpi na autyzm, Wojciech Szczęsny nie chciał, Imigranci od zaraz, Skumbrie w temacie, A świstak siedzi i… ,Czy wirusy naprawdę istnieją? Wojny nuklearnej nie będzie, Banderyzacja i jacht dla każdego, Higiena plus i różne dewastacje, Coraz więcej dowodów, Tego nie wolno przeoczyć! Dzieciofobia w natarciu, Chętniej dadzą Owsiakowi, To było słabe! Debatanci w uśmiechniętej stacji, Wyłączą wszystko! Bezkarność morderców, Czas zadumy, Istnieją skuteczne terapie, Co z tym rakiem? A nasi mordercy milczą, Czy Kennedy obroni nasze dzieci? Czy to lek na wszystko? Dokładne wytyczne mordowania ludzi, Dowody ludobójstwa złożone w sądzie, Cenzura pozostanie bezkarna? Mitologia polio trwa, Uważajcie w Sylwestra! Mają nas za idiotów, PAN w służbie WHO, Hodowla mózgów i inne teorie, Tylko bez teorii spiskowych! Krzywdzenie dzieci, Byli w tym skuteczni, Terapia Daremna w natarciu, Ile lat więzienia? Sztuczny Inteligent, Zainfekowany mózg, I tylko dzieci żal, Zbrodnie medyczne trwają od lat! Szczepionki gorsze od choroby, Sanitarna bandyterka powraca, Strzelanie w stopę, Bezwarunkowy dochód podstawowy coraz bliżej! Oszuści, mordercy i EVC, Zapnijcie pasy! Etyka znika, Polimeryzacja ludzkości, Broń biologiczna w Polsce? Gumowe skrzepy we krwi, System zaczął przeciekać, Grypa szaleje? Powyborcza czkawka, Woda z mózgu, Prawdziwy MATRIX, To już jest koniec! Turborak i ratunek po szprycy, DNA zmienione szczepionkami, Nowotworów o 14000 procent więcej, Dzieci umierają coraz szybciej, Nikt nie umknie! Pałowanie z uśmiechem, Postępactwo naciska, Twój awatar przetrwa, Czas przebudzenia, Każdy ma wybór, W cieniu wojny, Chcą naszego dobra, Bandyckie metody, Świecenie oczami, Biorą się za niemowlaki, Rok kłamstw, Więzienie za prawdę o eliksirze, Covidowe srebrniki i WHO, Grillowanie lekarzy, Ponad 38 mln ofiar szczepień, Wielu rannych i będzie gorzej, Bandyci i mordercy się nie zatrzymują, Kontrakt z Pfizerem ujawniony! Pętla się zaciska, Kolejna pandemia lada moment, Czy Twoja komórka okaże się zabójcą? Już nic nie będzie tak samo, Potworna Sztuczna Inteligencja, Będą zabijać, czy tylko straszą? Właśnie to chcą ukryć! Gwałty i tortury, Pedofile z WHO, Tragedia kanadyjskich dzieci, Sztuczne mięso w Polsce?! O ponad 6300 procent więcej zgonów dzieci, WHO poza prawem, Kanibalizm u bram, Bawią się nami znakomicie, Zamordyści odbiorą nam mienie, Sportowcy marionetkami globalistów? Szczepionkowy dogmat i cenzura, Oddali życie za pracę, Smacznego mRNA, Grafen detoksykacja, Sztuczna inteligencja głupia, jak but? Kłamstwo musi runąć! Trzymanie za mordę, System się przewraca, Ryzyko śmierci większe o 276 procent, Piętnastominutowe więzienia, Czipowanie ludzi już wkrótce! Zjedz świerszcza, Szczepionkowe skandale, Odporność zabijana na raty, Grafen zamiast wirusa? Twoja praca zniknie, 500 szczepionek w ciągu 8 lat!, Czy to na pewno wirus? Kredyt społeczny wchodzi tylnymi drzwiami, Jak walczyć z WHO? Zabijanie odporności potwierdzone, A co na to Kościół? Udarów więcej o ponad 100 tysięcy procent! Pfizer obnażony, Krew zaszczepionych niebezpieczna? 14.650 rodzajów powikłań! Zaszczepione dzieci umierają 137 razy częściej, Koniec teorii spiskowych? Umiera o 691 procent więcej dzieci, O 10.660 procent więcej nowotworów, Jak kłamcy bronią morderczych szczepionek, Psychopaci wytworzyli HIV-1, Cała prawda o COVID-19, Co wzięli zamiast szczepionki? WHO w mętnej wodzie, Teoria spiskowa do korekty, Sprawdź szkodliwość swojej szczepionki, Niemal o 300% więcej diagnoz nowotworów, Szczepionki czy trutka na szczury? Co pływa we krwi zaszczepionych, Masowe zgony sportowców, Eliksir śmierci, Ofiary covidowych szczepień przemówiły, Norymberga 2.0 coraz bliżej, Działa tylko trzecia dawka! Magnetyczne szczepionki i depopulacja, Maseczki groźne dla życia, Śmierci, których nie było